profil: Snorkmaiden
kobieta, Warszawa, mazowieckie, w serwisie od 6 Kwietnia, 2008statystyki użytkownika:
liczba opinii: 51w tym 3 jako pierwszy recenzent obserwowany przez: 2 dodaj do obserwowanych
ulubione kuchnie:
- arabska
- grecka
- włoska
przyznane nagrody:
brakulubione dania:
ośmiornica z grilla w greckiej tawernie, creme brulee, żeberka z grilla, humus z pitą, sushi pokaż wszystkie listyopinie Snorkmaiden (51)
-
Lodziarnia Calypso
miejscowość: Warszawa, dodana 04.11.2009, 23:09Przepyszne lody
Co prawda w "moich" czasach tej - należącej do Syryjczyka - lodziarni jeszcze nie było, ale zawsze, kiedy wlokę rodzinkę na spacer po miejscach mojego dzieciństwa, wpadamy tam na lody. Wyprawy do tej lodziarni stały się już naszą letnią tradycją. Lody najbardziej smakują w ogródku, z widokiem na pięknie odrestaurowaną kamienicę przy Chłodnej 20 i na kościół Karola Boromeusza. Do wyboru jest dużo smaków np. orzechowe z miodem Crocangelo, moje ulubione), o smaku prażonych migdałów, mascarpone i są to prawdziwe lody (nie rozwodnione, nie udziwnione, nie byle jakie). Są dość drogie, ale naprawdę warte grzechu. Można je jeść zwyczajnie, na kulki, albo w postaci wypasionych deserów (są nawet podwójne, dla zakochanych :)). Kiedy się akurat odchudzam, piję kawę i też jestem zadowolona.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Presto Cafe
miejscowość: Warszawa, dodana 06.10.2009, 16:59Oj nie...
Zdziwiona jestem pozytywnym czy wręcz entuzjastycznymi ocenami tej restauracji - moim zdaniem to, co się tam serwuje niewiele ma wspólnego z kuchnią włoską. Zdecydowanie nieudana pizza z ordynarną szynką jak z hipermarketu, na dodatek rzuconą na wierzch chyba już po upieczeniu, bo zimną. Makaron pływający w niesmacznym rzadkim sosie. Zgadzam się z jedną z opinii poniżej, że kucharz stanowczo powinien przejść jakieś szkolenie, choćby krótki kurs korespondencyjny :)
Atmosfera też jakoś nie zrobiła na nas wrażenia. Byliśmy z dziećmi, a nikt nam "pokoiku z zabawkami" nie wskazał i nie okazał im zainteresowania (zero kredek czy malowanek, żadnych potraw specjalnie dla dzieci), dano nam jedynie kupony zniżkowe do Smyka ;)
Smakoszom, którzy próbowali dobrej śródziemnomorskiej kuchni i mają nadzieję odnaleźć w "Presto Cafe" choćby namiastkę - stanowczo odradzam.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
W Biegu Cafe
miejscowość: Warszawa, dodana 06.10.2009, 16:51Nawet w biegu: nie
Inne lokale tej sieciówki jakoś bardziej mi przypadły do gustu (byłam także na Nowym Świecie i na Świętokrzyskiej), chociaż zachwycona nie byłam, bo "W Biegu Cafe" wyraźnie odstaje od chociażby Coffeeheaven czy Costa Coffee. Kawa jak cię mogę, ciastka nie za bardzo, letnie smoothies ok, natomiast to, co mi zaserwowano jako czekoladę na gorąco było jakimś ohydnym i niemal zimnym budyniem, za gęstym, by go pić, za rzadkim, by zjeść łyżeczką, na dodatek niesmacznym.
Lokal przy Puławskiej skreślam, bo kiedy przyszło do płacenia, pani radośnie stwierdziły, że terminal zepsuty i zaproponowały mi, żebym skoczyła do bankomatu. Kiedy powiedziałam, że mam karty kredytowe, nie bankomatowe i takie "skoczenie" kosztuje mnie więcej niż kawa, bezradnie wzruszały ramionami. Na szczęście miałam zachomikowaną stówkę i zapłaciłam, chociaż na dobrą sprawę chyba nie musiałam, skoro przyjmując zamówienie nie ostrzegły, że cash only. Tak czy siak ich zachowanie, wywracanie oczami i ostentacyjne wzdychanie, nie miały nic wspólnego z grzeczną profesjonalną obsługą.
Nie polecam.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Cukiernia Sosenka
miejscowość: Otwock, dodana 03.10.2009, 17:45Kawiarenka z klimatem
Miejsce z klimatem - takim nostalgicznym, wczasowo-uzdrowiskowym...
