Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

La Fiesta Tortilla Restaurant (zamknięte)

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
2.9
liczba opinii: 36 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 3 gastronautów

ul. Foksal 21 00-372 Warszawa (wcześniej La Fiesta Tortilla Bar) Stoliczku.pl
tel: (22) 829-85-60
typ lokalu: restauracja typ kuchni: meksykańska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (36)

  • LadyTurandot 52 recenzje

    19.12.2012, 13:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miło

    Wybrałam się tutaj z rodzicami po przejażdżce rowerowej. Ogródek letni był przyjemny, obsługa poprawna, a czas oczekiwania średni. Podano nam stare nachosy, mało wyraziste sosy, które pojawiły się zresztą również przy quesadilli. Dania mączne były suche i niedoprawione. Trudno mi cokolwiek zawyrokować, polecam przekonać się na własna skórę, albo uniknąć. Nie było tragicznie, wspaniale również.

    Data wizyty w lokalu: 26 sierpnia 2012

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Warszawianka01 4 recenzje

    07.11.2013, 15:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Gdzie ten słynny meksykański klimat i energia?!

    La Fiesta to dobre miejsce na randkę, niestety nie na spotkanie ze znajomymi. Wystrój jest przyjemny, potrawy i drinki smaczne (szczególnie polecam fajita i margaritę), ceny jednak ciut za wysokie, no i najważniejsze, a raczej najgorsze - brakuje klimatu i energii... W lokalu jest chłodno, trochę ponuro i sennie. Nigdy nie byłam w Meksyku, ale nie z tym mi się kojarzy...

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • barmanka 3 recenzje

    15.07.2013, 20:56 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Porażka

    Jedzenie dosyć drogie i nie za specjalne. Sosy do quesadilli jakby rozwodnione. Sama quesadilla bardzo mączna i nie zbyt ciepła. Nachosy smakują podobnie jak te ze sklepu. Kurczak po meksykańsku nawet dobry. Średni czas oczekiwania na posiłki. Na napoje z baru czeka się bardzo długo. Brudne naczynia nie były zbierane na bieżąco. Obsługa miła, ale z widocznymi brakami. Wystrój dość kiczowaty.

    Data wizyty w lokalu: 08 lipca 2013

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pannajulia 70 recenzji

    14.07.2012, 12:00 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Średnie potrawy, wysokie ceny

    Zjedliśmy burrito, taco i fajita. Wszystkie potrawy całkiem smaczne, ale bez zachwytu, po prostu poprawne, tak samo jak i obsługa - miła, ale chyba nieco "z łapanki" (można było odnieść wrażenie, że obsługują studenci podczas wakacji), nieznająca potraw w karcie. Nie potrafiono odpowiedzieć na moje pytanie, jak daną potrawę się je (palcami, widelcem, po prostu jak sobie "technicznie" z nią poradzić, skoro mam X składników na talerzu, a w meksykańskich knajpach bywam b. rzadko). Jeżeli wziąć pod uwagę wielkość i dość mizerne "bogactwo" porcji - ceny mocno przesadzone. Mąż po taco wyszedł z restauracji nieco głodny, w mojej fajita wołowina była twarda, na szczęście burrito wegetariańskie smaczne, spora porcja, ale i najwyższa cena.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • xsdv 1 recenzja

    05.04.2013, 14:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Słaba obsługa, jedzenie takie sobie

    Trafiłem tutaj przypadkiem w Poniedziałek Wielkanocny z grupą 8 zagranicznych przyjaciół. Był to jeden z niewielu otwartych lokali w okolicach Nowego Światu. Szczerze mówiąc nie wiem po co lokal był otwarty, skoro obsługa sprawiała wrażenie jakby nie chciało jej się pracować, traktując nas jak intruzów. Pani kelnerka wykorzystała swoją "nieznajomość" angielskiego do wciśnięcia jednemu z kolegów dodatkowego dania - bardzo nieeleganckie zachowanie. Co do jedzenia to było ono takie sobie, nie najlepsze wrażenie robił rozlegający się co chwilę dźwięk kuchenki mikrofalowej. I jeszcze ta fatalna muzyka, która z Meksykiem nie ma nic wspólnego i na dodatek najwyraźniej odtwarzana była z popsutego radia (te okropne piszczące dźwięki). Podsumowując - nie polecam, chyba że ktoś jest bardzo zdesperowany. Wtedy na własną odpowiedzialność...

