Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Starbucks Coffee

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
3.0
liczba opinii: 38 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 6 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 6 gastronautów

ul. Nowy Świat 62 00-042 Warszawa
tel:
typ lokalu: kawiarnia typ kuchni: desery, sałatki, przekąski, koktajle (bezalkoholowe) cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia

Lubisz to miejsce? Powiedz właścicielowi, żeby zgłosił się do Korony Smakosza wyślij

opinie gastronautów (38)

  • derwisz4 884 recenzje

    06.12.2013, 15:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Słabo

    Ta sieciówka nie należy do czołówki, lecz do bardzo średnich. Na plus można zaliczyć wygodne stoliki i fotele, co podoba się laptopowcom, niebrzydki sufit z owalnymi zagłębieniami, natomiast podłoga szara, łącznie z wykładziną u wejścia. Szum chłodziarek zagłusza muzykę, obsługa oschła i zabiegana. Jedzenie słabe i drogie, bo zwykła kleista ciabatta z indykiem kosztuje aż 13,50 zł, gdy u konkurencji wypiekane na miejscu chrupiące bagietki z mięsem poniżej 10 zł. Co z tego, że Nowy Świat, bo konkurencja tu duża.
    Kawa na dobrym poziomie, średniej wielkości za 8,90 zł.
    Miejsce przy oknie polecam jako najlepsze, a toaletę pochwalam.
    W sumie z kicią raczej nie przyjdę, najwyżej z myszą.

    Data wizyty w lokalu: 05 grudnia 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ewa_tina 840 recenzji

    07.03.2013, 16:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie podoba mi się i już...

    Pamiętam jak będąc ponad dekadę temu w San Francisco z zachwytem patrzyłam na Starbucks Coffee. Marzenie wypić "Taką" kawę. Potem w Polsce otworzyła się sieciówka z bardzo podobym menu. Gdy SC potwierdziło chęć podbicia naszego rynku swoją kawą miałam pewne wątpliwości. Czy aby nie za późno by pokonać konkurencję? Sama wpadłam do SC kilkakrotnie. W lokalu na Nowym Świecie brakuje mi klimatu. Wnętrze wydaje się zabałaganione. Kawa, kanapki i ciastka ... sieciowe.

    Chyba wyrosłam z sieciówek?

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • istvan 13 recenzji

    27.01.2014, 23:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Droga sieciówka

    Miejsce spotkań (głównie "młodszej młodzieży"), rzadziej miejscówka, gdzie "wpada się" na kawę i szybko się ją wypija. Moda na "bywanie" w tym przybytku u niektórych nie minęła. Mam wrażenie, że dla niektórych osób samo pokazanie się z papierowym kubkiem kawy (niekoniecznie z logo Starbucksa) to wyznacznik statusu społecznego, swoiste "potwierdzenie", że jest się trendy... Pozostawię tę moją obserwację bez komentarza... Co do kawy podawanej w Starbucksie: "de gustibus non est disputandum". Przynajmniej mi kawa ta nie smakuje; to raczej mleczne napoje o smaku kawy; mleko jedynie "maskuje" prawdziwy smak czarnego napoju. Cena, jak we wszystkich tego typu przybytkach; mam wrażenie, że to nie przypadek, że kubek o podobnej pojemności we wszystkich tego typu sieciówkach kosztuje mniej więcej tyle samo; ale to temat na zupełnie inny test... Jednakże warty odnotowania jest fakt, że obsługa Starbucksa jest jakoby żywcem wyjęta z amerykańskich kawiarni sieci i reprezentuje to samo amerykańskie podejście do klienta (w tym wypadku w pozytywnym tego słowa znaczeniu): co prawda: bardzo daleko posunięte spoufalenie, ale również dbałość o dobre samopoczucie klienta. I to akurat jest coś, co inni właściciele (dzierżawcy) sieciówek powinni się od Starbucksa uczyć: naprawdę totalne oddanie klientom. Sama kilka razy odczułam to na własnej skórze: pójście na rękę klientowi i usatysfakcjonowanie go ze wszelką cenę :). Miejsce bardziej jako miejsce bywania: dla atmosfery, dobrej miejscówki spotkania niż na delektowanie się małą (lub większą) czarną.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • blue_lagoon 20 recenzji

