Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

American Home

gdzie jesteś? województwo: świętokrzyskie miejscowość: Kielce
3.2
liczba opinii: 18 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 2 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 3 gastronautów

ul. Henryka Sienkiewicza 25 25-007 Kielce
tel: (41) 343-23-39
typ lokalu: pizzeria, steak house typ kuchni: pizza, amerykańska (USA), włoska, burgery cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
menu

opinie gastronautów (18)

  • wiernikosia 105 recenzji

    17.02.2014, 16:31 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Spełniło moje oczekiwania

    Nie ma co ukrywać, poszłam do American Home z ciekawości (Magda Gessler i te rzeczy). Wnętrze miłe, w stylu, do tego amerykańska muzyka w typie Elvisa Presleya - całkiem sympatycznie. Zdziwiłam się, że menu jest dość obszerne, ale nastawiłam się na hamburgera, więc resztę pominęłam. Zamówiłam hamburgera z jelenia. Jako czekadełko dostałam popcorn. Nie moja bajka, ale nie czepiam się (tematycznie bez zarzutu). Hamburger był duży (mógłby być cieplejszy) i bardzo smaczny. Całkowicie spełnił moje oczekiwania. Do tego domowe (krzywe) frytki. Najadałam się fest. Obsługa bardzo sympatyczna. Chyba nigdy w życiu nie dostałam tak szybko menu. Jedyne, co mnie nieco drażniło to (jak się domyślam) właścicielka, która siedziała na sali i prowadziła interesy (rozmawiała przez komórkę, przyjmowała interesantów) - to mi trochę psuło atmosferę, ale może się nazbyt czepiam. Z jedzenia byłam bardzo zadowolona (kupiłam jeszcze jednego hamburgera na wynos).

    Data wizyty w lokalu: 17 lutego 2014

    5 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • SANTA-FE2 15 recenzji

    21.11.2013, 14:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Hamburgerowy pewniak na kulinarnej mapie Kielc

    Po kilku wizytach w AH chciałbym w kilku prostych, żołnierskich słowach opisać tę przyjemną piwniczkę. Wystój może nie każdemu przypadnie do gustu, ale nawet w tej plastikowej "hamerykańskości" znajdziemy ulubiony kącik/np. czerwoną sofę/ i ulubionego burgera. Zarówno te z wołowiną, jak i te z kurczakiem - polecam - są świeże, z niezłymi dodatkami i sosami, podane w dobrej bułce. Smaczne sałatki.
    Herbata w dużym kubasie - obowiązkowo w chłodne dni. Piwo - zawsze. Pizzy nie próbowałem, ale chyba niezłe, sądząc po humorach współbiesiadników. Nie przekonuje mnie grillowany ser z żurawiną - dla mnie trochę bez wyrazu.
    P.S. Do AH - poprawcie wygląd menu - moje było w kilku "odcinkach'.
    Obsługa bardzo sprawna, miła.

    Data wizyty w lokalu: 12 listopada 2013

    5 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Mariusz_ck 3 recenzje

    06.04.2014, 09:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Burger tak - frytki nie!

    Frytki domowe do niczego, za grube, niedosmażone i ociekające jakby "spracowanym" tłuszczem.

    Bruger classic dobry, smaczny i duży, świetne sosy.

    Bruger z jelenia suchy, w smaku jak trociny.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Sobiegrajka 2 recenzje

    15.06.2014, 21:08 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Byłam i polecam jest pysznie ;)

    Jedzenie pycha, polecam amerykańskiego cheeseburgera -porcje konkretne ;). Obsługa sympatyczna. Ceny przystępne: za mega kanapkę wielkości talerza + frytki (robione ręcznie nie mrożone- mega plus) + napój trzeba zapłacić ok. 25 zł. Dla porównania zestawy w MC donald wypadają mizernie, a cenowo podobnie więc ja wiem, gdzie zjem kolejnego cheeseburgera ;).