    Data wizyty w lokalu: 01 kwietnia 2013, godz. 13:00

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Oriana86 55 recenzji

    03.02.2012, 12:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Trafiłam przypadkiem, wróciłam... i wrócę :)

    Jak w tytule trafiłam tu przypadkiem z przyjaciółką. Po świętowaniu jej urodzin w Mexicanie miałyśmy jeszcze ochotę na drinka, z racji późnej godziny (północ) w czwartkową noc wybór niewielki... w oczy rzuciła nam się La Fiesta otwarta od czwartku do niedzieli do 2 w nocy.
    Lokal pusty. Pyszna Margarita truskawkowa! Jeszcze lepsza jej cena, 23 zł, ale dzięki czwartkowej promocji na drinki - 30% :).
    Urzeczone ową promocją tydzień później zawitałyśmy tam ponownie - tym razem o kulturalnej porze ;).
    Więcej ludzi niż poprzednio ;). Do jedzonka wzięłyśmy pyszną dużą porcję zupy-krem dwukolorowej - połowa pikantna pomidorowa, druga połowa łagodna szpinakowa. Cena wysoka - 18 zł jednak warto.
    Skusiłyśmy się również na quassadillę z kurczakiem (jedną na pół) z pyszną salsą, guacamole i kwaśną śmietaną. Cena 36 zł - wysoka, szczególnie, że w Mexicanie takowa kosztuje połowę mniej jednak jakościowo... w La Fieście jest lepsza, więcej sera, smaczniejsze sosy. Mimo wszystko uważam, że cena jest za duża. Z tego co się orientuję w aktualnych promocjach w któryś dzień jest 50% zniżki na wszystkie quassadille - warto skorzystać.
    Wszystko szybko podane przez miłą sympatyczną kelnerkę.

    Z drinków oczywiście rozpoczęłyśmy od truskawkowej Margarity, następnie blow job (połączenie kilku pysznych likierów na kruszonym lodzie z wystającym po środku bananem;)) i long island ice tea - to ostatnie takie jak powinno być, pyszne!
    Planują wybrać się tu z chłopakiem i wypróbować inne dania ;).

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mjpk 9 recenzji

    29.07.2012, 01:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fatalna obsługa, jedzenie OK

    Znam tę knajpę od dawna, kiedyś była jedną z moich ulubionych. Przez pewien czas miałam jednak ochotę odpocząć od meksykańskiej kuchni, odwiedzałam inne miejsca, ale dziś wróciłam.
    Zawiodła mnie bardzo. Obsługa - absolutnie fatalna!
    To, co zostało dobre, to jedzenie - jest bardzo OK, pewnie cały czas ten sam kucharz :).
    Zamówiłyśmy sałatkę z grillowanym kurczakiem - bardzo smaczna. Do tego drinki - margaritę i mojito. Najpierw przynieśli nam jedzenie, dopiero później napoje - co jest niezgodne z zasadami - ale OK, tego nie ma co się czepiać.