Położona na skraju uroczego parku miejskiego cukierenka skusiła nas podczas letniej wycieczki do Otwocka. W środku dwie sale, kącik zabaw dla dzieci i lada z ciastami. Jedliśmy naleśniki, lody, piliśmy kawę, wszystko nam smakowało. Duży wybór, "autentyczny" smak i dbałość o detale (na kawie usypane serduszko z czekolady, niby drobiazg, a cieszy). Przemiła uśmiechnięta i chętnie doradzająca obsługa. Niestety, nie skusiliśmy się (chyba z powodu upału i rozleniwienia) na zakup ciasta na wynos, a szkoda, bo potem doczytałam, że "sosenka" uchodzi za najlepszą otwocką cukiernię.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Costa Coffee
miejscowość: Warszawa, dodana 12.09.2009, 12:57Sieciówka z wyższej półki
Costę pamiętam i miło wspominam z Aten, ucieszyłam się więc, kiedy odkryłam, że jest i w Warszawie. W Starbucksie tłumy, w CH tłumy, tam pusto. I dobrze, można spokojnie pogadać bez oparów dymu. Fajne, inne niż gdzie indziej kawy (piernikowa), podawane w "prawdziwych" szklanych szklankach i sympatycznych kubasach z asymetrycznymi podstawkami. Bardzo smaczny sernik brulee. Obsługa bez much w nosie, mam nadzieję, że taka pozostanie nawet wtedy, kiedy Costa stanie się popularniejsza. ;) Wnętrze przyzwoite, najbardziej lubię stolik w rogu z kanapą i wielkim parapetem, na którym leżą poduszki.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Indyjska Buddha
miejscowość: Warszawa, dodana 29.07.2009, 23:08Dam drugą szansę :)
Moim wzorcem z Sevres dla kuchni indyjskiej jest pewna mała berlińska knajpka prowadzona przez Hindusów, w której się stołowałam jakieś 17 lat temu. Wciąż szukam tych smaków i niestety, nie mogę w Polsce odnaleźć. Do Buddhy trafiłam jeszcze przed otwarciem - do środka wbiegł mój dwuletni synek i poszukując go trafiłam na przemiłego pana, od którego dowiedziałam się, że restauracja dopiero powstaje i otworzy podwoje za dwa tygodnie. Lokalizacja przednia i w zasadzie skazująca na sukces, więc szybko trafiła się okazja do przetestowania - z przyjaciółką, również lubiącą indyjskie smaki i chętnie odwiedzającą nowe lokale. Wystrój jest bardzo klimatyczny, obsługa czujna i sympatyczna, karta dań imponująco rozbudowana, jednak obiad nieco nas rozczarował, bo dania są zbyt mdłe w smaku, jakby właściciele bali się, że polskie podniebienia nie zniosą smaku prawdziwych orientalnych przypraw :) Myślę, że to asekuranctwo jest niepotrzebne - bo jeśli ktoś wybiera etniczną restaurację, to zazwyczaj wie, co robi. Ja akurat należę do osób, które uwielbiają ostre-ostre-ostre smaki i byłam bardzo rozczarowana moim nijakim kurczakiem tandoori. Mimo wszystko daję cztery gwiazdki za jedzenie, bo było przyrządzone jak trzeba, mięciutkie, o idealnej temperaturze (utrzymywanej dzięki podgrzewaczowi). Wrócę za jakiś czas na pewno, może kucharz będzie sobie śmielej poczynał :)
Opinia dnia z 01.08.2009 r.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Starbucks Coffee
miejscowość: Warszawa, dodana 29.07.2009, 22:56Much ado...?
Hm, no nie wiem, co to jest, ale zawsze jak jakaś kultowa (dla mnie) marka wejdzie do Polski, to jestem rozczarowana. Ciuchy z H&M nie cieszą jak kiedyś w Sztokholmie, body buttery z Body Shopu są droższe i jakby mniej fajne niż na Malcie, a kawa ze Starbucksa nie cieszy tak, jak w Atenach... nie wiem, czy to zasada, że "u sąsiada trawa jest bardziej zielona" czy raczej traktowanie Polski po macoszemu przez owe firmy? Kawa pewnie spełnia odgórne starbucksowe normy, ale czemu brzydko ścieka po kubku? I dlaczego panienka młodsza pode mnie o jakieś 20 lat woła mnie głośno po imieniu? Nie żebym się jakaś urażona tym spoufalaniem czuła, ale niektóre amerykańskie obyczaje śmieszą w Europie, tym bardziej, że jako żywo ani w Starbucksie na Krecie, ani w Starbucksie we Wiedniu nikt mnie po imieniu nie wywoływał :) Ciastka też jakby mniej pyszne niż zapamiętałam, za to cena powalająca. Smakowo stanowczo wolę Coffeeheaven i mam wrażenie, że Starbucks strzelił sobie w kolano tak długo zwlekając z wejściem na nasz rynek. Kiedy te 5-6 lat temu z wypiekami na policzkach oglądałam przygody dziewczyn z "Sex and the city", pewnie bym codziennie pielgrzymowała do Starbucksa. Teraz - pff. Owszem, będę zaglądała, przy okazji, ale jeśli kolejka będzie dłuższa niż trzy osoby, to na pewno zrezygnuję, bo nie warto.
