Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Karczma Kmicic (zamknięte)

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Zakopane
4.0
liczba opinii: 13 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 6 gastronautów

ul. Grunwaldzka 25B 34-500 Zakopane
tel: (18) 206-63-33
typ lokalu: karczma, restauracja typ kuchni: polska, góralska, pierogi cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (13)

  • kittenblack 21 recenzji

    01.08.2013, 09:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fajny wystrój, całkiem smacznie

    Jedzenie smaczne, chociaż ceny wyższe od przeciętnych w tego typu miejscach. Zamówiłam pierogi z jagodami (14 zł) , dobrze ugotowane, porcja nie za duża, ale jak dla kobiety w sam raz. Placek z mięsem, zamówiony przez mojego towarzysza był smaczny, ale na pewno cena (29 zł) za dwa ziemniaczane placki z mięsem w środku była za wysoka. Obsługa miła, pomocna, wystrój typowo góralski, karczma znajduje się w pięknym, klimatycznym drewnianym domku i jest ogromna.

    Data wizyty w lokalu: 22 lipca 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Asia-Piotrek 13 recenzji

    12.07.2013, 18:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Raz na wozie - raz podwozie

    Asia:
    Zupa z borowików była średnia, brakowało gęstości i borowików w ogóle, moskole dobre, mogę polecić.
    Piotrek:
    Przemiła Pani kelnerka, która do swojego domu po kompot specjalnie iść chciała :). Wystrój pół na pół - na dole bez szału, na piętrze zdecydowanie przyjemniej. Kwaśnica bardzo dobra, ale porcja za 10 zł dość mała, borowikowa smakowała jak z paczki, a moskole jadłem pierwszy raz w życiu - całkiem niezłe.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Tard 37 recenzji

    11.03.2013, 18:47 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smacznie jak zawsze...

    Wizytujemy tą karczmę już chyba z ósmy rok po dwa, trzy razy do roku i zawsze potrawy były bardzo przyzwoite. Czasem w sezonie obsługa była różna, ale nasze podniebienia nigdy nie były rozczarowanie. Od przystawek przez dania główne do deserów wraz z napitkami (procentowymi i podgrzewanymi) włącznie.
    Karczma serwuje dania regionalne a teraz dowiedzieliśmy się, że wycofali z karty śledzie z przystawek - szkoda.
    W mroźne dni na rozgrzewkę wino grzane - rewelacja!
    Polecam, w lepszej knajpie w tym regionie nie jedliśmy.

    Data wizyty w lokalu: 09 marca 2013, godz. 18:00

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • szpigat 7 recenzji

    25.06.2013, 18:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Trudno znaleźć, ale warto poszukać

    Jestem skłonny przychylić się do często używanego przez innych gastronautów określenia: „Najlepsza karczma w Zakopanem”. Byliśmy tu po Nosalowym Dworze i uważamy, że tu jest zdecydowanie przyjemniej.
    Wystrój o wiele spokojniejszy i przez to stwarza miły nastrój.
    Obsługa bardzo przyjazna. Jedzenie zdecydowanie świetne.
    Pieczeń jagnięca w sosie własnym była doskonale soczysta i miękka. Świetnie przyprawione surówki. Porcje duże. Ceny średnie.
    Karczma jest przysłonięta przez wielki apartamentowiec i trudno ją zauważyć z ulicy. Mała reklama nie rzuca się w oczy.
    Mam nadzieję, że taka sytuacja nie wpłynie negatywnie na działanie lokalu, bo byłaby to wielka szkoda dla gastronomii w Zakopanem.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Jagoda1975 8 recenzji

    09.02.2013, 18:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dla miłośników kuchni regionalnej

