profil:
EgonOlsen
mężczyzna,
32 lat,
Warszawa, mazowieckie,
w serwisie od 24 Listopada, 2008
statystyki użytkownika:
liczba opinii: 41w tym 4 jako pierwszy recenzent obserwowany przez: 6 dodaj do obserwowanych
ulubione kuchnie:
- chińska
- koreańska
- włoska
- arabska
- portugalska
przyznane nagrody:
brakopinie EgonOlsen (41)
-
Enoteca Bistro De.Signed
miejscowość: Warszawa, dodana 06.08.2010, 15:46Włosko, pysznie, bezpretensjonalnie
Znajomy Włoch zaprosił mnie tu na obiad. A jak Włosi zapraszają na włoską kuchnię, to znaczy, że jest dobra, bo przynajmniej ci, których znam, stawiają sobie to za punkt honoru. I faktycznie - sałatka z tuńczykiem z menu dnia bardzo smaczna, do tego penne aglio, olio e pepperoncino - znakomite, a jest to dla mnie probierz jakości restauracji, bo mimo pozornej prostoty trzeba je umieć zrobić. Tiramisu również rewelacyjne, podawane w pucharkach - tak, jak lubię najbardziej. Ceny bardzo przyzwoite, jak na bardzo bliskie sąsiedztwo Starówki. Win nie próbowałem, ale karta wygląda bardzo obiecująco - widać, że pozycje są raczej przemyślane. Obsługa nader sympatyczna, uśmiechnięta i pomocna. Wystrój, jak na sąsiedztwo Instytutu Wzornictwa przystało, bardzo 'dizajnerski' - na szczęście jest pastelowo, jasno i przestronnie. Po prostu przyjemnie.
Data wizyty w lokalu: 06 sierpnia 2010, godz. 13:00Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Amber Room
miejscowość: Warszawa, dodana 04.08.2010, 10:33Jest nowa gwiazda, czekamy na gwiazdki
Amber Room to niewątpliwie najjaśniejsza gwiazda na kulinarnej mapie Warszawy. Jest to miejsce, które wytycza nowe standardy i jeśli inni zaczną równać do tego poziomu to jest szansa, że nasze miasto zostanie nieco bardziej doceniane przez zawodowych gurmandzistów. Zachwycają smaki, zachwyca forma ich podawania. Jak ktoś wcześniej zauważył światowa jakość w światowej cenie, choć menu lunchowe za 85 złotych to cena więcej niż rozsądna w zestawieniu z jakością, która za nią idzie. Obsługa absolutnie nienaganna, zawsze pomocna i przede wszystkim merytoryczna. Wystrój świetny - nieprzeładowany niepotrzebnymi bibelotami, a i samo miejsce bardzo prestiżowe. Miejsce idealne na naprawdę wyjątkowe okazje. Osobiście cieszę się, że będę miał narzędzie do kulinarnego zadziwiania moich gości.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Le Bistrot Parisien
miejscowość: Wrocław, dodana 09.07.2010, 14:21Palce lizać!
Le Bistrot rzuciło mi się w oczy podczas wizyty w Sakanie - obie restauracje sąsiadują vis a vis. Przed wyjazdem postanowiłem zajrzeć tam, jako że z zewnątrz knajpka wyglądała całkiem przyjemnie. Nie zawiodłem się - chociaż wpadłem tylko na coś a'la fourchette to wystarczyło żeby mnie Le Bistrot zauroczyło i to mimo tego, że moje serce kulinarne jest na Półwyspie Apenińskim. Bardzo interesujące i niebanalne zestawienia smaków i przede wszystkim duże porcje. Wystrój typowego paryskiego bistro, w tle Radio Monte Carlo. Obsługa naprawdę znakomita - niezwykle miła, uśmiechnięta i dobrze zorientowana w karcie Pani sprawiła, że to wyjście zaliczam do niezwykle udanych. Jak mawiają Anglicy: You made my day! Dziękuję.
