Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Czerwona Papryka

gdzie jesteś? województwo: wielkopolskie miejscowość: Poznań , dzielnica: Stare Miasto
3.6
liczba opinii: 21 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 2 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 6 gastronautów

ul. Stary Rynek 49 61-772 Poznań
tel: (61) 855-04-13
typ lokalu: bar, restauracja typ kuchni: hiszpańska, ryby i owoce morza, grill, polska, przekąski cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia
menu

opinie gastronautów (21)

  • MarcinDl 34 recenzje

    08.01.2014, 15:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo miłe miejsce z widokiem na Ratusz

    Zachęceni lokalizacją, wystrojem jak i cenami postanowiliśmy zjeść obiad w Czerwonej Papryce. Miłe powitanie w drzwiach (które strasznie ciężko się otwiera), znalezienie stolika z wygodnymi kanapami i ładnym widokiem na Rynek.
    Podszedł do nas kelner, wręczył karty menu i... no właśnie. Tutaj minus za mnogość tych kart. Jedna od alkoholi, druga od dań, trzecia jeszcze od jakichś innych promocji - estetyczniej by było, gdyby te wszystkie karty były złączone w jedną.
    Z karty głównej wybraliśmy pierś z kurczaka nadziewaną szpinakiem i serem feta i frytki do tego, oraz stek z rostbefu wołowego z zielonym pieprzem, do tego zamówiliśmy koktajle owocowe. Po naprawdę krótkim oczekiwaniu otrzymaliśmy nasze dania. Frytki odpowiednio wysmażone, bez tłuszczu, pierś z kurczaka bardzo dobra, szpinak świeży. Podobnie było ze stekiem z warzywami - mięso odpowiednio twarde, warzywa świeżutkie. Podane koktajle też smaczne. Zamówione dania podane były elegancko na talerzach.

    Obsługa kelnerska bardzo dobra - począwszy od wejścia do lokalu, po obsługę i samo wyjście (rzadko słyszy się "dzień dobry" i "do widzenia").
    Co do samego lokalu - po hiszpańsku, choć osobiście wolę, gdy w restauracji jest przytulniej - tak domowo. Ale co kto woli.

    Reasumując - jesteśmy bardzo zadowoleni z wizyty w tej restauracji i z czystym sercem ją polecamy :).

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • weronek 5 recenzji

    17.03.2014, 10:31 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Sympatyczne miejsce na krótko i trochę dłużej

    Dość gwarny lokal z przyjemną, hiszpańską muzyką.
    Po wejściu niemal natychmiast powitał nas kelner, pozwolił samodzielnie wybrać stoik z kilku wolnych. Karta odpowiednich rozmiarów, nie za mała, nie za duża.
    Zamówiliśmy zupę paprykową i krem z buraków - obie bardzo smaczne. Na drugie - mój towarzysz poprosił o polędwiczki wieprzowe w sosie śliwkowym, podawane z sałatką feta i ryżem. Bardzo smaczne. Ja tymczasem zamówiłam szaszłyk wieprzowy z sosem tzatziki, podawany z grillowanymi warzywami (chwilę wcześniej usłyszałam: to można sobie zrobić na działce...). Niestety, nie posłuchałam. Niestety, ponieważ najlepsze z dania były warzywa. Mięso było zbytnio przyprawione, trochę przypalone, zioła tłumiły jego smak. Sos tzatziki był słony i całkowicie niwelował smak mięsa.

    Gdzieś w połowie konsumowania dania głównego doniesiono nam tapas i za to minus - myślałam, że bardzo smaczną, grillowaną cukinię z serem i suszonymi pomidorami zjemy jako przystawkę...

    Jedzenie bardzo ładnie podane, plus za czerwoną papryczkę towarzyszącą daniom głównym. Porcje bardzo duże, nawet dla takich łasuchów, jak my.
    Czas oczekiwania - na zupy dość długo (zdążyli w ostatniej chwili), na drugie - znośnie.

    Obsługa - przeciętna z nachyleniem na "dobra". Mam nadzieję, że dostarczenie przystawki w trakcie zjadania przez nas dań głównych było jednorazową wpadką. Kelner przez cały wieczór dyskretnie czuwał nad naszymi potrzebami. Musieliśmy jednak bardzo czekać na możliwość zapłaty - nie pojawiał się bardzo długo po dostarczeniu rachunku, skończyło się uregulowaniem przy kasie.

    Wystrój przyjemny, plus za stoliki barowe i zwykłe, restauracyjne.
    Proporcję ceny do ilości oceniam dobrze - dania kosztują właśnie tyle, ile powinny. Tym bardziej, że jest to lokal na Starym Rynku.

