Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Świerkowa Karczma

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Świeradów Zdrój
2.8
liczba opinii: 16 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Nadbrzeżna 4 59-850 Świeradów Zdrój
tel: (75) 612-03-16
typ lokalu: karczma, restauracja typ kuchni: pizza, ryby i owoce morza, desery, polska, drinki cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (16)

  • kpreiss6 103 recenzje

    10.08.2013, 14:44 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo miłe zaskoczenie

    Pewnie gdyby nie to, że nas mocno przypilił głód, a Świeradów to bardzo urokliwa, choć trochę za spokojna mieścina (po 20:00 większość lokali się zamyka), nie trafilibyśmy tam. Mocno przyczynił się do tego fakt, że przed urlopem trochę poszperałem na łamach Gastronautów i mniej więcej wyrobiłem sobie zdanie, gdzie warto jeść, a gdzie zaglądać nawet nie ma sensu. A jednak los bywa przewrotny, poniekąd zmuszeni zostaliśmy do tego, aby zawitać w Świerkowej Karczmie i powiem tyle... ABSOLUTNIE nie żałowaliśmy. Nie wiem, może trafiliśmy na lepszy dzień kucharza, może zmieniła się osoba odpowiedzialna za kulinarny repertuar tej restauracji. Nie jest to jednak ważne, bo zamówiliśmy dwa posiłki i obydwa były wyśmienite.

    Po pierwsze, pierogi z dziczyzną. Niebo w gębie! Okraszonych bogato cebulką zeszkloną na maśle, pięć słusznych rozmiarów pierogów dosłownie wdzięczy się do człowieka z talerza. Były to najlepsze mięsne pierogi, jakie jadłem w życiu, a że jestem swoistym fanatykiem tego dania, to z moich ust jest to spora pochwała. Farsz rewelacyjny, czuć, że mięso świeże i faktycznie 'dzikie', a nie domowe. Do tego pomidorowa, jak u mamy i to powinno wystarczyć za komentarz. Jeśli znów zawitamy w Świeradowie, a pewnie tak będzie, to nie zawaham się ani chwili, aby ponownie odwiedzić to miejsce. Nawet mimo nie najniższych cen (do czego w naszych rodzimych kurortach wypoczynkowych należy się przyzwyczaić).
    Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 18 lipca 2013, godz. 20:00
    Opinia dnia z 11.08.2013 r.

    4 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kwkojot 1 recenzja

    19.08.2014, 18:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Totalna porażka

    Będąc w Świeradowie Zdroju, skuszeni reklamą lokalu Świerkowa Karczma, udaliśmy się zjeść coś smacznego. Niestety jedzenie było tragiczne stek z jelenia niedogrzany, twardy i okropny w smaku, sos grzybowy smakował jak dżem z żurawin to samo tyczy się pieczonego filetu z kurczaka. Bardzo długi czas oczekiwania na posiłki. Ceny bardzo wygórowane
    Nie polecam lokalu, omijajcie z daleka. Nie mogę ocenić wystroju, ponieważ zamówienie zostało złożone na świeżym powietrzu pod parasolami.

    Data wizyty w lokalu: 10 sierpnia 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Gosc71 25 recenzji

    14.07.2013, 21:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Średnio, ale nie najgorzej

    Zawitaliśmy tam z dziewczyną, bo nic innego w Świeradowie nie znaleźliśmy gdzie stałby, choć jeden samochód a u nich cały parking zajęty więc znak sygnał, że dobrze dają. Wystrój knajpy bardzo fajny a’la góralska chata. Na wejściu młoda pani kelnerka, która miała bardzo dużo na głowie, bo chwile trzeba było poczekać na reakcje, że przyszli goście. Zamówienie 2 zupki Żurek i Czosnkowa plus pierogi ruskie i pieczywo czosnkowe no i jako popychacz herbatka 54 zł. No nie najmniej za to, co nas czekało. Żurek w chlebie dobry może mało gęsty i kwaśny, ale była kiełbasa ziemniak. Czosnkowa to pożal się boże bulion na bazie rosołu z granulowanym czosnkiem zaprawione no i parę ząbków pociętych w plasterki w środku. Pierogi ogólnie można powiedzieć dobre farsz w porządku cebulka też, ale ciasto trochę za mączne. Cudowne pieczywo czosnkowe to 2 kromeczki skromne kromeczki posypane Vegetą a nieposmarowane masłem czosnkowym koszt 7 zł dramat. Herbatka wzorowa.
    Średnio zadowoleni ciutke trzeba się poprawić

