Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.
4.2
liczba opinii: 7 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 2 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Raciborska 3 44-100 Gliwice (Wejście od ul. Średniej)
tel: (32) 793-98-69
typ lokalu: gospoda, restauracja typ kuchni: międzynarodowa, śląska, ryby i owoce morza, polska, pierogi cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia
menu

opinie gastronautów (7)

  • zubr_wyzeracz 8 recenzji

    08.01.2014, 20:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miejsce dobre zarówno na obiad, jak i na wieczorne piwo

    Szynk do tej pory kojarzył mi się jedynie z knajpą, do której chodziło się na piwo - jest tam naprawdę ogromny wybór bardzo dobrych piw, obsługa, która zawsze doradzi i pomoże, ponadto jest miło - można w spokoju pogadać, bo spotkania nie zakłóca ani rycząca muzyka, ani TV (przynajmniej nie rzucił mi się w oczy takowy). Okazało się, że jedzenie też jest na poziomie! Polecam oczywiście roladę i kluski, a także ser smażony z frytkami - do czeskiego piwa jak znalazł :). Niestety, zdarzyło się kilka wpadek - a to za słona zupa dnia (była to bodaj grzybowa), a to gorzka surówka z kapusty pekińskiej (domyślam się, że smak mógł zepsuć ogórek zielony), ale były to szczegóły, które nie zaważyły na moim odbiorze całości. Ceny - zarówno piwa, jaki i jedzenia - bardzo przystępne. Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 01 grudnia 2013

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • asiok 3 recenzje

    26.03.2014, 13:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jasny punkt na mapie gastronomicznej Gliwic

    Miejsce wydaje się pechowe... Kilka poprzednich miejsc nie zapisało się może źle w mej pamięci, ale nie było to też nic pozytywnego.
    Obecnie na Raciborskiej znajduje się Szynk Na Winklu. Miałem już jedną próbę spożycia tu czegoś, ale z powodu natłoku gości nie udało nam się znaleźć wolnego stolika.
    Tym razem udało nam się wejść. Od razu zwraca uwagę bardzo pozytywny wystrój - bez natłoku "dzińdzibołów" i durnostojek - jasno i czysto. Duży plus!
    Potem zamówienie - i jest dobrze! Za naprawdę niewielkie pieniądze dostaliśmy smaczne i świeże jedzenie.

    Dobra "zupa dnia" i smaczne dania główne.
    Jedno danie klasyczne - kluski śląskie, rolada i surówka. Drugie danie czeskie - smażony ser z frytkami. Oba godne polecenia!

    Na pewno jeszcze tu wrócimy i spróbujemy kolejnych dań!

    Data wizyty w lokalu: 15 marca 2014, godz. 16:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pluszak 27 recenzji

    13.08.2013, 13:49 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miłe zaskoczenie

    Po 3 niezłych recenzjach nie pozostało mi nic, tylko
    samemu przetestować "Szynk na Winklu".
    Miejsce znane, kiedyś mieściły się tu kolejno 2 knajpy meksykańskie, i jeszcze jakaś której nie pomnę :).

    Dziś mamy tu szynk - za barem półki z wielością
    piw butelkowych, obok tablica z listą piw lanych
    'z kija'. Jest w czym wybierać - m.in. 2 czeskie,
    pszeniczniak, raciborskie niefiltrowane.

    Wystrój - goła cegła, plus powiększone na całą
    ścianę zdjęcia dawnych Gliwic. Jest nawet miniatura
    słupa ogłoszeniowego..

    Lista dań konkretna, ceny malutkie.
    Ot, schabowy 8 zł, frytki 3 zł, zestaw sałatek 3.5 zł.
    Schabowy spory i smaczny, niezłe frytki i świeże
    sałatki. Po raz pierwszy smakowała mi sałatka z białej
    kapusty, z cienko pokrojonym ogórkiem i lekko słodkawym
    winegretem.
    Ku temu - oczywiście piwo. Czeskie piwo 'Holiba' (kufelek
    0.5 l za jedyne 5 zł !!!) które pachnie i smakuje jak piwo
    a nie jak nieszczęsne produkty polskich koncernów piwnych.

    Obsługa sympatyczna, choć może widać jeszcze pewien
    brak doświadczenia.

    Jedyny minus to źle dobrana muzyka (speed metal ?),
    połączona z kiepskim nagłośnieniem naprawdę męczy uszy :).

    Miejsce warte uwagi - smaczne jedzonko za umiarkowaną
    cenę, niezłe piwo - polecam !