    Data wizyty w lokalu: 16 marca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • nomad28 20 recenzji

    17.08.2013, 18:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Sam nie wiem, co sądzić

    Jak już ktoś wcześniej napisał "dobra idea, słabsze wykonanie". Miejsce samo w sobie OK: miła, nienachalna obsługa, luźna atmosfera, fajny wystrój, przystępne ceny. Na minus jedzenie, które nie porywa i toaleta. Menadżer chyba nie zna powiedzenia "pokaż mi toaletę, a powiem Ci co to za lokal". Czy wpadnę tam jeszcze kiedyś - zdecydowanie tak.

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • bedocja 4 recenzje

    06.01.2014, 23:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetny klimat i przepyszne jedzenie

    Chadzamy tu od kilku miesięcy regularnie. Na początek zamawiamy wyśmienite wściekłe psy, a potem pyszne drinki. Mimo, że do kolacji zawsze piję wino, w Papryce robię wyjątek, drinki są świetne i nie potrafię z nich zrezygnować na rzecz wina, które bardziej pasuje do tapasów. Pozdrawiam tu naszego ulubionego barmana Peri :). Zamawiamy zawsze fantastycznie przyrządzone krewetki - i te z chorizo i te z czosnkiem są pyszne, na szóstkę. Lubię tez paellę, sałatki (nie pamiętam nazw tych które jadłam, pyszna była ta z grillowanym kurczakiem), oliwki z anchovis, paprykę nadziewaną serem, śliwki w boczku. Na deser - zawsze krem brulee.
    Uważam, że porcje są spore, dania główne typu makaron albo paella jako tapas prawie wystarczają, żeby się najeść. My zazwyczaj zamawiamy kilka tapasów i zawsze się przejadamy. Ceny są bardzo dobre. Odkąd odkryliśmy Paprykę, nie chadzamy już w inne miejsca, myślę, że szybko nam się nie znudzi.
    Najbardziej lubię siedzieć przy barze i podpatrywać jak nasi ulubieńcy szykują tapasy i drinki. Pozdrawiamy naszą ulubioną kelnerkę Asię i Dawida za barem :). Bardzo polecamy i wybaczamy toaletę.

    Data wizyty w lokalu: 30 grudnia 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • cocosowa 3 recenzje

    29.01.2014, 20:31 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miłe miejsce

    Do Czerwonej Papryki trafiłam ze swoim towarzyszem po przejrzeniu opinii na gastronautach i chęci osobistego przekonania się czy miejsce jest warte odwiedzenia. Wystrój bardzo przypadł mi do gustu, lokal nadaje się zarówno na randkę jak i na wieczorny wypad ze znajomymi. Minusem mogą być jedynie zbyt blisko siebie ustawione stoliki oraz strome zejście do dość ciemnej i ponurej toalety.
    Jedzenie otrzymaliśmy szybko. Moja zupa krem z groszku była rewelacyjna, podobnie krokiety ze specyficznym rodzajem sera i szynką mi zasmakowały. Towarzysz zamówił coś na kształt pieczonych ziemniaków, które okazały się po prostu pieczonymi ziemniakami z przewidywalnym sosem, szaszłyk drobiowy bardzo dobry, mięsko kruche i niewysuszone, a zapiekana papryka z mięskiem również dobra, jednak gdy już zrobiła się chłodniejsza to wrażenia smakowe psuł zimny tłuszcz. Ceny zaskakująco niskie jak na bardzo dobre jedzenie. Za te 5 tapas i dwa napoje zapłaciliśmy 50 zł, co nie jest wygórowaną kwotą. Całość byłaby naprawdę godna polecenia, gdyby nie bardzo długie oczekiwanie na rachunek, a potem na możliwość zapłaty, co jednak można wybaczyć ze względu na, naszym zdaniem, za mało kelnerów do ruchu, który w weekendowe popołudnie rósł z każdą chwilą.
    Na pewno wrócimy do tego miejsca.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • emilija80 3 recenzje

    24.01.2014, 11:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Super knajpka, polecam

    Cudowny wystrój i klimatyczne miejsce, jedzonko rewelacja - polecam przepyszną zupę paprykową, pyszne tapas, cukinię z serkiem i suszonymi pomidorami, pieczarki z czosnkiem, paprykę nadziewaną mięsem mielonym.
    Zawsze chętnie tam wracam.
    Miłe miejsce na spędzenie zimowego wieczoru - dogrzewając się grzanym winem.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • anaaa22 18 recenzji

    08.06.2013, 17:44 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Trochę powyżej przeciętnej

    Wybrałam się tam z przyjaciółkami w sobotnie popołudnie. Miałyśmy ochotę na piwko i jakieś przekąski. Polecono nam Paprykę jako tańszą i całkiem smaczną alternatywę Tapas Baru (który tak na marginesie szału nie robi ;)).
    Zupa krem z pomidorów oraz druga z groszku bardzo dobre za jedyne 5 zł. Bób z chorizo całkiem niezły - 10 zł. Tortilla przeciętna - 7 zł. Ziemniaczki smażone zwyczajne - 5 zł, ale wszystko dość dobre, podane szybko przez miłą obsługę. Wnętrze ma fajny klimat, choć my akurat byłyśmy w ogródku. Nie wiem, jak smakują dania główne, bo nie próbowałam. W karcie znaleźć można dania obiadowe z różnym mięskiem, spaghetti, paelle, ryby i owoce morza.
    Miejsce warte odwiedzenia, z przyjaciółmi na piwko :).

