Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Kredens

gdzie jesteś? województwo: pomorskie miejscowość: Jastrzębia Góra
3.5
liczba opinii: 39 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 3 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 3 gastronautów

ul. Kaszubska 1 84-104 Jastrzębia Góra
tel: (58) 674-95-81
typ lokalu: restauracja typ kuchni: międzynarodowa, polska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
menu

opinie gastronautów (39)

  • jajnick 914 recenzji

    12.06.2013, 16:16 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    A deserek pierwsza klasa

    Byłem w Kredensie u ubiegłym tygodniu dwukrotnie. Raz na lampce czerwonego wina, a innym razem wpadłem na deserek. Wino domowe w Kredensie jak - w dowcipach: jedno dobre, drugie złe. Złe, bo zbytnio zasiarczone (myślę o tym argentyńskim). Natomiast deserek (truskaweczki w koglu-moglu) - pierwsza klasa. Pierwsza klasa. No po prostu palce lizać.

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • vegi 4 recenzje

    07.09.2014, 14:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    "Truskawki w koglu-moglu" 3 x tak

    Podczas tygodniowego pobytu nad morzem byliśmy w Kredensie tylko raz (z uwagi na ich chyba najwyższe w całej Jastrzębiej ceny);

    Wpadliśmy na deser - osławione na Gastronautach "truskawki w koglu-moglu" - było mega słodko!!!
    Fajnie podane, zapiekane w ceramicznym naczyniu, pod skorupką cieniutkiego biszkoptu posypanego cukrem pudrem (jakby było mało słodko) gorący mega słodki kogel-mogel z zatopionymi kawałkami truskawek (na szczęście były trochę cierpkie), a na spodzie kilka biszkoptów.
    Niezapomniane wrażenia smakowe:)))
    P.S. dziwne, że w karcie truskawki nie są w żaden sposób wyróżnione, bo gdybyśmy nie czytali opinii na G, na pewno nie zdecydowalibyśmy się na nie...

    Kawa Irish - baaardzo mocna;).
    Dostępne krzesełka dla maluchów, koce, poduszki na zewnątrz.
    Wygląd OK, chociaż chyba w środku lepiej.
    Obsługa sprawna.

    Data wizyty w lokalu: 06 września 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • irenka062 2 recenzje

    31.08.2014, 12:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Polecam!

    Byliśmy z mężem w kredensie po 4-letniej nieobecności nad polskim morzem... kiedyś bywaliśmy tam częściej i zawsze miło wspominaliśmy, dlatego postanowiliśmy sprawdzić czy coś się zmieniło. Wystrój jak zwykle w stylu misz-masz: trochę sieci rybackich, sierp, obrazki na ścianach, ale nie poszliśmy tam podziwiać wnętrza tylko zjeść. Ja zamówiłam polędwiczkę wieprzową z grilla z pieczonymi ziemniakami oraz na deser truskawki w koglu-moglu, a małżonek lasagne. Czas oczekiwania nie dłużył się zbytnio, bo siedzieliśmy w miejscu, z którego można było podziwiać uwijanie się kucharzy. Szok! Jak pszczółki w ulu. Zamówione jedzonko okazało się przepyszne, polędwiczki delikatne z masełkiem na wierzchu, soczyste, a ziemniaczki - poezja. Zestaw surówek również bardzo świeżutki i smacznie doprawiony. Mąż zachwycał się makaronem, którego porcja na pierwszy rzut oka była mała, a jak się okazało zupełnie wystarczyła. Moja porcja była ogromna i zaczęłam się zastanawiać czy zmieści mi się deser. Truskawki okazały się hitem: podane na półmisku, zapieczone, po rozbiciu skorupki pod spodem był nieziemski krem. Za ten obiad zapłaciliśmy 80 zł! Deser wspominać będę jeszcze długo, bo dawno nic tak pysznego nie jadłam! Polecam... od lat najwyższa jakość!