Data wizyty w lokalu: 09 lipca 2010, godz. 12:15Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Sakana Sushi Bar
miejscowość: Wrocław, dodana 08.07.2010, 22:45Trzyma poziom
Przejrzałem recenzje wrocławskich suszarni i jakoś nic do mnie nie przemówiło... wobec tego chociaż moja hazardowa dusza podpowiadała mi obstawienie jakiegoś fuksa postanowiłem postawić na faworyta i udałem się do Sakany. Wystrój podobny jak w Warszawie, dwie wyspy dla sushi masterów, oszczędne, ale bardzo ładne wnętrze sprawiły, że poczułem się bardzo swojsko. Ostatnio się dość mocno rozpuściłem i w zasadzie całkowicie odszedłem od karty żądając od masterów kreatywności. Tak było i tym razem. I po raz kolejny się nie zawiodłem - wariacje na temat shitake, węgorza były bardzo udane i mój zmysł gurmandzisty został zaspokojony w 100%. Drobnym zgrzytem jest co prawda butelka sauvignon blanc za 160 PLN - tutaj właściciele mogliby się zbliżyć nieco realiami w stronę ziemi, ale jakość sushi to rekompensuje. Jeżeli chodzi o obsługę - bardzo miła, zwłaszcza (przepraszam za prywatę) właścicielka najładniejszych piegów we Wrocławiu. Wrócę. Bo jak się nie wie kto jest w stawce to warto postawić na faworyta.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Indyjska Buddha
miejscowość: Warszawa, dodana 05.07.2010, 15:51Centrum się cywilizuje
Czego najlepszym dowodem jest fakt, że w obrębie Chmielnej, Foksal i Nowego Światu można zjeść bardzo smacznie, a restauracje nie stanowią już tylko pułapek dla turystów. Buddhę zauważyłem nieco przypadkiem przy okazji festiwalu win, który odbył się na Nowym Świecie w ubiegły weekend. Wetknąwszy nos do środka i stwierdziwszy obecność kilku Hindusów, postanowiłem zostać na kolację. Jedzenie naprawdę wyśmienite, każda pozycja była trafiona, ale próbowałem tylko hinduskich specjałów omijając te chińskie i tajskie. Jedyna uwaga, to jak zwykle ostrość potraw - nawet po poproszeniu o zrobienie w stylu prawdziwie hinduskim było dość łagodnie, ale zdaję sobie sprawę, że jestem w zdecydowanej mniejszości. Obsługa hinduska, bardzo miła i kompetentna, bez najmniejszych zastrzeżeń. Wystrój taki, jak powinien być w takiej restauracji. Dla jednych zachwycający, dla drugich kiczowaty, dla mnie zgodnie z klimatem. Ceny nie najniższe, ale będąc na Nowym Świecie naprawdę warto wstąpić.
1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Take-Sushi
miejscowość: Warszawa, dodana 05.06.2010, 16:53Umarł król, niech żyje król!
Take sushi bezapelacyjnie zdetronizowało wszystkie znane mi przybytki sushi w Warszawie. Knajpka jest mała, położona daleko od Centrum (daleka Radość), ale atmosfera i jakość podawanego sushi sprawia, że warto się tam wybrać. Menu owszem jest, ale ani razu do niego nie zajrzałem. Sushi Master kocha to co robi i na poczekaniu jest w stanie przygotować wariację na dowolny temat - sky is the limit. To, co wychodzi spod jego rąk jest absolutnie fantastyczne. Dodatkową zaletą Take Sushi są ceny - bardziej niż rozsądne.
Szczerze mówiąc miałem nic nie pisać w nadziei, że miejsce jeszcze długo zostanie nieodkryte....ale aż takim samolubem nie jestem :).