    Data wizyty w lokalu: 15 czerwca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kamila249 3 recenzje

    25.04.2014, 13:19 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Całkiem przyjemnie

    Nie widziałam lokalu przed rewolucją Magdy Gessler, więc nie mam porównania, ale obecny wystrój przypadł mi do gustu, bardzo przyjemne miejsce. Pyszna zupa cebulowa, zdecydowanie mogę polecić, hamburgery też dobre, chociaż spodziewałam się mimo wszystko czegoś lepszego, no i przede wszystkim duże :). Ponadto ceny przystępne oraz miła obsługa.

    Data wizyty w lokalu: kwiecień 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Paulina439 4 recenzje

    11.02.2014, 09:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bez rewelacji

    Poszłam do American Home, żeby zobaczyć jak wygląda lokal po rewolucji Magdy Gessler. Wystrój mnie osobiście nie odpowiada, nie lubię kwiatowych wzorów, ale ok. Jeśli chodzi o podanie popcornu jako przystawki, to całkiem fajny pomysł. Dania z karty to już inna historia. Zamówiłam sałatkę Cesar, której do prawdziwej sałatki tego typu bardzo wiele brakowało. Sos do sałatki to ledwo przyprawiona śmietana, sałatka bez smaku. Spróbowałam również hamburgera - bądź co bądź chluby lokalu. Faktycznie był duży, ale smakowo bez rewelacji, niczym nie odbiegał od hamburgerów, których próbowałam w innych miejscach. Co do obsługi to niestety tak sobie. Ceny dość przystępne.

    2 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • UiBS 7 recenzji

    14.08.2013, 09:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pozytywnie

    Byliśmy w Kielcach przejazdem i trochę ciężko było nam się zdecydować na jakiś lokal. Pomimo, że wystrój i poziom czystości (przynajmniej na oko) w ogródku nie był powalający, postanowiliśmy spróbować w American Home.
    Oboje zamówiliśmy po burgerze i nie zawiedliśmy się. Bardzo smacznie doprawione mięso i dobrane dodatki. Do tego "domowe" frytki. Za ok. 50 zł z napojami mogliśmy się najeść i wyjść z uśmiechem na ustach.
    Ogólnie pozytywne doświadczenie!

    Data wizyty w lokalu: 19 lipca 2013

    5 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • szania 6 recenzji

    31.01.2014, 23:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zdecydowanie nie polecam

    Podczas WOŚP wybrałyśmy się do lokalu tak naprawdę, aby się ogrzać przy czymś ciepłym. Ale postanowiłyśmy zamówić jednak dania, które okazały się przerostem formy nad treścią. Ceny kosmiczne za ziemniaka z pieca prawie 10.00 zł jak zapewniała kelnerka miał być duży - niestety sama kupuję w markecie większe. Kolejne dania też masakra, kurczak z frytkami oraz lody z mango raptem 3 gałki i 2 kawałki mango wyciętego w listki. Do lodów koleżanka nie otrzymała łyżeczki, kelnerka odpowiedziała, żeby zjadła sobie łyżeczką od zamówionej wcześniej kawy. Nie mówiąc o tym, że światła na 2-giej sali spalone. Poprosiliśmy o zapalenie świeczek, które znajdowały się na stole kelnerkę - po chwili namysłu odpowiedziała, że nie ma zapalniczki. Jednym słowem, po co była ta wielka rewolucja, jak personel i jedzenie nieodpowiednie?

    Data wizyty w lokalu: 01 stycznia 2014, godz. 15:45

    4 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gromek000 51 recenzji

    14.12.2012, 10:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Moje własne kieleckie burgerowe odkrycie

    Z bloga o ulicznym jedzeniu dowiedziałem się o tej knajpie, a że w Kielcach bywamy z moją lubą co jakiś czas, to postanowiliśmy przyjść, napić się piwa i zjeść coś dobrego.

    Lokal położony przy Sienkiewicza, schodzi się w dół i pierwsze wrażenie - pięknie pachnie. Na sali - kominek rozpalony, a my wybieramy mocno czerwoną kanapę. Szybko podchodzi do nas kelnerka. To co zjemy, mieliśmy wybrane już wcześniej, sugerując się wcześniej wspomnianym blogiem. Luizjana Burger + Skrzydełka VooDoo, piwo i czekamy. O cenach powiem później.
    W międzyczasie kelnerka zanosi na sąsiedni stolik pizzę - patrzymy i od razu mamy swój typ na następny raz (ponoć wypiekana w piecu opalanym drewnem).