    08.06.2013, 17:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Typowa sieciówka

    Zacznę od tego, że Starbucksowa kawa zupełnie mi nie smakuje, nawet jak proszę, żeby jej nie słodzili, zawsze jest tak słodka, że ledwo da się wypić, nie mówiąc już o różnych polewach czy sosach, których po prostu nienawidzę. Dlatego też lokal odwiedzam rzadko. Jak już mam wybierać, to wolę pójść do konkurencji z granatowym logo, gdzie mimo wszystko jest odrobinę taniej (+ jest program lojalnościowy, nie wiem, czy w Starbucksie też go mają, możliwe), choć obie sieci sprzedają praktycznie identyczny kawowo-podobny napój. Poza tym nie należę do osób, które zapłacą ok. 14 zł za kawę i do tego kupią ciastko za kilkanaście zł. Za taki zestaw u konkurencji płacę 13,9 zł.

    6 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • LadyTurandot 52 recenzje

    24.12.2012, 11:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyprawia o ból głowy

    Nie jestem fanką kaw z tej sieci, moim zdaniem są niedobre. Nie próbowałam tutejszych słodyczy, nie wypowiadam się zatem. Mają smaczne tortille, ale sałatka Cezara jest niestrawna. Co do obsługi nie jest źle, ale odnoszę wrażenie, że w innych lokalach owej sieci jest z nią dużo lepiej. Wystrój w porządku, ale za samym miejscem nie przepadam - przychodzi tu tylu ludzi, że nie sposób wypocząć.

    Data wizyty w lokalu: 22 sierpnia 2012

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • zeszok 217 recenzji

    01.06.2012, 23:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jak to w sieciówce

    Ruch przeogromny, miejsc też trzeba dobrze poszukać, niemniej nie zraża to obsługi, która szybko i sprawnie radzi sobie z zamówieniami. Minusem jest na pewno fakt, że przy takim ruchu, ciężko zachować czystość, więc naczynia pozostałe po poprzednich gościach potrafią stać na stolikach po kilkanaście minut, "uniemilając" degustowanie. Są w Warszawie pod względem czystości i wystroju lepsze kawiarnie Starbucks'a. Świeżo po doświadczeniach angielsko-amerykańskich, stwierdzam jednakoż, że w londyńskich kawiarniach tej sieci jest znacznie gorzej pod względem czystości, natomiast w amerykańskich, znacząco lepiej. Może wiąże się to z tym, iż w Stanach nie ma kubków porcelanowych "to stay" i kubków "to go" - każdy dostaje papierowe na wynos, niezależnie, czy zostaje, czy wychodzi, więc na stolikach nic nie pozostaje. Takie rozwiązanie jest bardzo wygodne dla obsługi. Druga rzecz to taka, że nowa kawa cookie crumble jest totalnie zmiksowana. W Stanach sposób jej przygotowania jest odmienny, ciastka/czekolada jest w kawałeczkach mocno wyczuwalnych podczas picia - mnie bardziej właśnie taka odpowiada.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Keddar 248 recenzji

    30.06.2011, 12:35 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Imponujące

    Mnie w Starbucksie imponuje rozmach oraz wykonanie. Można tam kupić znakomitą kawę na miejscu i na wynos (dodatkowo część towarów pochodzi z akcji fair trade), dobre przekąski oraz kilka fajnych gadżetów, które są naprawdę użyteczne. Przede wszystkim jednak S. ma rewelacyjne fotele, które uwielbiam, miękkie, szerokie, wygodne - bez problemu można posiedzieć w nich wystarczająco długo, żeby z jednej małej kawki zrobiła się i herbatka i kolejna kawa (oprócz tego jest to jednak z najwcześniej otwieranych kawiarni na Nowym Świecie!). Niemniej mam jedno "ale" - herbata parzona jest średnia. Nie jest ona zła, ale mogłaby być o wiele lepsza. Polecam i będę wracał.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • eucaryota 25 recenzji

    11.09.2011, 09:52 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    A skądże to, jakże to, czemu tak gna?

