profil: smakoszka

kobieta, 44 lat, Warszawa, mazowieckie, w serwisie od 20 Marca, 2007

statystyki użytkownika:

liczba opinii: 23
w tym 9 jako pierwszy recenzent
obserwowany przez: 1   dodaj do obserwowanych

średnia wystawionych ocen:

3.3
  • jedzenie
    3.4
  • wystrój
    3.0
  • obsługa
    3.6
  • jakość / ceny
    3.3

ulubione kuchnie:

  • śródziemnomorska
  • tajska
  • grill

przyznane nagrody:

brak

ulubione dania:

Dania kuchni greckiej, tureckej. pokaż wszystkie listy

opinie smakoszka (23)

pierwszą dodał: 12.12.2009
  • Bar Gruziński Argo

    miejscowość: Warszawa, dodana 12.12.2009, 11:15
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Rewelacja, gorąco polecam!

    Jestem zachwycona moim najnowszym odkryciem, a mianowicie barem Argo, w którym można zjeść dania kuchni gruzińskiej. Mieści się on na Warszawskiej Starówce, przy ul. Piwnej 46, w lokalu, w którym była wcześniej knajpka indyjska pod nazwą Namaste India. Hindusi nadal działają przy tej ulicy, ale przenieśli się do lokalu położonego bliżej Pl. Zamkowego. Właściciele Argo wyremontowali przejęty lokal – zmieniona została jego kolorystyka i inaczej ustawiono stoliki, co wyszło na korzyść niewielkiemu pomieszczeniu – ożywiło je i powiększyło optycznie. Wnętrze jest przyjemnie urządzone w zieleni, mocnym różu i bieli. Gdy weszłam do lokalu, byłam pozytywnie zaskoczona zmianami. Bar Argo jest prowadzony przez polsko-gruzińskie małżeństwo. Właściciel, emerytowany reżyser, jest z pochodzenia Gruzinem i od 40 lat mieszka w Polsce. Małżeństwo ma już doświadczenie w branży gastronomicznej – działali wcześniej w klubie przy ul. Lwowskiej (niestety nie miałam okazji tam być).
    Bar serwuje głównie dania kuchni gruzińskiej - pochodzący z Gruzji właściciel dba o autentyczność smaków. Jak na nieduże pod względem powierzchni miejsce, wybór w menu jest bogaty. Przykładowe dania to: czaczapuri (placki z serem) w różnych wersjach w cenie 8-15 zł, przystawki w cenie 10-15 zł – właścicielka bardzo polecała bakłażany z nadzieniem z orzechów włoskich. Z przystawek zapamiętałam jeszcze nadziewane liście winogron w cenie 12 zł. W karcie są też do wyboru 3 zupy, m. in. z fasolą, a także z mięsem, można zjeść gruzińskie pierogi w cenie 22 zł, a także dania główne, np. szaszłyk z ryżem lub ziemniakami za 28 zł oraz bliny z mąki orkiszowej z łososiem za 28 zł.
    Skusiłam się na czaczapuri, czyli placek z nadzieniem z sera gruzińskiego w wersji z pieca (dostępny także z patelni) w cenie 12 zł. Pierwszy raz jadłam to danie i jestem nim zachwycona. Do placka można zamówić sos jogurtowo-czosnkowo-koperkowy lub ostry (polecam ostry). Do picia polecam spróbować gruzińskiej lemoniady dostępnej w 5 smakach, m.in. gruszkowym, winogronowym, karmelowym - cena 10 zł za butelkę 0,5 l. Skusiłam się na gruszkową – pyszna, orzeźwiająca, niezbyt słodka. Poziom cen w barze jak na lokalizację na Starówce i jakość dań jest bardzo przyjazny. Jedynym mankamentem lokalu jest jego wielkość – jest bardzo mały, w środku zmieściły się tylko 4 nieduże stoliki, więc nadaje się bardziej do odwiedzenia go w małym gronie. W przypadku większej grupy, aby uniknąć długiego czekania na potrawy, należałoby uzgodnić wcześniej menu, bo kuchnia jest nieduża i ma małą przepustowość. Z drugiej strony niewielka powierzchnia sprawia, że lokal ma rodzinną atmosferę, można poczuć się w nim jak w domu, miło porozmawiać z właścicielką i dowiedzieć się od niej różnych ciekawostek o lokalu i serwowanych w nim daniach. W sąsiadującym z barem pomieszczeniu znajduje się galeria, w której sprzedawane są autorskie prace właściciela – niesamowite gruzińskie czekanki (prace w metalu), a także rosyjska porcelana. Miejsce odbieram bardzo pozytywnie i gorąco polecam odwiedzenie go. Sama na pewno tam wrócę jeszcze nie raz, aby spróbować innych dań – w pierwszej kolejności bakłażanów z orzechami.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Frida

    miejscowość: Warszawa, dodana 07.10.2009, 08:42
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kiepskie jedzenie - nie polecam

