Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Sol y Sombra Tapas Bar

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
4.0
liczba opinii: 11 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 4 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 8 gastronautów

ul. Grzybowska 2 00-130 Warszawa (Parking przy ul. Granicznej, wejście od strony Parku Mirowskiego) Stoliczku.pl
tel: (22) 404-70-11
typ lokalu: bar, tawerna typ kuchni: hiszpańska, sałatki, przekąski cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (11)

  • behindroadnewsky 5 recenzji

    10.11.2014, 15:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zawsze pewnie

    Jedna z naszych ulubionych knajpek, do której często wracamy. Jedzenie bardzo dobre i zawsze na poziomie (dosłownie raz zdarzyła nam się za słona paella, ale i tak wybaczamy). Pyszna sangria. Przyjemny wystrój. Jedzenie podawane sprawnie. Ceny adekwatne. Porcje zadowalające. Bywa i muzyka na żywo. Podczas meczów trafiają się Latynosi świętujący zwycięstwo swoich drużyn. Atmosfera iście hiszpańska. Jedyne, co jest męczące to telewizor z newsami lub MTV/VIVĄ...

    Data wizyty w lokalu: 19 października 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • assja 23 recenzje

    22.04.2014, 11:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miło, smacznie, klimatycznie :)

    Sol y Sombra to miejsce, w którym panuje wakacyjny, południowy klimat, jedzenie jest dobre, obsługa przemiła, a wystrój kolorowy, hiszpański, klimatyczny. Dobre miejsce na lunch, nieformalną kolację, wyjście z przyjaciółmi. Ja trafiłam tam razem z siostrą, obydwie bardzo głodne, wobec czego zamówiłyśmy 6 lub 7 rodzajów tapas: patatas bravas (pyszne), duszone małże (b. dobre), bakłażan z kozim serem (super), ośmiornica (troszkę za twarda jak dla mnie), chorizo duszone, o ile dobrze pamiętam z pomidorami (ok), krewetki smażone w oliwie z czosnkiem (bez zarzutu). Porcje tapas są naprawdę spore i połowy nie dałyśmy rady zjeść. Dla dwóch głodnych osób niewielkiej postury, 4 tapas spokojnie wystarczą.

    Jako kierowca zamówiłam do picia Lemoniadę i był to naprawdę świetny wybór. Lemoniada w Sol y Sombra to bezbłędne virgin mojito :). Siostra zamówiła Sangrię i również swojej decyzji nie żałowała.

    Na dodatkowy plus zasługuje przemiła obsługa, działająca bez zarzutu i bardzo pomocna.

    Rachunek ok. 150 zł uważam za bardzo przyzwoity.

    Wyszłam z Sol y Sombra najedzona, ale bez poczucia ciężkości, zadowolona i zrelaksowana. Na pewno wrócę!

    Data wizyty w lokalu: 12 kwietnia 2014, godz. 18:00

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • zuzamajowa 1 recenzja

    14.11.2014, 11:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wrócimy spróbować paellę

    Lokal odwiedziliśmy spontanicznie, nie próbując do tej pory kuchni hiszpańskiej. Wybór był więc dla nas trudny. Ostatecznie wybraliśmy paellę, ale miła Pani Kelnerka ostrzegła nas o długości oczekiwania, dlatego zdaliśmy się na jej rekomendację. Spróbowaliśmy różnych przekąsek z czego najlepsze były bakłażany z serem kozim i szynką Serrano. Spróbowaliśmy jeszcze papryczki pieczone, krewetki i ziemniaczki.

    Za wspomniane przekąski, hiszpańskie piwo i kawę zapłaciliśmy 90 zł.

    Czuliśmy się dobrze, dlatego jeszcze wrócimy na paellę.

    Minus za TV.

    Data wizyty w lokalu: listopad 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Chica_Verde 1 recenzja

    18.10.2014, 20:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jeśli chcesz poczuć Hiszpanię to musisz odwiedzić to miejsce!

    Sol y Sombra to dla mnie numer jeden wśród hiszpańskich restauracji. Wspaniała obsługa, w tym właściciel, który gdy ma czas przysiada się i rozmawia z klientami. Wystrój jest niebanalny, kolorowy, przez chwilę można poczuć jakby było się w Hiszpanii.

