Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Karczma pod Kluką

gdzie jesteś? województwo: pomorskie miejscowość: Słupsk
2.6
liczba opinii: 12 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Kaszubska 22 76-200 Słupsk (przy trasie prowadzącej do Łeby, niedaleko stadionu miejskiego)
tel: (59) 842-34-69
typ lokalu: karczma, restauracja typ kuchni: polska, kaszubska, regionalna cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (12)

  • hublo43 2 recenzje

    27.07.2014, 10:36 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Gdzie te czasy

    Karczma pod kluką to już raczej wspomnienia czar, dawny wystrój, kelnerki te same co 20 lat temu ze starymi nawykami dla konsumenta "jedz szybko i wychodź". Jedzenie... szkoda mówić. Zupa orzechowa podobno hit to raczej gęsta zacierka z kulkami mięsnymi i bez smaku orzechów (choć z paroma w środku), polędwiczki to raczej wysuszone mięso na wiór, do tego rozgotowane ziemniaki, sos chyba borowikowy smakuje jak z torebki, gęsty z grudkami mąki. Jadł kurczaka w sosie żurawinowym i nie zjadł do końca. Kawałek piersi przekrojony i położony na ruszt, sos z żurawiny to dwie łyżki jakiegoś jakby dżemu i do tego ryż gotowany, masakra. Jestem zniesmaczony, byłem tu kiedyś na śledziku był wyborny, a teraz...

    Data wizyty w lokalu: 09 lipca 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kamikami 12 recenzji

    24.07.2013, 15:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Regionalne, kaszubskie jedzenie

    POLECAM!!! Jadłam zupę orzechową, chłodnik i grzanki ze szparagami. Potrawy, które tam serwują, zachwycą tych, którzy lubią odkrywać nowe smaki. Zupy rewelacja, a grzanki to prawdziwy chleb na jajkach, jakiego nigdzie jeszcze nie widziałam w restauracjach. Wszystko świeże, miła i szybka obsługa. Nie powstydzę się zaprosić tam przyjaciół z południa, na prawdziwą, kaszubską kuchnię!!! Z tego co widziałam, to goście obok również nie kryli zadowolenia :).

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • castelmola 1 recenzja

    13.02.2014, 11:32 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wykreślam ten adres

    Bywałam tu czasem przejeżdżając przez Słupsk. Szczególnie interesująca w smaku była zupa kminkowa i orzechowa. Jakiś czas temu świetne były też śledzie w śmietanie. Niestety ostatnia wizyta pozbawiła mnie złudzeń. To już nie to miejsce, choć wystój ten sam z l. 70. Duże rozczarowanie. Śledzie - 1 filet - słabo wymoczone i podane z niesparzoną, ostrą cebulą, polano... śmietanką słodką z kartonu! (Pewnie z braku kwaśnej śmietany). Kolejne śledzie z papryką - także z okropnie "mocną" cebulą. Wielka przykrość i zupełny brak porównania z tym, co tu kiedyś jadłam. Zupa orzechowa - bardzo przeciętna. Smakowała na wielokrotnie odgrzewaną. Nie będę chciała jej już skosztować. Masło do pieczywa twarde - jakby prosto z lodówki. Dobra była herbata. Za 2 porcje śledzia, 1 zupę i 2 herbaty - blisko 60 zł (kelnerka się pomyliła i doliczyła do rachunku niezamówioną kawę. Dzięki temu, że sprawdziłam, odliczyła i przeprosiła). Wykreślam ten adres.

    Data wizyty w lokalu: 09 lutego 2014

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Mila.N 27 recenzji

    24.08.2012, 21:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Niestety, bez rewelacji

    Specjalnie wybraliśmy się do tej karczmy za namową znajomych. Całkiem przyjemny wystrój i obsługa zachęcały do zjedzenia czegoś smacznego, a patrząc na ceny można było oczekiwać przynajmniej potraw na dobrym poziomie. Ja wzięłam pierś z kaczki z żurawinami, znajomi - sandacza i polędwiczki w sosie kurkowym. Z uwagi na wczesną porę zrezygnowaliśmy z zup.
    To, co dostałam, w niczym nie przypominało kaczki i szczerze podejrzewam, czy nią było. Mięso przypominało raczej kiepsko uduszoną wołowinę, było twarde i nawet doprawione żurawiną w niczym kaczki nie przypominało. Kto w dodatku podaje pierś z kaczki w postaci sznycelków, w dodatku rozbitych tłuczkiem?
    Sos kurkowy zawierał aż trzy kurki w sobie, mięsko wg słów znajomej było twardawe. Sandacz ponoć smaczny (cóż, to akurat ciężko zepsuć), ale niestety porcyjka stanowczo zbyt maleńka jak na cenę. Za całość zapłaciliśmy 150 zł (bez alkoholi), co jak na lunch jest ceną stanowczo wygórowaną.
    Nie polecam.

