Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Kaprys

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Szklarska Poręba
3.5
liczba opinii: 44 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Jedności Narodowej 12 58-580 Szklarska Poręba
tel: (75) 717-29-07
typ lokalu: pizzeria, restauracja typ kuchni: pizza, włoska cena dania głównego: 40 - 60 zł

opinie gastronautów (44)

  • vanilia88 80 recenzji

    20.06.2014, 20:09 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Odkrycie!

    Zwiedzeni ciekawymi opiniami wybraliśmy się do Restauracji Kaprys. Z zewnątrz restauracja niepozorna, obklejona kartkami z nadrukowanymi informacjami o promocjach i dancingu.
    Wnętrze natomiast eleganckie, stonowane. Duże okna z kolorowymi wstawkami rozjaśniają i powiększają optycznie wnętrze. Ciepło wnętrza dopełnione jest profesjonalną obsługą, która od wejścia zajmuje się gościem. Kelnerzy mili, uprzejmi i pomocni przy wyborze dań dla mniej zdecydowanych.
    Karta dość obszerna i każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Duży plus za czytelność i oznaczenie potraw wegetariańskich, pikantnych i bezglutenowych.
    Chociaż szliśmy do restauracji z myślą o potrawie z rybą to część karty z daniami mięsnymi szybko zmieniła nasze zamiary. Skusiła nas kaczka w sosie wiśniowym z czerwoną kapustą i kluseczkami oraz polędwiczki królicze w sosie grzybowym. Oba dania okazały się całkiem pokaźne.
    Kaczka długo marynowana w lekko kwaskowym sosie wiśniowym była bardzo aromatyczna. Świetnie przygotowana kapusta czerwona z pomarańczą i neutralne kluseczki ziemniaczane dobrze balansowały aromatyczną kaczkę.
    Polędwiczki królicze w odróżnieniu od wiśniowej kaczki były bardzo delikatne. Sos grzybowy, w którym polędwiczki były skąpane był bardzo kremowy, aromatyczny z wyczuwalną nutą grzybów. W obu przypadkach kluseczki dobrze przyrządzone, niegumowate.
    Jako dopełnienie tej uczty zamówiliśmy także desery: Panna Cottę oraz Creme Brulee. Oba desery przepyszne. Nie były za słodkie, dobrze zbalansowane. Panna Cotta podana z ciepłymi wiśniami dla kogoś, kto przed chwilą jadł kaczkę w wiśniach, to za dużo wiśni jak na jeden dzień. Creme Brulee z malinami, które świetnie przełamywały słodycz karmelizowanego cukru i delikatnego waniliowego wnętrza.
    Rachunek za taką ucztę dla dwóch osób wyniósł niecałe 150 zł (z napojami). Nie jest to mało, jednakże za tak dobrze przyrządzone dania naprawdę było warto. Przeglądając kartę natrafiliśmy na sporo ciekawych potraw, zatem wrócimy tam z pewnością. Szkoda tylko, że czasu nam nie starczy aby spróbować wszystkich specjałów.

    Data wizyty w lokalu: 20 czerwca 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • turysta-smakosz 16 recenzji

    08.05.2014, 17:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Gorszy dzień kucharza...

    W szklarskiej oferta restauracyjna nie zachwyca, więc wybór padł na znanego od lat "Kaprysa".

    Wnętrze jest przestronne z wielkimi oknami przez, które przebijają się promyki słońca. Bar połączony z otwartą kuchnią wyglądają ciekawie. Jednak kartki z ofertą alkoholową przyczepione na oknach niestety psują cały wystrój...

    Obsługa... i tu muszę przyznać, że jest to najmocniejsza strona tego miejsca. Uprzejma, uśmiechnięta i czujna - zasługuje na 5!

    Czas na jedzenie. Zaczynamy od flaków i zupy pomidorowej. Gorące, świeże i smaczne. Gnocchi w sosie śmietanowo-borowikowym i królicze policzki również z borowikami. Włoskie kluski rozgotowane, a sos tłusty i przesolony. Drugie danie niejadalne, ponieważ sos balsamicznym je zdominował.