    Bardzo ładny wystrój, szybka, sprawna obsługa, ale jedzenie jest bardzo słabym punktem tej restauracji - poniżej przeciętnej. Potrawom brakuje meksykańskiego charakteru, ostrości, przypraw, wyrazistości smaku. Kompozycja dań mizerna. Potrawy smakują tak, jakby były przyrządzone kilka godzin wcześniej i tylko lekko podgrzane. Ziemniaki twarde. Piach na sałacie i szpinaku. Śmiem twierdzić, że sama przyrządziłabym w domu lepsze, meksykańskie jedzenie niż podają w tej restauracji. Lokalizacja przy najdroższej ulicy w Polsce zobowiązuje do wyższego poziomu sztuki kulinarnej. Smak potraw koniecznie do poprawy, bo aż szkoda, że w takich ładnych wnętrzach serwowane jest tak kiepskie jedzenie! Jako konsumentka czuję się nabita w butelkę, bo dania są atrakcyjnie opisane, ale to, co otrzymuje się na talerzach to mizerna przeciętność.
    Do rachunku doliczono automatycznie napiwek w wysokości 10%, mimo iż nie było żadnej informacji na ten temat w karcie.

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Namaste India

    miejscowość: Warszawa, dodana 30.05.2008, 11:31
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Rewelacja!

    Byłam wczoraj w godzinach popołudniowych w knajpce indyjskiej Namaste India Clay Oven, która mieści się na Starówce, przy ul. Piwnej 46. Muszę przyznać, że jedzonko smakuje tam rewelacyjnie. Zamówiłam jagnięcinę w sosie orzechowym (25 zł) z ryżem basmati (6 zł) oraz wodę mineralną (3 zł) - łączna kwota rachunku 34 zł. Zanim rozpoczęłam posiłek, podano mi czekadełka - indyjski, chrupiący chlebek z dodatkiem kminu (pyszny) z dwoma sosami i marynowaną cebulką.

    Menu jest bogate, można w nim znaleźć zestawy specjałów z pieca tandoori dla dwojga w cenie 35-50 zł, potrawy w sosach w cenie 20-30 zł, potrawy z pieca tandoori - 20-30 zł, zupy 15-20 zł, przekąski 12-16 zł, dania wegetariańskie 15-20 zł, ryż basmati biały - 6 zł, z dodatkami - 10 zł. Duży wybór różnego rodzaju placków - 5-8 zł, nadziewane 12-15 zł. W lokalu nie ma alkoholu, jest natomiast duży wybór napojów owocowych i shake'ów - 6-10 zł, herbata - 5-6 zł, woda - 3 zł. Gdyby ktoś chciał iść po posiłku na piwo, po sąsiedzku znajduje się pub Leżaki oraz Jazz Bistro Gwiazdeczka.

    Wybór dań duży i nie żałują przypraw. Obsługa bardzo sprawna - sami Hindusi. Ten, który obsługuje gości raczej angielskojęzyczny, ale rozumie i trochę mówi po polsku. Mankamentem jest bardzo małe wnętrze - tylko 3 stoły (dwa 4-osobowe i jeden nieco większy. Wystrój raczej skromny i prosty, ale czysto i schludnie.
    Porcje nie są oszałamiając pod względem wielkości, ale głodnym się nie wychodzi, a smak potraw wyśmienity. Nawet ryż basmati bez dodatków smakował wybornie.
    W zasadzie nie ma się do czego przyczepić, poza tym, że lokal jest mały i nadaje się raczej na szybkie zjedzenie posiłku niż na dłuższą biesiadę. Wpisuję to miejsce na listę moich ulubionych i na pewno wrócę tam nie raz, aby skosztować wielu specjałów z bogatej jak na taki mały lokal karty.