    Pierwszy raz Sol y Sombra odwiedziłam z tatą. Po swojej wizycie w Barcelonie chciałam pokazać tacie hiszpańską kuchnię. Wybór był trafiony, bo dania podawane w Sol y Sombra są bezbłędne. Papryczki padron smakowały identycznie jak te, którymi zajadałam się w sercu Katalonii. Oprócz tego zamówiliśmy chorizo duszone w winie (wyśmienite); krewetki (bardzo smaczne); patatas bravas (pyszne) i inne dwa tapasy, których nie mogę sobie przypomnieć. Poza tym wypiliśmy po szklaneczce sangrii i po piwie Alhambra (szczególnie polecam koneserom tego trunku). Rachunek zamknął się w ok. 180 zł.

    Od pierwszej wizyty minęło trochę czasu, ale że miejsce to mnie oczarowało wracam do niego regularnie (ostatnio tydzień temu i mogę zapewnić, że jakość jest stale na wysokim poziomie). Jeśli chodzi o tapas to spróbowałam większości z nich i do żadnej pozycji z tej części menu nie mam zastrzeżeń. Tak jak moja poprzedniczka zgadzam się co do wielkości tapasów, które są całkiem pokaźne, przez co dwoma tapasami jedna osoba spokojnie się naje.

    Tapasy, które szczególnie polecam to: papryczki padron, chorizo w duszonym winie i bakłażan z kozim serem.

    Podsumowując, jeśli ktoś, tak jak ja, jest entuzjastą kuchni hiszpańskiej to koniecznie musi odwiedzić to miejsce!

    Data wizyty w lokalu: 11 października 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • agata5612x 2 recenzje

    22.07.2014, 16:29 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wspaniałe miejsce!

    Z czystym sumieniem polecam wszystkim restaurację Sol y Sombra. To niezwykle ciepłe, klimatyczne miejsce, rodem z Hiszpanii. Bardzo dobre jedzenie (zarówno tapasy, jak i dania główne). Wnętrze przyjemne, przypominające prawdziwe hiszpańskie tapas bary. Szkoda tylko, że miejsce jest tak małe, ponieważ ze względu na swoje liczne uroki, często ciężko o wolny stolik. Z obsługą różnie. Raz natrafiłam na niezbyt rozgarniętą kelnerkę, która nie znała nazw dań, a mohito robiła 20 minut. Jeśli chodzi o ceny, uważam, że są adekwatne do jakości jedzenia. Jest dość drogo, ale dzięki temu krewetki czy ośmiornice rozpływają się w ustach...:) Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń i muszę przyznać, że to jedno z moich ulubionych miejsc w Warszawie! Jakość restauracji potwierdzają licznie odwiedzający ją Hiszpanie :).

    Data wizyty w lokalu: lipiec 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Helena_Bertz 9 recenzji

    02.03.2014, 19:14 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Doskonałe miejsce na spotkania

    Dobre jedzenie, miła obsługa, ładny wystrój. Bardzo przyjemny niedzielny obiad. Pyszna, gęsta zupa z soczewicy, z kawałkami hiszpańskich mięs bardzo sycąca, podana ładnie i szybko. Duża jak na tapas porcja kalmarów w bardzo dobrej panierce - cienkiej i nie nasączonej tłuszczem. Krewetki z pachnącym czosnkiem, w dużej ilości. Porcje przyjemne, po zupie i jednym tapas nie można się ruszyć z przejedzenia. Doskonałe miejsce na jedzeniowe spotkanie towarzyskie. Ładny wystrój, przemiła obsługa dbająca o gości bez nadmiernego narzucania się. Na jedzenie nie czekało się długo, a wszytko było świeże i dobre. Będę tam wpadać częściej:).

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kate.s 64 recenzje

    09.07.2013, 21:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Urocze miejsce!

    Lubimy hiszpańskie klimaty, więc z dużym apetytem wpadliśmy do Sol y Sombra. Już na początku wizyty ujęły nas "azulejos" (kafelki) w stolikach, a i cała reszta nas nie rozczarowała.
    Zamówiliśmy – między innymi – krewetki na maśle, mule z pieca, krokiety z serrano, kanapkę z polędwiczkami i domowe wino w karafce. Wszystko było dobre, a porcje "tapasków" niemałe. Jednak to, co nas najbardziej urzekło, to serwis: obsługiwał nas przemiły tata wspierany przez przeuroczą – na oko dziesięcioletnią – córeczkę. Oboje byli niezwykle uprzejmi i uważni, ale nie narzucający się. Miło było patrzeć na ich ciepłą współpracę:). W kuchni zaś rządził hiszpańskojęzyczny kucharz.
    Wszystko to stworzyło totalnie niepowtarzalny klimat naszej wizyty w Sol y Sombra. I chętnie będziemy tam wracać.

