Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Kaprys

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Szklarska Poręba
3.5
liczba opinii: 50 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Jedności Narodowej 12 58-580 Szklarska Poręba
tel: (75) 717-29-07
typ lokalu: pizzeria, restauracja typ kuchni: pizza, włoska cena dania głównego: 40 - 60 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (50)

  • vanilia88 97 recenzji

    20.06.2014, 20:09 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Odkrycie!

    Zwiedzeni ciekawymi opiniami wybraliśmy się do Restauracji Kaprys. Z zewnątrz restauracja niepozorna, obklejona kartkami z nadrukowanymi informacjami o promocjach i dancingu.
    Wnętrze natomiast eleganckie, stonowane. Duże okna z kolorowymi wstawkami rozjaśniają i powiększają optycznie wnętrze. Ciepło wnętrza dopełnione jest profesjonalną obsługą, która od wejścia zajmuje się gościem. Kelnerzy mili, uprzejmi i pomocni przy wyborze dań dla mniej zdecydowanych.
    Karta dość obszerna i każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Duży plus za czytelność i oznaczenie potraw wegetariańskich, pikantnych i bezglutenowych.
    Chociaż szliśmy do restauracji z myślą o potrawie z rybą to część karty z daniami mięsnymi szybko zmieniła nasze zamiary. Skusiła nas kaczka w sosie wiśniowym z czerwoną kapustą i kluseczkami oraz polędwiczki królicze w sosie grzybowym. Oba dania okazały się całkiem pokaźne.
    Kaczka długo marynowana w lekko kwaskowym sosie wiśniowym była bardzo aromatyczna. Świetnie przygotowana kapusta czerwona z pomarańczą i neutralne kluseczki ziemniaczane dobrze balansowały aromatyczną kaczkę.
    Polędwiczki królicze w odróżnieniu od wiśniowej kaczki były bardzo delikatne. Sos grzybowy, w którym polędwiczki były skąpane był bardzo kremowy, aromatyczny z wyczuwalną nutą grzybów. W obu przypadkach kluseczki dobrze przyrządzone, niegumowate.
    Jako dopełnienie tej uczty zamówiliśmy także desery: Panna Cottę oraz Creme Brulee. Oba desery przepyszne. Nie były za słodkie, dobrze zbalansowane. Panna Cotta podana z ciepłymi wiśniami dla kogoś, kto przed chwilą jadł kaczkę w wiśniach, to za dużo wiśni jak na jeden dzień. Creme Brulee z malinami, które świetnie przełamywały słodycz karmelizowanego cukru i delikatnego waniliowego wnętrza.
    Rachunek za taką ucztę dla dwóch osób wyniósł niecałe 150 zł (z napojami). Nie jest to mało, jednakże za tak dobrze przyrządzone dania naprawdę było warto. Przeglądając kartę natrafiliśmy na sporo ciekawych potraw, zatem wrócimy tam z pewnością. Szkoda tylko, że czasu nam nie starczy aby spróbować wszystkich specjałów.

    Data wizyty w lokalu: 20 czerwca 2014

    2 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • czara 5 recenzji

    18.10.2014, 20:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemny lokal z dobrym jedzeniem

    W Szklarskiej Porębie niełatwo znaleźć dobry lokal ze smacznym świeżym jedzeniem, a w Kaprysie udało się! Zacznę od samej restauracji, dosyć ładnie aczkolwiek jak już ktoś wspomniał trudno stwierdzić w jakim stylu ją urządzono. Dla mnie jest ważne, aby było czysto. I tutaj nie ma się do czego przyczepić, czyste obrusy, talerze, sztućce, cukierniczka i pojemniczki z przyprawami. Jedzenie elegancko podane. Byliśmy dwa razy na obiedzie, w obu przypadkach zamówiliśmy zestaw dnia w cenie 19 zł (zupa i dwa drugie dania do wyboru). Pierwszego dnia był to kapuśniak, a na drugie danie dorsz z frytkami i surówką. Zupa bardzo smaczna, dobrze doprawiona, drugie też bez zarzutu. Dwa porządne kawałki fileta i to była naprawdę ryba, a nie marketowy zamiennik. Porcje duże, część oddałam mężowi, bo nie mogłam zmieścić. Następnego dnia zupa pomidorowa, również przepyszna. Ja na drugie zamówiłam schab pieczony w sosie, ziemniaki, surówka (były dwie surówki). Mąż frytki, filet panierowany z kurczaka i surówka. Oba dania były smaczne, dobrze doprawione, znowu troszkę oddałam, bo dla mnie za dużo. Surówki bardzo smaczne i świeże. Kilka osób narzekało na obsługę w Kaprysie. Dla nas obsługa była rewelacyjna. Miłe młode osoby, w większości panowie, od razu się nami zajmowano, kelner pytał czy jedzenie nam smakuje, naprawdę bardzo sympatyczna atmosfera dzięki świetnym i uprzejmym pracownikom. Chciałabym, aby we wszystkich lokalach w jakich przyjdzie mi kiedykolwiek jeść w taki sposób mnie obsługiwano.

