Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Mielżyński Wine Bar Poznań

gdzie jesteś? województwo: wielkopolskie miejscowość: Poznań , dzielnica: Grunwald
3.4
liczba opinii: 21 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 3 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 2 gastronautów

typ lokalu: bar, winiarnia typ kuchni: międzynarodowa, śródziemnomorska, europejska cena dania głównego: 40 - 60 zł
godziny otwarcia
menu

Mielżyński Wine Bar Poznań

kliknij na zdjęcie aby zobaczyć całą galerię

Lubisz to miejsce? Powiedz właścicielowi, żeby zgłosił się do Korony Smakosza wyślij

opinie gastronautów (21)

  • MMaj 178 recenzji

    08.04.2014, 02:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dużo, tanio, byle jak...

    Jeżeli chcecie mieć tak jak w tytule – nie zaglądajcie tu! Mam wrażenie, że do „Mielżyńskiego” przychodzi się bardziej smakować niż jeść. Menu jest bardzo dynamiczne – na 3 wizyty w odstępie kilku tygodni nigdy nie było takiego samego. Jak na miejsce sprzedające wino przystało - do każdej potrawy kelner proponuje odpowiednie wino. I tu zaskoczenie – wcale nie jest tak, że „białe do ryby, czerwone do mięsa” :) Można więc zweryfikować swoje poglądy na temat koloru wina i doboru potraw.

    Nam było dane próbować win francuskich, hiszpańskich i chilijskich do krewetek, wołowiny i delikatesowych wędlin i serów. Oczywiście nie wszystko naraz, lecz rozłożone na 3 wizyty :) Wina zawsze były świetnie dobrane - obsługa zna się na rzeczy! Dodatkową atrakcję stanowi przygotowywanie potraw są na naszych oczach – kuchnia przedzielona jest od sali jedynie sięgającą do pewnej wysokości szybą. Dzięki temu zanim jeszcze dostaniemy zamówioną potrawę, nasze kubki smakowe będą drażnione zapachem jej i innych potraw w czasie przyrządzania.

    Porcje może i nieduże, ale przecież delektowanie się nie wymaga dużej ilości, ale jakości, której tu nie brakuje. Ceny adekwatne do jakości – jakoś mało młodzieży w lokalu widywaliśmy :)

    Przyjdźcie tu smakować, delektować się połączeniami smaku wina i potraw, bo do tego jak najbardziej „Mielżyński” się nadaje. Na pewno na biesiadę w większym towarzystwie również się nadaje, ale już 'wielkie żarcie' byłoby chyba profanacją takiego miejsca.

    Data wizyty w lokalu: 16 stycznia 2014, godz. 19:00

    3 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • StaraBaba 53 recenzje

    28.03.2013, 20:49 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Specyficzne

    Mielżyńskiego odwiedzilam kilka razy. Ostatnio we wtorek :)
    Zawsze trafiam w godzinach wczesno-popołudniowych więc jest pusto.
    Trudno określić ten lokal jednym zdaniem. Z jednej strony winiarnia - leżą butelki z winem, w kartonach, czekają na klienta.
    Dwie skórzane kanapy, na dyskusje...
    Kilka stołów, mało wymyśnych.
    Menu... cóż - menu wisi nad barem. Czyli trzeba podejść, przeczytać, albo zdać sie na kelnera.
    Z jednej strony hi-life, z drugiej jak widać bar.
    Jedzenie naprawdę dobre. Porcje w sam raz, dobrze skomponowane.
    Jako ze pora wczesna biorę sałatki. Świetnie dobrane sałaty, ryba lub kurczak odpowiednio wypieczone.
    Karczochy rowńiez bardzo dobre.
    Rozczarował mnie Brownie - ciasto jak glina... spodziewałem się ciasta miękkiego - w środku półpłynnego. Było cos zakalcowate.
    Mam nadzieję w końcu tam trafić wieczorem na wino.
    Ogólnie lokal dziwny, zapraszam tam "aspirujacych" snobo-klientów, z przyjaciółmi chodzę gdzie indziej :)

    Data wizyty w lokalu: 26 marca 2013

    2 z 9 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pyszotaaa 4 recenzje

    19.10.2013, 22:15 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo przeciętna knajpa, nie polecam!

    Wybrałam restaurację na podstawie opinii w gastronautach i tutaj wielkie rozczarowanie. Po pierwsze bardzo długo czekałam na podejście kelnerki, która była bardzo zajęta telefonem oraz rozmową z dwoma kolegami z kuchni. Gdy wreszcie podeszła, złożyłam zamówienie: krem z kurek oraz kaczkę a na deser tartę z owocami. Krem był tak gęsty, że miałam wrażenie, że jem budyń, do tego krem z kurek smakował jak krem z kostki z małą ilością kurek i nie dało się tego jeść. Moje drugie danie, czyli kaczka, to wysuszony kawałek mięsa bez smaku, aromatu, dodam tylko, że odniosłam wrażenie, że dania są podgrzewane w mikrofali. Zdecydowanie żałowałam, że zamówiłam deser na samym początku, bo po tych daniach straciłam całkowicie apetyt na jedzenie w tym "barze mlecznym". Po poinformowaniu kelnerki o moich odczuciach związanych z jedzeniem, ta wzruszyła tylko ramionami. Deser, czyli tarta z owocami, była średniej jakości, a owoce mrożone. Nie polecam nikomu tego miejsca. Drogo i niesmacznie!!!

