profil:
Tangerinka
kobieta,
Warszawa, mazowieckie,
w serwisie od 6 Marca, 2008
ulubione kuchnie:
brakprzyznane nagrody:
brakopinie Tangerinka (4)
-
Restauracja Galeria Smaku
miejscowość: Warszawa, dodana 09.10.2008, 14:13Idealne jedzenie
Przepysznie i do wytrzymania cenowo, co - jak na warszawskie warunki i przy tym poziomie kuchni jest rzadkością. Zawodowstwo kulinarne kucharza - właściciela przerosło moje oczekiwania. Jadłam pyszną zupę thom ka z łososiem i szaszłyki z kurczaka w sosie thai satay, próbowałam pad thai z krewetkami (pycha!) i soczystych polędwiczek wieprzowych na ostro. Właścicielka zachwalała specjalność Galerii - kaczkę. Trzeba będzie tam wrócić :)
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Gościniec u Bernackich
miejscowość: Smołdzino, dodana 09.10.2008, 14:01Pyszna kuchnia polska
Będąc w połowie września nad morzem stołowałam się u Bernackich przez tydzień. Choć poza sezonem nie ma pełnego menu, to prawie wszystkie potrawy mogę ocenić jako rewelacyjnie smaczne, świeżutkie i niedrogie. U Bernackich płaci się za danie (np. potężny kawał mięsa, ziemniaki i ogromna porcja surówek) 22-28 złotych! Kosztowałam pieczeni chłopskiej, pieczeni Belzebuba (obie w bardzo ciekawych sosach), przysmaku Słowińca, ryb i pierogów. Na kolana powaliła mnie przystawka ze śledzi z rozmarynem :) Obsługa przesympatyczna, szybka i kontaktowa. Jeśli będziecie w okolicy Słupska-Lęborka-Łeby-Rowów, warto tu wpaść na obiad.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Ewa Zaprasza
miejscowość: Sasino, dodana 09.10.2008, 13:50Warto wpaść
Restaurację u Ewy odkryłam przypadkiem służbowo dwa lata temu. Parę miesięcy później zaprosiłam tam na urodzinowy obiad mojego męża. Jedzonko było pyszne. Mogę spokojnie polecić lokal :-)
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Nomia
miejscowość: Warszawa, dodana 12.09.2008, 15:01Pyszne jedzonko
W Nomii byłam dwa razy: raz w poniedziałek, za drugim razem w niedzielę. O ile w poniedziałek nie było nawału gości, to w niedzielę było kilka kilkuosobowych grup (6-10 osób). O dziwo, młoda, miła i komunikatywna obsługa (i kuchnia) poradziły sobie z tym całkiem nieźle. Jadłam tu ciekawą zupę pomidorową z serem pleśniowym, kaczkę w sosie pomarańczowym (pycha!) i polędwiczki nadziewane szparagami (pycha!). Co do wnętrza - przy dłuższym posiłku proponuję zająć stolik z miękkimi fotelami ;) Drewniane krzesła nie są bowiem zbyt wygodne...
W ogródku da się posiedzieć i porozmawiać - rzeczywiście nie ma tu tabunów turystów.Czy ta recenzja jest przydatna?