Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Stara Kamienica

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
4.4
liczba opinii: 11 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 8 gastronautów

ul. Widok 8 00-023 Warszawa Stoliczku.pl
tel: (22) 690-67-67
typ lokalu: bar, restauracja typ kuchni: europejska, polska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
menu

W tym lokalu

Opencard-79x16

opinie gastronautów (11)

  • majorKorosz 1020 recenzji

    12.06.2014, 21:34 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wyszukany lunch

    Wzdłuż lewej strony (patrząc od Rotundy) ul. Widok powstają wciąż nowe lokale. Można nawet mówić o małym zagłębiu gastronomicznym. Dziś zaprosiłem Mamę do "Starej Kamienicy" na lunch. Spodobało się nam nieco mroczne, acz kameralne, utrzymane w murach z czerwonej cegły, lustrach i stylizowanych żyrandolach wnętrze oraz zachęta uśmiechniętego kelnera, który zapraszał. Cenę trzydaniowego lunchu - 19,5 zł uznaliśmy za przystępną. Ulokowaliśmy się na przeciwko baru, w kąciku przy oknie. Z jednej strony naszego stolika była kanapa i postanowiliśmy z tej wygody skorzystać. Zamówiliśmy krem ze szparagów, sałatkę z serem i pomidorami, penne z kurkami i wołowiną i risotto z małżami. Do tego woda niegazowana. Wszystko bardzo smaczne i staranie skomponowane. Tak wyszykowane dania w ofercie lunchowej to wielka rzadkość. Niezwykle miła i staranna obsługa. Oby "Stara Kamienica" utrwaliła swoją pozycję na kulinarnej mapie Śródmieścia. Lokal zasługuje na to z całą pewnością. Chętnie tu wrócimy.

    Data wizyty w lokalu: 12 czerwca 2014

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • assia 53 recenzje

    10.06.2014, 22:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pyszne miejsce, oby tak zostało

    Do Starej Kamienicy trafiliśmy, zachęceni ofertą brunchową, która okazała się absolutnie bezkonkurencyjna. Za 25 zł zjadłam miks sałat z owocami i kawałkiem grillowanego tuńczyka oraz przepyszne polędwiczki w sosie grzybowym. Na deser wyborne ciastko. Wszystko było dobrze przyrządzone i ładnie podane. Do tego woda z cytryną gratis. W ofercie lunchowej zawsze 2 przystawki i 2 dania do wyboru. Stara Kamienica proponuje kuchnię polską w nowoczesnym ujęciu, czyli coś, co lubię najbardziej - przy tradycyjnych potrawach można zakosztować nowych smaków. Od naszej pierwszej wizyty staliśmy się stałymi bywalcami i zawsze wychodzimy zadowoleni.
    Jeśli chodzi o dania z karty, to są niestety dość drogie i do tego porcje, jak dla mnie, za małe. Np. mule, oczywiście świetnie przyrządzone, pod wielkimi skorupami okazały się maleńkie, a mąż przepięknie podaną porcją kaczki nie najadł się do syta. Dlatego wrócimy tu jeszcze nie raz, ale raczej na brunch. Proszę się jednak nie zniechęcać, nie każdy je tyle co my ;), a świetna lokalizacja w samym Centrum też robi swoje.
    W Kamienicy panuje przyjemny klimat, lokal jest ładnie urządzony. Obsługa bardzo miła, właściciel też sympatyczny i pomocny w przypadku niestandardowych próśb ;).
    Polecam wszystkim to miejsce. Chciałabym, aby utrzymało poziom jak najdłużej.