    14 z 20 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • foodgood 18 recenzji

    13.05.2013, 20:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Prawdziwy Wine Bar

    Podobnie jak w Warszawie lokal w Poznaniu to idealny pomysł na poznawanie wina w klimacie nie wypasionej knajpy, a lokalu gdzie wino jest na pierwszym miejscu.
    Kuchnia jest uzupełnieniem bogatej oferty win.
    Duża pomoc sprzedawcy, sommeliera przy wyborze.
    Wnetrze dobrze zaprojektowane i fajnie wpisuje się w Stare Koszary.

    Idealne miejsce na wieczór z dużą ilością wina i dobrymi kompanami.
    Zakupu wina do domu w dobrej cenie.

    Polecam.

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Pawlowawski 22 recenzje

    03.04.2013, 16:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pysznie

    Wspaniałe miejsce. Myślę, że trudno szukać podobnego klimatu w Poznaniu.
    Polecam na luźne spotkania biznesowe, uroczyste kolacje, ale i rozmowy na luzie.
    Duży wybór win. Obsługa zatroszczy się o pomoc w dobraniu trunku do dań i robią to bardzo fajnie - nienachalnie, z wyczuciem. Jedzenie - palce lizać!
    Ceny niestety dość wysokie jednak adekwatne do smaku.

    3 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Marek_Jablonski 1 recenzja

    27.11.2013, 15:06 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wielkie rozczarowanie!

    Niestety wielkie rozczarowanie. Miałem rezerwację grupową - sama rezerwacja nie taka prosta - bo zaliczka, masa uzgodnień i obwarowań. W dniu kolacji - stresy z potwierdzeniem rezerwacji, mimo tygodniowego wyprzedzenia, ceny zdecydowanie nieadekwatne do wielkości potraw, no i niestety do ich smaku i wyglądu. Większość grupy zamówiła łososia, pojedyncze osoby polędwicę wołową, gdyż grupy mogą wybierać tylko z tych dwóch zestawów. Dodam tylko, że nasza grupa liczyła ok 12 osób. Jeden kelner obsługiwał grupę 12 osób, co skutkowało ciągłym oczekiwaniem nawet na zwykłe napoje, których nie zamówiliśmy wcześniej na stół.
    Łosoś mdły, bardzo suchy, niesmaczny. Ryż do niego rozgotowany, bez grama przypraw. Polędwice wołowe twarde, żylaste, suche na wiór.
    No i ten obowiązkowy 10% serwis do całości rachunku! A jak mam wyrazić swoje niezadowolenie z obsługi? Napiwki chyba daje się za fajną obsługę, a nie za obsługę ot tak!
    No i jeszcze mała uwaga - niestety w toaletach niekoniecznie czysto i pachnąco.
    Nie polecam - nie za te pieniądze.

    11 z 11 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Gokko 1 recenzja

    14.11.2013, 14:16 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Coraz gorzej

    Do Mielżyńskiego wpadam zarówno w stolicy jak i Poznaniu, najczęściej na spotkania biznesowe prawie zawsze wybieram te miejsca. Brak parkingu dla klientów w dzisiejszych czasach to duży minus. Po ostatniej wizycie w Poznaniu już raczej tam nie wrócę. Obsługa przy naprawę małym ruchu (jedliśmy około 13) nie wykazywała żadnego zainteresowania naszym stolikiem. Kelnerka wraz ze swoim kolegą woleli rozmawiać ze sobą oraz kucharzami w rogu sali. Zamówiliśmy kremy kalafiorowe oraz polędwicę wołową, a na deser ciasto czekoladowe. Kremy były słone oraz bardzo, bardzo gęste - pewnie za dużo mąki! Do tego podane w niezbyt czystej bulionówce. Co do polędwic wołowych, to ja zamówiłem medium, a kolega rare. Otrzymaliśmy obie well-done, czyli dobrze wysmażone!!! Odsyłam kucharzy do szkoły, bo to są już naprawdę podstawy! Co do dodatków do polędwicy, to szpinak przypominał papkę, a cykoria była surowa. Po naszej reklamacji kelner oznajmił, że przekaże kucharzowi i nic więcej nie może z tym zrobić. Deser, czyli ciasto czekoladowe z orzechami, czyli brownie, a raczej coś co na pewno nim nie było. Orzechy źle przebrane! Łupiny które o mały włos nie uszkodziły mi zęba. Było mi naprawdę wstyd przed moim klientem, że wybrałem właśnie to miejsce! Nigdy więcej!