    Mojito było bardzo dobre, margarita OK. Domówiłyśmy kolejne - tym razem 2 mojito. Czekałyśmy 30 minut, nikt nam ich nie przyniósł. Upomniałam się do kelnerki - powiedziała, że już się robią. Dostałyśmy za kolejne 5 minut. Drinki były bez cukru trzcinowego, bez alkoholu - sama woda i mięta! Ewidentnie zmienił się barman, albo coś temu poprzedniemu (sprzed kilkudziesięciu minut) coś się stało! Po poinformowaniu o tym fakcie, zabrano drinki przyniesiono nowe - takie same jak poprzednie. Zanim ponownie ktoś raczył do nas podejść, minęło kolejne 10 minut. Poinformowałyśmy, że nie nadaje się to do picia, więc prosimy o rachunek za nasze pierwsze zamówienie i żegnamy się. Na rachunek czekałyśmy 20 minut. Później na terminal kolejne 15. Obsługa nie raczyła nawet powiedzieć słowa "przepraszam". Poprosiłam o rozmowę z managerem - ten akurat najszybciej się zjawił. Zero profesjonalizmu! Przeprosił, powiedział, że sporo jest klientów, więc mogą się takie sytuacje zdarzać - dla mnie to absolutnie niedopuszczalne! Na pewno więcej tam nie wrócę i będę odradzać znajomym. Szkoda, bo to było naprawdę OK miejsce.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ciociaklocia 1 recenzja

    14.11.2012, 08:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zdecydowanie nie polecam tego lokalu

    Zawóno ja jak i moi znajomi nie wybierzemy się już tam więcej.
    Odnosi się wrażenie, że obsługa na każdym kroku próbuje naciągnąc klienta... Nie informując o dodatkowych płatnościach, myląc zamówienia (może akurat zalegają jakieś produkty w restauracyjnej lodówce i trzeba je wypchnąć, bo tracą świeżość). Drogo, małe porcje i ogólnie po wizycie w tym lokalu mamy niesmak...

    Data wizyty w lokalu: 10 listopada 2012

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • e_maciejka 50 recenzji

    24.03.2011, 13:03 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Co zapamiętałam? Uśmiechniętą obsługę!

    Przede wszystkim muszę na początku wspomnieć o obsłudze w tym lokalu! Dawno nie spotkałam tak uśmiechniętej, gotowej na rozmowę (i nie dlatego, że nie było innych gości w lokalu) i chętnej do pomocy obsługi. Kelnerka, która mnie obsługiwała zasługuje na wyróżnienie i z moich obserwacji wynika, że nie tylko mnie tak obsługiwała, wszyscy goście byli zachwyceni tą dziewczyną.
    Jedzenie: lunch do wyboru, ja niestety z przyczyn, jakimi jest alergia pokarmowa nic nie wybrałam dla siebie, zamówiłam z karty Tortilla lemon soup (pikantny bulion 15 zł) oraz Quesadilla Łososiowo-Szpinakowa (27 zł). Obie porcje raczej małe, nie można się tym przejeść, ale za to smaczne i świeże.
    Quesadilla bardzo mi smakowała, podana ze śmietaną i pomidorową salsą bardzo ładnie wyglądała.
    Smacznie, świeżo, ale nie dla głodnego człowieka.
    Jeżeli macie ochotę na smaczną niewielką przekąskę, to polecam, ale nie obiecuję, że się najecie.
    Państwo obok dość głośno komentowali zestaw lunchowy - też nie za dużej gramatury, ale za to bardzo im smakował! Pani była zachwycona zupą.

    Data wizyty w lokalu: 09 marca 2011, godz. 14:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Libelle 34 recenzje

    12.04.2011, 16:06 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre jedzenie i wcale nie takie małe porcje

    Na początek nachos zapiekane z serem - bardzo duża porcja, samym tym bym się najadła, bardzo dużo sera, do tego 3 rodzaje sosów (pyszne). Nachos z salsą serową podawane w koszyku również spore. Przez to nie daliśmy rady zjeść do końca następnego dania - quesadilla - z kurczakiem naprawdę smaczna z dwoma rodzajami sera. Porcja może nie powalająca wielkością, ale dobra. Dość duża ilość sera żółtego w obydwu potrawach, ale smacznie. Obsługa uprzejma, miła i sympatyczna. Ceny nie są zbyt niskie, ale jedzenie jest dobre, wystrój ciekawy, a niezła lokalizacja w sąsiedztwie ambasad również ma na to wpływ. Polecam. :)

    Data wizyty w lokalu: 04 kwietnia 2011, godz. 15:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...