Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Tawerna Klub Viva

gdzie jesteś? województwo: pomorskie miejscowość: Ustka
3.0
liczba opinii: 13 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Zaruskiego 1 76-270 Ustka
tel: (59) 814-72-08
typ lokalu: restauracja, tawerna typ kuchni: polska cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (13)

  • podrozniczka88 16 recenzji

    15.08.2014, 21:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fajny widok, jedzenie średnie

    "Tawerna Klub Viva" położona w fajnym miejscu w Ustce, przyjechaliśmy późnym wieczorem gdzie większość restauracji nie przyjmowała już zamówień na jedzenie, jedynie w "Tawernie" można było coś zjeść, więc zamówiliśmy dorsza z surówką. Po pierwsze do ryb mieli tylko surówki/sałatki, które moim zdaniem niekoniecznie pasowały do dań rybnych typu sałatka wiosenna, ale okazało się, że sałatka była całkiem dobra z sosem vinegrette, natomiast dorsz zjadliwy, ale ani jego wygląd, ani smak (nie był chyba w ogóle doprawiony) nie był za dobry.
    Na obsługę czekaliśmy ok. 20-30 min (ogólnie bardzo miłą) więc, gdyby nie fakt, że wszystko było pozamykane pewnie byśmy wyszli. Ogólnie restauracja bardzo przeciętna (chyba, że inne dania są lepsze), ale miłe miejsce do posiedzenia przy piwku z ładnym widokiem.

    Data wizyty w lokalu: sierpień 2014

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • olodum 51 recenzji

    22.08.2013, 15:52 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    5 kroków aby dostać alternatywną rybkę :)

    1. Uzbrój się w cierpliwość zanim podejdzie do Ciebie obsługa - młoda, rozkojarzona, całkowicie chaotyczna.
    2. Zamów wybrane danie.
    3. Uzbrój się w cierpliwość (tym razem anielską) !!!
    4. Po 40 minutach łap wzrokiem kelnerkę, aby dopytać o swoje zamówienie.
    5. I już jest --> Pyszny zapiekany w beszamelu dorsz z ziemniaczkami i surówką :).

    Pamiętaj Drogi Czytelniku cierpliwość jest cnotą, w tym przypadku bardzo wskazaną.
    Jedzenie inne niż nad morzem, zdecydowanie warte polecenia, tylko ta obsługa "troszkę" ślamazarna...

    6 z 9 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Slanty 45 recenzji

    28.08.2013, 00:15 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nad morzem można dobrze zjeść - właśnie tam

    Tawerna ViVa stała się, dzięki pizzy miejscem kilkakrotnych naszych odwiedzin podczas pobytu w Ustce. Nasza dziatwa ją pokochała. Moim zdaniem słusznie, ponieważ pizza ta była zaskakująco dobra. Jedliśmy kilka jej rodzajów i każda była bardzo dobra. Ciekawostka: pizza Peperoni była raz bardzo ostra (mniam!), a raz łagodna, chociaż wyglądała tak samo. I tak była niezła, ale wolę ma ostro. Ogólnie ciasto świetne – cienkie i dobrze trzymało się w ręku w trójkątach. Nie była jakaś ogromna, ale dla nas w sam raz.

    Pewnego dnia miałam straszną, ale to zniewalającą ochotę na rybę pieczoną lub z grilla, a dzieci: pizza i pizza. No dobra, nie zmuszę ich do zjedzenia ryby ze mną jak nie chcą, a mąż nie jada. No i poszliśmy do Tawerny. Tak pragnęłam ryby, że nie czekałam na wymarzone przeze mnie miejsce konsumpcji (w końcu w ogóle tam nie dotarliśmy) i zamówiłam łososia pieczonego w sosie śmietanowym z borowikami. Nie liczyłam na wiele; jakoś tak się nastawiłam, a tu wjeżdża pięknie pachnący prosto z pieca, cudownie zapieczony łosoś. Jak on smakował! Idealnie bosko i na najwyższym poziomie. Naprawdę, warto było. Jadłam go potem jeszcze raz i był równie świetny.
    Innym razem zamówiłam flądrę, ale była zupełnie bezbarwna. Niestety.

    Nie było tam piwa lanego, co uważam za wielki minus. Przy wielu gościach, lodówki nie nadążały i czasem podane piwo było letnie. Espresso też tam nie polecam – po prostu słabiutkie. Herbaty w porządku i ładnie podane.

    Wystrój bardzo ładny, wielka powierzchnia podzielona na różne sale, a także ogródek na zewnątrz, który był zawsze zapełniony. Czystość na stołach w miarę. Toaleta przy wejściu ledwo znośna – za dużo klientów, ludzi z zewnątrz czy niedopilnowanie ze strony personelu?