Gorąco polecam.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Kamanda Lwowska
miejscowość: Warszawa, dodana 20.04.2010, 22:07Odkrycie
O wystroju nie napiszę, bo w niedzielę korzystając z pięknego słońca zajęliśmy miejsce na zewnątrz. Karta krótka i dość zwarta. Na przystawki, wybraliśmy lina i tatar z koniny, dania główne: kaczka z modrą kapustą i sandacz w porach. Wszystko naprawdę rewelacyjne - do żadnego z dań, nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Ryba delikatna, kaczka rozpływająca się w ustach. Tatar dokładnie taki, jaki być powinien. Obsługa również bez najmniejszych zastrzeżeń - od początku do końca tak, jak być powinno. Na pewno wrócę, żeby spróbować reszty karty.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Re-we-la-cja
Przy okazji wczorajszej imprezy, na której zaserwowałem paniom genialnego drinka w postaci wina śliwkowego z szampanem wywiązała się dyskusja na temat jakości i dostępności przybytków azjatyckich w Warszawie. M. wydęła pogardliwie wargi i prychnęła, że najwyraźniej nie byliśmy jeszcze w Toan Pho. W rzeczy samej. Nie byliśmy. Postanowiliśmy więc dzisiaj nadrobić to skandaliczne niedopatrzenie i w porze obiadowej wparadowaliśmy do tej sympatycznej, wietnamskiej jadłodajni. Karta dość krótka, z której wybraliśmy sajgonki, zupę z wołowiną i zupę rybną. Wszystko rewelacyjne, dokładnie takie, jak powinno być, choć faktycznie brakowało mi nieco anyżku, chociaż zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim on smakuje. Sajgonki chrupiące, delikatne, a do nich specjalny sosik nie mający nic wspólnego ze słodko-kwaśnymi sosami podawanymi w innych barach. Do zup cytrynka i pasta sambal-oelek. Dla tych, którzy się chcą wybrać pierwszy raz - nie zamawiajcie przypadkiem zupy i drugiego, bo się wytoczycie z restauracji. Jedna zupa spokojnie nasyci nawet takiego głodomora jak ja. Obsługa wietnamska, co zapewnia jakość podawanych dań i człowiek może się poczuć jak w jakimś lokalnym barze w Hanoi. Dotyczy to również wystroju. Ale zaręczam, że jak się ma do czynienia z tak dobrym jedzeniem wystrój schodzi na dziesiąty plan. Knajpa bardzo demokratyczna. Oprócz japiszonów sporo starszych osób i Azjatów. Ceny jak na Chmielną niżej niż śmieszne - zupy w okolicach 15 złotych za naprawdę ogromną michę.
Polecam.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Mosaica
miejscowość: Poznań, dodana 10.02.2010, 15:55Hotelowo z ambicjami
Generalnie restauracje hotelowe nie rozpieszczają podniebień swoich gości - są wyjątki rzecz jasna, ale bardziej potwierdzają regułę, niż są zasadą. Hotel Andersia w Poznaniu bardzo lubię za niebanalny wystrój, miłą obsługę i widoczne chęci w utrzymywaniu wysokiego poziomu, co zresztą docenili internauci przyznając temu właśnie hotelowi tytuł Insiders Select w serwisie Expedia. Podczas ostatniego pobytu postanowiłem więc sprawdzić jak to jest w Andersii z poziomem restauracji. Na pewno pierwsze, co zwraca uwagę to bardzo niebanalny wystrój - wnętrze jest podzielone na cztery, zupełnie inaczej umeblowane części. Każda urządzona jest bardzo nowocześnie i oryginalnie, jednak krzesła w dwóch częściach 'Mosaiki' nie sprawiały wrażenia zbyt komfortowych. Myślę że jest to dość częsta przypadłość 'dizajnerskich' miejsc. Sama karta dość, a nawet bardzo obiecująca - mnóstwo niebanalnych pozycji, ale... o ile tatar był naprawdę palce lizać - zarówno mięso, jak i dodatki bezbłędne, o tyle zupa tom yum niestety była co najwyżej poprawna (zrobiona na bazie pasty tom-yum, a nie ze świeżych składników, które n.b. nie są już w naszym kraju problemem i dodatkowo przytłoczona ogromną ilością mleka kokosowego), a ciekawie zapowiadająca się makrela (na szparagach i z puree z groszku) niestety swoją intensywnością przytłoczyła wszystkie inne smaki i w zasadzie poza mocno intensywną rybą nie było czuć nic. Obsługa podobnie jak w całym hotelu bardzo miła, starająca się (czasem nawet ciut za bardzo) i pomocna.
