Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Szeroka No. 9

gdzie jesteś? województwo: kujawsko-pomorskie miejscowość: Toruń
3.7
liczba opinii: 22 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Szeroka 9 87-100 Toruń (róg ulic Szeroka i Podmurna)
tel: (56) 622-84-24
typ lokalu: kawiarnia, restauracja typ kuchni: europejska, polska cena dania głównego: 40 - 60 zł
godziny otwarcia
menu

opinie gastronautów (22)

  • Elisabeth122 2 recenzje

    10.04.2014, 13:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wysokie ceny

    Zbyt wysokie ceny zniechęciły mnie do dalszych odwiedzin tego lokalu. Zamówiłam raz szarlotkę jabłkowo-gruszkową, otrzymałam cienki, kilkumilimetrowy spód z kruszonych herbatników, który był tak twardy, że nie dało się tego elegancko zjeść, do tego masa była bardziej jabłkowa niż gruszkowa, słodka tak, że aż mdła. Nie jestem smakosze tak słodkich rzeczy, chętnie bym wpadła tam na romantyczną kolację, ale niestety ceny mnie odstraszają.

    Data wizyty w lokalu: 10 kwietnia 2014

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Lakecomo 12 recenzji

    07.09.2013, 18:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetnie

    Wizytę w tej restauracji zaliczam do bardzo udanych. Bardzo przyjemne wnętrza. Ciekawy wystrój, dopracowane detale od zastawy po kąciku dla dzieci i toalecie kończąc.

    Karta menu jest mała - tak jak w powinno być w ekskluzywnych restauracjach.
    Zamówiliśmy zupę z zielonego ogórka, kaczkę, potrawkę z królika i labraksa. Wszystkie dania bardzo nam smakowały i były efektownie podane. Jak mam się do czegoś przyczepić, to fasolka owinięta w boczek do labraksa to już trochę trąci - choć nasze dziecko danie zaczęło właśnie od tego :).

    Fajna restauracja z górnej półki i co ja osobiście doceniam i lubię, bez przesadnego nadęcia w stylu zamiatanie okruszków ze stołu srebrną miotełką :).

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • fuksik56 1 recenzja

    24.02.2014, 21:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Super miejsce na popołudniową herbatkę

    Wybrałem się, aby sprawdzić czy opinie o doskonałych herbatach i wspaniałych ciastach nie są przesadzone. Oferowane herbaty ALTHAUS są rzeczywiście przepyszne. Próbowałem dwóch smaków i oba były przepyszne. Szarlotka gruszkowo - jabłkowa też doskonała. Obsługa sympatyczna i kompetentna. Wystrój też bardzo efektowny. W sumie same plusy.

    Data wizyty w lokalu: 24 lutego 2014

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • antrius 12 recenzji

    11.07.2013, 20:29 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobra kawiarnia, średnia i za droga restauracja

    Szeroka 9 pod wieloma względami wyglada bardzo profesjonalnie. Bardzo ładne, dobrze przemyślane wnętrze oraz ogródek z klasą, sprawiają że bardzo przyjemnie się siedzi zarówno w środku jak i na zewnątrz. Bardzo elegancko wygląda karta menu. Kawa jest droga, ale jest przepyszna i uważam, że warta ceny w takim miejscu. Tu się kończą jednak plusy. Najważniejszy minus jest za jedzenie, które jest podane w bardzo wymyślny sposób, ale niestety jeśli chodzi o smak to szału nie robi. Ceny potraw też są zbyt wysokie (jadłem tam królika w śmietanie oraz creme broule i przystawki do piwa). Podsumowując przerost formy nad treścią. Kolejnym minusem jest obsługa. Bardzo długo się czeka, żeby ktoś podszedł.

    5 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Slanty 37 recenzji

    07.04.2013, 22:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemne wrażenia estetyczne i kulinarne