    7 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • elektron77 28 recenzji

    13.07.2013, 18:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemnie, smacznie i niedrogo

    Będąc w Gliwicach i poruszając się w okolicach Rynku, zauważyliśmy niepozornie wyglądające wejście do lokalu. Ponieważ byliśmy głodni, postanowiliśmy wstąpić na niedzielny obiad.
    Zaraz po wejściu miłe zaskoczenie. Lokal urządzony dość oryginalnie i klimatycznie. Składa się z jednej sali głównej oraz dwóch mniejszych. Wybraliśmy właśnie mniejszą salę i po chwili podszedł do nas uprzejmy kelner z kartami.
    Złożyliśmy zamówienie i po niedługim czasie oczekiwania otrzymaliśmy zamówione dania. Porcje były nie za duże i nie za małe. Akurat w sam raz. Co do smaku nie można się do niczego przyczepić.
    Przyjemnym zaskoczeniem była cena. Za dwudaniowy obiad dla trzech osób plus napoje zapłaciliśmy niewiele ponad 60 zł. Przy czym każdy z nas wyszedł najedzony.
    Warto wspomnieć, że restauracja (a może raczej gospoda) posiada szeroki wybór piw, których ze względu na prowadzenie samochodu, nie mogłem zdegustować. Ale co się odwlecze...

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kiri555 1 recenzja

    06.01.2014, 23:47 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pysznie, tanio, przytulnie :)

    Naprawdę polecam, miejsce naprawdę ma klimat, a na jedzenie przynajmniej dziś :) długo nie czekaliśmy. Jedzenie pyszne, no może oprócz kapuśniaczka i frytek... polecam placek po węgiersku, zaskakuje mnie, że w ofercie jest gulasz, a nie ma kaszy czy tez ryżu, klimat tego miejsca aż prosi się o ich uwzględnienie, dlatego o tym piszę :). Minusy: menu to wytarta, potłuszczona kartka, przydałaby się ładna oprawa i razem z kartą deserów o nią trzeba się upomnieć, nie jest podawana na początku.
    Obsługa: zwróciłam uwagę na 1 z kelnerów... po prostu klasa! Ubrany nienagannie, kultura aż się patrzy, naprawdę nigdy nie spotkałam kogoś takiego, jest duma tego miejsca, czego nie można powiedzieć o pozostałych. Panie stroje maja niedobrane, proponuje ujednolicenie ubioru, troszeczkę bije od nich chłodem, czasami czuje się głupio, kiedy się uśmiecham, a tu kamienny wyraz twarzy i pełna rzeczowość, mój towarzysz odniósł podobne wrażenie, zero kontaktu wzrokowego, brakuje tego "dopieszczenia klienta", takiej zwyczajnej pogody ducha. Dzisiaj było naprawdę dużo ludzi, zauważyłam, że niektórzy klienci byli tu po raz pierwszy, widać było, że czuli się trochę zagubieni, szukali miejsca, a obsługa całkowicie ich ignorowała, wyszliby, gdyby nie mój narzeczony, który szybko do nich podbiegł i powiedział, że my za 5 min. wychodzimy, więc miejsce się zwolni. Przyszli też panowie dużą grupą, zajęli miejsce, które było zarezerwowane i dobitnie poinformował ich o tym kelner, wręcz krzycząc " tu jest rezerwacja" i zamiast pofatygować się i zaproponować inny stolik, zostawił ich... nie piszę o tym po to, by zrazić do tego miejsca, mam nadzieję, że właściciel to przeczyta i naniesie poprawki, bo szkoda, by klienci zrażali się z tak drobnych niedociągnięć. Ja osobiście naprawdę cenię sobie uśmiechniętą Panią, czy też Pana mnie obsługującego.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gliwice999 8 recenzji

    20.10.2013, 15:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Superjedzenie w świetnej cenie

    Dziś miałem okazję wkroczyć w progi nowego lokalu Szynk Na Winklu. Ze względu na przebudowę ulic gliwickiej Starówki lokal jest dość słabo widoczny z ulicy, a i samo wejście jakoś z daleka nie przyciąga wzrokiem. Po wejściu do lokalu pierwsze odczucia dość przyjemne, chociaż odniosłem wrażenie, że wszedłem nie do restauracji a do gospody czy knajpki. Po przejrzeniu menu i cen byłem pod sporym wrażeniem.
    Ostatecznie zdecydowaliśmy się na tradycyjny schabowy z ziemniakami i surówkami. Wielkością porcji i jej smakiem byliśmy miło zaskoczeni. Czuć było, że całość została świeżo przygotowana, dobrze doprawiona i usmażona na świeżym tłuszczu. Za całość jedzenia bez napojów zapłaciłem około 30 zł za 2 osoby, więc cena świetna. Podsumowując mogę powiedzieć, że dania bardzo smaczne, a wybór regionalnych i niepasteryzowanych piw imponujący. Całość przepyszna. Z pewnością jeszcze nie raz tutaj wrócimy.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kasiape 2 recenzje

    09.08.2013, 19:51 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smacznie i przyjemnie

    Miejsce słabo widoczne z zewnątrz, jednak z bardzo klimatycznym wnętrzem. Spójne menu, potrawy proste, o charakterze bardziej barowym, ale zarówno ceny, jak i porcje - naprawdę przyzwoite. Obsłudze również nie można nic zarzucić, a duży plus daję za naprawdę ogromny wybór gatunków piwa. Co więcej, z tego co usłyszeliśmy, oferta ta nie jest stała, marki i rodzaje piwa mają się zmieniać. Fajny pomysł.
    Podsumowując - oby takich miejsc w Gliwicach powstawało jak najwięcej. Z pomysłem i z dbałością o szczegóły!

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Gliwice

Ładowanie wyników...