1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Il Caminetto
miejscowość: Warszawa, dodana 29.07.2009, 22:13Pizza mniam mniam :)
... tak określił kolację w "Il Caminetto" mój dwuletni synek. Faktycznie, pizza jest tu chyba najlepsza w Warszawie, głównie za sprawą cieniutkiego jak bibułka, chrupiącego ciasta. Upodobałam sobie pizzę dello chef, z rukolą, szynką parmeńską i świeżymi pomidorami. Mało sosu, nienamolne dodatki - to jest to, co lubię :) Pyszne było także domowe wino i cytrynowy likier limoncello. Obsługa była w porządku, wystrój sali też mi się podobał - szczególnie w zestawieniu z budynkiem (ponury peerelowski pawilon z Marcpolem na parterze). Trochę się przestraszyłam przy wejściu, bo zaproponowano nam (z dwójką dzieci) tylko stolik w sali dla palących. Na szczęście okazało się, że wentylacja jest na tyle dobra, że dymu nie czujemy. Na pewno tam jeszcze wrócimy i przetestujemy także domowe makarony. Lokal przyjazny dzieciom - na to zawsze zwracam uwagę przy ocenie.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Nomia
miejscowość: Warszawa, dodana 23.08.2008, 17:58Z dala od zgiełku
Bardzo przyjemna restauracja w sercu Nowego Miasta, można tu uciec od tabunu turystów kręcących się w kółko po staromiejskim rynku. Jadłam wielce udaną sałatkę (pieczony kurczak, ładnie wyfiletowane grejpfruty, zielona sałata, kiełki) i piłam orzeźwiającą jaśminową herbatę na zimno z migdałami i miodem. Sympatyczna, nienamolna, ale czujna obsługa. Z przyjemnością wrócę, by ocenić wnętrze - siedziałam w ogródku. Z rozrzewnieniem wspominam wegetariańską knajpkę, która mieściła się w tym samym miejscu, gdy byłam studentką - Nomia to godny następca.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Passe Partout
miejscowość: Warszawa, dodana 01.07.2008, 21:26Dolce far niente
Po raz pierwszy byłam w tej restauracji zimą, na spotkaniu z przyjaciółką. Nie pamiętam dokładnie, co wtedy zamawiałam, w pamięci został mi tylko smaczny creme brulee ;) Wtedy siedziałyśmy oczywiście wewnątrz. Stoliki były ustawione na tyle blisko siebie, że siedzący obok panowie dokładnie podsłuchali nasze ploteczki, więc nie polecam tego miejsca na przykład na spotkanie z agentem obcego wywiadu :) Na randkę z pikantnymi wyznaniami też nie odważyłabym się tu przyjść. Natomiast Passe Partout latem, kiedy można siedzieć w patio, to miejsce naprawdę urokliwe. Urozmaicona karta dań - na razie spróbowałam sałatki z wątróbkami drobiowymi i sosem malinowym oraz tortillę. Bardzo mi oba smakowały, a połączenie wątróbek i sosu malinowego to ciekawe doznanie dla podniebienia. Bardzo sympatyczna i szybka obsługa. Ceny mnie nie przeraziły, ot średnie warszawskie.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Namaste India
miejscowość: Warszawa, dodana 18.06.2008, 19:08Oby tak dalej
Mała sympatyczna knajpka prowadzona przez Hindusów w sercu Starówki. W karcie spory wybór dań z kurczaka, baraniny, są też potrawy wegetariańskie. Zupy, desery, napoje (soki owocowe i lassi). Tylko trzy stoliki, co ma i wady (oj, przydałby się ogródek) i zalety (na zamówione dania prawie się nie czeka, obsługa czujna). Jadłam jagnięcinę w sosie śmietankowo-nerkowcowym (gosht korma), indyjski chleb (parantha) i piłam słone lassi. Zapłaciłam około 35 złotych. Następnym razem zjem coś z pieca tandoori i może niebiańsko słodki deser? Ogólne wrażenie: re-we-la-cja! I oby więcej takich bezpretensjonalnych etnicznych restauracji!!!