    3 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • aleksaandra 2 recenzje

    10.11.2013, 19:32 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smaczne jedzenie, miła atmosfera

    Dania które zamówiliśmy smakowały nam. Podczas pobytu w Świeradowie wracaliśmy tam trzykrotnie mimo, że mieliśmy mały spacerek do tego miejsca. Spod knajpy jeździ darmowa taksówka na terenie Świeradowa (taki mały biało czerwony VW). Jedyny minus to taki, że na zamówioną, można powiedzieć "na zagryzkę do kieliszka", po zjedzonej kolacji kaszankę czekaliśmy dobre 40 minut. W końcu zrezygnowaliśmy, bo już chcieliśmy wychodzić, ale kelner nie posłuchał i podał ją jakieś 10 min później. Trzeba przyznać, że była smaczna. Polecam schab z kością i jelenia. Sałatki duże i "bogate" - spokojnie można się nimi najeść. Polecam to miejsce.

    Data wizyty w lokalu: 09 listopada 2013

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • domik741 2 recenzje

    30.12.2013, 22:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wygląd lokalu przyjemny, jedzenie drogie i maxymalnie średnie

    Do zawitania w tym lokalu zachęcił nas wygląd zewnętrzny i miejsce na parkingu. Jakość jedzenia jest odwrotnie proporcjonalna do wysokości cen i zachęcającego wyglądu zewnętrznego i wewnętrznego. Zamówiliśmy herbatę z konfiturą z róży. Smaczna, ale droga - herbata 5 zł, naparstek konfitury 4,50 zł. Zupa czosnkowa to wg. mnie rosołek z paczki zaprawiony czosnkiem, z grzankami również z paczki. Jako wkładka mięsna pływała mortadela pokrojona w kawałki. Za 12 zł zupa była jadalna, ale drugi raz bym jej nie zamówił. Dalej skosztowaliśmy steku z jelenia w borowikach. Mięso ok, borowiki udawały podgrzybki (całe szczęście nie pieczarki), jak na cenę 42 zł, to drogo, ale może nasi sąsiedzi zza zachodniej granicy, których w Świeradowie cała masa byliby zachwyceni. Dalej był pstrąg po izersku. Pstrąg jest na sztuki, nie na wagę. Za 24 zł dostaliśmy wielkiego pstrąga, który lekko "dryfił" mułem. Był jadalny, ale słaby. A teraz uwaga!!! Pieczone ziemniaki za 5 zł - nie są pieczone, tylko smażone w głębokim tłuszczu. Są tłuste i niesmaczne. Absolutnie najgorsza była kapusta zasmażana za 8,50. W kapuście było więcej słoniny i tłuszczu niż kapusty. Beznadziejna, niejadalna.

    Data wizyty w lokalu: 26 grudnia 2013, godz. 16:14

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • aniasmakoszka 10 recenzji

    30.04.2013, 22:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo nieprzyjemne miejsce

    Wybraliśmy się tam skuszeni reklamą, że to najlepsza restauracja w Świeradowie (takie reklamy, jak wiadomo, reklamują miejsca, które należy omijać, ale zignorowaliśmy to niestety).
    Miejsce przestronne, urządzone w stylu chaty góralskiej - trochę nijako, drewniane ławy i stoły. Nas bardzo dużo, bo cztery pary z małymi dziećmi, ale tłumu na miejscu nie było. Siedliśmy, zamówiliśmy. Cztery osobne zamówienia, czekamy. Powoli przychodzą dania dla trzech par pozostałych. U nas nic. Cierpliwi jesteśmy, więc nadal czekamy. W końcu upominamy się o nasze jedzenie, a pani kelnerka mówi, że "przecież anulowaliśmy zamówienie". My, że nie anulowaliśmy. Pani, że "no cóż, to co byśmy chcieli zamówić". Powtórzyliśmy zamówienie, bo kelnerka zapewniła nas, że tym razem będzie szybko, przecież zupa jest gotowa. Znajomi zaczęli nas "ratować" swoim jedzeniem, czas mijał, a zupa nie pojawiała się. Zagadnięta przez nas kelnerka, na pytanie, czy na drugi raz zamówioną zupę mamy czekać 15 minut, odpowiedziała, że przecież zupa się musi zrobić. W związku z odległą perspektywą postanowiliśmy w ogóle zrezygnować z zamówienia. W całej tej sytuacji nikt nas nie przeprosił, więc tym bardziej było nam niemiło.
    Zamówienia znajomych były w miarę na czas, ale sporo rzeczy zostało pominiętych. Jedzenie drogie i niedobre (jadłam od znajomych, więc wiem). Pierogi z pokrzywą, faktycznie paskudne - farsz smakował jak zbity, szkolny szpinak (i ta cena za 5 pierogów - 25 złotych!), ziemniaki za słone, pieróg z mieszanki pierogowej podeschnięty, śledź znośny. Podobno buraczki były dobre.
    Szczerze. Nikomu NIE polecam. Omijajcie to miejsce.