    Dawno nie byłam w Toruniu, więc z przyjemnością powitałam Szeroką No. 9. Odwiedziłam to miejsce dwa razy w krótkim czasie, ale bardziej pod kątem kawiarnianym, więc moja ocena jedzenia będzie dotyczyła spraw bardziej deserowych. Ogólnie: kawa świetna i podają też brązowy cukier. Szarlotka dla mnie bardzo dobra - szczególnie przypadły mi do gustu kawałki jabłek, które były dość konkretne i doskonale upieczone, duża porcja. Duży minus dla creme brulee, nie z powodu jakości samego deseru, ale dlatego, że podano maleńki creme, a do tego dwie inne słodkości jako komplet. Samego creme brulee było mikroskopijnie. Ktoś przesadził z wizją artystyczną. Lody jadły dzieci – pan powiedział, że można zrobić takie porcyjki i ku radości pociech były świetne duże porcje z różnymi przystrojkami. Ja wolę wytrawne desery, więc zamówiłam jedną z przekąsek piwnych pt. Przysmak włoski. Rewelacja – dostałam piękny talerz z porcyjką oliwek, oliwą do moczenia z papryką słodką, zawijasek z grillowanej cukinii z fetą, ozdoby w postaci świeżej rukoli, bruschettę z oskórowanymi(!) pomidorkami koktajlowymi i orzeszkami piniowymi oraz ciepłe kawałki bagietki. Objadłam się maksymalnie i było mi cudnie!
    Słowo na temat obsługi. Wszystko OK, ale rozumiem te uwagi innych gastronautów o wyniosłości; dla mnie to było raczej trochę jak kierowca, który jedzie, ale rozmawia równocześnie przez komórkę – jakby ktoś lekko odległy umysłem. Jednak nie można przyczepić się do niczego konkretnie, wszystko na czas, sprawnie, tylko może leciutki chłód.
    Wystrój natomiast oczarował mnie totalnie. Spokojny w sensie harmonii. Jest kącik zabaw dla dzieci – super, a także dwie toalety – w części frontowej i z tyłu; to bardzo wygodne. Muzyka kojąco-jazzująca.
    Przy następnym pobycie w pięknym Thorn z całą pewnością się tam pojawię.

    Data wizyty w lokalu: 30 marca 2013

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • alepycha 34 recenzje

    06.03.2013, 15:08 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    No.9 walczy o No.1 w Toruniu :)

    Lokal odwiedziliśmy w porze lunchowej, więc nie zamawialiśmy obiadów - z tego co widzę po ocenach, są równie dobre jak nasze przystawki/zupy/sałatki :)

    Ale od początku:

    Jedzenie - zupa serowa wybitna, rybna dobra (ale jadałem lepszą), sałatka OK, sardynki z własnoręcznie robionymi chipsami i dipami - bardzo dobre. Co ważne, wszystko podane na bardzo ciekawych naczyniach, z fajnym wystrojeniem potraw i zup. Naprawdę wszystko wyglądało rewelacyjnie.

    Obsługa - nie za szybka, odniosłem wrażenie wyniosłości (być może taki "elitarny" charakter lokalu), jednak do samej pracy zastrzeżeń nie mam - wszystko ok.

    Wystrój - moim zdaniem estetyczny, aczkolwiek dużo szarości, trochę burawo. Ale rozumiem koncepcję i w niczym wystrój nie przeszkadzał, czyli również bez zastrzeżeń.

    Ceny - no cóż, jak na warunki Toruńskie to nie ma co ukrywać - jest drogo. Ale lokal polecam nawet na kawę czy piwo (ceny do zniesienia), lub zamawiane przez nas przystawki/zupy. Warto zajrzeć i spróbować, bo moim zdaniem to jedna z najlepszych restauracji w Toruniu i nowa jakość na toruńskim rynku.

    Duży minus (nie wpływający na ocenę) to brak strony WWW, lub chociażby profilu na fb. Mam nadzieję, że to tylko na początku i niedługo te elementy również powstaną. Jak na razie z tego co widzę po ilości ludzi dość dobrze działa "marketing szeptany" i lokal na pustki nie może narzekać.

    Reasumując: Polecam w 100%!

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pasibrzucha 5 recenzji

    17.08.2013, 11:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Strzał w dziesiątkę

    Znalazłam to miejsce trochę przypadkiem - rano szukałam knajpki serwującej śniadania w centrum Torunia. Znalazłam kilka otwartych miejsc, ale żadne mnie nie przekonało - a Dziewiątka od razu. Śliczny ogródek, właśnie taki, który mówi "usiądź wygodnie i ciesz się wolnym dniem", a i wnętrze świetnie urządzone i czyściutkie. Do tego przyjemna muzyczka - i już można miło zacząć weekend.
    Obsługa bardzo sprawna i miła, no i po prostu estetyczna.
    Śniadania - idealne. Pożywne i pyszne. Porcje w sam raz. Wszystko ładnie podane. I przyznałabym jeszcze jakiś order za obieranie skórek z pomidorków koktajlowych. Świetna kawka i słodkości.
    Nie miałam okazji spróbować w Dziewiątce innych posiłków, ale kiedy znów będę w Toruniu - na pewno to zrobię.