    Data wizyty w lokalu: 18 października 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • fiolek83 4 recenzje

    16.10.2014, 09:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobra kuchnia

    W trakcie 5-dniowego pobytu w Szklarskiej Porębie w restauracji Kaprys byliśmy dwa razy. Wystrój restauracji znośny, ale raczej nie w moim guście, natomiast kuchnia bardzo dobra. Zachęcona opiniami (na szybko przeczytanymi na gastronautach :) za pierwszym razem zamówiliśmy 2 x zupę górską, domowe pierogi ruskie oraz kotlet schabowy. Zupa była przepyszna i świetnie rozgrzewała w chłodne i deszczowe dni (wrzesień), pierogi wyśmienite, pełne farszu, najlepsze jakie do tej pory jadłam. Jedynie kotlet nie zwalał z nóg ale był poprawny (jak to określił mój chłopak). Kolejnym razem zamówiliśmy pstrąga oraz królika w sosie grzybowym z kluseczkami - oba dania były wyśmienite. Obsługa była profesjonalna (obsługiwał nas ten sam kelner), a dania otrzymaliśmy bardzo szybko (jedynie na królika i pstrąga musieliśmy trochę poczekać. ale było warto). Ceny dość wysokie jak na Szklarką Porębę. ale kuchnia zdecydowanie lepsza niż w innych lokalach (jedliśmy w 2 innych restauracjach, do których na pewno nie wrócimy...).

    Data wizyty w lokalu: wrzesień 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • turysta-smakosz 16 recenzji

    08.05.2014, 17:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Gorszy dzień kucharza...

    W szklarskiej oferta restauracyjna nie zachwyca, więc wybór padł na znanego od lat "Kaprysa".

    Wnętrze jest przestronne z wielkimi oknami przez, które przebijają się promyki słońca. Bar połączony z otwartą kuchnią wyglądają ciekawie. Jednak kartki z ofertą alkoholową przyczepione na oknach niestety psują cały wystrój...

    Obsługa... i tu muszę przyznać, że jest to najmocniejsza strona tego miejsca. Uprzejma, uśmiechnięta i czujna - zasługuje na 5!

    Czas na jedzenie. Zaczynamy od flaków i zupy pomidorowej. Gorące, świeże i smaczne. Gnocchi w sosie śmietanowo-borowikowym i królicze policzki również z borowikami. Włoskie kluski rozgotowane, a sos tłusty i przesolony. Drugie danie niejadalne, ponieważ sos balsamicznym je zdominował.

    Podsumowując wszystkie swoje wizyty polecam odwiedzić to miejsce na ciastko i kawę ;).

    Data wizyty w lokalu: kwiecień 2014

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • emug23 3 recenzje

    12.08.2014, 12:08 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miej kaprys na "Kaprys" i ciesz się dobrym jedzeniem, o ile się doczekasz...

    Spędzanie wypoczynku w aktywny sposób zmaga apetyt, toteż kierując się uczuciem głodu skierowaliśmy się do restauracji Kaprys, która zachęciła nas wyglądem i ogródkiem, w którym w upalny dzień, można było się rozkoszować jedzeniem na świeżym powietrzu.

    Weszliśmy do środka, mijając trzech kelnerów, tylko jeden odpowiedział dzień dobry, reszta była "zalatana". W ogródku wybraliśmy miejsce i... czekaliśmy 10 minut, aż nie wytrzymałem i sam poszedłem po menu. Trochę smutne, że nikt nas nie zauważył.

