Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Szczere Pole

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Sobótka
3.8
liczba opinii: 8 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Armii Krajowej 6 55-050 Sobótka (pod ślężańskim parkingiem)
tel: (71) 390-47-04
typ lokalu: restauracja typ kuchni: europejska, desery, staropolska cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (8)

  • guliwer1 7 recenzji

    10.11.2014, 12:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    (Niestety) Ładniej niż smacznie

    O restauracji słyszałem od znajomej z Sobótki. Dobre rzeczy oczywiście :).
    Wybrałem się 25-ego października, sobota, na kolację.
    Na pierwszy rzut oka - ładnie! Wnętrze naprawdę ładnie zrobione, tutaj nie ma żadnych mankamentów. Dosyć mała sala, ale nie ma ścisku. Jak się też później okazało jest druga - duża :).
    Jeśli chodzi o obsługę to był jeden kelner (wystarczająco przy takim ruchu, jaki był). Aczkolwiek trochę irytowało mnie to, że rozmawiał z innymi gośćmi zza baru - wszyscy goście słyszeli całą rozmowę. Za prośbą przedstawił dania dnia i co poleca.
    Zamówiłem krem z dyni z olejem z dyni i grzankami. Krem przeciętny. Wiem, że zrobić dobry krem z dyni nie jest łatwo, ale "to nie było to". Jakby mdły.
    Na drugie danie (na które swoją drogą troszkę długo czekałem) zamówiłem kacze udo w sosie własnym. Dodatkiem były kartofelki i bardzo dobra czerwona kapusta na karmelu! Jednak sama kaczka w sobie była trochę za miękka - bo rozpadała się przy jedzeniu.
    Na deser nie miałem miejsca ;).

    Często brakuje mi zainteresowania ze strony kelnera - czy smakowało, pytania o kawę/deser - tutaj również. Jeśli chodzi o stosunek jakość/ceny... Moim zdaniem za wysokie jak na taką jakość. Za zupę, kacze udo oraz herbatę zapłaciłem 57 zł.
    Jest trochę do podciągnięcia się w jakości, żeby ceny były adekwatne.

    Data wizyty w lokalu: 25 października 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • robak7 1 recenzja

    20.11.2014, 10:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetne miejsce

    W tej restauracji byłem już kilka razy. Uwielbiam ich zupy-kremy, zwłaszcza ten z dyni, jest aksamitny i wyrazisty w smaku. Dania główne- dla mnie najsmaczniejsze były polędwiczki....i deser Panna Cotta.

    Wnętrze jest bardzo ładne urządzone z gustem.

    Jeżeli chodzi o obsługę, to mam pewne zastrzeżenia, mogliby podejść i zaproponować kawę, herbatę itp, tego tu brakuje.

    Jednak poza tym drobnym szczegółem wszystko jest super. Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 20 listopada 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Hoffi 7 recenzji

    27.07.2014, 11:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smakowicie, ale nie tak jak wcześniej

    Pierwszy raz, gdy pojawiłam się w Szczerym Polu był połową dzisiejszej konstrukcji. W środku bardzo czysto, wystrój i elegancja sali zachęca do urządzenia tam imprezy okolicznościowej.
    Obsługiwała mnie sympatyczna Pani, która osobiście przyrządzała potrawy. Oprowadziła mnie po całym obiekcie, opowiadała, a kilka tygodni później spotkałam ją na Wrocławskich Targach Ślubnych, gdyż promowała Restaurację.
    Jedzenie świeże, z własnego ogródka, w smaku bardzo wyważone i bardzo smaczne. Bywałam tam wraz z mężem raz w miesiącu i za każdym razem jedliśmy przepyszne jedzenie z rąk tej sympatycznej Pani.

    Niestety podczas ostatniej wizyty (26/07/14) byłam niemile zaskoczona. Obsługa nie ma żadnego stosownego ubioru, który odróżniałby ją od Gości, długo czekałam przy barze, aż dwóch pracowników naleje 3 piwa, ułoży szklanki z dzbankiem na tacy i posprząta bar... a dopiero potem zostałam obsłużona.
    Mój ulubiony rosół z kaczki okazał się w smaku rosołem z kurczaka, na dodatek był tłusty i za nic nie przypominał tej poezji smaków, którą kosztowałam miesiąc temu. Również sałatka Szefa Kuchni nie smakowała zbyt dobrze. Okazało się, że na kuchni są dwie młode Panie - apeluję: proszę o powrócenie gotującej Pani od samego początku - jest nie do zastąpienia.
    Mam nadzieję, że jak za miesiąc wrócę, znów spotka mnie ta sama poezja smaków jak kiedyś.

    Data wizyty w lokalu: 26 lipca 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • czuszka 7 recenzji

    16.01.2013, 19:31 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smakowicie!