    Data wizyty w lokalu: czerwiec 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Metaxa 10 recenzji

    25.05.2014, 21:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pysznie i kameralnie :)

    Do restauracji wybraliśmy się całą rodziną. Część z nas zdecydowała się wybrać opcję obiadową, czyli zupę, drugie danie i deser w stałej cenie. Część wybierała potrawy z karty. Zarówno dania z opcji obiadowej, jak i te z karty były znakomicie przyrządzone, podane w ilościach absolutnie wystarczających dla zaspokojenia apetytu bardzo głodnych osób. Jedliśmy rosół, kotlety schabowe z kością, rybę i wstążki makaronowe z krewetkami. Na deser sernik z polewą z białej czekolady. Wszystkie potrawy rozpływały się w ustach, do schabowego podano rewelacyjną kapustę na ciepło. Jeżeli chodzi o obsługę, nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń - byli bardzo kompetentni i pomocni. Na pewno wrócimy do Starej Kamienicy i będziemy ją polecać :).

    Data wizyty w lokalu: 10 maja 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • macioo 2 recenzje

    13.07.2014, 19:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetne jedzenie w przystępnej cenie

    Kilka razy korzystaliśmy z żoną z ich oferty lunch/brunch. Cena 24 zł za trzydaniowy posiłek to naprawdę niewiele. Świetne, wyszukane zupy, soczyste mięso i świeże, wymyślne sałaty (np. jarmuż) w ofercie lunchowej są na prawdę godne polecenia. Dla każdego klienta kieliszek wody z cytryną gratis. Polecam także bardzo dobre firmowe piwo Stara Kamienica cena chyba ~9 zł. Obsługa miła, atmosfera w lokalu przyjemna. Jeszcze raz polecam.

    P.S. Pierwszy raz trafiliśmy tam z kuponem zniżkowym w ramach zakupów grupowych. W ten sam sposób odwiedziliśmy wiele innych restauracji, jednak Stara Kamienica bije pozostałe lokale na głowę.

    Data wizyty w lokalu: 12 lipca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • wawa45 5 recenzji

    30.04.2014, 09:13 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zdecydowanie polecam

    Bardzo rzadko zdarza się być tak zadowolonym po wizycie w warszawskiej restauracji. Wszystko tak jak być powinno. Miła obsługa, konkretna, potrafiąca doradzić i zwyczajnie pozytywna, od momentu telefonicznej rezerwacji do wyjścia. Zamówiliśmy trzy niedzielne zestawy rodzinne. W cenie 24 zł dostajemy dwa dania i deser. Spróbowaliśmy zupy pieczarkową oraz krem z zielonych warzyw, a na drugie halibut oraz befsztyk. Proszę mi uwierzyć wszystko było pyszne, doskonale przyprawione oraz estetycznie podane. Wielkość porcji odpowiednia. Deser szarlotka, sernik i tarta podawane z gałką lodów. Również bardzo dobre. A i na koniec do obiadu była podana darmowa woda z cytryną, coś co powinno być standardem, niestety w Warszawie występuje bardzo rzadko. Bardzo miło spędzony czas w sympatycznym miejscu. Czuć dobrą energię. Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 27 kwietnia 2014

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • caicek 3 recenzje

    21.05.2014, 10:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Warto odwiedzić - dobra jakość w stosunku do ceny

    WSTĘP:
    Byliśmy we dwoje na kolacji rocznicowej, wieczorem we wtorek.

    PLUSY:
    - jedzenie godne polecenia (pyszne ragoût z dziczyzny, w porządku krem ze szparagów, cudowny sernik),
    - miła obsługa,
    - dzbanek wody z cytryną w cenie,
    - czekadełko z pysznym niby-miodowym-pesto,
    - muzyka - francuskie piosenki,
    - stosunkowo luźna atmosfera, bez obrusów itd.,
    - porządne dania w dobrych cenach: np. do 40 zł za ragoût.

    NEUTRALNIE:
    - wystrój i schludność lokalu jest w porządki, ale w knajpce jest stosunkowo mało okiem przez co może być dosyć klaustrofobiczne,
    - dosyć tandetna zastawa (wiem, że to nie ma wielkiego znaczenia, ale jakoś zwróciłem uwagę - w tej cenie widziałbym porcelanę, a nie gliniane talerze i blaszane zmatowiałe sztućce).

