Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Gospoda Wrocławska

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Wrocław , dzielnica: Stare Miasto
3.5
liczba opinii: 16 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 3 gastronautów

ul. Sukiennice 6 50-107 Wrocław Stoliczku.pl
tel: (71) 342-74-56
typ lokalu: gospoda typ kuchni: ryby i owoce morza, polska cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (16)

  • Le5zek 279 recenzji

    06.05.2013, 22:19 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Mieszane uczucia

    Pożegnanie z wrocławskimi lokalami przypadło na Gospodę Wrocławską. Wybór miejsca na kolację determinowała dość wysoka średnia ze stosunkowo wielu opinii. I lokalizacja na rynku.
    Wnętrze, duże, rustykalne, dużo przepierzeń. Kelner dość szybki, uczynny. Zorientował się, że ma do czynienia z rybiarzami i zasugerował talerz rybny dla 2 osób o nazwie Marina. Nietani - ponad 130 zł.
    Danie nie było złe. Zawierało w sobie łososia, sandacza, 2 rodzaje małż, krewetki do tego ryż na sypko i mała kokilka sałatki warzywnej. Odpuściliśmy zatem przystawki. Do tego klasycznie wino i mineralna. Półmisek w poszczególnych składnikach bardzo smaczny, niemniej jednak w całości robił wrażenie dość przypadkowo zestawionych frykasów. Sałatka przesycona nielubianą papryką nie przypadła mi jednakowoż do gustu a za suchy ryż parboiled też nie był szczytem moich marzeń.
    Wady lokalu ujawniły się nieco później. Po pierwsze niesforna małża lądując mi na świeżo zakupionych spodniach uświadomiła mi, że wykwintne nakrycie stołu nie zawierało serwetek. Po drugie próba zapłacenia rachunku kartą okazała się bezskuteczna z powodu awarii terminalu. Całę szczęście udało się powyciągać resztki gotówki. Oczywiście nie jest to wina kelnera, niemniej zmusiło to nas do późniejszych poszukiwań bankomatu.
    Reasumując, lokal pozycjonuje się jako elegancki i ekskluzywny. I prawie taki jest. Prawie.
    Następnym razem w okolicach wrocławskiego rynku poszukam jednak czegoś mniej nadętego a może bardziej przytulnego.

    Data wizyty w lokalu: 04 maja 2013, godz. 19:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • jelopek 33 recenzje

    27.06.2013, 21:38 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miejsce do zaznaczenia na Wrocławskiej mapie gastronomicznej

    Restauracja o wystroju bardzo prostym. Siedziłam i zastanawiałam się czy aż nie za prostym, czy mi się podoba. Brak we wnętrzu żywego koloru - wyłącznie kolory ziemi - ale w sumie całośc do siebie pasuje. Ciekawe lampy, tkaninowe parawany oddzielające stoliki - na plus. Obsługa kelnerska, jak najbardziej ok., choć wielkim zaskoczeniem dla mnie było, jak trzem osobą powiedziano, że konieczna jest rezerwacja, pomimo że były wolne stoliki (my z resztą też byliśmy bez rezerwacji), kolejnych gości po nich przyjmowano bez słowa...
    Ceny nie na średnio krajowe zarobki - trzydaniowa kolacja dla dwóch osób z napojami to lekko 250 zł. Ale jedzenie więcej niż przyzwoite. Porcje nie są ogromne (choć to zależy od dania - np pół kaczki siłą rzeczy zadowoli największego łakomczucha;)), ale wystarczająco duże. Zupa, danie główne i naprawdę można się najeśc. Dodatkowy deser to już żołądkowy przesyt, ale akurat wart wyrzutów sumienia. Ze smakowanego menu: kaczka dobrze upieczona, ciekawie przyrządzana kapusta (z rodzynkami, których nie cierpię, a zjadłam ze smakiem), kluski śląskie idelanie ugotowane - nie za twarde, nie za miękkie, medaliony z dzika dobre, podane z dodatkami, jak kaczka, zupa grzybowa - to grzybowa, nie imitacja, solanka, jak w prawdziwej rosyjskiej restauracji - warta polecenia, mus malinowy - mniam, ciasto czekoladowe z gruszką - musi zadowolic każdego:). Polecam, sama na pewno jeszcze tam wrócę.

