Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Bar Sajgon

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnice: Ursynów, Mokotów
3.6
liczba opinii: 23 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 6 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 7 gastronautów

ul. Symfonii 1A 02-787 Warszawa
tel: (22) 643-37-71
typ lokalu: bar typ kuchni: orientalna cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (23)

  • dwa_jeze 110 recenzji

    02.03.2013, 22:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kolejny dobry chińczyk na Ursynowie

    Z radością odkryłem na Ursynowie kolejnego chińczyka wysokich lotów. Spacerując z dzieckiem po okolicy zaszedłem tam niezbyt głodny, z myślą o przekąszeniu jakichś sajgonek, w porywach do małej zupy. Skończyło się na zjedzeniu wielkiej michy zupy i sporego dania głównego. Do spółki z Jeżykiem oczywiście.

    Na początek wielki talerz najsłynniejszej wietnamskiej zupy Pho. Z pokrojoną cienko piersią z kurczaka, makaronem ryżowym, kolendrą i kiełkami. Dodatki, jak np. czosnek i sos chili, można sobie było wziąć z baru. Smak bardzo dobry, bardzo dużo mięsa. Zupy tej, która ostatnimi laty robi w Warszawie furorę, nie powstydziłby się żaden wietnamski lokal. Cena rewelacyjna, nie widziałem jeszcze Pho za mniej niż 15 zł, a tu kosztuje ona 10 zł. Brawo!

    Potem zabraliśmy się za danie o mało zachęcającej nazwie "Kurczak firmowy" za 15 zł. Moje obawy okazały się jednak nieuzasadnione. Dostaliśmy wielki talerz wypełniony paskami z piersi kurczaka, otoczonymi panierką i usmażonymi na głębokim tłuszczu, wraz z ryżem i całkiem bogatą sałatką (nie z tych typowych, które możemy znaleźć w większości chińczyków). Kurczak, po polaniu dwoma sosami smakował wyjątkowo dobrze. Jeżykowi smakowało nawet bardziej niż zupa, nie ma co się dziwić, dzieci uwielbiają chrupiącego kurczaka w panierce.

    Półlitrowe napoje po 4 zł. Wystrój lepszy niż w przeciętnym chińczyku, choć w realu robi trochę gorsze wrażenie niż na stronie www lokalu. Obsługa poprawna, młode dziewczyny troszczą się o czystość tego miejsca. Jest WC. Lokal cieszy się dużą popularnością. W dzień roboczy około 14-ej trudno było o wolny stolik. Przychodzą i studenci, i rodzice z dziećmi, i krawaciarze, i inni. Polecam. Sam też jeszcze kiedyś wpadnę.

    Data wizyty w lokalu: 25 lutego 2013, godz. 14:00

    2 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kloss 15 recenzji

    26.08.2013, 15:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Słabo

    Zachęcony zasłyszaną niegdyś opinią (pozytywną) o tym barze udałem się tam kilka dni temu, aby osobiście przetestować tego "jedynego oryginalnego chińczyka na Ursynowie". W karcie dań same dziwne, infantylne rzekłbym nazwy: czakuś, bebe, bobo, kaczuś, dyk, tofciu. Zupełnie jak dania dla przedszkolaków.
    Ale do rzeczy. Zamówiłem owo bebe w lesie bambusowym, czyli cielęcinę z grzybami mun i bambusem. Niestety, z trzech wymienionych składników w potrawie dostrzegalny był jedynie bambus i grzyby mun. Cielęciny jak na lekarstwo, no może trzy niewielkie kawałeczki. Resztę dopełniał seler naciowy i marchew (na szczęście nie z mrożonki). Smak mdły, niewiele mający wspólnego ze "smakiem Azji". Całość trzeba było doprawić sporą ilością ostrego sodu. Najlepsza ze wszystkiego była surówka, ale to chyba nic dziwnego skoro wszystkie orientalne bary kupują ją u tego samego producenta, który do perfekcji opanował jej przyrządzanie.

    Ogólnie nie polecam. Są na Ursynowie inne bary wietnamskie, w których za podobną cenę zje się naprawdę dobrze i treściwie.

    5 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gromek000 51 recenzji

    15.12.2012, 21:28 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Raz pysznie, drugi raz rozczarowanie

    Nie wiem do końca, jak ocenić ten bar. Raz byłem bardzo zadowolony z podanego mi dania, drugi raz mocno rozczarowany. No ale może zacznę od łatwiejszych rzeczy.