    Gościłam w restauracji z rodziną. Mogę każdemu polecić i na pewno wrócimy wiosną lub latem, bo dzieci były zafascynowane miejscem i nie chciały wychodzić. Jedzenie pierwsza klasa, krem z pomidorów rewelacyjny, kotleciki zmiótł mój wybredny 3-latek więc wiele nie spróbowałam :) ale sałatka ze szpinaku była świetna. Wszystko pyszne, świeże, wystrój super. Minus za toaletę na zewnątrz, ale to podobno tymczasowe.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • vivoncia 2 recenzje

    10.08.2011, 10:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre jedzenie przede wszystkim

    Restauracja z widokiem na pobliskie miasteczko, pola i góry. Obecnie w jednej z sal trwa remont, więc czynna jest jedna sala. Można też usiąść na zewnątrz gdzie są ławy i gdzie znajduje się także plac zabaw dla dzieci (wymaga remontu i to koniecznie) z piaskownicą z morskim białym piaskiem.
    Menu zawierało około 10-12 dań (z deserami) i wróżyło nam, że cokolwiek wybierzemy będzie świeże i smaczne. I nie pomyliliśmy się. Wybraliśmy polędwiczki z pęczakiem, spaghetti zielonese (ze świeżym zielonym pesto) oraz pierś z kurczaka. Polędwiczki mięciutkie, kruche i pyszne (trochę mało, bo tylko trzy plastry) spaghetti aromatyczne i pachnące ziołami, kurczak delikatny i smaczny. Do mięs podawana jest sałatka z różnych rodzajów sałat w aromatycznym sosie. Wszystkie dania ozdobione ziołami.
    Na deser naleśnik z mascarpone po prostu rozpływał się w ustach, ciasto lekkie, naleśnik podany był ze świeżymi truskawkami, jagodami, malinami i sokiem chyba z czarnych porzeczek.Także panna cotta okazała się pyszna.
    Ceny dość wysokie jak na okolicę, ale za tę jakość w pełni uzasadnione.
    W czasie, gdy byliśmy lokal zapełnił się rodzinami z dziećmi (pełna sala) i z tego co zauważyłam wszystko znikało z talerzy, a wiadomo jak dzieciom trudno dogodzić. Na pewno wybierzemy się tam jeszcze spróbować kaczki, bo na sąsiednim stole wyglądała pysznie i równie pysznie zniknęła z talerza.

    Data wizyty w lokalu: 07 sierpnia 2011, godz. 15:00

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • lokotg 2 recenzje

    01.08.2011, 12:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetna restauracja

    Fajna (krótka więc wyspecjalizowana) karta. Świetne dania - spróbowaliśmy kaczki, rosołu, polędwiczek, pasty i kremu z pomidorów. Wszystko świetne, świeże, smaczne, fajnie podane i w dobrej ilości. Do tego gustowny wystrój, bez zbędnego przeładowania, ale też daleki od saloniku pokazowego w stylu IKEA :). Do tego oczywiście piękne położenie u podnóża góry z kilku dziesięciokilometrowym widokiem (widać Wrocław).
    Obsługa - bardzo kontaktowa, naturalna, uczynna i swobodna.
    Wszystko jest dopracowane. Oprócz zabawek i siodełka dla dziecka, jest nawet przewijak w łazience, urządzenie poza zasięgiem mentalnym wielu naszych restauratorów.
    Ceny dość wysokie ("średnia warszawska") ale bez przesady, a biorąc pod uwagę ww. całokształt - jak najbardziej do zaakceptowania!
    Polecam, wpadłem tam po 1.5 rocznej przerwie i nawet na cal nie obniżyli lotów. Gratulacje!

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gosikorka 7 recenzji

    30.06.2008, 13:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Rewelacja

    Świetne miejsce na odpoczynek po spacerze na Ślęże. Jedzenie rewelacyjne, wszystkie potrawy podawane ze świeżymi ziołami, przepięknie udekorowane. Polecam kotleciki gryczane, mintaja w ziołach i przerewelacyjny krem z pomidorów. Na wspomnienie tego miejsca już zgłodniałam... Chyba już wiem gdzie będę w przyszły weekend :)

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • LesnyDziadek 10 recenzji

    06.01.2008, 11:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nareszcie pod Ślężą

    Od kilku lat czekałem, aż pod Ślężą pojawi się miejsce, w którym można zjeść coś dobrego w sympatycznej atmosferze. Pojawiło się :) Nazwa oddaje doskonale klimat - powstało "toto" w szczerym polu, na "wygwizdowie", u podnóża parkingu-giganta. Jasna, przeszklona sala (salka raczej, brak miejsca niestety na grupę większą niż 15 -20 osób, zimą, bo latem do dyspozycji spory ogródek), nieco zbyt industrialny klimat wystroju łagodzą sielankowe, bawełniane chyba obrusy.
    Kuchnia, jak się Szczere Pole określa - europejska, i to można śmiało potwierdzić. Znajdzie się i staropolski pęczak, z gulaszem i kiszonym ogórkiem (jak ja się cieszę że znalazłem coś takiego, ostatnio jadłem w wojsku 20 lat temu), i bardzo śródziemnomorskie grzanki (koniecznie spróbujcie jako przekąskę, niespodzianka), i panna cotta na deser.
    Zakwalifikowałem wprawdzie przedział cenowy między 20 a 40 zł, ale śmiało jako danie główne polecić mogę kotleciki z kaszy gryczanej z warzywnym gulaszem (palce lizać, doskonałe połączenie pieczarki i czosnku), za niespełna 18 złotych.
    Kasza gryczana wyśmienita, ziemniaczki poprawne. Ogólnie - widać dobrą rękę kucharza, i kuchnię z prawdziwego zdarzenia - czego z reguły w małych lokalach w turystycznej lokalizacji ze świecą szukać.

    Wróżę "polu" powodzenie, już teraz (np wczoraj, pogoda pod psem) w weekend w porze obiadowej lepiej zarezerwować sobie stolik, by nie czekać w kolejce przed wejściem :) Co tu dużo pisać - wczoraj byliśmy pierwszy raz, a dziś jedziemy na poprawkę, mimo, że z domku ładnych parę kilometrów. Jak na razie "Szczere Pole" zostawiło lekko w tyle "Azyl" - o którym - w następnej recenzji.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Sobótka

Ładowanie wyników...