    Podsumowując wszystkie swoje wizyty polecam odwiedzić to miejsce na ciastko i kawę ;).

    Data wizyty w lokalu: kwiecień 2014

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • tokaj 7 recenzji

    17.05.2014, 20:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ładny lokal ze średnim jedzeniem

    Wystrój lokalu przepiękny. Ładne czyste stoliki (kelnerzy na bieżąco dbają o wygląd), świece, poduchy, wygodne kanapy. No, ale przyszliśmy się najeść.

    Zamówiliśmy kurczaka w panierce z frytkami oraz schab z dzika z boczkiem i opiekanymi ziemniaczkami. Dania pięknie podane, porcje duże (spokojnie można się najeść), ale nic poza tym. Kurczak był mało słony i dosyć suchy. Dzik (o ile nie był to wieprz), gdyby nie był z boczkiem w ogóle nie miałby smaku.
    Dużym minusem jest to, że w zestawach obiadowych nie ma surówki. Trzeba ją zamawiać oddzielnie (8 zł) marchewka, buraczki i biała kapusta. Porcja spokojnie starczy dla dwóch osób, ale smakowo jadałam lepsze.

    Data wizyty w lokalu: 17 maja 2014

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • PannaF 44 recenzje

    03.09.2013, 14:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobry lokal ale...

    W pierwszej recenzji wnętrze lokalu zostało przeze mnie opisane, tym razem recenzja letnia:).
    Ponieważ często jesteśmy w Szklarskiej, wybieramy Kaprys.

    OBSŁUGA:
    Pani kelnerka w czarnych włosach powiedziała nam ze jej się bardzo nie podoba ze usiedliśmy na tarasie bo JEJ (!) jest zimno i będzie musiała do nas chodzić (!). W głowie mi się nie mieści, że ktoś taki został zatrudniony do obsługi klienta. Na szczęście delikatno-leniwa kelnerka załatwiła sobie zamianę i wysłała wysokiego sympatycznego kelnera do naszej obsługi, który pewnie był bardziej odporny na wieczorną porę. Na wielki plus: chłopak obsługiwał profesjonalnie, z uśmiechem, mieliśmy wszystko czego nam potrzeba było. Minusem oczywiście jest fakt, że nadal trzeba długo czekać zanim zostanie się zauważonym w Kaprysie. Cóż, niektóre rzeczy są niezmienne.

    JEDZENIE:
    Zamówione Carpaccio smaczne, ładnie podane, brakowało świeżego pieprzu, przyprawnik poprawnie podany. Pizza natomiast jest tam rewelacyjna, sosy natomiast fatalne a do tego inny kelner okłamał nas, że są osobiście robione. Szczerze to czegoś tak niesmacznego i niedopuszczalnego dawno nie jedliśmy. Na nasze pytania kelner odpowiedział, że on nie odpowiada co kuchnia wydaje. Gratuluje organizacji oraz szczerości gotowania w tym miejscu.

    OTOCZENIE:
    Kaprys to miejsce urządzone bez konkretnej koncepcji, nie wiadomo jaki to ma być styl: trochę tam koronek, trochę nowoczesności i właściwie to nikt nie wie jaki jest styl tego lokalu. Niestety ogród, poza placem zabaw to najgorzej zmarnowany potencjał w Szklarskiej. Piękny taras aż się prosi o zadbanie bo zamiast pięknych kwiatów (aż się prosi aby pojawiły się tam donice z kwiatami!!) mamy w doniczkach uschnięte badyle. I zdaje się, że nikomu to nie przeszkadza.

    PODSUMOWANIE:
    Dla osoby, która dość regularnie odwiedza Kaprys, brak zmian, nadal kiepska obsługa i brak "kobiecej ręki" sprawia, że te wizyty są coraz smutniejsze.

