opinie gastronautów (20)
-
Miro020188 11 recenzji
28.04.2013, 03:16 napisał:Smacznie i do syta
Jedzenie super. Firmowy 2 jest bardzo smaczny, do tego 3 sosy i jeszcze czosnek marynowany. Wystrój przyjemny, ale bez rewelacji. Stoliki są również na zewnątrz, ale i one często nie wystarczają.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
mfabry 2 recenzje
20.04.2013, 13:50 napisał:Ulubiony lokalny Chińczyk
Korzystam z tego baru od lat, głównie w dostawie (dlatego nie oceniam obsługi na miejscu).
Na plus:
1. przestronny i przyjemny lokal,
2. niezłe jedzenie - porcje są duże, większość potraw smaczna (absolutnie genialna zupa Pho z dużą wkładką mięsną i kurczak Wan Wan należą do moich ulubionych, ryż smażony i makaron sojowy smażony z kurczakiem są OK, nie smakował mi tylko kurczak słodko-kwaśny oraz potrawy rybne),
3. ceny typowe dla baru chińskiego - akurat na kieszeń przeciętnego Kowalskiego,
4. czas dostawy zazwyczaj nie przekracza 30 minut.
Na minus:
1. nowe, spolszczone menu zgrzyta w zębach - za każdym razem muszę się posiłkować rozpiską co jest co.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
spanic 7 recenzji
09.04.2013, 21:23 napisał:Taki sobie średniak
Byłem tam 2 razy. Wystrój bardzo przyjemny dla oka, obsługa miła, bez zarzutów. Menu spolszczone co mi się osobiście spodobało, ceny jak to na chińczyka przystało. Co do jedzenia...
Pierwszy raz zamówiłem firmowego kurczaka na chrupiąco czy jakoś tak. Smakowało mi to jak kubełek z kfc, a nie jak cokolwiek z kuchni azjatyckiej. Jak dla mnie zwykła panierka, bez szału,przypraw, czegokolwiek co mogłoby mnie zachwycić, plus za duża porcję. Po raz kolejny, klasyczny kurczak w 5 smakach, porcja duża, a na talerzu kurczak podsmażony z kilkoma rodzajami warzyw (głównie grube kawałki kapusty pekińskiej, którą ciężko było pogryźć), w mdłym sosie bez wyrazu.
Generalnie dla mnie to średniak, do którego raczej długo się nie wybiorę.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
mowmidominika 2 recenzje
17.03.2013, 11:48 napisał:Szybko, dużo, smacznie
Do tego baru wyskoczyliśmy, żeby coś przekąsić przed imprezą. Dania dostaliśmy dość szybko.
Lokal nie za duży, ładnie, skromnie urządzony. Szczególnie przypadła mi do gustu fototapeta z bambusami.
Moim zdaniem jedzenie bardzo dobre. Zamówiłam eco ronny-sojowy, czyli makaron z warzywami. Danie było dobrze doprawione, co mnie ucieszyło, bo przyzwyczajona do podobnego dania w pudełku z innego miejsca, byłam nastawiona na rozgotowane kluchy i mdłe warzywa. Za około 10 zł dostałam naprawdę ogromną porcję. Na deser zamówiliśmy ananasa w cieście. Zapchana pierwszym daniem spróbowałam tylko kawałek - dobry, jednak mógłby być trochę mniej tłusty.Data wizyty w lokalu: 12 stycznia 2013Czy ta recenzja jest przydatna?
-
dwa_jeze 110 recenzji
02.03.2013, 22:25 napisał:Kolejny dobry chińczyk na Ursynowie
Z radością odkryłem na Ursynowie kolejnego chińczyka wysokich lotów. Spacerując z dzieckiem po okolicy zaszedłem tam niezbyt głodny, z myślą o przekąszeniu jakichś sajgonek, w porywach do małej zupy. Skończyło się na zjedzeniu wielkiej michy zupy i sporego dania głównego. Do spółki z Jeżykiem oczywiście.
Na początek wielki talerz najsłynniejszej wietnamskiej zupy Pho. Z pokrojoną cienko piersią z kurczaka, makaronem ryżowym, kolendrą i kiełkami. Dodatki, jak np. czosnek i sos chili, można sobie było wziąć z baru. Smak bardzo dobry, bardzo dużo mięsa. Zupy tej, która ostatnimi laty robi w Warszawie furorę, nie powstydziłby się żaden wietnamski lokal. Cena rewelacyjna, nie widziałem jeszcze Pho za mniej niż 15 zł, a tu kosztuje ona 10 zł. Brawo!