    Kolejny pobyt w Zakopanem i kolejne doznania kulinarne…

    Za rekomendacją ocen punktów gastronomicznych Zakopanego wg portalu gastronauci.pl zdecydowałam się odwiedzić Karczmę Kmicic. Przyjemnym zaskoczeniem był jej wystrój bez przesytu wszelkiego rodzaju szpargałów tak typowych dla wielu regionalnych karczm.
    Obsługa – bez zastrzeżeń. A co do posiłków to:
    Kwaśnica – smaczna, ale jej ilość w miseczce pozostaje dyskusyjna, czy to wystarczająca porcja za 10 zł.
    Schab w sosie kurkowym + ziemniaki pieczone + surówki – dwa plastry schabu polane sosem z kurkami nie pozostawiły wybitnych doznań w kubkach smakowych, być może kurki nie nadały temu daniu ciekawych aromatów – propozycja jedynie dobra, a nie bardzo dobra, opiekane ziemniaki na plus, nieprzypalone, nieprzemoczone w tłuszczach, zestaw surówek standardowo: buraczki, kapusta kiszona, marchewka, świeże i smaczne. Całość na przyzwoitym dobrym poziomie.
    Makaron z polędwiczką w sosie prawdziwkowym – makaron, zielona fasolka i wyczuwalny smak grzybów na plus. A teraz na minus – polędwiczki, niektóre kawałeczki były tak twarde i wysuszone, że moim zdaniem najprawdopodobniej w daniu były różne rodzaje mięsa lub przygotowano je w różnym czasie. Danie było letnie, czego nie znoszę!
    Karczma generalnie proponuje ciekawe dania przygotowywane w tradycyjny sposób, obsługa jest miła i sprawna, wnętrze przyjemne, mogę ją polecić wszystkim, którzy lubią kuchnię regionalną.

    Data wizyty w lokalu: 05 lutego 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • sylwia_dorota 5 recenzji

    30.11.2012, 20:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pycha pycha pycha

    Po kilku dniach spędzonych w Zakopanem i kilku mniej lub bardziej trafnych wizytach w tutejszych restauracjach wreszcie po odwiedzinach na Gastronauci.pl postanowiliśmy odwiedzić Karczmę Kmicic, która znajduje się tuż obok naszego zakwaterowania. Karczma piękna, choć zasłonięta z każdej strony budynkami. W środku typowo góralski wystrój, z głośników słychać cichą góralską muzykę. Ja zamówiłem Golonkę w sosie piwnym z kapustą podsmażaną oraz pieczywem, żona wzięła gulasz z jagnięciny z haluskami. Golonka - strzał w dziesiątkę, wreszcie zjadłem dobrze i syto, gulasz też pyszny. Wino grzane super (próbowaliśmy w 3 różnych knajpach, ale tu zdecydowanie najlepsze - nierozwodnione i dobrze doprawione), piwo grzane pychota - znowu najlepsze ze wszystkich spróbowanych dotychczas. Generalnie wystrój super, żarcie super, atmosfera typowo góralska, chociaż zabrakło do pełni szczęścia rozpalonego kominka - rozumiem, że jest poza sezonem, ale...
    Polecam każdemu, zaledwie 5 min spacerkiem od Krupówek, na których próżno szukać tak smacznej kuchni.

    Data wizyty w lokalu: 30 listopada 2012, godz. 19:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • norbi76 35 recenzji

    02.07.2012, 16:29 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyczajona karczma, ukryta za blokiem

    Niestety, ciężko teraz lokal zobaczyć. Kmicica bowiem słabo widać, przed karczmą wybudowano kilkupiętrowy blok typu apartamentowiec, więc trafić ciężko. A szkoda.
    W gorący wieczór wybraliśmy się do Kmicica, bo i recenzje nie najgorsze, a i blisko z pensjonatu. Kiedyś lokal prezentował się znakomicie z zewnątrz, na dużej działce, z ogródkiem widoczny z ul. Grunwaldzkiej. Teraz jak już pisałem jest inaczej. Nie ma także tych tłumów, ale dzięki temu kucharz nie musi się śpieszyć i solidnie wykonuje swoje obowiązki. Kwaśnica na baraninie warta polecenia. Moskol ze smażonymi rydzami bardzo dobry (choć rydze chyba jeszcze z ubiegłego roku ale dobrze ukwaszone) za 19 zł. Kobieta mojego życia spróbowała borowików w śmietanie - bardzo dobry sos, choć grzybków w nim nie za wiele - jeszcze nie sezon, a zapasy w śpiżarni się kończą. Pierogi ruskie takie jak u babci. Farsz dobrze przyprawiony 10 sztuk za 15 złotych. Opłaca się! Natomiast golonka średnia - zbyt długo w piecu. Nie czuć tego piwa. Ogólnie z napojami rachunek niecałe 150 zł. Warto pochwalić młodych kelnerów uprzejmi, mili i starają się. Na koniec najgorsze - trzeba zainwestować w klimatyzację, na górnej sali w letni wieczór ciężko wytrzymać. Wystrój jak wszędzie w góralskich karczmach. Nic ciekawego.