    12 z 15 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • obiadek 8 recenzji

    15.01.2013, 12:32 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal z dobrym klimatem

    Mielżyński Wine Bar jest miejscem, które do tanich nie należy. Jednak wzamian otrzymujemy dobre jedzenie (przystawki, makarony, ogromny wybór win), fachową obsługę. Wystrój sprzyja długim posiedzeniom przy kieliszku wina, które można zakupić również do domu. Całokształt - wystrój, jedzenie, obsługa, asortyment - sprawia, że jest to miejsce, gdzie wraca się z przyjemnością i chce się zabrać znajomych. Polecam.

    2 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • P.Ner 33 recenzje

    24.01.2012, 22:19 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fajny klimat, jedzenie - to loteria, obsługa - beznadziejna

    Na wejściu - duży plus - fajny wystrój, magazyn z winem, otwarte kuchnia i tylko kilka dań do wyboru. Ślinka cieknie. Potem już prawie same minusy:
    1. W kuchni wiszą patelnie. Widzi je każdy. Są teflonowe, ze startym i porysowanym teflonem.
    2. Jedzenie: pomidorowa - taka sobie, grzybowa - całkiem ok, sałatka z polędwicą - hmm, warzywa i sałata świeże i dobre, ale kawałki polędwicy często żylaste i grubo pokrojone. Jeżeli kucharz serwuje odpadki od polędwicy na steki, to niech je chociaż dobrze pokroi, poza tym pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, żeby do sałaty nie podano pieczywa; wielkie pierogi nadziewane dynią - bardzo dobre (nie pamiętam niestety włoskiej nazwy). Wynika z tego, że można zjeść dobrze, ale to trochę loteria
    3. Obsługa - dwa stoliki z gośćmi, dwie kelnerki. Mieliśmy pecha. Nasza pani, po podaniu dań, podeszła do kontuaru, stanęła tyłem do sali i zaczęła przeglądać internet (aukcje, oferty wakacyjne, strony z kuponami rabatowymi - monitor jest duży, odwrócony w stronę sali i wszystko było widać). Kiedy kończyliśmy jeść, na moment oderwała się od ekranu i spytała czy smakuje. Po rachunek musiałem podejść. Jak na stylową knajpę, z wysokimi cenami, to skandal. Na osłodę - pan obsługujący magazyn z winem - kompetentny i bardzo ciekawie opowiada o ofercie, winnicach, regionach itp.

    Polecam jako sklep z winami, jako miejsce do jedzenia - odradzam. Wysokie ceny, jedzenie średnie, obsługa - nie ma jej właściwie wcale, no i te patelnie...

    Data wizyty w lokalu: 22 stycznia 2012, godz. 15:00

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kazek66 4 recenzje

    30.03.2012, 22:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Super!

    Bardzo mi się podobało, lubię dobre wino,a tam takowe otrzymałem! Polecam lokal jak najbardziej, ludziom gustującym w dobrym winie! Wystrój ładny,choć mnie nie urzekł, (ale to mój gust starszego pana) młodym będzie się podobał. Wszystkie moje - może wydumane - krytyki , nadrobiła profesjonalna obsługa, czułem się jak pod dobrą opieką "anioła stróża" :) Polecam serdecznie,spragnionym dobrego wina i wspaniałej obsługi. Kazimierz

    7 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

informacje od restauracji

  • rok założenia: 2009
  • ilość miejsc w restauracji: 39

Działalnością Mielżyński Sp. z o.o. jest import oraz sprzedaż detaliczna i hurtowa win z Europy, Afryki, Australii oraz obu Ameryk. Specjalnie dla naszych gości stworzyliśmy w każdym sklepie/magazynie - wine bary, gdzie w spokojnej atmosferze, łącząc kulturę oraz dobrą kuchnię można degustować nasze wina. Połączenie wina razem ze sztuką, muzyką czy ciekawymi ludźmi jest szczególnie ważne dla Roberta Mielżyńskiego, prowadzącego całą firmę, który próbuje wskrzesić, rozbudzić oraz wdrożyć jakże przyjemną oraz rozwijającą się kulturę wina w Polsce. Stwarzając naszym gościom niepowtarzalne warunki, staramy się aby nasza działalność wychodziła daleko poza kręgi związane ściśle z piciem wina. Obsługa w naszych barach zawsze pomaga w doborze właściwego wina do wybranego dania, chwili czy osoby. Mając możliwość poruszania się pomiędzy paletami i skrzynkami wypełnionymi butelkami wina, nasi goście mogą poznać wielu ciekawych regionów, apelacji czy producentów wina. Kilka razy w roku, organizujemy duże degustacje win razem z ich producentami, przy akompaniamencie muzyki na żywo i dobrej kuchni.

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Poznań

Ładowanie wyników...