Potem zabraliśmy się za danie o mało zachęcającej nazwie "Kurczak firmowy" za 15 zł. Moje obawy okazały się jednak nieuzasadnione. Dostaliśmy wielki talerz wypełniony paskami z piersi kurczaka, otoczonymi panierką i usmażonymi na głębokim tłuszczu, wraz z ryżem i całkiem bogatą sałatką (nie z tych typowych, które możemy znaleźć w większości chińczyków). Kurczak, po polaniu dwoma sosami smakował wyjątkowo dobrze. Jeżykowi smakowało nawet bardziej niż zupa, nie ma co się dziwić, dzieci uwielbiają chrupiącego kurczaka w panierce.
Półlitrowe napoje po 4 zł. Wystrój lepszy niż w przeciętnym chińczyku, choć w realu robi trochę gorsze wrażenie niż na stronie www lokalu. Obsługa poprawna, młode dziewczyny troszczą się o czystość tego miejsca. Jest WC. Lokal cieszy się dużą popularnością. W dzień roboczy około 14-ej trudno było o wolny stolik. Przychodzą i studenci, i rodzice z dziećmi, i krawaciarze, i inni. Polecam. Sam też jeszcze kiedyś wpadnę.Data wizyty w lokalu: 25 lutego 2013, godz. 14:00Czy ta recenzja jest przydatna?
-
justynka90 2 recenzje
03.02.2013, 18:38 napisał:Nie leżało koło chińczyka
Okropne! Nie ma co więcej opisać, jeszcze nigdy nie jadłam takiego "chińczyka", zamówiłam kurczaka w sosie słodko-kwaśnym i ktoś chyba usłyszał tylko słodkim, nie dało sie zjeść, więc pieniądze na marne wydane
0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
gromek000 51 recenzji
15.12.2012, 21:28 napisał:Raz pysznie, drugi raz rozczarowanie
Nie wiem do końca, jak ocenić ten bar. Raz byłem bardzo zadowolony z podanego mi dania, drugi raz mocno rozczarowany. No ale może zacznę od łatwiejszych rzeczy.
Lokal bardzo ładny jak na bar orientalny, eleganckie stoliki, fajne wnętrze, jedzenie podane na ładnych talerzach. Czyli odrywa się od obrazu stereotypowego "chinola".
Obsługa raz lepsza, raz gorsza, ciągła rotacja personelu, młode dziewczyny, więc humory można wybaczyć, szczególnie że na brak zajęć w ciągu dnia, a szczególnie w okolicach 13:00 - 15:00 nie narzekają.
I teraz kolej na dania. To z którego byłem bardzo zadowolony, to kurczak Firmowy I i II - bardzo fajne polędwiczki z kurczaka w fajnej kokosowej panierce, bardzo mi smakowały. Porcja może wielkością nie przeraża, ale jest dobrze jak na gastronomiczną pustynię tej okolicy. Fajny klejący ryż i dobre surówka - tak, to danie mogę polecić. Z drugiej strony inne danie np. Cielęcina Curry to jeden wielki zawód - kawałków mięsa w gąszczu warzyw bardzo mało, mięso trochę twarde (cielęcina nie powinna być twarda i gumiasta! o losie!). Na początku może czuć curry, ale po kilku widelcach z curry kojarzy się już tylko żółty kolor całości. Do tego ten sam dobry ryż i trochę inna surówka, ale równie dobra.
Plus ode mnie za sos słodko-kwaśny w dzbanku - bardzo fajny w smaku, sos ostry z dzbanka - ani nie smaczny, ani nie ostry. Zamiast niego polecam wziąć ten w plastikowej butelce, bo również nie ma smaku, ale przynajmniej czuć ostrość.
Cenowo jest całkiem przystępnie, w przypadku zestawów dla studentów SGGW z zupą i drugim daniem. Reszta również nie kosztuje fortuny, ale jest drożej niż w innych wietnamskich barach.