    Planując wypad do tej restauracyjki warto pamiętać, że w poniedziałki jest nieczynna.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Asia Tasty

    miejscowość: Warszawa, dodana 15.05.2008, 14:28
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie smakowało mi

    W bistro Asia Tasty skusiłam się na kalmary chrupiące z warzywami na gorącym półmisku (16 zł). Totalna porażka. Gorący był tylko półmisek, kalmary całkiem zimne - tak, jakby ktoś zapomniał ich usmażyć. Panierka na kalmarach sprawiała wrażenie wysuszonej - tak jakby usmażono je dużo wcześniej. Warzywa, na których podane były kalmary, niesmaczne i za słone - kucharz przesadził z sosem sojowym i to jego smak przeważał, smaku przypraw nie wyczułam. Apetycznie wyglądały natomiast zestawy sushi (18,50 zł), a także wieprzowina chrupiąca wyglądem przypominająca nieco nasze tradycyjne schaboszczaki. Obsługa zmanierowana. Bardzo podobał mi się natomiast wybór produktów w sklepiku przylegającym do bistro (oddzielne wejście z drugiej strony). Szczególnie duży jest tam wybór różnego rodzaju makaronów sojowych, ryżowych i innych. Bogato zaopatrzone chłodziarki i lodówki - duży wybór mrożonych owoców morza. Ceny przystępne. Mimo wszystko może dam jeszcze jedną szansę barkowi Asia Tasty i czegoś tam jeszcze spróbuję przy okazji kolejnych zakupów - być może miałam pecha przy wyborze dania.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Restauracja Róża Wiatrów

    miejscowość: Warszawa, dodana 08.05.2008, 11:58
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo przyjemne miejsce, polecam!

    Bardzo dobra restauracja mieszcząca się w budynku yacht clubu przy Wale Miedzeszyńskim, mniej więcej na wysokości ulicy Ateńskiej. Urządzona ze smakiem w klimatach żeglarskich, ale bez zbędnego przepychu i nadmiaru gadżetów. Dużą atrakcją jest ładnie urządzony taras z przepięknym widokiem na Wisłę. Ceny umiarkowane: piwo beczkowe Tyskie - 7 zł/0,5 l, Pilsner Urquell - 8 zł/0,5 l, dania główne od 30 zł wzwyż, przekąski, zupy, sałatki, desery w większości poniżej 20 zł. Jedzenie bardzo smaczne, duże porcje. Jadłam tam danie o nazwie "największy kotlet schabowy w mieście" (32 zł) i rzeczywiście był ogromny (ledwo go zjadłam), podany ze smacznymi pieczonymi ziemniakami z majerankiem i pyszną kapustą zasmażaną o bardzo ciekawym smaku (ugotowana z dodatkiem marchewki pokrojonej w paseczki i ziół).
    Wnętrze jest eleganckie i stylowe, atmosfera niekrępująca. W restauracji są organizowane wieczory muzyczne - szantowe i jazzowe.
    Za obsługę daję tylko trzy gwiazdki, bo obsługiwała nas akurat kelnerka, która miała co prawda dobre chęci, ale była kompletnie niezorientowana w ofercie restauracji - mam wrażenie, że dopiero zaczęła pracę w tym lokalu. W zasadzie trzy gwiazdki przy okazji innych, pracujących tam dłużej kelnerek. Mam nadzieję, że pani szybko się przyuczy. Mimo drobnej wpadki z niezbyt fachową obsługą, polecam ten lokal, bo moje ogólne wrażenia z wizyty w nim są bardzo pozytywne. Na pewno wybiorę się tam ponownie.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Pierogarnia na Bednarskiej

    miejscowość: Warszawa, dodana 21.04.2008, 12:35
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobre pierogi

    W Pierogarni jestem stałą bywalczynią - chodzę tam dość często na lunch. Zamawiam zawsze zestaw dnia, który kosztuje 14 zł, a w skład którego wchodzą: zupa dnia, porcja pierogów do wyboru z menu oraz surówka. Pierogi i surówkę zjadam na miejscu, a zupę biorę na wynos i zjadam na kolację - w ten sposób mam z głowy dwa posiłki. Pierogi są pyszne - jedne z najlepszych w Warszawie. Moje ulubione to pierogi Macieja - z mięsa wołowego, wieprzowego i grzybów z dodatkiem czosnku i majeranku. Surówki są też smaczne, zupy natomiast dość proste i jak dla mnie za gęste, ale pożywne - za tę cenę nie ma co wybrzydzać.
    Mnie się akurat podoba surowy wystrój lokalu - tworzy specyficzny klimat współgrający z menu. Obsługa sprawna, szybka i miła. Miejsce godne polecenia na szybki, niedrogi i smaczny posiłek.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Tapa y Toro

    miejscowość: Warszawa, dodana 21.04.2008, 11:30
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lubię to miejsce