    Data wizyty w lokalu: 08 czerwca 2013, godz. 14:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • cyberczechu 46 recenzji

    07.01.2013, 12:51 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kolejny prawie Tapas Bar

    Pierwsze wrażenie lokal zrobił na mnie wyśmienite: na wejściu długa wystawka zapełniona przeróżnymi, kolorowymi tapasami. Poczułem się jak pięciolatek podczas wizyty w cukierni i nie mogłem nawet na chwilę oderwać wzroku. Wystój również bardzo przyjemny, ciepły, a w tle leniwie sączyła się hiszpańska nuta. W końcu kawałek Andaluzji na polskiej ziemi!
    Niestety, nie do końca...

    Obsługa kelnerska mało sympatyczna (wręcz anonimowa), powolna niesamowicie, na temat tapas wiedzę ma szczątkową, a ich rola ogranicza się właściwie do bycia ekspedientem. Znajomi polecali mi, że najlepiej usiąść bezpośrednio przy barze i wtedy nie ma tego problemu.

    Lokal szczyci się hiszpańskim kucharzem, więc moim zdaniem mogliby wycisnąć trochę więcej w temacie przygotowywanych dań. Wybór spory, każdy znajdzie coś dla siebie. Jedzenie, jak na polskie warunki, poprawne i smacznie, choć stosunek ilości do ceny definitywnie restauracyjny. Moim zdaniem mało w tym wszystkim oliwy, ziół, mało hiszpańskiego słońca, mało serca... dobre, ale bez charakteru.
    Gdyby, ktoś pojawił się tam z obcokrajowcem to można z menu wybrać również polskie przysmaki.

    Podsumowując, Czerwona Papryka to nie do końca Bar i nie do końca restauracja. Lokal w niczym nie zachwyca, ale i nie rozczarowuje ostatecznie.

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • joanna.q 20 recenzji

    11.04.2013, 12:13 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal tapas bez tapas

    Wybraliśmy się do Czerwonej Papryki w piątkowy wieczór, mieliśmy ochotę posiedzieć chwilę na rynku, porozmawiać przy piwku i zjeść jakieś pyszne tapas. W mocno zatłoczonym lokalu cudem trafiliśmy akurat na zwalniający się stolik i zaczęliśmy wybierać różnorodne pozycje z menu. Dla osób, które wybierają się tam po raz pierwszy mam dobrą radę - nie traćcie swojego cennego czasu na przeglądanie karty, lepiej od razu spytać kelnera co jest na stanie! Na 10 pozycji, które chcieliśmy spróbować były 2 :) Lokal jest czynny podobno aż do 2 w nocy, a o godzinie 10 wybór był żaden.
    1. Oliwki dobre, ale to nie zasługa kucharza
    2. Sepia była pyszna, to muszę przyznać na duży plus - miękka i dobrze doprawiona
    3. Krokiety trochę nijakie, miały być różne a wszystkie były z serem
    4. Deska wędlin też okrojona, ale całkiem smaczne
    Wystrój mi się podobał, dużo miejsca, lokal typowy dla tego typu kuchni, ale bez specjalnych zachwytów.
    Obsługa bardzo miła, pomimo tych wszystkich braków nie czułam się tym specjalnie dotknięta, co jest zasługą tylko i wyłącznie przemiłego kelnera, który ratował sytuację jak tylko umiał.
    Może jeszcze kiedyś tam wrócę, ale na pewno bez wygórowanych oczekiwań.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kluska214 5 recenzji

    18.08.2013, 20:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobrze

    Do restauracji Czerwona Papryka wybrałem się przez przypadek, podczas spaceru po rynku Poznańskim. Wystrój restauracji bardzo ciekawy, wyróżniający się od pozostałych lokali. Obsługa miła, ale bez rewelacji. Na przystawkę zamówiłem zupę paprykowa. Niebo w gębie! Już dawno nie jadłem tak wyśmienitej zupy! Na drugie danie zamówiłem kurczaka. Jeśli chodzi o porcje to są niestety małe, w porównaniu z cenami, gdyby nie zupa, to wyszedłbym z restauracji głodny.
    Ogólnie jestem zadowolony z wizyty, pewnie jeszcze kiedy tam wrócę.

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Poznań

Ładowanie wyników...