    Data wizyty w lokalu: 27 czerwca 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • magdallen 7 recenzji

    14.08.2013, 22:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
      nie oceniam
    • jakość / ceny

    Wystarczy

    Kiedyś Gospoda była jedną z moich ulubionych restauracji - do dziś pamiętam przepyszny kociołek z cielęciną i małymi kluskami śląskimi. Niestety, od jakiegoś czasu z wizyty na wizytę było coraz gorzej. Ostatnia wizyta natomiast była po prostu katastrofą. "Suropieki" mdłe, rostbef twardy, kluski śląskie dziwnej konsystencji, wręcz się rozsypywały. Ale największą pomyłką były parówki w solance za 22 zł... Jedynie golonka się obroniła. Niestety trochę za mało, żeby wrócić do Gospody w najbliższym czasie.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • elmo6 6 recenzji

    16.07.2013, 20:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Klimatyczne miejsce z ciekawym menu

    Menu restauracji jest bardzo ciekawe i zróżnicowane, znajdują się w nim potrawy o które bardzo trudno we Wrocławiu takie jak steki z wołowiny argentyńskiej, ślimaki w czosnku etc. Porcje duże można się spokojnie najeść, co jest dosyć nietypowe jak na ten rodzaj restauracji. Obsługa miła, chętnie wyraża swoje opinie o daniach i jest w stanie sensownie doradzić. Wystrój jak bardzo poprawny, bez fajerwerków ale widać że jest to miejsce z klasą. Ceny niestety według mnie zbyt wysokie mimo, że jedzenie smaczne to 150 złotych na osobę to według mnie to trochę zbyt dużo. Generalnie polecam na jako miejsce do którego można zaprosić kogoś bliskiego na szczególna okazję.

    Data wizyty w lokalu: 15 lipca 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • wimaba 405 recenzji

    28.05.2012, 23:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Mimo wysokich cen, warto

    Już kiedyś dawałam opinię o tej restauracji, ale wówczas skupiłam się na restauracji rybnej i sklepiku firmowym, z którego produktów stale korzystam. Do restauracji staropolskiej chodzimy rzadziej. Cóż, ceny są tu zbyt wysokie na stałe bywanie. Ostatnio mieliśmy gości i byliśmy tutaj dwukrotnie. Raz we wnętrzu, które urządzone jest starannie - pod turystów, drugi raz w ogródku, z którego jest widok na Plac Gołębi oraz przyjemnie szemrzącą fontannę. Restauracja ta jest chyba lubiana przez cudzoziemców, zwłaszcza Niemców, bo pełno ich tutaj.
    Podczas ostatniej wizyty jedliśmy bardzo dobry barszcz czerwony z kołdunami i żurek na zakwasie. Obie zupy bardzo starannie doprawione, smaczne.
    Panowie skusili się też na golonkę duszoną w jarzynach i piwie z chrzanem, musztardą i pieczywem. Pachniała bosko! Była pięknie przyrumieniona, a piwo jeszcze bardziej to podkreślało. Nawet przez pewien czas żałowałam, że nie jadam golonki.
    My wzięłyśmy polędwiczki z indyka w sosie paprykowym, z pieczonymi ziemniakami i fasolką szparagową w promocyjnej cenie 36 złotych. Nie mam najmniejszych zastrzeżeń do jakości tych potraw. Wszystkie bardzo starannie dosmaczone, ładnie podane.
    Kawa i desery lodowe też dobre. Z koleżanką wzięłyśmy jeszcze sok pietruszkowy podany w sporym kielichu, niezwykle zielony, orzeźwiający i przepyszny w smaku. Nawet nie spodziewałyśmy się tak doskonałego smaku.
    Personel bardzo sympatyczny, szybko reagujący na potrzeby klienta.
    Ceny? No cóż! Wysokie! Golonka prawie 50 zł porcja. Nasze polędwiczki, dzięki promocji, to były bardzo tanie przy cenach innych potraw. Zupy chyba po 18 złotych. Kiedy doliczymy do tego kawę, desery i soki, to rachunek wychodzi spory.