    Data wizyty w lokalu: 29 sierpnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • anita_l 2 recenzje

    01.07.2014, 22:09 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobre jedzenie

    Lokal usytuowany jest na samym początku promenady Światowida. Poszliśmy do Kredensu dopiero ostatni dzień pobytu w Jastrzębiej, ponieważ z zewnątrz wydawało Nam się, że jest to typowa knajpa, w której można napić się piwa czy wypić kawę. O tym, że warto się tam przejść powiedzieli nam właściciele domków u których się zatrzymaliśmy. I faktycznie mieli rację, jedzenie było przepyszne. Ja akurat po codziennym jedzeniu ryby skusiłam się na pizzę z szynką parmeńską i rukolą, a znajomi zamówili sandacza z ziemniakami i surówkami oraz tagliatelle z cielęciną i grzybami. Pizza była na cienkim cieście, w stylu włoskim. Z dodatkiem oliwy z chilli smakowała naprawdę wyśmienicie. Ryba została podana ze świeżym sosem (do wyboru było kilka). Jako jedyny lokal Kredens serwuje pieczone ziemniaczki, które faktycznie są pieczone, a nie smażone na fryturze. Tagliatelle z cielęciną i grzybkami jedynie spróbowałam, ale w chwili żałowałam, że nie mam miejsca, aby zamówić swoją porcję - było naprawdę dobre;).

    Na deser zamówiliśmy truskawki zapiekane w koglu-moglu. Były bardzo dobre, chociaż słodkie, więc spokojnie jedna porcja starczyła na dwie osoby.

    Ceny są przystępne, natomiast ceny ryb są podawane w zestawach z surówkami i wychodzą drożej niż w większości lokali w Jastrzębiu - 39 zł za sandacza z zestawem surówek. Pizza była w przystępnej cenie - 28 zł za dużą pizzę 32 cm, a makaron około 30 zł.

    Podsumowując z czystym sumieniem mogę polecić Kredens w Jastrzębiej.

    Data wizyty w lokalu: lipiec 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • DomiA82 12 recenzji

    31.12.2013, 17:29 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Morskie opowieści – idealne miejsce na romantyczną kolację...

    W zimowy wieczór, lokal pięknie oświetlony białymi choinkowymi lampkami zaprasza nas do środka.
    W środku dość gwarno, pełno gości... Wystrój – trochę staroci i bibelotów, ale dużo morskich akcentów, sieci, liny i latarenki – brakuje tylko starego, grubego rybaka z siwą brodą, żeby zaczął snuć morskie opowieści :).
    Ale do rzeczy, w końcu przyszliśmy tu na smaczną rybkę. Krzysiu wybrał duszonego łososia na winie z warzywami, do tego tradycyjny, „wakacyjny” zestaw, frytki i surówki. Ja wybrałam smażonego na masełku halibuta z zestawem surówek, również z frytkami. Łosoś okazał się strzałem w dziesiątkę. Mocno aromatyczny z dominującą nutą czosnku w towarzystwie kilku pomidorków koktajlowych. Rewelacja, na pewno będzie to coś, co będziemy chcieli uzyskać w naszej kuchni.
    Mój halibut okazał się dwoma dość sporymi kawałkami rybki. Bardzo smaczny. Do tego dwa grzane piwa – no bo w końcu mamy zimę. Za wszystko zapłaciliśmy ponad 100 zł. Dość sporo, ale jedzenie było bardzo smaczne. Miejsce godne polecenia, w którym na pewno nie spotka nas rozczarowanie.

    Data wizyty w lokalu: 31 grudnia 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • habibi25 36 recenzji

    07.09.2013, 21:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pychotka

    Trafiłam tu w ostatnim dniu pobytu w Jastrzębiej Górze - koniec sierpnia, więc tłoku nie było. Obsługa pojawiła się przy moim stoliku szybko. Jako że staram się dbać o linię, zamówiłam sałatkę i grzankę. Sałatka bardzo mi smakowała - na spodzie mix lodowej sałaty i roszponki, gdzieniegdzie połówki pomidorków koktajlowych, na wierzchu płatki gruszki i wszystko to posypane orzechami i serem pleśniowym. Grzanka czosnkowa w wymiarze XL, gorąca, chrupiąca. Ponieważ zostało mi jeszcze trochę miejsca w brzuchu, zdecydowałam się zamówić deser - zachęcona "ochami" dochodzącymi z sąsiedniego stolika - truskawki zapiekane w koglu-moglu. I był to strzał w dziesiątkę! Z wierzchu skorupka przypominająca biszkopt, przyprószona cukrem pudrem, pod spodem płynna, nie za słodka masa przełamana kwaskowatością świeżych truskawek. W sumie pychotka, może tylko cena trochę wygórowana. Będę za trzy tygodnie znowu w JG, więc na pewno tam zawitam.