    MINUSY:
    - mieliśmy pecha z jednym daniem, które wróciło do kuchni - obsługa jednak wybrnęła z tego bardzo dobrze, przepraszano nas wiele razy i zaproponowano sernik w ramach przeprosin,
    - łosoś na risotto szafranowym: moim zdaniem kompozycja niezbyt udana, wszystko zdominowane przez charakterystyczny smak szafranu.

    PODSUMOWUJĄC:
    - dobre miejsce, można tu zjeść coś naprawdę pysznego czego nie przygotujesz w domu (dobra jakość i skomplikowanie dań w stosunku do cen), w miłej atmosferze bez zadęcia.

    Data wizyty w lokalu: 20 maja 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gastroczlowiek 2 recenzje

    12.06.2014, 18:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal godny odwiedzin

    W Starej Kamiennicy byłem trzy razy i muszę przyznać, że jest naprawdę dobrym lokalem z bardzo dobrą kuchnią oraz przyjazną obsługą.


    Jedzenie- próbowałem wraz z małżonką około siedmiu potraw, wszystkie były co najmniej dobre, ale na szczególną uwagę zasługuje kaczka z kaszą jaglaną- miękka, soczysta i chrupiąca z zewnątrz, oraz sandacz z krewetkami- danie bardzo dopracowane pod względem doboru dodatków i przypraw.

    Obsługa- miła, sympatyczna, nie narzucająca się i znająca się na swojej pracy. mogliśmy polegać na rekomendacji kelnera.

    Ceny- Mule za 39/kg to chyba niewiele więcej niż w sklepie za surowe.

    Data wizyty w lokalu: 05 czerwca 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Loiosh 8 recenzji

    28.01.2014, 12:48 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Obsługa na 5+

    Ostatnio się dowiedziałem, że na "gruzach" Lorelei, którego swego czasu byłem dosyć częstym gościem, wyrosła właśnie Stara Kamienica.
    Znajomy bardzo sobie chwali Guinessa, w związku z czym wiedząc, że można go tam dostać (16 zł), poszliśmy odwiedzić nowe miejsce, a przy okazji obejrzeć mecz. Tutaj dla niektórych być może cenna informacja - lokal wyposażony jest w kilka ekranów i to nie "związanych" ze sobą, dzięki czemu na jednym można oglądać jedną transmisję, a ktoś z drugiej strony lokalu, może oglądać inną. Bardzo dobre rozwiązanie, bo niestety czasem zdarza się, że do jednego miejsca trafiają fani skoków i futbolu, a okazuje się, że nawet mimo większej ilości telewizorów, wszystkie transmitują ten sam kanał.

    Wystrój - generalnie pomimo ekranów, wystrój stosunkowo surowy, elegancki. Myślę, że to dobre miejsce zarówno na spotkanie biznesowe, jak również randkę.

    Obsługa - pełen profesjonalizm, kultura, ale przy tym czuć też sympatię. Trudno się do czegokolwiek przyczepić. 5+

    Jedzenie - niestety nikt z obecnych się nie skusił. Raz, że nikt nie był mocno głodny, dwa, że ceny jednak całkiem wysokie, ale też trzeba wspomnieć, że produkty z których przyrządzane są dania, zdają się być z wysokiej półki i sądząc po wcześniejszej opinii - może być warto. Zresztą pewnie następnym razem się skuszę.

    Podsumowując - lokal jest w porządku, chociaż chyba będzie mu ciężko się rozkręcić. Ceny stosunkowo wysokie, a niestety - mimo dobrej lokalizacji - nie jest to Krakowskie Przedmieście. Lorelei będące tam wcześniej, było jednak miejscem o innym charakterze i na inną kieszeń.
    Mam jednak nadzieję, że chociażby tą recenzją przyczynię się do promocji lokalu, bo Stara Kamienica to naprawdę miejsce, gdzie czułem się świetnie, a nie jak intruz, którego trzeba wycisnąć jak najbardziej. Polecam.