    Data wizyty w lokalu: 29 kwietnia 2013

    9 z 11 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • taknie 3 recenzje

    05.05.2013, 13:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dramat!

    Wbrew wszechobecnej w Świeradowie reklamie samochodowej tej restauracji odradzam. Jedzenie byle jakie. Pierogi rozgotowane. Pstrąg powinien być wzorcem, jak nie należy traktować tej delikatnej ryby.

    Data wizyty w lokalu: 01 maja 2013

    8 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • iza5 1 recenzja

    29.04.2013, 19:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Porażka

    Pierogi z pokrzywą - RATUNKU! 25 zł - po jednym ugryzieniu wylądowały w koszu. Zamówiłam je na wynos. Wyglądały nieładnie i jeszcze gorzej smakowały.
    Mięso kacze powinno widnieć pod nazwą "mięso kacze w cynamonie" - nie dało się jeść, cynamonu więcej niż mięsa, sos - ogólnie sklejona mąka. Cała potrawa poszła w odstawkę. Ziemniaki zapiekane (kolejny raz), tłuste, niesmaczne.
    Obsługa - jedna osoba do wielu klientów - za mało.
    Żur w chlebie całkiem smaczny, kaszanka - bardzo smaczna i bardzo droga. Kaszanka jednak nie była wykonana przez kucharza, tylko kupiona (dlatego była taka dobra :-).
    Przy stoliku obok ludzie zwracali dania, również byli niezadowoleni. Potrawy przygotowywała praktykantka (o zgrozo!)
    Ogólnie - bardzo drogo, co mija się z jakością potraw.
    Więcej tam nie wrócę.

    7 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • k_asia_o 2 recenzje

    02.01.2013, 12:15 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Duże rozczarowanie

    Duża ilość samochodów przed lokalem i ładnie wyglądająca elewacja zachęciła nas do wstąpienia do lokalu. Niestety obie przesłanki do wyboru lokalu były mylące. Na sześć osób przy stole ani jedna nie była zadowolona z otrzymanego dania. Całość niedoprawiona, odgrzewana kilkukrotnie (szczególnie widoczne to było przy kluskach śląskich i pierogach). Ukoronowaniem była absolutnie niejadalna szarlotka w postaci musu jabłkowego z żelatyną i bitą śmietaną z areozolu. Tyle do kuchni. Obsługa kelnerska pozostawia wiele do życzenia. Nie polecam tego lokalu. W Świeradowie zdecydowanie można znaleźć coś lepszego.

    Data wizyty w lokalu: 31 grudnia 2012

    8 z 9 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kkasprzak 4 recenzje

    22.10.2012, 11:32 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Na pewno tam nie wrócimy

    Zamówiliśmy pomidorówkę, czosnkową z serem, 2 x kluski śląskie + polędwiczki wieprzowe w sosie grzybowym + kapusta zasmażana, dwie herbaty.

    Pomidorówka fatalna, blada (chyba dużo śmietany tam władowali), kwaśna - pierwszy raz w życiu próbowałem pomidorówki, której bym nie zjadł.

    Czosnkowa to chyba jakiś kupny bulion z dodanym czosnkiem i serem. Grzanki jakieś kupne, dodatkowo psuły resztki jakiegoś smaku. Zjadłem do końca, ale nie powiem, że ze smakiem.

    Drugie to już w ogóle tragedia. Kluski śląskie obeschnięte, wodę widziały może z godzinę albo więcej przed naszym przyjazdem i pewnie żeby były ciepłe wylądowały w mikrofali...? Polędwiczki schabowe w rzeczywistości okazały się pokrojonym w plastry zwykłym schabem. Sos jeszcze jako tako dało się zjeść. Kapusta to jakieś coś wymieszane z masą jakiegoś sosu... ohyda.

    Generalnie ze swojskości nic tam nie zauważyłem w daniach. My tam nie wrócimy, ale każdy powinien sobie sam wyrobić zdanie, bo widzę, że niektórym smakowało. Może to zależy też od zamówionych dań.

    Całość kosztowała nas 90 zł. Ogólnie drogo i niezbyt smacznie.

    Data wizyty w lokalu: 21 października 2012, godz. 17:00

    8 z 9 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Świeradów Zdrój

Ładowanie wyników...