    To mój ulubiony lokal w Złotych Tarasach. Podoba mi się jego usytuowanie w kąciku poziomu -1, bo można uciec od zgiełku panującego na wyższych poziomach i w spokoju zjeść posiłek. Jeśli chodzi o wystrój, to lubię wygodne fotele w zewnętrznej części lokalu, części wewnętrznej brakuje ciepłych, kolorowych, ożywiających wnętrze elementów. Serwowane dania nie plasują się może na wyżynach sztuki kulinarnej, ale wszystko, co jadłam w tej restauracji było smaczne i świeże. Szczególnie przypadły mi do gustu tapas w postaci małych kanapeczek na kawałkach bagietki z różnymi dodatkami - najlepsze z szynką serrano. Obsługa szybka, sprawna i czujna - byłam zaskoczona błyskawicznym podaniem zamówionych dań, w szczególności, że byłam tam w sobotnie popołudnie, kiedy w restauracji był spory ruch. Minusem są dość wysokie ceny alkoholu.
    W ogólnym rozrachunku miejsce godne polecenia - na pewno jeszcze tam wrócę, aby popróbować różnych hiszpańskich specjałów.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Restauracja May-May

    miejscowość: Warszawa, dodana 21.04.2008, 11:11
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobry poziom od lat

    Niewielka, osiedlowa restauracja w pawilonie przy Ostrzyckiej, blisko Trasy Łazienkowskiej. Kuchnia wietnamska na dobrym poziomie - smak potraw niezmienny od lat. Zawsze kupuję tam sajgonki - są duże, z bardzo smacznym nadzieniem, a także smażony makaron sojowy z kurczakiem - warto podkreślić, że do tego dania dodane są zawsze świeże warzywa takie jak kiełki, marchewka, por a nie tak, jak w wielu wietnamskich lokalach mieszanki warzywne z mrożonek. Porcje spore, ceny niewysokie, duży wybór dań, szybka obsługa. Dania także na wynos. Miejsce godne polecenia i cenione wśród okolicznych mieszkańców.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Misianka

    miejscowość: Warszawa, dodana 20.04.2008, 14:22
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Po remoncie pięknie i kolorowo

    Przeprowadzenie remontu w Misiance było dobrym posunięciem. Zrobiło się wesoło, kolorowo, pięknie. Podoba mi się, że wnętrze urządzono w jasnych, wesołych barwach. Dobrym pomysłem są małe stoliczki dla dzieci na zewnątrz. Uroczym akcentem są też kolorowe korale na szyjach obsługujących pań - niby niewielka rzecz a cieszy oko. Na zewnątrz pojawiły się skrzynki z bratkami, co dodaje uroku ogódkowi. Jeszcze tylko brakuje prawdziwej wiosny i soczystej zieleni wokół a będzie cudnie. Jedyne, do czego można się przyczepić, to fakt, że nie ma jeszcze dużego ruchu i w związku z tym można mieć pewne zastrzeżenia co do świeżości tortów, ale mam nadzieję, że zmieni się to, gdy zrobi się cieplej i słodkości będą szybciej "schodzić". Na pewno nowy wystrój zachęci mnie do częstszego odwiedzania tego miejsca. Smak torciku amaretto wrócił do normy - dziś już nie był podlany podłym alkoholem za do wielkie dzięki.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Misianka

    miejscowość: Warszawa, dodana 15.04.2008, 16:38
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wpadka z torcikiem Amaretto

    Kto w Misiankowej pracowni cukierniczej wpadł na pomysł, aby do mojego dotychczas ulubionego tortu Amaretto dodać alkohol, na dodatek bardzo mocny (chyba spirytus albo wódkę)? Ten tort z dodatkiem alkoholu jest obrzydliwy - po zjedzeniu jednego kawałka czuję się jakbym się upiła. Jak mam chęć napić się alkoholu, kupuję sobie w formie płynnej - torcik, bardzo proszę bez takich niespodzianek! Dotychczas zarówno tort Amaretto, jak i inne torty w Misiance były bezalkoholowe i nie tak zostanie, bo do kawiarenki przychodzi wiele rodzin z dziećmi.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Restauracja Orient Express

    miejscowość: Warszawa, dodana 06.04.2008, 09:17
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie polecam