    Data wizyty w lokalu: 31 sierpnia 2013, godz. 20:00

    9 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • skrecz3 9 recenzji

    02.04.2014, 16:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Polecam z czystym sumieniem :)

    Do Kaprysa trafiliśmy w ostatni dzień naszego pobytu w Szklarskiej Porębie i żałujemy, że tak późno. Wystroju w środku nie będę opisywał ponieważ pogoda pozwoliła nam zjeść na tarasie, umieszczonym z tyłu lokalu.Jest tam plac zabaw dla dzieci co dla nas było sporym plusem. Obsługa na bardzo wysokim poziomie, byliśmy w kilku miejscach w Szklarskiej, ale tutaj nie ma się do czego przyczepić. Byliśmy z małym dzieckiem i kelner zapytał się czy wszystko podać razem czy może dla dziecka przed lub po naszym posiłku. Na posiłek nie czekaliśmy długo- około 15-20 minut. Zamówiliśmy grillowaną pierś ze szpinakiem, żołądki zapiekane w piecu z gnocchi, i tradycyjnie pierogi ruskie. I tutaj 3 x tak. Każde danie świetne, super przyprawione, mięsko soczyste, pierożki świetne. Na pewno tam zawitamy przy następnej wizycie w Szklarskiej Porębie. Za powyższe dania plus 3 soki zapłacilismy 80 zł i na pewno nie żałujemy żadnej złotówki tutaj wydanej :). Polecam.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Le5zek 341 recenzji

    28.04.2013, 22:13 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Uwaga, duże porcje

    Do lokalu dostaliśmy na obiadokolację w 8 godzin po śniadaniu po długiej podróży. Głodni jak wilki zamówiliśmy jako przystawkę mule w sosie serowym. Mule wyłuskane już z muszelek, porcja będąca przystawką już sama w sobie była sycąca.
    Jako drugie danie sola na szpinaku, smaczna ale ledwo dałem jej radę. Współtowarzyszka zamówiła łososia na gotowanych warzywach, ale nie zmogła nawet połowy skądinąd bardzo smacznej porcji. Przyszło skorzystać z opcji "torebka dla psa". Tak więc w Kaprysie karmią godziwie, nie za drogo. Wystrój alpejsko-górski. Bez zadęcia, sympatycznie, nieco nobliwie, przestronnie. Obsługa bez fajerwerków lecz i bez niedociągnięć. Stojak z gazetami pozwala się zrelaksować również pozakulinarnie.
    W menu głownie włoszczyzna - pizze i pasty. Ale jak widać po naszym zamówieniu są i bardziej wykwintne rzeczy. Do przetestowania zostały jeszcze żabie udka i ślimaki.
    Dzięki opiniom gastronautów udało mi się w Szklarskiej zjeść obiad nie będący góralszczyzną i smaczny. Cena poniżej 150 zł.

    Data wizyty w lokalu: 27 kwietnia 2013, godz. 16:00

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • przemo007 10 recenzji

    07.01.2014, 16:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tak powinno być w każdym banku (tu restauracja) ;)

    Skuszeni dobrą opinią znajomych poszliśmy na kolację do Kaprysu, po wejściu błyskawicznie kelner wskazał wolne stoliki i przyjął zamówienie - obsługa kelnerska świetna, miło i uprzejmie, to wielki pozytyw restauracji. Wystrój ciepły i przyjemny, dobra muzyka w tle. Co do jedzenia: schabowy pyszny, krewetki wspaniałe, sałatka Cezar wyśmienita, pizza świetna, kapuśniak extra, wszystko przyjemnie podane - wygląd i smak potraw bez zastrzeżeń. Podsumowując, polecam Kaprys, to dobra restauracja z miłą obsługą.