Reasumując: na kolana nie rzuciło, ale jako miejsce na lunch biznesowy jest ok.Opinia dnia z 12.02.2010 r.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Suparom Thaifood
miejscowość: Warszawa, dodana 23.01.2010, 20:53อร่อย znaczy pysznie!
W mroźny sobotni wieczór postanowiliśmy przypomnieć sobie tajskie, egzotyczne smaki. Wybór padł na Suparom. I był to wybór znakomity. Jedzenie naprawdę bardzo smaczne - niby porównywalne z tym, co się spotyka w innych restauracjach, ale mają to delikatne coś, co nadaje mu dość wyjątkowy smak. Zarówno sałatka z wołowiną, wonton, jak i dania główne smakowały wyśmienicie. Porcje może nie są największe, ale nie ma dla mnie nic lepszego niż subtelne poczucie niedosytu... Kolejną, bardzo mocną stroną jest świetna obsługa - zauważyłem trzy Tajki i dwie Polki. Wystrój jak we wszystkich tego typu przybytkach, ale akceptowalny. Ceny nie najniższe, ale moim zdaniem jakość rekompensuje ich wysokość.
Polecam.0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Aperitif
miejscowość: Kraków, dodana 09.12.2009, 11:24Recepta na miły wieczór
Przede wszystkim, co najważniejsze - karta win. Dość obszerna i przygotowana ze znajomością tematu. Znajdzie się i Viognier, i Sauvignon Blanc i Malbec - dla każdego coś dobrego.
Po drugie - obsługa. Pani, która się nami opiekowała była niezwykle pomocna i poświęcała nam bardzo dużo uwagi.
Po trzecie - jedzenie. Boczniaki bardzo dobre. Ciekawe, niebanalne zestawienie smaków. Dorsz z chorizo - niestety odrobinę przeszarżowany (puree z cieciorki i boczku jednak dominuje nad rybą), ale dość interesujący.
Reasumując - Aperitif jest świetną propozycją na wieczór. Wrócę.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Odjazd
miejscowość: Piaseczno, dodana 28.11.2009, 23:22Świetny wystrój, potem długo, długo nic
Po wejściu niezwykle pozytywnie zaskoczył mnie wystrój lokalu - faktycznie bardzo przemyślany i efektowny. Duża przestrzeń, bar zlokalizowany pośrodku i wygodne kanapy. Zwykle wystrój idzie w parze z jakością potraw. Niestety, nie w tym przypadku. Jedzenie po prostu było złe. Tatar wołowy (27 zł) - ilość mięsa ok, ilość dodatków zupełnie niewystarczająca. Jako danie główne łosoś (40 zł) - niestety ewidentnie ponownie odgrzewany i podany jedynie w towarzystwie sałat z suszonymi pomidorami ze śladowymi ilościami dressingu. Obsługa ok - pani, która nas obsługiwała była bardzo miła i pomocna.
Reasumując - ceny są baaardzo mocno oderwane od rzeczywistości zarówno jeśli chodzi o jakość potraw, jak i lokalizację.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Polska Różana
miejscowość: Warszawa, dodana 09.10.2009, 10:30Wizytówka
Tak właśnie. Różana jest bardzo dobrą wizytówką polskiej kuchni. To najbezpieczniejszy wybór jeżeli chcemy zabrać gości, którzy są w Polsce po raz pierwszy i chcą sobie wyrobić zdanie na temat naszych kulinariów.
