profil:
przemaz
mężczyzna,
31 lat,
w serwisie od 17 Stycznia, 2010
statystyki użytkownika:
liczba opinii: 3w tym 1 jako pierwszy recenzent obserwowany przez: 0 dodaj do obserwowanych
ulubione kuchnie:
- tajska
- polska
- ryby i owoce morza
- warszawska
przyznane nagrody:
brakopinie przemaz (3)
-
Bar Phuong Anh
miejscowość: Warszawa, dodana 22.01.2010, 08:27Jeden z najlepszych chińskich barów
Kiedyś pracowałem w okolicy i jadałem tam prawie codziennie. Teraz pracuję dalej, ale staram się przynajmniej raz w miesiącu odświeżyć pamięć kulinarną.
Rewelacyjna zupa z krabów, do tego kurczak po pekińsku na gorącym półmisku. To jest to! Ceny bardzo dobre. Obsługa wyłącznie azjatycka. Czysto, schludnie.
Przepyszny sos chilli - najlepszy jaki jadłem.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Godna uwagi tajska kuchnia
Vien Dong na Wynalazek to prawdziwa perełka. Pyszne i duże porcje świetnie wyważonych dań. Są standardy kuchni orientalnej, czyli ryże z kurczakami, makarony ryżowe, kaczki, itp. wszystko w dobrych cenach.
Polecam z pełną odpowiedzialnością "befsztyk drobiowy na gorącym półmisku". Delikatna pierś z kurczaka, delikatnie w jajku, wcześniej pewnie marynowana w sosie sojowym i imbirze, czuć tam jeszcze trochę trawy cytrynowej - podawane z cebulą i czosnkiem, zalane na koniec olejem sezamowym... po to danie, chce się tam wracać (cena 13 zł).
Godny polecenia jest też sos chilli.
Wystrój? Lepiej zamknąć oczy. Obsługa ok.
Dla niektórych, problemem mogą okazać się plastikowe talerze i sztućce, ale są dostępne darmowe pałeczki.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Dla snobów bez kulinarnego gustu
W restauracji bez rezerwacji o stoliku można zapomnieć. Wydawało by się więc, że jest pysznie i przyjemnie. Zupa z glonami całkiem całkiem, ale danie główne - indyjski mix z masakrą curry to przegięcie na całej linii. Kucharz nie ma zielonego pojęcia o kuchni indyjskiej. Na posiłek czekaliśmy ponad godzinę - miałem już wychodzić... obsługa natrętnie, co dwie minuty się pyta czy jestem zadowolony i czy mi smakuje, nawet po podaniu Coli, pani kelnerka pyta się: "I jak, smakuje panu Cola?"... No i za obiad dla dwóch osób (ja jadłem zupę i danie główne, moja żona tylko główne) + napoje (Cola i herbata) zapłaciłem 158 zł!! Stosunek jakości do ceny bardzo, ale to bardzo słaby.
1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?