    Data wizyty w lokalu: 13 lipca 2013

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • strayyy 5 recenzji

    28.06.2013, 12:28 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kawiarnia - jestem na tak, restauracja - jestem na nie

    Szeroką 9 polecam jako kawiarnię. Pyszna kawa, dobre ciasta, obsługa sprawna i bardzo kulturalna. Wystrój iście kawiarniany. Przytulnie, cicho, spokojnie.
    Niestety jako miejsce, gdzie można coś zjeść, Szeroka 9 bardzo utyka pod tym względem.
    Ceny kosmiczne, absolutnie nie mające nic wspólnego z jakością. Dotychczas jadłam tam sałatki - niewiele składników, bardzo oszczędne, niedoprawione mięso. Carpaccio w porządku, choć zabrakło kaparów. Najbardziej zawiedziona byłam cielęciną. Plaster mięsa otoczony w ogromnej ilości (!!!) bułki tartej. Smakował jak zwykły schabowy. Miał być podany z ziemniakami i fasolką szparagową. Uwaga. Na moim talerzu znalazłam dwa baby potato - każdy przekrojony na pół, czyli łącznie cztery malutkie cząstki. Fasolka szparagowa - dokładnie było sześć sztuk. To nie było warte nawet połowy ceny, która wynosiła 50 zł.
    Na kawę będę wpadać od czasu do czasu, ale lunch czy kolację zjem gdzie indziej.

    2 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pixann 2 recenzje

    21.07.2013, 22:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Właściwie bez zastrzeżeń

    Wybraliśmy się tam z mężem na dłuższą chwilę. Na początek zamówiliśmy przystawki do piwa - chrupiące sardynki i włoski przysmak. Całość estetycznie podana, smakowała nieźle. Na drugie danie wybrałam lasagne ze szpinakiem i ricottą, a mąż żeberka i boczek. Całość podana dość wykwintnie, stanowiła ciekawą kompozycję na talerzu. Lasagne była poprawna, choć ciut za zimna na zewnątrz, w smaku przyjemna, delikatna, choć nie powalała. Żeberka i boczek smakowały także dość delikatnie i oszczędnie w smaku, choć kojarzą się bardzo zdecydowanie. Brakowało w obu daniach zdecydowanej nuty smakowej, ale ogólnie były przyjemne w odbiorze. Obsługa kelnera bardzo sprawna, sympatyczna i dokładnie w punkt. Bez zastrzeżeń tutaj. Wystrój przyjemny, schludny, dawał poczucie wygody i relaksu. Miejsce aspiruje najwyraźniej do ekskluzywnych, bo ceny dość wysokie, bardziej za ogólne chyba jednak wrażenie, niż nieziemską kuchnię. Reasumując, wyszliśmy stamtąd zadowoleni, przyjemnie kulinarnie połaskotani, ale nie zaspokojeni.

    Data wizyty w lokalu: 20 lipca 2013

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • matt77 17 recenzji

    30.12.2012, 19:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Urządzona ze smakiem, ciekawa kuchnia choć niezbyt tanio

    Trafiliśmy tam przypadkiem, skusił nas wygląd. Za pierwszym razem zamówiliśmy tiramisu (chyba 16 zł) i szarlotkę gruszkowo-jabłkową. Tiramisu świetne, szarlotka bardzo dobra.

    Urzekł nas wystrój i kącik dla dzieci.

    Dziś poszliśmy tam ze znajomymi (10 osób i 3 dzieci). Rezerwacja bezproblemowa i bezpłatna.

    Zamówiliśmy makarony (ok. 25 zł), ja wziąłem królika w śmietanie (46 zł). Makarony dobre, choć nie powaliły. Mój królik był pyszny i moim zdaniem wart tych pieniędzy (dość spora porcja). Wszystko ładnie podane, chociaż dość długo czekaliśmy.

    Na plus wystrój, kącik dla dzieci, obsługa (miła i bardzo sprawna), jedzenie. Na plus zapisuję też brak w karcie pizzy, pierogów i naleśników - od tego na starówce już głowa boli.

    Na minus - ceny. Jak na toruńskie warunki dość drogo i może się okazać, że wkrótce trzeba będzie ciąć koszty (a to się odbije na jakości dań), albo wręcz zwinąć żagle (a to byłaby wielka strata dla toruńskiej gastronomii).
    Mały minus za muzykę - miałem wrażenie, że w kółko leciała Norah Jones.

    Rozumiem, że nie każdy lokal musi być na kieszeń studenta - może to i dobrze, że jest restauracja, w której spotyka się spokojne towarzystwo, ale o te 10 zł na daniu głównym i 5 zł na makaronach można byłoby opuścić - wtedy wpadalibyśmy częściej.

    Data wizyty w lokalu: 30 grudnia 2012, godz. 14:30

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Toruń

Ładowanie wyników...