Podsumowując mogę napisać, że wygląda mi to na bar jednego dania tj. kurczaka Firmowego, bo po pierwsze, gdy tam wchodzimy to 80% ludzi je właśnie to, a po drugie jest to po prostu danie smaczne. Wielki plus za wystrój, nie powala na kolana, ale to nie restauracja tylko bar. Ja tu wrócę - na firmowego, i Tobie drogi czytelniku tej recenzji też to polecam: Nie eksperymentuj, weź to co większość, bo inaczej czeka Cię zawód.Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Tog22 7 recenzji
09.12.2012, 13:01 napisał:Niemiłe rozczarowanie
Zachęceni pozytywnymi opiniami na "gastronautach" postanowiliśmy sami sprawdzić "smaki Azji", jak to się reklamuje Sajgon na swojej stronie internetowej. Postanowiliśmy zamówić jedzenie na wynos, a więc nie oceniamy zarówno obsługi, jak i wystroju. Zamówiliśmy makaron z warzywami, który bardzo przypadł nam do gustu w innych knajpkach podobnego formatu. Niestety, danie z Sajgonu, zdecydowanie przesolone z kiepskimi sosami, nie należy do naszych najmilszych spotkań z kuchnią azjatycką, wręcz zaryzykowalibyśmy stwierdzenie, że obok tego typu kuchni to danie nawet nie leżało. Na dojazd czekaliśmy równe 40 minut i zapłaciliśmy niewygórowaną cenę 24 zł (za dwa posiłki bez mięsa), co względem ceny do jakości nie jest żadną rewelacji, a wręcz przeciwnie, skoro w podobnych nieco mniejszych knajpkach azjatyckich podobne danie (o zdecydowanie lepszym smaku) można dostać za 8-9 zł. Możliwe, że akurat trafiliśmy na najgorsze pozycje z menu tego lokalu, ale już więcej nie zamierzamy próbować. Wolimy jednak nie eksperymentować i korzystać z knajp już wypróbowanych. Szczerze nie polecamy przynajmniej tej pozycji z menu, z której my korzystaliśmy.
Data wizyty w lokalu: 09 grudnia 2012Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Dimitroff 10 recenzji
31.08.2012, 20:03 napisał:Chińczyk bez glutaminianu?!
Skuszeni świetnymi recenzjami wybraliśmy się tam z kolegą na obiad. Motto knajpki to "smacznie i zdrowo", co wzbudziło naszą wesołość - jak chińczyk może być zdrowy. Ceny kompletnie normalne, jak w każdej innej restauracji tego typu. Za to jedzenie... Jest zupełnie inne. Ma mniej smaku, ale te smaki są dużo bardziej wyraźne. W tym barze chyba nie stosuje się glutaminianu sodu, czyli osławionej chińskiej witaminki. Jedzenie przez to smakuje dokładnie tak, jakby się je przyrządziło w domu. Nie jest przez to przepyszne, jest kompletnie zwyczajne. Od czasu do czasu można odwiedzić.
Złoty chińczyk był poprawny, tylko makaron nie bardzo chiński...
Pikantny indyk był smaczny, tylko sos jakby niewymieszany, czuć było oddzielnie koncentrat pomidorowy, a oddzielnie papryczkę chilli.
Porcje duże, wrócimy kiedyś na pewno.Data wizyty w lokalu: 31 sierpnia 2012, godz. 17:00Czy ta recenzja jest przydatna?
-
huri-khan 8 recenzji
23.05.2012, 22:24 napisał:Naprawdę niezły chińczyk
Kilka lat temu mieszkałem na Ursynowie 500 m od tego lokalu, po jednej próbie dałem sobie wtedy spokój, a po chińczyka jeździłem na Kabaty. Ostatnio mam okazję częściej witać na Ursynowie, dałem temu lokalowi jeszcze jedną szansę i... miłe zaskoczenie! Menu dość nietuzinkowe z potrawami, których nie spotyka się w podobnych tego typu lokalach (kaczka po chińsku, kurczak wan-wan, zestawy firmowe). Smak - miodzio. Duże porcje. Ceny umiarkowane. Jest łazienka. Nie ma problemu z parkowaniem. Wystrój też lepszy niż w statystycznym barze tego typu. Minusy - naczynia oddaje się do tego samego miejsca przy którym się zamawia posiłki, w zimie dość zimno wewnątrz. W tej chwili jest to dla mnie numer 1 wśród chińczyków w Warszawie.
2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
nowe lokale: Warszawa
-
Kaskrut
opinii: 0 -
Thai Thai
opinii: 0 -
Piwiarnia Warki
opinii: 0 -
Sicilian Original Snacks
opinii: 0 -
Pizza Fever
opinii: 0