    Data wizyty w lokalu: 30 czerwca 2012

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • parabelka 217 recenzji

    26.01.2010, 14:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Doskonałe miejsce

    Do Kmicica trafiliśmy po długim spacerze po Zakopanem. I nagle, kiedy byliśmy już głodni, na drodze wyrósł nam Kmicic. Było ciepło, więc zdecydowaliśmy, że usiądziemy na dworze. Bardzo elegancki i sympatyczny kelner zjawił się po chwili. Dał nam czas na zastanowienie się, co chcemy zjeść. Napoje przyniósł po chwili. Niestety, nie pamiętam, co dokładnie jadłam. Ale za to pamiętam wrażenie, że było to doskonałe ukoronowanie dnia.
    Do Kmicica na pewno jeszcze się wybiorę.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • szopenard 8 recenzji

    30.09.2010, 15:51 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetny lokal góralski z dala od zgiełku

    Do lokalu trafiliśmy idąc po rekomendacjach - i nie zawiedliśmy się. Lokal utrzymany w klimacie góralskim - z kominkiem, w którym się paliło, wszystko w drewnie, szczegóły idealnie dopasowane - to był dobry początek. Także muzyka - góralska - a nie jakieś łubudubu. Szybko pojawił się kelner (w stroju ludowym) - sympatyczny, uśmiechnięty i pomocny.
    Przy pierwszej wizycie (byliśmy tam dwukrotnie! :) ) - była kwaśnica, żeberka i pierogi.
    Kwaśnica - na baraninie - lekko kwaskowata i nie z rozgotowanym od odgrzewania wkładem - pycha. Pierogi z mięsem - nieprzesolone, nie-"spieprzone", wkład mięsny nie za bardzo zbity/twardy, skwarki na okrasę duże - słowem super. Jedyny minus - to, że dojechały letnie, ale to chyba był wypadek przy pracy, bo czekały na żeberka :).
    Żeberka na miodzie - hm.... porcja bez dodatków wystarczy na dużego chłopa, a smak..... niebo w gębie... dla tych żeberek warto tam iść!!! ZAPAMIĘTAJCIE TO!
    Przy drugiej wizycie - obsługiwała nas kelnerka - równie sympatyczna i uśmiechnięta.
    Rosołek - bardzo smaczny z makaronem i kawałkami mięska - i zrobiony na kurze, a nie na jakiejś kostce.
    Do tego "Kicha z grulami i kapustom" (porcja za 15 zł) - apetyczne danie, w odpowiedniej wielkości :). Dla mięsożercy był natomiast schab z grilla cudownymi plastrami boczku i sosem czosnkowym.
    Do tego oczywiście po olbrzymim kubku herbaty z cytryną.
    Każdy z tych ww. zestawów kosztował mniej niż 50 zł (my mieliśmy zniżkę, więc wychodziło mniej niż 40 zł) - a biorąc pod uwagę obsługę i jakość - BYŁO WARTO i POLECAM! Ja na pewno jeszcze tam wrócę.
    Z głównej drogi warto zjechać na mini parking przed samym lokalem!

    Data wizyty w lokalu: 30 września 2010, godz. 13:30
    Opinia dnia z 01.10.2010 r.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Jacek1970 17 recenzji

    24.01.2010, 20:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal do polecenia

    Bardzo profesjonalna i miła obsługa, jedzenie smaczne. Lokal na dobrym poziomie, godny polecenia.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Zakopane

Ładowanie wyników...