    Data wizyty w lokalu: 31 sierpnia 2013

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • bywalecpom 78 recenzji

    11.06.2013, 21:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    O kredensie mogę mówić zawsze.... Pozytywnie....

    ....jedno z niewielu miejsc, w którym po wizycie czuje się jakoś tak lepiej. Kredens jest miły, przytulny o każdej porze roku. Pojawiłem się kolejny raz. W chłodny, majowy wieczór. I chciałbym w nim zostać na całą noc. Palenisko na środku dające wiele ciepła, nastrojowe świeczki, przesympatyczna kelnerka dodawała tylko i wyłącznie większemu urokowi tego miejsca. Kolejne spróbowane dania karty. A mało zostało już tych 'nieodkrytych': makaron z cielęcinom i borowikami, grzanka z łososiem i jajkiem. Makaron bardzo smaczny, mogę przyczepić się jedynie do sosu bez wyrazu, który był za rzadki i jakoś tak nie spajał tego dania w jedną całość. Dodatkowo moja ulubiona grzanka z łososiem uległa chyba pomniejszeniu, w porównaniu z poprzednimi wizytami bylo jej 1/3 tego co zwykle. A cena pozostała bez zmian. Być może tak miało być, gramatury napisanej nie było. Co tu dużo gadać. Może to zła cecha, ale kredens działa na mnie otumaniając i co by nie było bedzie bardzo fajnie. Po prostu wrócę kolejny raz na swoje sprawdzone dania i nie bede eksperymentować z kuchnią włoską, nad Bałtykiem. Polecam!

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • FlyMeToTheMoon 3 recenzje

    20.06.2014, 19:38 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pyszności z Kredensu

    Rewelacyjne jedzenie! Pyszna zupa dnia (akurat trafiliśmy na botwinkę), halibut doskonale przyprawiony, pizza klasycznie zrobiona (na cienkim cieście, bez nadmiaru składników) + cudowne desery (obłędne ciasto bezowe, nieczęsto spotykane zapiekane truskawki w koglu-moglu). Obsługa sympatyczna. Wystrój przytulny, nienachalny. Jedyne minusy to wysokie ceny (choć porcje są rzeczywiście duże) i dość długi czas oczekiwania na dania (ale to zapewne spowodowane dużą liczbą gości okupujących stoliki lokalu).

    Data wizyty w lokalu: czerwiec 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Netta3 24 recenzje

    07.08.2013, 18:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Niebo w gębie

    Kredens ma piękny wystrój. Menu jest skromne, ceny bardzo wysokie. Wybrałam polecany przez gastronautę jajnicka deser - truskawki na biszkopcie zapiekane w koglu-moglu. Rzeczywiście wspaniałe (kosztowały sporo - 19 zł).
    Obsługa dość powolna i mocno zakręcona, trudno się doprosić o rachunek albo przyniesienie cukru do kawy.
    Ze względu na ceny i mały wybór dań obiadowych, polecam to miejsce dla tych, którzy chcą napić się kawy i zjeść deser.

    Data wizyty w lokalu: 20 lipca 2013

    1 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • michalp2 6 recenzji

    11.08.2013, 13:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo przyjemne miejsce

    Restauracja ma bardzo ładny wystrój, świetne menu i przepyszne dania, ale jest jeden feler, a mianowicie obsługa- powolna, nie za bardzo elokwentna, mająca bardzo wysokie mniemanie o sobie. Dzięki Bogu jedzenie mają bardzo dobre. Próbowałem tam kilkunastu dań i żadne mnie nie zawiodło. Mają bardzo dobrą jakoś mięsa, świetne sałatki, smaczne pizze i wyśmienite makarony. Próbowaliśmy także kalmarów i chyba była najlepsze jakie dotychczas jadłem w Polsce. Planuję odwiedzić Jastrzębią Górę po sezonie więc sprawdzę czy jakoś jedzenia jest taka sama. Gorąco polecam.

    Data wizyty w lokalu: 20 lipca 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Jastrzębia Góra

Ładowanie wyników...