opinia dnia
Czarny Motyl
miejscowość: Warszawa
malin.a napisał:
Kraina czarów :). ...dosłownie. Za każdym razem, gdy zbliżam się na Ząbkowską, nogi same kierują mnie do "Czarnego Motyla". Z zewnątrz niczym się nie wyróżnia, ale może w tym tkwi siła - żeby poznać naprawdę to miejsce, trzeba chcieć :). Jak zwykle sadowię się na górze, gdzie szezlongi w starym stylu same proszą, aby się wygodnie rozłożyć. Wieża jest do dyspozycji klienta, więc o oprawę muzyczną dbamy sami w zależności od nastroju (płyty i kasety m.in. O.N.A., Republika, T.LOVE, Anna Maria Jopek, Lauryn Hill...). Jedzenie - boskie. Tagliatelle z łososiem - porcja jak dla wygłodniałego wilka, nie udało mi się nawet połowy zjeść. Ceny bardzo rozsądne. Mogłabym godzinami rozprawiać na temat PRAWDZIWEJ gorącej...