    Data wizyty w lokalu: 20 maja 2012

    6 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mapet27 79 recenzji

    17.07.2012, 13:52 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Można pójść, ale nie trzeba

    Lokal trochę duży i mało przytulny. Obsługa traktuje gości troszkę jak intruzów. Jedzenie przeciętne. Małże św. Jakuba średnie, a na pewno niewarte swojej ceny. Kaczka trochę sucha. Długo trzeba czekać, nawet na napoje. Ogólne wrażenie podanych potraw średnie.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kitka628 36 recenzji

    31.03.2012, 10:14 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemna, serwuje potrawy do 24

    Przywitało nas bardzo przytulne wnętrze i przesympatyczna kelnerka, więcej zachęty nie trzeba było, a była godzina 22.30, rynek jeszcze tętnił życiem.

    Wystrój sprawiał świetne wrażenie, było ciepło, fajne światło. We wnętrzu panował eklektyzm stylów, akcenty rycerskie mieszały się z muszlami i rozgwiazdami, a ze ścian spoglądały reprodukcje Balthusa.

    Pani kelnerka była wyjątkowo pomocna i sympatyczna, zapewniała, że kuchnia naprawdę gotuje, lepi pierogi i kroi surówki, co jest dla mnie ważnym kryterium (a powinno być standardem przecież).
    Panowie zamówili dorsza z grilla z ziemniaczkami i frytkami, ja tylko barszcz z kołdunami i wodę.
    Dania wjechały równocześnie. Ryba smakowała, a wielkość porcji samemu się określa przy zamówieniu, co jest fajnym udogodnieniem. Frytki były krojone z ziemniaków od podstaw, nie ociekały tłuszczem, sałatki fajne, zielone, z cykorią, listkami buraczków, ogórkiem w ilościach mikroskopijnych, jak na mój gust, jednak panowie nie narzekali.
    Mój barszcz był bardzo aromatyczny, nieco zbyt kwaśny, ale nie można mu odmówić wyrazistości smaku i głębokiego koloru. Już nie raz nacięłam się na uszka czy kołduny, które mimo zapewnień obsługi o ich pochodzeniu "kuchennym", okazywały się mrożonką. W tym wypadku z pewnością były robione od podstaw, ciasto było doskonałe, a z farszu przebijał aromat majeranku. Chyba tego majeranku było za wiele... jednak całość byłą niezła.

    Ceny, moim zdaniem, były dość wygórowane nawet jak na rynek Wroclove (12-16 zł za 100 gramów ryby czyli średnio 100% droższe niż nad morzem).
    Ogólnie polecam, chociaż porcje są dość małe, a niektóre ceny chyba brane z kosmosu (44zł za 4szt. małży... ech...). Można tez zjeść polędwiczki z dzika za 96 zł, ale już Półmisek Jarosza za 38.
    Duży plus za obsługę, widać, że kelnerka lubi swoja pracę i klientów, jest uśmiechnięta i szybka.

