Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Sauté

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Ursynów
2.0
liczba opinii: 7 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Lanciego 12 02-792 Warszawa Stoliczku.pl
tel: (22) 859-70-69
typ lokalu: restauracja typ kuchni: śródziemnomorska, polska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

W tym lokalu

Opencard-79x16

opinie gastronautów (7)

  • Kashpir 140 recenzji

    01.10.2013, 20:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Długo nie przetrwa

    Skorzystaliśmy z kuponu zniżkowego oferowanego przez jeden ze znanych serwisów. I z tym związany jest najlepszy dowcip. W ramach kuponu mieliśmy określone dania. Próżno jednak tych dań szukaliśmy na miejscu w karcie (kartę wzięliśmy żeby zamówić napoje). Primo - dzięki temu sprytnemu zabiegowi właściwie nie wiemy jak został taki kupon wyceniony i ile tak naprawdę oszczędzamy. Drugie primo ;) - jak właściwie na podstawie dań, których nie ma w karcie, coś komuś polecić albo odradzić...???

    Mimo wszystko krótka relacja z wizyty. Kupon obejmował sałatki: wzięliśmy jedną z kurczakiem i jedną z polędwicą wołową; na drugie zdecydowaliśmy się na kaczkę na kapuście (choć oferta mówiła o kaczce na burakach) i polędwiczkę wieprzowa w boczku ze śliwkami. Sałatki takie, że lepiej zapomnieć, szczególnie ta z polędwicą, która była niejadalna. Dania główne nieco uratowały sytuację. Były dużo lepsze niż sałatki ale sytuację poprawiły na tyle, żeby całość uznać jedynie za przeciętną. Obsługa dobra, wystrój nijaki. Zgodnie z tym co napisałem wyżej - nie mam jak ocenić stosunku jakości do ceny.

    Na tym samym serwisie pojawiają się kolejne kupony. Moim zdaniem to nie jest dobra droga i w ten sposób Saute długo nie pociągnie. My się ponownie na kupon nie damy namówić.

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Polinezyjska 7 recenzji

    03.01.2014, 21:57 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kiepsko

    Chłodny wieczór i chłodna wizyta w Saute. Zamówiliśmy krem z pomidorów, mocno przeciętny, jedyny plus, że gorący. Do tego półmisek ryb i owoców morza, oczywiście zamiast dorsza miruna... wszystkie ryby suche, twarde, niezjadliwe, krewetki gumowate, ziemniaki i warzywa suche... ja nie zjadłam, partner ledwo wcisnął. Cena wysoka jak za coś niejadalnego w połowie. Nie polecam.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Sybil 6 recenzji

    27.01.2014, 22:19 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zimno i nijako

    Do Sauté trafiliśmy przypadkiem w zimne niedzielne popołudnie. Szukaliśmy miejsca z salą zabaw dla dzieci i ta nie zawiodła naszych oczekiwań. Nieduża, ale ciepła, kolorowa, przytulna, czysta i pełna zabawek, idealna dla maluchów. Jest szatnia, w łazience przewijak dla niemowląt, więc i tu plus. Niestety na tym kończą się pozytywy. W sali było bardzo zimno, cieplej jedynie w okolicach sali dziecięcej. Było nas sześcioro, zamówiliśmy między innymi zupę dnia (8 zł), gniocchi w sosie szpinakowym (21 zł), ravioli z serem ricotta (24 zł) i pulpety wieprzowe dla dzieci (16 zł), do picia herbatę i kawę. Dania niestety bardzo niewielkie, nijakie w smaku, podane na zimnych talerzach, każde w innym czasie i nie tym osobom, które je zamawiały. Oprócz nas na sali była tylko jedna para, ilość zamówień do zrealizowania jednocześnie nie była więc powalająca! Na kawę czekaliśmy ponad 20 minut. Obsługa miła, ale zupełnie nieskupiona na kliencie. Nie zamierzamy już tam wrócić.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • msh39 1 recenzja

    04.01.2014, 14:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Beznadzieja

    Zakupiłem poprzez popularny serwis zniżkowy kupon na homara. Jednym zdaniem wyrzucone 100 złotych w błoto. Powiem dlaczego:
    Rezerwacji dokonałem blisko tydzień wcześniej. Przychodzę z narzeczoną, a tu "restauracja" kompletnie pusta. nikogo przy drzwiach, barze, na sali. Usiedliśmy zdziwieni i czekaliśmy chyba z 10 min. na kelnerkę, która wielce zdziwiona, że przyszliśmy oznajmia nam, że dziś restauracja ma TYLKO wynosy, i pyta czy nikt nam o tym nie powiedział. Ale że mieliśmy rezerwację łaskawie nas obsłużyli i teraz najlepsze. To co podali mówiąc, że to homar... Kompletna masakra, a nie raz jadłem homara i nie zawsze dobrego. To była po prostu masakra na półmisku. Przecięta na pół skorupa, jakby z lodówki, bo zimna. Mięsa na dwa gryzy (a danie na 2 osoby!!), w ogóle niedoprawione. I na koniec... podali to z cebulą marynowaną i coś ala kapusta, również marynowana. Nie wiem do końca nawet co to było. Nigdy więcej.
    Stanowczo odradzam.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

    Odpowiedź restauracji

    Witam Panie Michale. Postanowiłem troszkę sprostować. Rezerwacja była na dzień przed Wigilią. Przyjął ją od Pana praktykant bez stosownych uprawnień (nie miał upoważnienia do tego typu zadań) w dzień, w którym nie dowożą nam świeżych homarów. Brak numeru kontaktowego czy nawet kodu zabezpieczającego nie pozwolił nam odwołać powyższej. Co do jakości homara - homary, które przyjeżdżają do nas są w gramaturze ok.600g - 700g. Z takiego osobnika mięsa jest ok. 150-200g i tyle pan sumarycznie dostał. Jest to przekąska, nie danie główne i do tego serwowane na jedną osobę nie na dwie. Jeden homar na dwoje to tylko w formie testu. Kolejna rzecz to ten koniec... P...