    I temat obsługi na koniec. Widziałam tam sceny w rodzaju: klienci wchodzą, czekają, czekają, aż wychodzą; wchodzą, czekają, idą sami po menu do baru, czekają, czekają, wychodzą; czekają bardzo długo na rachunek i wściekają się. Ale widziałam też zasuwające kelnerki na turbo-biegu. Jest ich tam, moim zdaniem, za mało. Też zdarzało nam się czekać dość długo, ale nie było źle. Dziewczyny nas obsługujące były miłe i się starały mimo dużej ilości klientów.

    Chętnie wybierzemy się tam ponownie jeśli znowu odwiedzimy Ustkę.

    Data wizyty w lokalu: 23 lipca 2013

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • waszka1970 28 recenzji

    13.08.2013, 19:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ładna architektura, fajne położenie, przyciągająca knajpka

    Wydawać by się mogło, że spacer w wzdłuż portu można zakończyć właśnie w tej tawernie. Elewacja jak i wystrój wnętrza z kilkoma wyjątkami, zachęca do zajęcia stolika. Niestety tu się zaczynają pierwsze problemy. Kompletny brak organizacji pracy kelnerów, przyjmowania zamówień i wydawania posiłków. Kto inny przyjmuje zamówienie a kto inny przynosi ... niestety za każdym razem co innego niż zamówiliśmy. Po wielu podejściach udało się jednak obsłudze zrealizować nasze zamówienie. I tu miłe rozczarowanie ...naprawdę dobre smaczne jedzonko. Jednym słowem kucharz ratuje reputację Tawerny. Smacznie, ale trzeba być cierpliwym do młodej nieprzeszkolonej, bez kierownictwa obsługi. :) :(.

    Data wizyty w lokalu: 13 sierpnia 2013, godz. 15:00

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Besserwisserka 7 recenzji

    25.07.2013, 19:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Za pierwszym razem - nie zachwyca, za drugim - wyśmienicie!

    Za pierwszym razem poszliśmy do Tawerny zachęceni wyglądem zewnętrznym restauracji - stara czerwona cegła, drewniane stoły itd.
    Usiedliśmy przy stoliku przed restauracją. I nic.
    Czekaliśmy na menu dobre 10-15 minut i mimo, że kelnerki przechodziły obok nas przynajmniej pięć razy - nie otrzymaliśmy menu i musieliśmy pójść po nie sami.
    Zamówiliśmy pizzę. Była dość smaczna, chociaż dodano do niej baaaardzo dużo cebuli w porównaniu do innych dodatków np. papryki czy salami i rozpadała się w rękach (ciasto było bardzo cienkie i po podniesieniu kawałka pizzy połowa spadała na talerz)
    Minus dla obsługi za to, że otrzymaliśmy tylko pizzę na jednym dużym talerzu i nie podano nam osobnych talerzyków, musieliśmy się o nie doprosić.
    Drugiego dnia wybraliśmy się do tawerny w cztery osoby, gdyż mimo wszystko robiła najlepsze wrażenie w porównaniu do obskurnych barów na promenadzie.
    Tym razem wybraliśmy miejsce wewnątrz i tutaj kelnerki przechodząc nie udawały, że nas nie widzą, także polecam mimo wszystko jeść w środku lokalu.
    Jedzenie mnie oczarowało. Wyśmienite pierogi ze szpinakiem i łososiem posypane mozzarellą, na uwagę zasługują też polędwiczki wieprzowe w GENIALNYM sosie borowikowym (28 zł - trzy polędwiczki, ok. 1/4 talerza borowików i ziemniaki lub frytki - myślę, że cena nie była przesadzona). Bardzo fajny deser lodowy. Na danie główne czekaliśmy ok. 20-30 minut.
    Kolejny minus dla obsługi za to, że tym razem dostaliśmy przystawki, a sztućce dotarły dopiero po kilku minutach.
    Obsługa jest trochę zdezorientowana, kilkukrotnie kelnerka przychodziła do stołu z nie naszym daniem i pytała czy to my zamawialiśmy.
    Podsumowując - odejmuję dwie gwiazdki za obsługę (wydaje mi się, że jest tam po prostu za mało kelnerek jak na tak duży lokal), reszta na 5 gwiazdek.

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • JoaJoa 8 recenzji

    21.05.2013, 17:34 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nigdy więcej, okropna obsługa i ciepłe, wygazowane piwo

    Okropne miejsce. Z zewnątrz wygląda zachęcająco, super lokalizacja natomiast same usługi fatalnie. Usiedliśmy w kilka osób by napić się piwa. Po ok. 15 min. podeszła kelnerka, zamówiliśmy i każdy z nas dostał ciepłe piwo, wygazowane, okropne. Zwróciliśmy kelnerce uwagę, iż tych piw nie da się pić i że chcemy wymiany na normalne piwo, zimne z bąbelkami. Odparsknęła, że tylko takie mają i że jest zimne, bo wyjęte z lodówki. Fatalna obsługa. Nigdy tam już nie pójdziemy.