    Data wizyty w lokalu: 30 marca 2012, godz. 22,30

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • wimaba 405 recenzji

    12.11.2010, 17:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    To moja deska ratunku na szybki obiad

    Bardzo lubię salę rybną Gospody Wrocławskiej. Jest to salka kameralna, przyjemnie urządzona. Jest tu mało ludzi. Przychodzą tu raczej smakosze ryb, a rybki tu serwowane są bardzo dobre. Zastanawiam się teraz, czy znam we Wrocławiu lokal z lepszymi rybami.
    W Gospodzie Wrocławskiej korzystam najczęściej z dań na wynos, kiedy nie mam ochoty na gotowanie obiadu w domu. Kupuję tutaj przeróżne pierogi. Najbardziej mi smakują z kapustą i grzybami oraz z mięsem. Tutaj zamawiam wileńskie kołduny i mam je do odebrania jeszcze tego samego dnia po wyjściu z pracy lub następnego. Bardzo dobre są też gołąbki. Korzystam też, od paru lat, z oferty świątecznej Gospody np. kupuję maciupeńkie, przepyszne uszka do barszczu wigilijnego, kutię, makiełki. Wszystko jest bardzo świeże i smaczne. Nieraz ratowały mnie przed głodem tutejsze sałatki i kanapki. A szare, deszczowe dni w pracy czasami umilają nam tutejsze ciasta prosto z pieca. Bardzo często kupujemy je jeszcze gorące. Porcje są tak duże, że jedną dzielimy na trzy części. Najchętniej jemy ciasta drożdżowe z owocami lub jabłecznik.

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Marynata66 12 recenzji

    02.10.2011, 17:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fajna, ale nie do końca...

    Sobotni wieczór. Wybieramy knajpkę blisko Rynku, w której chcemy zjeść coś smacznego. Trafiamy do Gospody Wrocławskiej, do jej "rybnej" części. Przytulnie, choć nie ekskluzywnie. Zamawiamy u bardzo uprzejmego pana zupę rybną i żurek oraz dorsza z frytkami i kiszoną kapustą (jest to tutaj najtańsze danie rybne za 24 zł). Zupka rybna podana w podgrzewanym kociołku to mistrzostwo świata, żurek podany w chlebie też cudo. Zachwyceni czekamy na dorsza. Niestety, z całego dania (podanego bardzo estetycznie) dobrze smakowała tylko kapusta kiszona. Dorsz był podeszwowaty, bo panierka była stanowczo za gruba w stosunku do ilości ryby, twarda, nasiąknięta tłuszczem. Ach, te dorsze w Świnoujściu na Promenadzie, albo w Mielnie... Szkoda...
    Zapłaciliśmy prawie 100 zł (była też 1 kawa i 1 mała woda mineralna).
    Duży plus za zupy, za obsługę, za czystą, obszerną toaletę. Za dorsza minus.

    Data wizyty w lokalu: 01 października 2011, godz. 18:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Czenka 10 recenzji

    06.10.2011, 19:38 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jedna z fajniejszych restauracji rybnych we Wrocławiu

    W Gospodzie Wrocławskiej bywam dość często ze względu na wyśmienite dania z ryb. Potrawy serwowane w tym miejscu prezentują dość równy, wysoki poziom. Polecam zwłaszcza łososia z pieca z warzywami i serem - bardzo dobrze upieczona ryba, ciekawe dodatki, bez nachalnych smaków. Wszystko fajnie się komponuje. Bardzo dobry jest również pstrąg, odbiegający od polskiego standardu z nadmiarem czosnku i soli, tutaj podawany jest z ciekawym masłem pietruszkowym i pomidorkami. Jest odpowiednio wilgotny i aromatyczny. Mniej smakował mi sandacz po polsku - nieco zbyt mdły i rozgotowany. Restauracja ma również niezły wybór win, w których wyborze doradzi uprzejma i dyskretna obsługa. Wnętrze lokalu jest nieco archaiczne, lecz przytulne. Bardzo podoba mi się ustronna lokalizacja tego miejsca. Dla mnie Gospoda Polska jest świetna zarówno na obiad dla głodnych, jak i na romantyczne spotkanie we dwoje.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Wrocław

Ładowanie wyników...