    W tym tygodniu byłyśmy z przyjaciółką w restauracji Orient Express. Obie lubimy dobre lokale z klimatem i nie jest nam obojętne do jakiego lokalu idziemy, więc wybór miejsca spotkania poprzedziło wertowanie stron www i gorąca dyskusja. Restauracja ładnie prezentowała się na zdjęciach, menu brzmiało obiecująco. Niestety po wizycie w Orient Expressie czułyśmy duży niesmak. Przede wszystkim, jak to często bywa, lokal prezentuje się w rzeczywistości gorzej niż na zdjęciach. Jest bardzo mały, stoliki stoją ciasno jeden przy drugim, więc brakuje swobody i intymności do rozmowy. Z miejsca, w którym siedziałyśmy, było np. widać to, co dzieje się w kuchni, co niestety rozpraszało i psuło klimat. Pomysł na restaurację i wystrój fajny, ale kompletnie nie pasujący do małego wnętrza. To nie koniec zastrzeżeń. Do restauracji przyszłyśmy ok. 15:30. Po przyjściu poinformowano nas, że możemy być w restauracji tylko do 17:30, bo potem restauracja jest zarezerwowana dla większej grupy. Postanowiłyśmy zostać w restauracji - stwierdziłyśmy, że 2 godziny wystarczą nam na pogaduszki. Obsługa okazała się jednak niekonsekwentna, bo 40 minut przed godziną 17:30 pani kelnerka poleciła nam przesiąść się do jednego z małych stolików tuż przy wyjściu, bo w części restauracji, w której dotychczas siedziałyśmy, obsługa chciała rozpocząć przygotowywanie stolików dla kolejnych gości. Słowa "poleciła" użyłam nieprzypadkowo, bo ton kelnerki był nakazujący - nie była to grzeczna prośba o przeniesienie się, nie było też przeprosin za niedogodności. Stoliki, które nam wskazano, były o wiele mniej wygodnie niż ten, przy którym usiadłyśmy na początku, więc zrezygnowałyśmy z dalszego ciągu. Zachowanie obsługi zaszokowało nas - powinni być konsekwentni i pozwolić nam dokończyć biesiadę przy tym samym stoliku do ustalonej wcześniej godziny 17:30.

    Jeśli chodzi o menu, też nas rozczarowało. Obie zamówiłyśmy karkówkę z opiekanymi ziemniaczkami i sałatką. Ziemniaczki i sałatka były ok - świeże i smaczne, ale główny składnik dania czyli grillowana karkówka pozostawiał wiele do życzenia. Mój kawałek był prawie zimny - wydaje mi się, że nie było to świeżo grillowane mięso, lecz przygotowane wcześniej i podgrzane przed podaniem, ale podgrzane bardzo słabo. Przyjaciółka z kolei narzekała, że jej kawałek był twardy.

    Na pewno więcej tam nie wrócimy.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Między Nami Cafe

    miejscowość: Warszawa, dodana 26.02.2008, 19:10
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nigdy więcej!

    Beznadziejne jedzenie, nieciekawy wystrój, obskurne toalety, tłok, zaduch. Dziwię się, co przyciąga tak wielu ludzi do tego lokalu. Chyba jego dawna świetność (jeśli w ogóle kiedykolwiek istniała) i związana z nią "sława", która mnie do tej pory zniechęcała do odwiedzenia tego miejsca - nie lubię lokali, do których chodzi się, aby się pokazać. Jedyny pozytywny punkt tego miejsca to sympatyczna i sprawna obsługa.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Green Coffee

    miejscowość: Warszawa, dodana 26.02.2008, 07:55
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Potwierdzam, że dobra kawa