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • beeloo 62 recenzje

    29.11.2012, 00:57 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Trochę Madrytu...

    Bardzo nam się tam spodobało. Dobre, hiszpańskie jedzenie: próbowaliśmy torillę de patatas, papryczki w oliwie (pimientos de padron), chorizo smażone i ośmiornicę (pulpo a la gallega). Wszystko było bardzo dobre, jak w Madrycie. Mieli jakąś lodówkę z winami (ale nie próbowaliśmy). Wnętrze bardzo przyjemne, przytulne, dobre feng shui. Obsługa sprawna, miła. Ceny umiarkowane.

    Data wizyty w lokalu: 08 listopada 2012, godz. 14:00

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • tonid 7 recenzji

    15.04.2013, 13:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kompletne rozczarowanie

    Pierwszy raz spróbowaliśmy tapas w Poznaniu, w Czerwonej Papryce. Byliśmy zachwyceni. Postanowiliśmy więc znaleźć równie dobrą knajpkę w Warszawie. Na pierwszy ogień poszło Sol y Sombra. Niestety, nasze wrażenia były dalekie od pozytywnych:

    - Krokiety z szynką Serrano i krokiety z dorszem smakowały prawie identycznie. W tych pierwszych smaku szynki zupełnie nie czułem, zaś te drugie miały po prostu lekki posmak ryby. Dominowały w nich ziemniaki puree. Porcja to pięć malutkich krokiecików (na jeden/dwa kęsy).

    - Ośmiornica po galicyjsku za 30 złotych to przede wszystkim ziemniaki z niewielkim dodatkiem krojonej chyba żyletką ośmiornicy. Za podobną cene w greckiej knajpce można dostać ogromną mackę. Ze względu na sposób krojenia (bardzo cienko) smak ośmiornicy był mocno zniwelowany przez obróbkę termiczną.

    - Mule miały bardzo mało intensywny smak, sprawiały wrażenie jakby były przygotowane na podstawie mrożonki.

    Wydając ponad 160 zł na trzy osoby (dwie dorosłe i dziecko, bez alkoholu) można byłoby się spodziewać, że wyjdziemy przynajmniej najedzeni. Niestety, wielkość porcji spowodowała, że byliśmy głodni, zaś przeciętna jakość posiłku — że nie chcieliśmy domawiać kolejnych potraw. Poza tym, menu tapas było bardzo ograniczone (w porównaniu z wspomnianą na początku poznańską Czerwoną Papryką), więc nie mieliśmy nawet zbyt dużego wyboru.

    Dodatkowa uwaga: knajpka potrzebuje większej obsługi. Jedna kelnerka (mimo iż bardzo sympatyczna), jednocześnie pełniąca chyba inne role w restauracji, to zdecydowanie za mało jak na 6-7 stolików w lokalu.

    Data wizyty w lokalu: 14 kwietnia 2013, godz. 14:00

    2 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Monika-N-P 9 recenzji

    04.09.2012, 17:57 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre hiszpańskie jedzenie, fajna knajpka, polecam!

    Myślę, że fajne miejsce.
    Byłam 2 czy 3 razy na tapasach i piwku i raz na lunchu.
    Lunch za 25 zł, ma się do wyboru 1 z 2 przystawek i 1 z 2 dań głównych.
    Na przystawkę wzięłam gazpacho, bardzo dobrze zrobione i smaczne.
    Na danie główne grillowaną makrelę. Została podana z opiekanymi ziemniaczkami i sałatką. Bardzo zadowolona byłam. Obsługa miła, wystrój bardzo fajny, klimat luźny i bez zadęcia (czego bardzo nie lubię). Polecam!
    Minusem jest to, że nie można płacić kartą. No i trzeba tam trafić, bo wejście jest od tyłu budynku, od strony Parku Mirowskiego.

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...