    Po ok. 10-15 minutach dostajemy swoje dania. Burger wielki, kotlet był przysmażony z zewnątrz, a w środku lekko surowy - czyli idealny! Wielka bułka i frytki. Wrażenia - pyszne. mięso super, dodatki fajne się komponowały, zabrakło tylko wykałaczki, żeby przy jedzeniu nie rozpadał się na części, bo tak jak wspominałem, był wielki. Jedyne co mi się nie podobało, to bułka, która według opisu miała być wypiekana na miejscu - no i pewnie była, ale ta, którą dostałem ja, nie była chrupiąca z zewnątrz, przypominała taką upieczoną wcześniej, a przed podaniem mi odgrzaną, ale nie przypieczoną - jedyny minus w moim daniu, ale przymykam oko, bo nie kupna i całkiem niezła.

    K. dostała skrzydełka VooDoo - bardzo smaczne, lekko ostre. W połączeniu z frytkami można by je uznać za danie głównie, a nie za przystawkę.

    Ceny? Za Burgera z frytkami 16 zł, za skrzydełka 8 zł, 3x piwo - 21 zł, czyli zapłaciliśmy 45 złotych za coś, o czym myślę do dziś. Czasem zastanawiam się, czemu w Kielcach można zjeść tak tanio i tak dobrze przy głównym deptaku, a w Warszawie graniczy to z cudem.

    Ogólne wrażenia wyjątkowo dobre - wrócimy tam na pewno i z czystym sumieniem będziemy polecać każdemu to miejsce, jeśli znajdzie się kiedyś w Kielcach.

    Opinia dnia z 15.12.2012 r.

    11 z 13 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • rudapsycholozka 4 recenzje

    02.09.2013, 13:47 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pół na pół

    Generalnie do restauracji American Home trafiłam na fali programów Magdy Gesller "Kuchenne rewolucje". Oglądałam przemianę tego miejsca ze straszydła w dość przytulną knajpkę.
    Jestem wegetarianką, więc z góry nie zakładałam jedzenia tam hamburgerów, ale ponieważ byłam tam z trzema mięsożercami, będę mogła podzielić się ich opiniami. Ale od początku.
    American Home odwiedziłam w lipcu, było to w trakcie jednego z chłodniejszych dni. Wewnątrz panował ukrop i żar tropików. Nie chcę wiedzieć, jaka panuje tam temperatura, gdy na zewnątrz jest 35 stopni.
    Przed otrzymaniem karty zapytałam się kelnerki, czy mają coś wegetariańskiego. Zbita z tropu młoda dziewczyna stwierdziła, że z bezmięsnych potraw mają chyba same sałatki. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w karcie naliczyłam się przynajmniej 10 potraw, które spokojnie nadawały się dla kogoś z vege upodobaniami. Dla siebie zamówiłam makaron ze szpinakiem, w sosie śmietanowym. Był przepyszny, a porcja duża, więc ja się najadłam.
    Przejdźmy jednak do mięsożerców. Dwie osoby zamówiły najbardziej podstawowego hamburgera w cenie coś około 20 zł, trzecia osoba jakiegoś bardziej pikantnego hamburgera. Jakie były wrażenia po konsumpcji? Bez szału. Mięso smaczne, mało dodatków warzywnych, sucha i niesmaczna bułka. Jak na miejsce, które szczyci się najlepszymi hamburgerami, one same wypadły blado. Inna sprawa, że Geslerowa zasugerowała właścicielom American Home, żeby pozbyli się z karty włoskich dań (pizza, makarony itd.). Moim zdaniem lepiej, żeby tego nigdy nie robili, bo akurat makaron wyszedł extra. Chyba jednak powinni popracować nad samymi hamburgerami.
    Jest jeszcze jedna, dość rażąca rzecz w American Home. Poobrywane dekoracje. Tam coś wisi, tu coś odpada. Trochę to psuje odbiór miejsca, które samo w sobie źle nie wygląda. Ale takie szczegóły powinny być poprawione i bardziej pilnowane przez obsługę.

    Data wizyty w lokalu: 13 lipca 2013

    4 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Kielce

Ładowanie wyników...