    Byłam niedawno w tej kafejce. Latte rzeczywiście bardzo dobra, dość mocna - może nawet za mocna, jak na ten rodzaj kawy, ozdobiona "malunkiem" i w rozsądnej, jak na centrum cenie (8 zł). Zamówienie zostało zrealizowane szybko, więc chyba coś się poprawiło w kwestii szybkości obsługi. Wnętrzu trochę brakuje klimatu, ale ogólnie jest to dobre miejsce na szybką kawę i przekąszenie czegoś.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Restauracja Ganesh

    miejscowość: Warszawa, dodana 08.01.2008, 13:48
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nowa restauracja indyjska

    Bardzo sympatyczna, nowa restauracja indyjska - działa od 3 miesięcy. Oryginalne smaki - kucharze z Indii. Sprawna, miła obsługa. Przyjemny wystrój wnętrza z indyjskimi elementami. Duży wybór dań, m.in. z pieca tandoori. Rozsądne ceny. Mimo, że jest to nowa restauracja, jest tam już spory ruch. Pobyt w restauracji uprzyjemniają indyjskie teledyski wyświetlane na dużym ekranie. Polecam!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Batida

    miejscowość: Warszawa, dodana 14.08.2007, 15:02
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Najlepsza tarta cytrynowa w Warszawie

    Od lat jestem fanką tarty cytrynowej z Batidy - nie ma sobie równych. Gdy zaglądam do tej cukierni, wybieram zazwyczaj to właśnie ciastko. Polecam też spróbować wypieku o nazwie "Niespodzianka" - rogalik posypany migdałami i wypełniony kremem migdałowym.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Efes

    miejscowość: Warszawa, dodana 13.08.2007, 11:44
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kuchnia turecka w dobrym wydaniu

    Lokal Efes Kebab przy Francuskiej/róg Zwycięzców jest dobrze znany mieszkańcom Saskiej Kępy i okolic, gdyż w tym miejscu istnieje od wielu lat i niezmiennie ma wielu klientów - powodzeniem cieszą się zarówno dania na miejscu, jak i kebab na wynos - w chlebku 8 zł, lawasz 10 zł. Oprócz kebabu lokal ten oferuje zawsze kilka zapiekanych dań dnia - np. bakłażany z mięsem, nadziewana papryka. W niedzielę polecam naleśniki z kurczakiem - bardzo smaczne. Moim ulubionym daniem jest kebab "Sułtan" (23 zł) czyli cienkie kawałki mięsa ułożone na pokrojonym w kostkę tureckim chlebie, polane sosem pomidorowym, podane z gęstym jogurtem. Nieco tańszy jest kebab w zestawie z ryżem i sałatką z białej kapusty lub z chlebem. Bardzo dobre są sałatki z bakłażana w dwóch wersjach - w sosie pomidorowym z warzywami i w sosie jogurtowym (11 zł), niezła jest też sałatka z fasoli (9 zł). Bardzo szybka i sprawna obsługa. Wystrój nieco się wysłużył i opatrzył - przydałby się remont i urozmaicenie.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Antalya Kebab

    miejscowość: Warszawa, dodana 03.08.2007, 08:37
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Rewelacyjny turecki barek

    Odkryłam rewelacyjny turecki barek "ALANYA KEBAB", mieszczący się w pawilonach na tyłach Nowego Światu. Można w nim odnaleźć ślady prawdziwych tureckich smaków, do tego całkiem przyjemny, jak na fast foodowy barek, wystrój wnętrza z turecką muzyką i gadżetami; są też stoliki na zewnątrz. Zjadłam tam pysznego, zapiekanego bakłażana nadziewanego mielonym mięsem z dodatkiem wyśmienitych pieczonych ziemniaków (opcjonalnie do zestawu można zamówić ryż), bardzo smacznej sałatki (sałata lodowa, kapusta pekińska, pomidor, papryka, czerwona cebula) i sosu (15 zł). Zjeść tam można także kebab z baraniny w bułce (7 zł) lub w cieście (8 zł) lub w zestawie (15 zł) - bułka taka jak w Turcji, posypana czarnym sezamem), gulasz z kurczaka zapiekany w glinianych naczyniach (15 zł) a także dużych rozmiarów pide z mięsem lub serem (13 zł). W menu jest kilka stałych dań - wszystkie zestawy po 15 zł. Jedzenie bardzo smaczne. Jedyne, do czego można się przyczepić to za małe talerze, na których porcja ledwo się mieści. Nie obraziłabym się, aby same porcje też były nieco większe. Brakuje też przekąsek, sałatek - miejmy nadzieję, że z czasem wprowadzą je do menu. Z deserów widziałam baklawę.
    Bardzo miła obsługa. Barek istnieje od 4 miesięcy. Mam nadzieję, że będzie się rozwijał i że pojawią się nowe dania. Jak dla mnie rewelacja w tej klasie lokali.
    Na pewno będę stałą klientką tego baru - następnym razem skuszę się na pidę z mięsem, bo wyglądała bardzo apetycznie. Gorąco polecam to miejsce i kibicuję mu, aby się rozwijało.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Restauracja Wook

    miejscowość: Warszawa, dodana 17.07.2007, 14:36
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ja też wrócę!