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Monikanna 2 recenzje

    22.04.2014, 18:38 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo klimatyczna knajpka z pysznym jedzeniem :)

    Byłam z chłopakiem na przedświątecznej kolacji.
    Na początku chciałabym pochwalić bardzo miły i nastrojowy wystrój restauracji. Jak dla mnie jest to wymarzone miejsce na randki :).

    Jedzenie wyśmienite. Świeże produkty oraz niebanalne kompozycje smakowe.
    Ja zamówiłam makaron z krewetkami i hiszpańską chorizo, mój partner łososia na jaśminowym risotto z szafranem. Mój makron był idealny, a chorizo piekielnie pikantne. Oczywiście próbowałam również łososia, który rozpływał się w ustach, a risotto było zaskakująco pyszne.

    Dużą zaletą restauracji jest fajny wybór win, pasujących do dań oraz możliwość zamówienia piwa Guinness.

    Jednakże największą zaletą restauracji okazał się przesympatyczny kelner. Rzadko kiedy można trafić na tak kompetentną osobę, która w życzliwy, ale nienachalny sposób chce umilić Ci wieczór.

    Szczerze polecam Starą Kamienicę. Mimo, iż ceny może do najniższych nie należą warto choć raz odwiedzić tą restaurację.

    Data wizyty w lokalu: 18 kwietnia 2014, godz. 19:30

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • emino 1 recenzja

    03.05.2014, 10:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kulinarne i estetyczne doznania

    Do restauracji wybraliśmy się z partnerem po wykupieniu oferty na grouponie.
    Był to wieczór ważnej dla nas rocznicy, i faktycznie ryzykowaliśmy decydując się na wybór miejsca poprzez zakupy grupowe. Niestety nie zawsze właściciel zakupionego kuponu jest traktowany na tym samym poziomie co inni klienci. W restauracji Stara Kamienica, nie tylko ani przez moment nie odczuliśmy się konsumentami trzeciej kategorii, ale sposób w jaki nas przyjeto, obsłużono i w jaki sposób podano potrawy sprawił, że czuliśmy się wyjątkowymi gośćmi.
    Zdecydowaliśmy się na opcję 3-daniową z lampką wina (zupa, danie główne i deser). Niewielka ilość dań w karcie nie przeszkadzała znaleźć coś odpowiedniego dla każdego, a fuzja smaków w każdym z zamówionych dań sprawił, że kolacja była niezwykła ucztą dla podniebienia.
    Zupa krem z selera z truflą i z białą czekoladą - pierwsze wrażenie - ryzykowne połączenie - ale delikatna słodycz czekolady nadawała głębi smaku.
    Na drugie danie zamówiliśmy ryby.
    Sandacza z chorizo z warzywami i pieczonymi ziemniakami oraz łososia na szafranowym ryżu. Trafiliśmy idealnie w nasze upodobania kulinarne. I dodatek chorizo do sandacza i dodatek salsy pomidorowo paprykowej do łososia sprawiły, że obie potrawy nabrały charakteru, a smaki się idealnie uzupełniały i dopełniały.
    Do tego czekoladowe foundant z wiśniami i lawendowy creme brulee - brak słów...
    Choćby dla samego czekoladowego foundant będę wracać do Starej Kamienicy - od kilku lat bez skutku szukałam właśnie takiego smaku i takiej konsystencji tego deseru. Nie wspomnę o creme brulee, który był tylko lekko słodki, bardzo delikatny w konsystencji i delikatnie złamany przez aromat suszonej lawendy i rozmarynu.
    Wszystko przepięknie podane i udekorowane. Nie tylko ze względu na kompozycje, ale również na połączenie kolorów użytych składników.
    Polecam i będę polecać. To był cudowny wieczór.
    Ogromne podziękowania dla kucharza, który czuwał nad estetyką podanych dań (nie wspominając smaku).
    Nic do zarzucenia (oprócz wina, które zostawało w tyle jeśli chodzi o jakość, ale nie można wiele oczekiwać po stołowym hiszpańskim winie).

    Data wizyty w lokalu: 02 maja 2014

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...