    Witam Panie Michale. Postanowiłem troszkę sprostować. Rezerwacja była na dzień przed Wigilią. Przyjął ją od Pana praktykant bez stosownych uprawnień (nie miał upoważnienia do tego typu zadań) w dzień, w którym nie dowożą nam świeżych homarów. Brak numeru kontaktowego czy nawet kodu zabezpieczającego nie pozwolił nam odwołać powyższej. Co do jakości homara - homary, które przyjeżdżają do nas są w gramaturze ok.600g - 700g. Z takiego osobnika mięsa jest ok. 150-200g i tyle pan sumarycznie dostał. Jest to przekąska, nie danie główne i do tego serwowane na jedną osobę nie na dwie. Jeden homar na dwoje to tylko w formie testu. Kolejna rzecz to ten koniec... Popularny portal zniżkowy informować powinien o składzie potrawy. Rzekoma "cebula" czy "kapusta" to prawdopodobnie koper włoski marynowany, drugim dodatkiem jest mango w sosie sojowym i sos koralinowy. Tyle względem wyjaśnień co do homara. Osobiście nie byłem przy obsłudze Pana stolika, ale nie mam skarg na kelnerki u mnie pracujące, ale nie wykluczam może po prostu złego dnia lub zmęczenia. Mimo wszystko mam nadzieję, że jeszcze Pan do nas zawita - choćby w formie wyzwania i będę mógł osobiście Pana poznać, i ugościć czymś co na pewno zadowoli i Pana, i pańską towarzyszkę. Pozdrawiam serdecznie :)

    Data nadesłania odpowiedzi: 08.01.2014, 13:35
  • trattatoria 2 recenzje

    15.10.2013, 10:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Absolutnie nie

    Byliśmy raz w Saute po zakupie kuponu na jednym z popularnych serwisów rabatowych. Oferta obejmowała 2 homary i 4 lampki wina za 179 zł.

    Otrzymaliśmy 2 skorupy po homarach, przecięte wzdłuż na pół, wypełnione farszem z mięsa, które smakowało jak krewetki. Żadnych szczypiec do łamania, nic do wydłubywania, tylko kilka kawałków na sałacie ułożone w skorupie. Sam widok porcji odbiega od tego, co normalnie jest homarem w knajpie. Na dodatek mięso było przesmażone, suche i niesmaczne. Próbowaliśmy złamać nogi skorupy i wyssać jakieś bardziej soczyste mięsko - ale nic tam nie było.

    Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia porcji, bo bym tu je zamieścił (gdyby była taka możliwość). Nie zapłaciłbym 20 zł za to, co dostałem, a jadałem homary super przyrządzone za kilka dolarów.

    6 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • robale_zielone 1 recenzja

    03.05.2013, 19:51 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie warta swojej ceny

    W świąteczne popołudnie w restauracji oprócz nas dwie inne osoby, czyli generalnie pustka. Na początek zamówiliśmy jedną zupę i jedną przystawkę, później dwa dania główne. Rosół zdaje się na samym drobiu, podany o dziwo z fettuccine (szeroki makaron do sosów), więc jadło się go dość kłopotliwie. Rolmopsy z marynowanymi warzywami przyzwoite, ale pieczywo do nich co najmniej przedwczorajsze - chyba nie byłoby problemem je odświeżyć? Masakra zaczęła się przy daniach głównych. Kaczka z sosem balsamiczno-malinowym z kasztanami podana została na buraczkach koloru brudnonijakiego, a kasztany po prostu wyjęto z puszki i położono na talerzu. Zimne, twarde, nawet nie przerobione na puree. Mój towarzysz zamówił polędwiczkę, dostał stek. Jakimś cudem "pomyłka" objęła danie, bagatela, 18 zł droższe. Tak czy inaczej, stek twardy, nieprzyprawiony, puree truflowe w brzydkim, sinym kolorze. Generalnie nie. Bardzo nie. Po dwudaniowym obiedzie nie wyszliśmy wybitnie najedzeni, rachunek na 120 zł wydaje się nam kompletnie nieadekwatny do jakości podawanego jedzenia.

    4 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kilobyte 1 recenzja

    25.03.2013, 10:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Idealne miejsce na niedzielny obiad z małym dzieckiem

    Wybraliśmy się do tej nowootwartej restauracji z założeniem, że skorzystamy z ich brunczowej niedzielniej oferty oraz z informacją, że jest to miejsce z kącikiem dla dzieci. W końcu nie skorzystaliśmy z oferty brunchowej, gdyż to była bardziej oferta szwedzkiego stołu, ale mocno obiadowego niż śniadaniowego - a że nasze apetyty nie były zbyt duże, to zamówiliśmy prosto z karty. Wszyscy poszliśmy w pasty/pierogi, więc nie będę się wypowiadał o mięsiwach - to co dostaliśmy było bardzo dobre.
    Najlepsze jednak z tego wszystkiego było to, że oprócz pokoju dla dzieci była także animatorka - nasze 3-letnie dziecko zniknęło prawie na 2 godziny tam i przyszło na sam koniec z informacją, że jest głodne. Polecamy więc wszyskim rodzinom, które chcą w spokoju zjeść obiad :).

    Data wizyty w lokalu: 24 marca 2013

    3 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...