    Lokomotywa Tuwima w pełnym rozpędzie. Się dzieje, się dzieje.

    Mnóstwo ludzi, turystów, lansu, wiadomo, samo centrum. Najdroższa ulica stolicy. Tłocząca się przy kasie masa jest w błyskawicznym tempie obsługiwana.
    Powiem szczerze, że odczuwałam presję, że przy moim braku zdecydowania zostanę przez kolejkowe towarzystwo zbesztana. Więc zmobilizowałam się błyskawiczne, biorąc cappuccino (11 zł), a koleżanka zieloną herbatę jaśminową (8 zł).
    Pani zapytała się czy mogę dostać kawę na miejscu w papierowym kubku, bo te w moim rozmiarze właśnie się myją i musiałabym poczekać. Miałam ochotę posiedzieć z normalnym kubkiem, więc pytam "jak długo?" (myśląc, 10-15 min), na co Pani z pełną powagą "co najmniej 2 minuty". Gdyby wszędzie trzeba było tyle czekać :).
    Ceny kaw - jak dla mnie - stanowczo za wysokie.
    Za to całkiem wygodne fotele i przyjemny wystrój. Widziałam też kącik z zabawkami dla dzieci...pewnie lokomotywy nie ma, prędzej TGV.

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • lina 50 recenzji

    12.04.2011, 18:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Spodziewałam się więcej, ale jeszcze wrócę

    Wpadliśmy z A. na chwilę, bo akurat byliśmy w okolicy i postanowiliśmy porównać legendę z rzeczywistością. Wystrój bardzo w porządku, na luzie, fajne kanapy, czysto (na bieżąco sprzątane stoliki). Obsługa faktycznie mocno wyluzowana, bardzo "amerykańska," chociaż nie wszystkim może to przypaść do gustu. A. zamówił Caramel Frappucino, ja zwykłe espresso - dziwne, wydało mi się, że oba napoje niby były "na miejscu," a frappucino podano w plastiku, ale może tak miało być. Plus, że Pani zapytała o wodę do espresso - niby standard, dla mnie wynikający ze specyfiki napoju, ale w końcu nie wszyscy wiedzą, jak je pić. Przechodząc do samych kaw - spróbowałam frappucino i było dla mnie mocno za słodkie, sztuczne wręcz, także nie wzięłabym dla siebie, A. nie narzekał, ale też nie bronił go zbytnio. Przyzwyczajona jestem do większej ilości cremy w espresso, może to kwestia niskiego ciśnienia w ekspresie lub źle ubitej kawy, no mnie nie pasowało; do tego na dnie filiżanki były fuski, za którymi także nie przepadam (no halo?). Plus na przyszłość, że można skorzystać z wifi, także pewnie dam im jeszcze szansę w przyszłości.

    Data wizyty w lokalu: 07 kwietnia 2011, godz. 17:00

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • rudaYtomus 17 recenzji

    15.06.2011, 22:50 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jeśli coffee to go, to tylko tam!

    Gdy rano masz ochotę napić się dobrej kawy, wziąć ją ze sobą i powoli budzić umysł i ciało do życia, starbucksowa kawa najlepiej Ci w tym pomoże. Jeśli w ciągu dnia zechcesz dostarczyć swojemu organizmowi kolejną porcję kawy, wpadnij z powrotem, dopłacisz 2 zł i masz kolejną dawkę kofeiny zamkniętej w tym świetnym napoju. Niektórzy robią tak często, nawet prawie codziennie i zawsze witani są z uśmiechem i pozawerbalnym zrozumieniem pt. "to, co zwykle", wychodzą więc bogatsi nie tylko w kawę, ale również dawkę pozytywnej energii, czasem także w gratisową porcyjkę słodycza "z wczoraj" świeższego niż w niejednej piekarnio-ciastkarni, a ich portfel szczuplejszy jest tylko o kilka złotówek.

    0 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...