Karta nie rozczarowuje - oprócz sztandarowych pozycji typu tatar i żurek znajdziemy również nóżki w galarecie. Na uwagę zasługuje również menu sezonowe, w którym znalazłem rydze na maśle i gicz jagnięcą. Stosunkowo słabo wypadają desery, ale poprzednio było lepiej, więc może to po prostu wypadek przy pracy...
Wystrój jest zdecydowanie mocną stroną lokalu - dość klimatyczny, kojarzący się z wizytami u babci, ale nieprzeładowany bibelotami na szczęście.
Różaną odwiedzałem ostatnio kilkakrotnie - obsługa bez najmniejszego zarzutu.
Reasumując - Różana to naprawdę mocny punkt programu na kulinarnej mapie Warszawy.2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Czerwone Drzwi
miejscowość: Gdańsk, dodana 08.09.2009, 13:55Polecam!
Trafiłem do Czerwonych Drzwi zachęcony Waszymi opiniami i nie żałuję. Mimo że restauracja jest położona na Starym Mieście, to nie odniosłem wrażenia, że jest to lokal turystyczny - wręcz przeciwnie, część gości było stałymi bywalcami.
Jedzenie jest bardzo dobre - bliny z łososiem może nieco zbyt przesiąknięte tłuszczem, ale akceptowalne, zwłaszcza, że porcja łososia jest dość sporo. Jako danie główne łosoś w sosie - rewelacja. Ryba się rozpływa w ustach, sos idealny. Na deser panna cotta - również strzał w 10.
Obsługa nader pomocna i sympatyczna. Warto również wspomnieć o sympatycznym pianiście, który umila wieczory grając na dość klimatycznym 120-letnim pianinie. Wystrój - rzecz gustu, ale raczej klimatyczny i nie przeszkadzający zupełnie.
Reasumując: z czystym sercem polecam na miły wieczór.Opinia dnia z 09.09.2009 r.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Bistro Babooshka
miejscowość: Warszawa, dodana 08.09.2009, 13:38Domowo
Bardzo mi brakowało takiej restauracji w Warszawie - w dobrej lokalizacji, z przystępnymi cenami i domową kuchnią rosyjską. Dlatego bez wahania skorzystałem z zaproszenia znajomych i postanowiłem odwiedzić Babooshkę.
Wizyta ze wszech miar udana - na piątkę zasługują manty i bliny. Na czwórkę z plusem pielmieni. Jeżeli dodamy do tego szeroki wybór Obolon - pszeniczne, Magnat, ciemne po 6,50 za butelkę to już jest pełny obraz szczęścia. :)
Obsługa jest bardzo miła, zwłaszcza panie starają się sprawić żeby wizyta w restauracji była udana.
Restauracja jest dość mała i wieczorami bywa problem ze znalezieniem wolnego miejsca. Niewątpliwym plusem są opisy specjałów rosyjskiej kuchni na ścianach.
Reasumując: na pewno wrócę. I na pewno nie jeden raz.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Tak! Tak! Tak!
Wciąż jestem pod wrażeniem tej restauracji - przeniosłem się dzięki tej wizycie smakami do Grecji - naprawdę czuć, że szefem kuchni jest Grek, dzięki czemu tzatziki smakują rewelacyjnie, zielone oliwki są z pestkami - zupełnie jak w greckiej tawernie. Jagnięcina gotowana rozpływająca się w ustach, a mięsa z grilla przepysznie zrobione. Na deser prawdziwa baklawa i jeszcze prawdziwsza kawa po grecku. Kolejnym, ogromnym plusem jest naprawdę profesjonalna obsługa - kelner, który nas obsługiwał pojawiał się dokładnie w momentach, w których się powinien pojawić - byłem naprawdę pod wrażeniem. Zdecydowanie najsłabszą stroną Akropolu jest wystrój - od greckiej knajpy oczekiwałbym bardziej 'tawernowego' wystroju, tymczasem wnętrze sprawia bardziej wrażenie bistro. Jednak sala na górze jest bardzo godna polecenia. Dodajmy do tego muzykę na żywo i mamy naprawdę udany wieczór.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Nesebar
miejscowość: Warszawa, dodana 08.07.2009, 13:21Przyjemnie
Do Nesebaru trafiłem w niedzielne popołudnie.