    Lokal bardzo ładny jak na bar orientalny, eleganckie stoliki, fajne wnętrze, jedzenie podane na ładnych talerzach. Czyli odrywa się od obrazu stereotypowego "chinola".
    Obsługa raz lepsza, raz gorsza, ciągła rotacja personelu, młode dziewczyny, więc humory można wybaczyć, szczególnie że na brak zajęć w ciągu dnia, a szczególnie w okolicach 13:00 - 15:00 nie narzekają.

    I teraz kolej na dania. To z którego byłem bardzo zadowolony, to kurczak Firmowy I i II - bardzo fajne polędwiczki z kurczaka w fajnej kokosowej panierce, bardzo mi smakowały. Porcja może wielkością nie przeraża, ale jest dobrze jak na gastronomiczną pustynię tej okolicy. Fajny klejący ryż i dobre surówka - tak, to danie mogę polecić. Z drugiej strony inne danie np. Cielęcina Curry to jeden wielki zawód - kawałków mięsa w gąszczu warzyw bardzo mało, mięso trochę twarde (cielęcina nie powinna być twarda i gumiasta! o losie!). Na początku może czuć curry, ale po kilku widelcach z curry kojarzy się już tylko żółty kolor całości. Do tego ten sam dobry ryż i trochę inna surówka, ale równie dobra.
    Plus ode mnie za sos słodko-kwaśny w dzbanku - bardzo fajny w smaku, sos ostry z dzbanka - ani nie smaczny, ani nie ostry. Zamiast niego polecam wziąć ten w plastikowej butelce, bo również nie ma smaku, ale przynajmniej czuć ostrość.
    Cenowo jest całkiem przystępnie, w przypadku zestawów dla studentów SGGW z zupą i drugim daniem. Reszta również nie kosztuje fortuny, ale jest drożej niż w innych wietnamskich barach.
    Podsumowując mogę napisać, że wygląda mi to na bar jednego dania tj. kurczaka Firmowego, bo po pierwsze, gdy tam wchodzimy to 80% ludzi je właśnie to, a po drugie jest to po prostu danie smaczne. Wielki plus za wystrój, nie powala na kolana, ale to nie restauracja tylko bar. Ja tu wrócę - na firmowego, i Tobie drogi czytelniku tej recenzji też to polecam: Nie eksperymentuj, weź to co większość, bo inaczej czeka Cię zawód.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Miro020188 11 recenzji

    28.04.2013, 03:16 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smacznie i do syta

    Jedzenie super. Firmowy 2 jest bardzo smaczny, do tego 3 sosy i jeszcze czosnek marynowany. Wystrój przyjemny, ale bez rewelacji. Stoliki są również na zewnątrz, ale i one często nie wystarczają.

    0 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • spanic 9 recenzji

    09.04.2013, 21:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Taki sobie średniak

    Byłem tam 2 razy. Wystrój bardzo przyjemny dla oka, obsługa miła, bez zarzutów. Menu spolszczone co mi się osobiście spodobało, ceny jak to na chińczyka przystało. Co do jedzenia...
    Pierwszy raz zamówiłem firmowego kurczaka na chrupiąco czy jakoś tak. Smakowało mi to jak kubełek z kfc, a nie jak cokolwiek z kuchni azjatyckiej. Jak dla mnie zwykła panierka, bez szału,przypraw, czegokolwiek co mogłoby mnie zachwycić, plus za duża porcję. Po raz kolejny, klasyczny kurczak w 5 smakach, porcja duża, a na talerzu kurczak podsmażony z kilkoma rodzajami warzyw (głównie grube kawałki kapusty pekińskiej, którą ciężko było pogryźć), w mdłym sosie bez wyrazu.
    Generalnie dla mnie to średniak, do którego raczej długo się nie wybiorę.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • piotroszczak 1 recenzja

    11.10.2013, 11:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jak dla mnie słabo

    Szukając jakiegoś chińczyka w okolicy trafiłem właśnie na niego. Patrząc w menu byłem zaskoczony, że jest tanio. No to zamówiłem kurczaka w sosie słodko - kwaśnym. No i rozczarowanie. Kurczaka było może kilka kawałków i rewelacji nie było, do tego dużo warzyw. Fakt, że cena 10 zł, ale nawet zamawiając 2 porcje bym się nie najadł. Nie wiem jak reszta potraw, ale tego strasznie nie polecam.

