Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Maczanki Gessler

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Kraków , dzielnica: Stare Miasto
3.4
liczba opinii: 6 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

pl. Dominikański 2 31-043 Kraków
tel:
typ lokalu: bistro, piekarnia typ kuchni: galicyjska, polska, przekąski cena dania głównego: poniżej 20 zł

opinie gastronautów (6)

  • Inkwizytor 70 recenzji

    09.07.2012, 16:36 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Alternatywa dla kebaba

    Klan Gesslerów szturmuje Kraków. Na rynku okupację prowadzi Magda (dwa przyczółki zdobyte), Adam zaś umacnia swoje bastiony od północy, w solidnych murach Hotelu Francuskiego. Teraz zaś manewrem oskrzydlającym wkroczył na Plac Dominikański (ściślej: na rogu ze Stolarską, wedle wejścia do kościoła Św. Trójcy), małym, skromnym lokalem pod bezpretensjonalną nazwą "Maczanki Gessler".
    Przybytek ten (dość spartańsko zresztą wykończony, białe ściany, brak krzeseł, je się na stojąco lub bierze na wynos) jest połączeniem piekarni (na oczach klientów dwóch panów mięsi ciasto na chleb) oraz budy z kebabami. Nie kebab jednak serwują w tym lokalu, a maczankę po krakowsku. Regionalne to danie składa się z bułki i karkówki, całość powinna aż pływać w sosie i cebuli. U Gesslera zaś...
    Za osiem złotych można, owszem, nabyć pieczoną na miejscu bułę, przeciętą i nafaszerowaną plastrami karkówki. Bułka zbyt sucha i chrupka (bardziej przypominała ciabattę), mięso niesłone, sosu kminku i cebuli dość symbolicznie. Da się zjeść, ale na kolana nie powala. Przede wszystkim zaś do tego dania należy wziąć bułkę wodną o wielkich oczkach, która nasiąknie sosem jak gąbka - a nie taki sucharek. Kolejny więc lokal w Krakowie serwuje maczankę po krakowsku, która jednak maczanką nie jest.
    Dostawałem już - pod tym tytułem - karkówkę serwowaną na toście (sic!), bez sosu (sic!) i z innymi, poważnymi, profanacjami. Maczanka pana Gesslera zbliża się do ideału, ale jeszcze trochę jej brakuje. Może więc należałoby zweryfikować szeroko zakrojone plany inwazyjne (krakowskie kwiaciarki szepcą, że kolejny lokal ma zostać otwarty na Jana) i skupić się na już zdobytych przyczółkach?

    5 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Lauraaa 12 recenzji

    18.12.2012, 12:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smutek, wielki smutek

    Bardzo żałuję, że Maczanki zniknęły z mapy Krakowa. Mieli najpyszniejsze pieczywo i drożdżówki, jakie w życiu jadłam. Smaczne, świeże, tradycyjne, bez chemii, po prostu smak dzieciństwa. Obsługa zawsze miła i uśmiechnięta. Same maczanki tłustawe, za to w smaku bardzo dobre. Świetna alternatywa dla starego kebaba albo wujka Donalda. Smutno mi po prostu, bo pieczywo było naprawdę pierwsza klasa i bardzo lubiłam tam chodzić.

    2 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • krak102 8 recenzji

    22.07.2012, 20:51 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Maczanki robić trzeba umić...

    Atak Gesslerów na Kraków trwa i zasadniczo nie mam nic przeciwko temu, byle płacili czynsz! W miejscu dawnej galerii, wcześniej słynnej Desy, powstał nowy punkt mający być chyba konkurencją dla popularnych w tej części Krakowa (Plac Dominikański/Grodzka) kebabów. Maczanki Gesslera.
    No i co? Ano nico. Się udało? Raczej nie. Dlaczego? Bo maczanka to nie kebab.
    Zgadzam się z poprzednikiem, a próbowałem dwóch dostępnych rodzajów, że z maczanką to owo mięso w bułce ma niewiele wspólnego.
    Mięso suche, niedoprawione, nijakie takie... I to w wersji karczkowej (klasyczna po krakowsku) i w wersji wołowej po... żydowsku (!), bo w końcu Kazimierz niedaleko.
    Wystrój i obsługa, tak jak te nieszczęsne maczanki, nijakie takie. Ni to piekarnia, ni to przekąskownia. A jak ni to, to nico.
    Poza tym za mały lokalik czynsz mniejszy, a i klimat można uzyskać.
    Pozytyw mam:
    ogórek kiszony był dobry, choć malutki.
    Mam nadzieję, że kolejnym krokiem bezkompromisowego p. Adama nie będą: Żurkownie Galicyjskie Gesslera, Kiełbasownie Lisieckie Gesslera czy Oscypkownie Grillowe Gesslera.
    Czego wszystkim szczerze nie życzę!

    Data wizyty w lokalu: 06 lipca 2012

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Martauparta 1 recenzja

    21.09.2012, 13:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fajna alternatywa dla fast foodów

    Bardzo smaczne i świeże jedzenie. Bardzo dobre pieczywo i drożdżówki. Miła obsługa. Krótki czas oczekiwania na maczankę :). Nareszcie zdrowa alternatywa dla fast foodów. Polecam wszystkim, którzy korzystają z nocnego życia w Krakowie. Naprawdę warto zawitać na Plac Wszystkich Świętych! Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 10 września 2012

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • rock2008 1 recenzja

    02.09.2012, 00:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Po powrocie z Warszawy w piątek, lubię tam wpaść

    Moim zdaniem, najlepsze miejsce na szybką przekąskę... Sama maczanka jest chyba jednym takim daniem w centrum. Mięso dobrej jakości, dobrze przyrządzone - w kebabie tak nie ma, bo smak mięsa zabity jest przyprawami i sosami.

    Na początku się dziwiłem, ale teraz się nie dziwię, ludzie nie zaglądają tam zbyt często. Większość z nich ma przeżarte języki konserwantami, które jedzą w kebabach i innych tego typu świństwach. Ktoś, kto jada dobrze i często zagląda do dobrej restauracji, doceni smak, tego fast fooda.

    Duża wada, to brak wina lub piwa do popicia (nawet w małej ilości), ale dla mnie lampka wina do maczanki była by OK.

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ademar 1 recenzja

    26.07.2012, 19:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smaczna, szybka buła z mięsem

    Nie rozumiem innych opinii. Miejsce na pewno warte odwiedzenia. Smak bardzo dobry, mięso dobrze doprawione. Trudno bardziej opisywać bułkę z mięsem, jednak ta jest idealna, nie można od niej oczekiwać nic więcej. Pieczywo dobrej jakości, mięso dobrze przyrządzone. Jeśli chodzi o wystrój to, jak na taki lokal, wystarczający. Brakuje takich miejsc w Krakowie gdzie można zjeść coś na szybko bez obawy o zdrowie, lub to, że zawiera w sobie milion konserwantów i polepszaczy smaku. Nie można porównywać dobrej jakości mięsa z jakimś kebabem albo innym ustrojstwem. Większość osób lubujących się w fast-foodach i kebabach chyba zapomniało jak smakuje prawdziwe jedzenie. Szczerze polecam. Natomiast sprawy finansowe pana Gesslera zupełnie mnie nie interesują i nie mają nic wspólnego ze smakiem.

    Data wizyty w lokalu: 26 lipca 2012, godz. 17:00

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Kraków

Ładowanie wyników...