    Data wizyty w lokalu: 17 maja 2013

    4 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • rodziom 3 recenzje

    04.05.2013, 20:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Byłem raz - wystarczy

    Pierwsza wizyta w Ustce, pierwsza wizyta w restauracji "Tawerna Klub Viva" (wybrane po przeczytanych tu opiniach) i bardzo średnio.
    Z jednej strony rewelacyjne pierogi (tylko dlaczego nie można wybrać mixu z 2 typów, skoro są w tej samej cenie!) i bardzo dobra zupa rybna. Dalej już poszło słabo - fatalne frytki, średnie pieczone ziemniaki i słaba ryba (za dużo przypraw i panierki zabijające smak delikatnego mięsa ryb).
    Niestety, obsługa zatrudniona sezonowo, dużo biegała, lecz nic z tego nie wynikało.
    Bardzo dobra lokalizacja, ciekawy wygląd i świetne pierogi i za mało, abym tam wrócił kiedyś na obiad.

    Data wizyty w lokalu: 01 maja 2013, godz. 14:00

    4 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Sobol1500 2 recenzje

    02.05.2013, 16:04 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Tragedia - nigdy więcej

    Wpadliśmy z dziewczyna przy okazji weekendu majowego zjeść coś dobrego. Zaczęło się źle, w restauracji zimno. Potem było coraz gorzej. Po 20 min udało nam się złożyć zamówienie, po kolejnych 20 dostaliśmy napoje i tak czekaliśmy... Obsługa biegała po sali, która nawet nie była w połowie zapełniona, a i tak nikt nie wiedział gdzie i jakie dania podać. Po 1h i 25 min od wejścia zdecydowaliśmy się wyjść - oczywiście żadnego z zamówionych dań się nie doczekaliśmy. Zdecydowanie odradzam!

    Data wizyty w lokalu: 02 maja 2013

    4 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • margot78 1 recenzja

    25.06.2013, 16:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Masakra, odradzam!

    Bardzo niesmaczne jedzenie. Rosół, sałatka z kurczaka i zupa rybna przesolone. Dodatkowo w zupie rybnej pływały nieapetyczne skóry rybie - wiem, że wywar jest potrzebny, ale ludzie, pływające kawałki skór rybich... to już przesada. Jak poprosiłam o ziemniaki zamiast frytek, to usłyszałam, że nie da się tak zrobić, dopiero po chwili kelnerka powiedziała, że postara się to załatwić - no tego to jeszcze nie grali... "system" pewnie nie uznaje zmian, chcesz czy nie, frytki musisz mieć... :)
    Uwieńczeniem słoności był moment zapłaty, kiedy podając kartę usłyszałam: terminal nie działa i płacić można tylko gotówką, dodam, że na zewnątrz była ulewa!!! Nic dodać, więcej tam nas nie zobaczą. W roku ubiegłym był smacznie - może właściciel się zmienił? może szef kuchni...

    Data wizyty w lokalu: 25 czerwca 2013

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • nieenia 1 recenzja

    08.05.2013, 20:15 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
      nie oceniam
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Nigdy więcej

    Przyszliśmy z narzeczonym zjeść kolacje. Lokal wydawał się ciekawy. Po 10 min czekania podeszła kelnerka i złożyliśmy zamówienie (ryba z ziemniakami i kotlet schabowy z serem ). Po 15 min dostaliśmy zamówione napoje. Na dania czekaliśmy dalej. Mija 30 min i nic, 45 min i nic, pani kelnerka biega po sali i nie zorientowała się jeszcze, że czekamy nadal na jedzenie. Mija 50 min, moja cierpliwość zaczyna się kończyć, bo obserwując innych gości którzy weszli z nami już dawno zdążyli zjeść swoje dania, a my nic. Dawno skończyły nam się zamówione napoje, a jedzenia nie ma. Po 1h mój narzeczony postanowił podejść do kelnerki i grzecznie zapytać ile będziemy jeszcze czekać na jedzenie. Pani była w lekkim szoku, że coś zamawialiśmy, jak się okazało nie wpisała naszego zamówienia do komputera. Chciała je wpisać, ale podziękowaliśmy, zapłaciliśmy za sok i herbatę i wyszliśmy. Niestety nie usłyszeliśmy od pani kelnerki nawet słowa przepraszam. NIE POLECAM !

    Data wizyty w lokalu: 02 maja 2013, godz. 20:00

    6 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Ustka

Ładowanie wyników...