    Z menu wybraliśmy makarony. Ja penne z kurczakiem, pieczarkami i cebulą, a osoba mi towarzysząca tagliatelle z grzybami. Po 15 minutach dania trafiły na stół. Muszę przyznać, że były bardzo smaczne, a porcje spore.

    W czasie mojego pobytu w Kaprysie, co chwila zmieniali się goście, a więc ruch był bardzo duży.

    Z jedzenia jestem bardzo zadowolony, z obsługi mniej, przez to, że samemu musiałem się upomnieć o menu i w sumie jestem ciekaw, czy ktoś w ogóle nowego klienta widzi... Ceny, takie jak wszędzie - obiad z piciem to wydatek 30 zł na osobę mniej więcej.

    Data wizyty w lokalu: 08 sierpnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • tokaj 12 recenzji

    17.05.2014, 20:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ładny lokal ze średnim jedzeniem

    Wystrój lokalu przepiękny. Ładne czyste stoliki (kelnerzy na bieżąco dbają o wygląd), świece, poduchy, wygodne kanapy. No, ale przyszliśmy się najeść.

    Zamówiliśmy kurczaka w panierce z frytkami oraz schab z dzika z boczkiem i opiekanymi ziemniaczkami. Dania pięknie podane, porcje duże (spokojnie można się najeść), ale nic poza tym. Kurczak był mało słony i dosyć suchy. Dzik (o ile nie był to wieprz), gdyby nie był z boczkiem w ogóle nie miałby smaku.
    Dużym minusem jest to, że w zestawach obiadowych nie ma surówki. Trzeba ją zamawiać oddzielnie (8 zł) marchewka, buraczki i biała kapusta. Porcja spokojnie starczy dla dwóch osób, ale smakowo jadałam lepsze.

    Data wizyty w lokalu: 17 maja 2014

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Piotrek_t 2 recenzje

    07.08.2014, 09:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemna restauracja

    Jadłem na przystawkę carpaccio i potrawkę z królika. Mięso w carpaccio wyglądało na świeże, podane z bardzo dużą ilością pieprzu. Obsypane trochę zbyt dużą ilością kaparów. Potrawka z borowikami: grzybki fantastyczne, ale mięso zbyt twarde, pewnie przygotowane o wiele wcześniej i zbyt długo gotowane. Do tego gnocchi - nieco twarde, może za dużo mąki. Jak na standardy w górach - bardzo dobrze. Porcje duże i sycące. Stosunek jakości do ceny - super.

    Po jedzeniu zamówiłem espresso. Wzorowa pianka, ale ze smakiem gorzej: przypomina nieco przypalone espresso.

    Pomimo tego, że było nas 8 osób, kelner zapamiętał zamówienie bez notatek. Obsługa bardzo dobra.

    Byliśmy z dziećmi i bardzo przydał się plac zabaw w ogródku.

    Data wizyty w lokalu: 05 sierpnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • PannaF 47 recenzji

    03.09.2013, 14:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobry lokal ale...

    W pierwszej recenzji wnętrze lokalu zostało przeze mnie opisane, tym razem recenzja letnia:).
    Ponieważ często jesteśmy w Szklarskiej, wybieramy Kaprys.

    OBSŁUGA:
    Pani kelnerka w czarnych włosach powiedziała nam ze jej się bardzo nie podoba ze usiedliśmy na tarasie bo JEJ (!) jest zimno i będzie musiała do nas chodzić (!). W głowie mi się nie mieści, że ktoś taki został zatrudniony do obsługi klienta. Na szczęście delikatno-leniwa kelnerka załatwiła sobie zamianę i wysłała wysokiego sympatycznego kelnera do naszej obsługi, który pewnie był bardziej odporny na wieczorną porę. Na wielki plus: chłopak obsługiwał profesjonalnie, z uśmiechem, mieliśmy wszystko czego nam potrzeba było. Minusem oczywiście jest fakt, że nadal trzeba długo czekać zanim zostanie się zauważonym w Kaprysie. Cóż, niektóre rzeczy są niezmienne.