    Data wizyty w lokalu: 07 października 2013, godz. 15:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mowmidominika 7 recenzji

    17.03.2013, 11:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
      nie oceniam
    • jakość / ceny

    Szybko, dużo, smacznie

    Do tego baru wyskoczyliśmy, żeby coś przekąsić przed imprezą. Dania dostaliśmy dość szybko.
    Lokal nie za duży, ładnie, skromnie urządzony. Szczególnie przypadła mi do gustu fototapeta z bambusami.
    Moim zdaniem jedzenie bardzo dobre. Zamówiłam eco ronny-sojowy, czyli makaron z warzywami. Danie było dobrze doprawione, co mnie ucieszyło, bo przyzwyczajona do podobnego dania w pudełku z innego miejsca, byłam nastawiona na rozgotowane kluchy i mdłe warzywa. Za około 10 zł dostałam naprawdę ogromną porcję. Na deser zamówiliśmy ananasa w cieście. Zapchana pierwszym daniem spróbowałam tylko kawałek - dobry, jednak mógłby być trochę mniej tłusty.

    Data wizyty w lokalu: 12 stycznia 2013

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • lou1221 2 recenzje

    16.08.2013, 11:31 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie wiem skąd takie opinie...

    Czytając opinie o Barze Sajgon zachodziłem w głowę skąd lokal spotkał się z takimi ocenami. Niektórzy pisali o tym, że to najlepszy chińczyk w Warszawie, ba, najlepszy jakiego w życiu jedli. Jak dla mnie bardzo słabo, bardzo, ale o tym za chwilę.

    Wystrój typowy, nic szczególnego, ale jestem mężczyzną i ciężko mi to ocenić. Obsługa w porządku, nie ma się do czego przyczepić, sympatyczne Panie. Co do cen - rzeczywiście jest tanio w stosunku do serwowanych porcji. Jednak jak dla mnie jakość jedzenia pozostawia wiele do życzenia. Próbowałem tam cztery dania, wszystkie były fatalne. Z prawdziwym "chińczykiem" miało to niewiele wspólnego, mięso było zupełnie niedoprawione, a nadmiarem sosu kucharz próbował chyba to jakoś wyrównać, jednak zupełnie mu się to nie udało.

    2 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mfabry 3 recenzje

    20.04.2013, 13:50 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
      nie oceniam
    • jakość / ceny

    Ulubiony lokalny Chińczyk

    Korzystam z tego baru od lat, głównie w dostawie (dlatego nie oceniam obsługi na miejscu).
    Na plus:
    1. przestronny i przyjemny lokal,
    2. niezłe jedzenie - porcje są duże, większość potraw smaczna (absolutnie genialna zupa Pho z dużą wkładką mięsną i kurczak Wan Wan należą do moich ulubionych, ryż smażony i makaron sojowy smażony z kurczakiem są OK, nie smakował mi tylko kurczak słodko-kwaśny oraz potrawy rybne),
    3. ceny typowe dla baru chińskiego - akurat na kieszeń przeciętnego Kowalskiego,
    4. czas dostawy zazwyczaj nie przekracza 30 minut.
    Na minus:
    1. nowe, spolszczone menu zgrzyta w zębach - za każdym razem muszę się posiłkować rozpiską co jest co.

    0 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Tog22 9 recenzji

    09.12.2012, 13:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
      nie oceniam
    • jakość / ceny

    Niemiłe rozczarowanie

    Zachęceni pozytywnymi opiniami na "gastronautach" postanowiliśmy sami sprawdzić "smaki Azji", jak to się reklamuje Sajgon na swojej stronie internetowej. Postanowiliśmy zamówić jedzenie na wynos, a więc nie oceniamy zarówno obsługi, jak i wystroju. Zamówiliśmy makaron z warzywami, który bardzo przypadł nam do gustu w innych knajpkach podobnego formatu. Niestety, danie z Sajgonu, zdecydowanie przesolone z kiepskimi sosami, nie należy do naszych najmilszych spotkań z kuchnią azjatycką, wręcz zaryzykowalibyśmy stwierdzenie, że obok tego typu kuchni to danie nawet nie leżało. Na dojazd czekaliśmy równe 40 minut i zapłaciliśmy niewygórowaną cenę 24 zł (za dwa posiłki bez mięsa), co względem ceny do jakości nie jest żadną rewelacji, a wręcz przeciwnie, skoro w podobnych nieco mniejszych knajpkach azjatyckich podobne danie (o zdecydowanie lepszym smaku) można dostać za 8-9 zł. Możliwe, że akurat trafiliśmy na najgorsze pozycje z menu tego lokalu, ale już więcej nie zamierzamy próbować. Wolimy jednak nie eksperymentować i korzystać z knajp już wypróbowanych. Szczerze nie polecamy przynajmniej tej pozycji z menu, z której my korzystaliśmy.

    Data wizyty w lokalu: 09 grudnia 2012

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...