Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Chata Harnaś

gdzie jesteś? województwo: śląskie miejscowość: Bielsko-Biała
3.8
liczba opinii: 3 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Jeździecka 8 43-318 Bielsko-Biała (Bulwary Straceńskie)
tel: 502-590-843
typ lokalu: restauracja typ kuchni: góralska cena dania głównego: 20 - 40 zł

Lubisz to miejsce? Powiedz właścicielowi, żeby zgłosił się do Korony Smakosza wyślij

opinie gastronautów (3)

  • pepulchna22 8 recenzji

    08.12.2013, 19:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pierogi

    Będąc w B-B wybraliśmy Harnasia po przeczytaniu kilku opinii na Gastronautach. Wnętrze jak w typowej karczmie - drewno, ławy, ludowe chusty, ciepłe światło, jest tu po prostu przyjemnie (i czysto).
    Zamówiliśmy na przystawkę oscypka z żurawiną (3 szt, 8 zł), a na obiad pierogi z kapustą i grzybami (8 szt., 14 zł) oraz pierogi ze szpinakiem (8 szt. 15 zł). Oscypek - ok. Pierogi z kapustą i grzybami - ok. Pierogi ze szpinakiem - bez szału... mdłe, dodatkowo farszem był sam szpinak, bez białego sera.
    Podsumowując - miejsce do polecenia. Dodatkowo bardzo sympatyczna obsługa.

    Data wizyty w lokalu: 06 grudnia 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Wojtek_78 37 recenzji

    09.11.2011, 16:35 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo miło

    Karczma sąsiaduje z karczmą w Straconce, którą znam, więc dziś kolej na "Harnasia"!
    Parking przed lokalem zapisuje na plus. Wnętrze jak to w karczmie - drewno, kamień, kominek. Do tego nawiew ciepłego powietrza. W środku ciepło, przytulnie, muzyka (na szczęście normalna, zamiast góralskiego disco polo jak to zazwyczaj ma miejsce). Siedzenie w takich lokalach to zwykle mało wygodne ławy i tak jest również w "Harnasiu".
    Na ścianach reprodukcje obrazów - pejzaży bliżej nieznanych przedstawicieli naturalizmu.
    Zamawiamy.
    Żurek (bo w takich lokalach żurek moim zdaniem powinien być popisowy, a tym samym dający pewien obraz o całości serwowanego jedzenia), kwaśnica (jw), cielęcina w sosie z podgrzybkami, napoje.
    Menu w lokalu to szeroki wybór dań mięsnych, ryby oraz kilka rodzajów pierogów. Nie jest to wyjątek wśród karczm. Tu dygresja. Nazwy takie jak: "jadło drwala" albo innego bacy nic nikomu nie mówią. Natomiast pod polską nazwą specjału znajduje się nazwa i opis w języku angielskim, gdzie wszystkie składniki SĄ wymienione. No nic. Widocznie taki urok. Po podaniu zup, kelner podał przystawkę - chleb i smalec. pomijamy ten fakt jako nieznaczący, a zupki bardzo smaczne. W żurku i jajko, i kiełbasa, i boczek, no po prostu łyżka stoi na baczność.
    Popróbowaliśmy i smalczyku - z cebulką i jabłkiem. Bardzo, bardzo.
    Czas na danie główne. Mięsko super. Żadnych odgrzewanych dań, fasolka i ziemniaki ok. Sos z prawdziwymi grzybami. Brak w lokalu soków wyciskanych ze świeżych owoców.
    Najedliśmy się do syta. Toaleta czysta, choć dość wąska. Na tyle wąska, że można korzystać ze ściany jako podpórki gdyby stan zanietrzeźwienia tego wymagał. Plus za podwójne umywalki.
    Obsługa miła, schludna, bez zarzutu.
    Lokal posiada salę na piętrze, ale ze względu na remont (?) nie widziałem, więc jej nie opiszę.
    Za całość zapłaciliśmy 130 zł.

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • hopeless 14 recenzji

    08.07.2009, 23:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lepsza karczma niż w Straconce

    Do Harnasia trafiliśmy przypadkiem - bo w Karczmie w Straconce nie było miejsc, czekaliśmy chwilkę pod lokalem, ale po przeczytaniu cen w menu odpuściliśmy sobie czekanie, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy właśnie do Harnasia. Potrawy nie tylko stricte góralskie, ale oryginalne - z "góralską nutą"... pyszne, gorące. Polecam serdecznie, bo karczma w Straconce rzadko, ale czasem zawodzi, a Harnaś nie jest tak przereklamowany i trzyma poziom. A ceny są dużo korzystniejsze! Palić można tylko w dolnej sali.

    2 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Bielsko-Biała

Ładowanie wyników...