Karta jest bardzo obiecująca - pozycje typowe dla kuchni bułgarskiej obiecujące bardzo miłe doznania smakowe. Na przystawki serca z kurczaka i flaki - bez żadnych zastrzeżeń. Na danie główne gulasz - odrobinę jak dla mnie bez wyrazu, ale uczciwie przyznam, że moja ulubiona kuchnia jeżeli chodzi o przyprawy to tajska :)
Obsługa bardzo miła, dyskretna (czyżby czytali gastronautów?), bez żadnych zastrzeżeń. Na pochwałę zasługuje również wystrój - bezpretensjonalny, ale sprawiający naprawdę dobre wrażenie.
Reasumując - na pewno zajrzę ponownie.1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Karczma Jana
miejscowość: Olsztyn, dodana 22.06.2009, 12:12Zdecydowanie tak!
Odwiedziłem Karczmę Jana po kilkuletniej przerwie - nieco się rozrosła, ale klimat został ten sam. Jedzenie na szczęście również. Tatar z łososia to pozycja obowiązkowa - nie jest to przemielona papka, ale prawdziwy tatar. Menu nie jest zbyt obszerne, ale każdy znajdzie dla siebie coś interesującego - wybrałem zupę rybną i stek z tuńczyka - bez najmniejszych zastrzeżeń.
Kelner obsługujący nasz stolik - jak najbardziej 'in plus' - byłem pod wrażeniem. Restauracja wystylizowana jest na gospodę, ale na szczęście zrobiona jest ze smakiem.
Ceny jak na Olsztyn dość wysokie, ale jakość potraw je w pełni usprawiedliwia.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Restauracja Figaro
miejscowość: Poznań, dodana 30.05.2009, 09:28Creme de la creme
Jest to chyba jedna z niewielu znanych mi restauracji trzymająca stale i niezmiennie tak wysoki poziom i dla mnie jest to zdecydowanie wybór nr.1 w Poznaniu.
Karta jest dość obszerna, bardzo włoska - bez żadnych zbędnych wynalazków. Znajomi Włosi zawsze byli pod wrażeniem - zarówno karty jak i obsługi, która jest profesjonalna i co ważne - potrafi doradzić przy wyborze dań. Karta win jest bardzo porządna, ceny co prawda z górnej półki, ale akceptowalne.
W dobie mody na wnętrza ascetyczne Figaro jest bardzo miłą odmianą serwując ciepłe, nawiązujące nieco do klimatu Toskanii wnętrze.
Reasumując - Figaro jest jasno świecącym punktem na gastronomicznej mapie Poznania.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Smażalnia Ryb Sieja
miejscowość: Frąknowo, dodana 24.05.2009, 10:29Najlepsze ryby w drodze z Gdańska
Aż dziw, że nikt nie dodał do bazy danych tej tak bardzo popularnej wśród kierowców smażalni.
Jeżeli chodzi o wystrój to jest to typowa smażalnia. Papierowe talerzyki, plastikowe sztućce... ALE...
Ale dostaniemy tu rybę, którą gdzie indziej ciężko dostać: sieja, sielawa, miętus, okoń... dostępne również w wersji wędzonej rozpływającej się w ustach. Do tego przemiły właściciel bardzo pomocny w wyborze rybki i mamy bardzo udany posiłek w drodze do/z Wybrzeża.1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?