    W Wooku podoba mi się możliwość dowolnego komponowania posiłku z różnych, niewielkich dań w bardzo przyjaznych cenach a także otwarta kuchnia (kucharze Chińczycy), gdyż można podpatrzeć przed złożeniem zamówienia, jak prezentują się dania. Najbardziej smakowały mi dania z wołowiny i wieprzowiny z dodatkiem warzyw, dania z kurczakiem takie sobie, zdecydowanie nie polecam natomiast kaczki na chrupiąco - jest co prawda smaczna, ale jest jej bardzo mało - 3/4 miseczki wypełniają kawałki poszatkowanej surowej kapusty i marchewki (żeby to chciaż była doprawiona sałatka), na której ułożone są kawałeczki kaczki w znikomej ilości. Najlepiej wybierać dania, które oprócz mięsa, mają w składzie także jakieś warzywa - są to najbardziej pożywne i urozmaicone dania. Niedrogie piwo beczkowe - 3 zł małe, 4 zł duże. Bardzo podoba mi się wystrój wnętrza i a także ładnie urządzony ogródek na zewnątrz. Sympatyczna, sprawna obsługa.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Green Way

    miejscowość: Warszawa, dodana 17.07.2007, 14:08
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre, niedrogie zestawy obiadowe

    Dziwię się trochę zamieszczonym poniżej niepochlebnym recenzjom Green Waya, ale każdy ma prawo do własnej opinii. Sama jestem częstym gościem barów tej sieci, mimo, że jestem raczej mięsożerna - dla odmiany trzeba zjeść czasem także coś innego niż mięso. Jest to dobre miejsce na szybki, niedrogi obiad lub kolację, w szczególności, że do wyboru jest sporo lokali tej sieci. Mój ulubiony znajduje się w Promendzie przy Ostrobramskiej - wnętrze jest przestronne, nie ma tam takiego tłoku, jak w innych Green Wayach a obsługa jest bardzo sympatyczna. Próbowałam różnych dań w Green Wayu, ale moje ulubione to kotlety kapuściane w zestawie z kaszą gryczaną w sosie pieczarkowym z dodatkiem soczewicy oraz zestawem 3 różnych surówek - cena 10,50 zł. Niezłe są też kotlety sojowe. Polecam spróbować także soku tłoczonego, bez dodatku cukru i konserwantów - 3,5 zł.
    Trzeba pamiętać, że Green Way to bar szybkiej obsługi - swego rodzaju alternatywa dla baru mlecznego i smak, jakość dań czy poziom obsługi należy porównywać z tą kategorią gastronomiczną a nie z wykwintnymi restauracjami. Uważam, że w tej klasie Green Way wypada bardzo dobrze, w szczególności, że za podaną powyżej cenę otrzymujemy całkiem solidną porcję, którą naprawdę można się najeść.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • Hektor

    miejscowość: Warszawa, dodana 03.04.2007, 10:23
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre miejsce na szybki, smaczny obiad

    Restauracja Hektor to dobre miejsce na szybki, smaczny obiad. Serwowane są w niej tradycyjne dania kuchni polskiej. Wszystko świeże i smaczne. Ceny niewygórowane. Byłam tam ostatnio na obiedzie w niedzielne popołudnie. Restauracja jest popularna - prawie wszystkie stoliki były zajęte. Skusiłam się na panierowaną pierś kurczaka z dodatkiem boczku, ziemniaki opiekane z ziołami oraz sałatkę bułgarską (z pomidorów, ogórków, papryki i cebuli). Cena powyższego zestawu oraz wody mineralnej 0,2 l wyniosła 21,50 zł. Restauracja jest nieduża, ale wnętrze ma przyjemny wystrój. Polecam!

    Czy ta recenzja jest przydatna?

Ładowanie wyników...