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Klezmer Hois
miejscowość: Kraków, dodana 17.06.2008, 14:47Czar wspomnień
Czar wspomnień, nie moich osobiście, ale naszych, polskich, bo przecież i nasza kuchnia czerpie z żydowskiej, i Żydzi aszkenazyjscy włączali do swojego menu polskie potrawy. Cymes to przecież synonim czegoś smakowitego... Lubię klimat Kazimierza, szczególnie wtedy, gdy jakimś cudem nie ma tam tabunów wycieczek. Klezmer Hois to dobry wybór na pierwszy kontakt z żydowską kuchnią - mój mąż był zachwycony gęsim pipkiem, choć usłyszawszy nazwę, za nic go nie chciał zamówić :) Z kilkakrotnych wizyt w tej restauracji szczególnie zapamiętałam czulent i purimowe ciasteczka Hamentaszen (czyli "uszy Hamana"). Miły wystrój i dobra obsługa umilają tę gastronomiczną wycieczkę w przeszłość.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Śródziemnomorski klimat
Korsyki nie znam, jeszcze. Ale uwielbiam wszystko co znad Morza Śródziemnego i cieszy mnie ogromnie, gdy znajdę w Polsce udaną śródziemnomorską restaurację. Paese od wejścia czaruje wystrojem, od którego cieplej się robi na sercu pod koniec długiej środkowoeuropejskiej zimy. Zawsze zamawiam tam ryby lub owoce morza, uważam, że w tym właśnie Paese się wyspecjalizowało i tego warto tam spróbować. Wiele restauracji niestety zabija delikatny i specyficzny aromat ryb nachalnymi sosami, zbyt mocnymi przyprawami. Drugi biegun to ryby niemal bez smaku. W Paese udaje się zachować równowagę między naturalnym smakiem darów morza, a staraniem, by potrawa nie była mdła. Polecam także polędwiczki z fetą w sosie z grzybów - delicje! Ciekawa karta win.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Pod Aniołami
miejscowość: Kraków, dodana 17.06.2008, 14:27Urokliwie
Doskonała kuchnia w wysmakowanym wnętrzu. Do tego Kraków i czyż życie nie jest piękne? Restauracja do zapamiętania i do wracania. Stanowczo wyższa półka - i smakowo i cenowo. Szczególnie smakowały mi dania z grilla (opalanego drewnem bukowym, co nadaje mięsu wyrafinowany smaczek), umiejętnie, to znaczy wyraziście, ale bez popadania w przesadę, doprawione ziołami. Kiedyś pewien pan chciał zrobić na mnie wrażenie i zamówił mi u Aniołów płonącą jagnięcinę - bożesztymój jakie to było smaczne! Na deser polecam szarlotkę na ciepło, jedna z lepszych, jakie jadłam. Dużym atutem tej restauracji jest równy, wysoki poziom, jadłam tam chyba z dziesięć razy i nigdy najmniejszej wpadki. Chapeau bas!
Na Grodzkiej jest również sklepik Pod Aniołami, w którym można kupić słynne kukiełki oraz oscypki prawdziwsze od tych z Zakopanego.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Cherubino
miejscowość: Kraków, dodana 17.06.2008, 14:18Zaczarowany zaułek
Miejsce z gatunku tych, do których w Krakowie po prostu TRZEBA zajrzeć. W poetyckim zakątku "Niewiernego Tomasza", z urokliwym wystrojem i specyficznym krakowskim klimatem, który tak trudno podrobić w innym mieście. Od razu przychodzi mi na myśl wiersz o zaczarowanej dorożce Gałczyńskiego. Dorożką do Cherubino nie zajeżdżałam, ale staram się tu jeść zawsze, gdy jestem w Krakowie. Kuchnia włoska na bardzo dobrym poziomie, nawet tuż po powrocie z Italii smakuje :) Pyszne desery, polecam tiramisu. Dodatkową gwiazdkę przyznaję za miłe wspomnienia, które wywołuje u mnie to miejsce ;)
1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Legenda
Miejsce legendarne, niegdyś po prostu wypadało tam bywać - brnąć przez błoto od przystanku albo urywać sobie zawieszenie podjeżdżając samochodem. Jadałam tam na tyle często, że właściciel mi się kłaniał :) Warto wybrać się do Samiry na przystawki popijane ayranem i na zakupy do orientalnego sklepiku - są tam przepyszne oliwki, kawa z kardamonem do parzenia w dżezwie, puszki z tahine, a dla leniuchów gotowe pity. Jako restauracja bez rewelacji na tle obecnej mapy kulinarnej Warszawy, ale dla sentymentalnych - musowo przynajmniej raz w roku :)