    Data wizyty w lokalu: 05 stycznia 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • luczky 2 recenzje

    02.02.2014, 13:14 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Znane miejsce, ale chyba wygórowane oceny

    Wybraliśmy się rodziną. Wystrój fajny, lokalizacja także.
    Kelnerka zaprowadziła nas do stolika z kartami w ręce - miło.
    Otwarłem kartę i uwagę zwróciłem na kaczkę. 180 zł. Małe przerażenie, ale doczytałem, że to porcja dla 4 osób. Swoją drogą, jedna kaczka na cztery osoby?
    Na start zamówiłem Górską Zupę Ziemniaczaną. Cena 12 zł. Była pyszna. Porcja duża, chociaż nie jest to dla mnie wykładnikiem.
    Niestety dalsze dania nie były w naszym mniemaniu już tak dobre.
    Żona zamówiła penne z kiełbasą (włoska, ostra, nie pamiętam nazwy), cena ok. 25 zł. Kompozycja ciekawa. Jednak danie raczej letnie, a brokuł mocno rozgotowany. Być może mrożony.
    Największa wpadka to pizza calzone syna. Z jednej strony całkiem surowa, z drugiej spalona. Oddaliśmy ją, licząc na nową.
    Niestety, syn dostał prawdopodobnie tę samą. Ciasto ewidentnie za grube. Teraz już była z jednej strony całkiem spalona. Sos, którym była polana, po pierwszym pieczeniu zmienił się w czarną skorupę. Ciekawy widok.
    Ja zamówiłem żołądki drobiowe z gnocchi w sosie koperkowym. Ceny nie pamiętam, ale drogie nie było.
    Smaczne, żołądki być może nawet gęsie - jak nie, to tak smakowały. Gnocchi raczej kupne - szkoda. Ale i tak fajne danie.
    Obsługa uśmiechnięta i miła. Ale to nie znaczy, jak wszyscy sądzą, że profesjonalna.
    Obok znajduje się kawiarnia "Fantazja". Jak się później dowiedzieliśmy tego samego właściciela. Ale tam to już zupełnie inna bajka...

    Data wizyty w lokalu: 29 stycznia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • PannaF 44 recenzje

    04.02.2013, 14:28 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobre miejsce w Szklarskiej

    Dla każdego, kto odwiedził chociaż raz Szklarską Porębę nie jest wielką tajemnicą, iż trudno o dobrą restaurację z dobrym jedzeniem. Tu wyjątek stanowi zdecydowanie "Kaprys". Obsługa faktycznie zawsze zabiegana, więc trzeba być wyrozumiałym. Resturacje lubię zarówno latem jak i w zimie. O każdej porze roku ma swój urok. Jedzenie jest tam bardzo dobre choć zawsze zamawiamy to samo: brushettę oraz carpaccio i nigdy się nie zawiedliśmy na tych potrawach. Może jeden minus za to, że brakuje trochę ciepła w środku, nie wiadomo w jakim kierunku miał pójść wystrój, ale mimo wszystko jest to nasza ulubiona restauracja w Szklarskiej.

    Data wizyty w lokalu: 02 lutego 2013

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • malgo84 4 recenzje

    16.01.2014, 10:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal z wyższej półki w Szklarskiej - dobre jedzenie i obsługa

    W Restauracji Kaprys zamówiliśmy polędwiczki z królika z kluskami włoskimi i jelenia w sosie śliwkowym z tym samym. Na deser suflet czekoladowy i lody czekoladowo waniliowe z ptysiami.

    Obiad był bardzo smaczny, a porcje spore, wszystko dobrze dopasowane i doprawione. Obiady mogę polecić bez dwóch zdań. Ceny dość wysokie - średnio za danie wyszło nam 50 zł, ale to nie jest reguła - są i tańsze dania.

    Gorzej muszę się wypowiedzieć o deserach - malutkie, a ich ceny wysokie (średnia 20 zł). Nie polecam deserów.
    Suflet - typowy brownie z rozpuszczoną czekoladą w środku był bardzo dobry, lody natomiast bez szału, szczególnie zmrożone biszkoptowe ptysie w środku... co kto lubi - nam to nie pasowało.

    Obsługa bardzo dobra. Cały czas ktoś się kręcił w okolicy, mili, uśmiechnięci i pomocni. Lokal czysty, zadbany.

    Ogólnie było to jedno z dwóch najlepszych miejsc w Szklarskiej w jakich jedliśmy.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Szklarska Poręba

Ładowanie wyników...