    Data wizyty w lokalu: 12 sierpnia 2012

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Jaka 1 recenzja

    03.12.2012, 14:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Średnio przyjemna knajpka

    Wybraliśmy się z mężem na kolację Pod Kluką i zamówiliśmy 2 x pierś z kaczki. To, co Pani kelnerka nam przyniosła W NICZYM nie przypominało mięsa z kaczki. Małe, suche sznycle rozbite tłuczkiem (odciśnięta kratka) niestety zarówno zapach mięsa, jak i jego wygląd wskazywał na wieprzowinę. Na naszą grzeczną sugestię, że chyba zaistniała pomyłka usłyszeliśmy, że U NAS KACZKA TAK WYGLĄDA, a REKLAMACJI I TAK NIE UZNAJĄ... Zapłaciliśmy (za NIBY kaczkę po 4 ) wyszliśmy i nigdy nie wrócimy. Bardzo wszystkim odradzam - szkoda czasu, pieniędzy, a straconych nerwów nic i nikt nie zwróci.

    Data wizyty w lokalu: 22 listopada 2012

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • margaretka222 6 recenzji

    12.05.2012, 15:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miły zapach

    Miły zapach ziół w lokalu, ale nic smakowitego do jedzenia. Jedliśmy schab w sosie staropolskim. Mięso miękkie, ale bez wyrazu, za to sos mocny, piekący w gardle od nadmiaru słodyczy. Surówki mało doprawione, a czerwona kapusta łykowata, grubo skrojona z minimalną ilością sosu. Ilość surówek w zestawie bardzo mała. Poza dawną sławą nic nie pozostało. Wszystko się zatrzymało w poprzednim stuleciu, oprócz cen, które stale rosną. Szybko tam nie wrócę.

    Data wizyty w lokalu: 12 maja 2012, godz. 13:00

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Krakowiak 111 recenzji

    21.01.2010, 23:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre jedzenie, przystępne ceny

    Jedzenie jest dobre, ceny przystępne, dobra obsługa, lecz ciasno przy stolikach.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • terence 1 recenzja

    15.01.2011, 18:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    W stronę absolutnej żenady

    Knajpa przechodziła różne okresy. Za tzw. "komuny" wiodła na ubogim rynku prym, dodając do tego cechę regionalności. Dzisiaj...

    Kuchnia.
    Poza sztandarowymi daniami (zupa orzechowa, barszcz, śledź, gruszka po słowińsku) absolutna porażka. Nieudane dania z wołowiny (ceny średnio o 20-30 zł wyższe od b. dobrych knajp w Słupsku!), w których dostaje się "podeszwę". Do tego brak choćby śladowego szacunku do klienta w sensie estetyki - carpaccio wołowe podane na małym talerzu, do tego posypane serem w rodzaju gouda, podczas jedzenia którego czuć zapach lodówki na podniebieniu ("to modne i każdy ma, to my też zamrozimy"). I hit sezonu - arcyciekawa sałatka z kurczaka tzn. pozbawiona kurczaka zwiędła sałata lodowa przyozdobiona przypalonymi grzankami i sosem do kebaba. Poniżej jakiegokolwiek poziomu.

    Wystrój.

    O gustach się nie dyskutuje. Dla jednych śmieszny skansen, dla innych wspomnienie PRL-u, a dla jeszcze innych (spoza Pomorza) "regionalność". Poprawiły się stoły, w miarę czysto, ale do standardu jeszcze kawałek.

    Obsługa.

    Kelner jest zawsze na "pierwszej linii". W związku z tym, to właśnie obsługujące Panie może spotkać w tym kulinarnie żenującym szynku najwięcej nieprzyjemności. Ich winą jest to, że nie zasygnalizowały nigdy Właścicielowi, że podczas zatrudniania kucharza nie sprawdził jego umiejętności (albo pomylił go z jakimś producentem mrożonego wkładu do kebaba).

    Ceny.

    W zasadzie można napisać - wysokość cen jest odwrotnie proporcjonalna do jakości potraw.
    Zapraszam do Słupska. I omijajcie tę Karczmę.

    Data wizyty w lokalu: 15 stycznia 2011

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pepe75 1 recenzja

    05.08.2010, 09:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nic specjalnego

    Generalnie jedzenie jak wszędzie, kelnerki obsługują z przymusu, wystrój nie kaszubski, ale raczej PRL-owski!
    Są w słupsku miejsca gdzie można zjeść lepiej, być lepiej obsłużonym.
    A tak na dokładkę to niezbyt czysto - pod ładnie nakrytym stołem znalazłem brudny widelec i kawałki starego pomidora.
    Bez rewelacji.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • macpak 2 recenzje

    02.05.2010, 20:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Godziwe jedzenie za godziwą cenę

    Dopisuję się do recenzji wuja.
    Wszystko co zamówiliśmy było bardzo dobre i przygotowane ze świeżych produktów.
    Zupa orzechowa (za namową wuja) naprawdę bardzo dobra. Może zaspokoić najbardziej wyszukane gusta. Przystawka w postaci śledzika w oleju - doskonała.
    Ogólnie, restauracja godna polecenia dla każdego, kto zajedzie do Słupska.
    Bardzo miła obsługa. Najsłabsza strona - wystrój.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Słupsk

Ładowanie wyników...