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Ganders Tea Room
miejscowość: Warszawa, dodana 17.06.2008, 13:53Bardzo lubię
Takich lokali powinno być na Saskiej Kępie na pęczki. A nie ma. Tym bardziej cieszę się z tej herbaciarni. Bywałam tam zimą, rozgrzewając się przy herbatce w przytulnym urokliwym wnętrzu, bywałam też latem, delektując się lodami w ogródku (malutkim i ulokowanym przy ruchliwej ulicy Francuskiej, ale jednak ogródku, a ogródki latem to jest to!). Herbat do wyboru do koloru, podawane jak trzeba, w dzbanuszkach, do tego sympatyczne ciastka jak domowe. Można tu kupić także paczkowaną herbatę i herbaciarskie gadżety (filiżanki, siteczka). Miejsce przypomina mi słynną herbaciarnię w Kazimierzu, tyle że tam czuję się jak w gościnie u przedwojennej cioteczki prowincjonalnej, a tu - u cioteczki warszawskiej :)
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Zajazd Tusinek
miejscowość: Rozogi, dodana 17.06.2008, 13:41Bajkowo
Trafiliśmy tu przypadkiem, jadąc na Mazury, a potem już zupełnie nieprzypadkowo wstąpiliśmy wracając do domu. To miejsce z gatunku takich, jakie lubię najbardziej, prowadzone przez pasjonatów. Jedliśmy potrawy dzieciństwa - zsiadłe mleko z ziemniakami, jakieś pierogi, bliny, ołatki. Kupiliśmy przewspaniały "prawdziwy" chleb, miód i kozi ser. Odpoczęliśmy. Prawdę mówiąc, nie chciało nam się jechać dalej, najchętniej zaleglibyśmy gdzieś pod gruszą i dali się rozpieszczać przez minimum tydzień. Polecam!
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Jazz Bistro Land
miejscowość: Warszawa, dodana 17.06.2008, 13:17Lubię tam kawę
Jazz Bistro w Landzie dzieli się na dwie części - restauracyjną i kawiarnianą. Częściej bywam w tej drugiej, kiedy jestem sama, zazwyczaj ograniczam się do kawy (bardzo poprawne latte smakowe), a kiedy w towarzystwie, zjadam także ciastko lub quiche'a. Swego czasu w pobliżu mieszkałam i pracowałam, wpadałam więc tam regularnie w drodze z domu na kawę i gazetę (jest stojak z prasą codzienną). Trzy rodzaje miejsc siedzących do wyboru: wewnątrz lokalu, na zewnątrz (niestety, można tam palić) i w sezonie na dworze. W landowym Jazzie nie ma oczywiście "gwiazdeczkowej" atmosfery, bo to centrum handlowe w mało sympatycznym otoczeniu blokowiska, ale mimo wszystko miejsce zaskakuje na plus. Część restauracyjną testowałam raz, w wyjątkowo niesympatycznym towarzystwie, więc subiektywnie jej nie lubię ;) Obsługa niby grzeczna, ale trochę z muchami w nosie, przydałoby się więcej entuzjazmu.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Galicya
miejscowość: Warszawa, dodana 17.06.2008, 12:48Galicyjsko
Faktycznie, jest jakiś duch starej Galicji w tym lokalu, co zaskakuje, bo mieści się on na piętrze centrum handlowego. Sympatyczne miejsce z dobrą kuchnią na posiedzenie nieco dłuższe niż szybkie barki piętro wyżej. Jadłam tam pyszne, świeżutkie mule (w czwartek oczywiście), a kiedy odwiedziła mnie koleżanka z innego miasta, właśnie tam ją zabrałam na kolację (mieszkałam w pobliżu, miałyśmy mało czasu) i nie świeciłam oczami ze wstydu. Inne dania bez fajerwerków, smaczne i tyle. Porcje duże, ceny znośne. To chyba najlepsza opcja kulinarna w Galerii Mokotów.
Czy ta recenzja jest przydatna?
najlepsze lokalewedług Snorkmaiden
- Pod Aniołami Kraków
- Splendido a la Carte Wrocław
- Cukiernia Sosenka Otwock
- Restauracja Indyjska Buddha Warszawa
- Il Caminetto Warszawa
- Klezmer Hois Kraków
- Restauracja Cherubino Kraków
- Zajazd Tusinek Rozogi
- Restauracja Polska Tradycja Warszawa
- Restauracja Taj Mahal Gdynia