    JEDZENIE:
    Zamówione Carpaccio smaczne, ładnie podane, brakowało świeżego pieprzu, przyprawnik poprawnie podany. Pizza natomiast jest tam rewelacyjna, sosy natomiast fatalne a do tego inny kelner okłamał nas, że są osobiście robione. Szczerze to czegoś tak niesmacznego i niedopuszczalnego dawno nie jedliśmy. Na nasze pytania kelner odpowiedział, że on nie odpowiada co kuchnia wydaje. Gratuluje organizacji oraz szczerości gotowania w tym miejscu.

    OTOCZENIE:
    Kaprys to miejsce urządzone bez konkretnej koncepcji, nie wiadomo jaki to ma być styl: trochę tam koronek, trochę nowoczesności i właściwie to nikt nie wie jaki jest styl tego lokalu. Niestety ogród, poza placem zabaw to najgorzej zmarnowany potencjał w Szklarskiej. Piękny taras aż się prosi o zadbanie bo zamiast pięknych kwiatów (aż się prosi aby pojawiły się tam donice z kwiatami!!) mamy w doniczkach uschnięte badyle. I zdaje się, że nikomu to nie przeszkadza.

    PODSUMOWANIE:
    Dla osoby, która dość regularnie odwiedza Kaprys, brak zmian, nadal kiepska obsługa i brak "kobiecej ręki" sprawia, że te wizyty są coraz smutniejsze.

    Data wizyty w lokalu: 31 sierpnia 2013, godz. 20:00

    9 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • skrecz3 9 recenzji

    02.04.2014, 16:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Polecam z czystym sumieniem :)

    Do Kaprysa trafiliśmy w ostatni dzień naszego pobytu w Szklarskiej Porębie i żałujemy, że tak późno. Wystroju w środku nie będę opisywał ponieważ pogoda pozwoliła nam zjeść na tarasie, umieszczonym z tyłu lokalu.Jest tam plac zabaw dla dzieci co dla nas było sporym plusem. Obsługa na bardzo wysokim poziomie, byliśmy w kilku miejscach w Szklarskiej, ale tutaj nie ma się do czego przyczepić. Byliśmy z małym dzieckiem i kelner zapytał się czy wszystko podać razem czy może dla dziecka przed lub po naszym posiłku. Na posiłek nie czekaliśmy długo- około 15-20 minut. Zamówiliśmy grillowaną pierś ze szpinakiem, żołądki zapiekane w piecu z gnocchi, i tradycyjnie pierogi ruskie. I tutaj 3 x tak. Każde danie świetne, super przyprawione, mięsko soczyste, pierożki świetne. Na pewno tam zawitamy przy następnej wizycie w Szklarskiej Porębie. Za powyższe dania plus 3 soki zapłacilismy 80 zł i na pewno nie żałujemy żadnej złotówki tutaj wydanej :). Polecam.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Le5zek 420 recenzji

    28.04.2013, 22:13 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Uwaga, duże porcje

    Do lokalu dostaliśmy na obiadokolację w 8 godzin po śniadaniu po długiej podróży. Głodni jak wilki zamówiliśmy jako przystawkę mule w sosie serowym. Mule wyłuskane już z muszelek, porcja będąca przystawką już sama w sobie była sycąca.
    Jako drugie danie sola na szpinaku, smaczna ale ledwo dałem jej radę. Współtowarzyszka zamówiła łososia na gotowanych warzywach, ale nie zmogła nawet połowy skądinąd bardzo smacznej porcji. Przyszło skorzystać z opcji "torebka dla psa". Tak więc w Kaprysie karmią godziwie, nie za drogo. Wystrój alpejsko-górski. Bez zadęcia, sympatycznie, nieco nobliwie, przestronnie. Obsługa bez fajerwerków lecz i bez niedociągnięć. Stojak z gazetami pozwala się zrelaksować również pozakulinarnie.
    W menu głownie włoszczyzna - pizze i pasty. Ale jak widać po naszym zamówieniu są i bardziej wykwintne rzeczy. Do przetestowania zostały jeszcze żabie udka i ślimaki.
    Dzięki opiniom gastronautów udało mi się w Szklarskiej zjeść obiad nie będący góralszczyzną i smaczny. Cena poniżej 150 zł.

    Data wizyty w lokalu: 27 kwietnia 2013, godz. 16:00

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Szklarska Poręba

Ładowanie wyników...