Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Stary Młyn

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Świdnica
3.6
liczba opinii: 6 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Łączna 4 58-100 Świdnica
tel: (74) 857-88-99
typ lokalu: restauracja typ kuchni: desery, włoska, staropolska, sałatki, drinki cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (6)

  • Baharija 62 recenzje

    24.08.2013, 17:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wspaniałe miejsce dla dzieci, ale

    Restauracja odwiedzona przy okazji powrotu z gór, na pierwszy rzut oka rewelacja - osobniki do lat 12 oczarowane i kupione:
    plac zabaw, staw, piaskownica i ulga dla rodziców, że dzieciarnia ma co robić i nie rozniesie lokalu.
    Jednak mimo zachwytu dzieci pojawiły się pierwsze problemy już po zajęciu miejsca - ile można czekać na obsługę? Jeżeli w weekendy w lokalu jest dużo ludzi może warto zainwestować w dodatkowy personel? Tłumaczenia, że jest tylko dwójka kelnerów jakoś mnie nie obchodzą, bo chyba nie do mnie powinny być skierowane tego typu uwagi. I tu pierwszy minus.
    A teraz klucz pobytu czyli jedzenie - i tutaj było średnio: Zupy zasługują na miano porażki:zupy gulaszowej w chlebie nie było, rosół bardzo "wodziankowy", barszcz bardzo barowy (w tym złym znaczeniu) - jak dla mnie woda z koncentratami i chemią i w jednym i drugim przypadku. Schabowy bardzo poprawny. Stek za mocno wysmażony. Kurczak z brokułem dość smaczny. Na plus ziemniaczki w talarkach - bardzo dobrze wysmażone, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku.Porcje średnie. Surówki w ilości minimalnej - dobra z białej kapusty, reszta taka sobie. Czas oczekiwania na rachunek, oraz czas oczekiwania na domówione napoje - masakra. Ceny jak na rejon normalne.Ogólnie jeżeli następnym razem będziemy umierać z głodu w tamtych rejonach to pewnie wrócimy, ale jedynie pod warunkiem, że będziemy z dziećmi.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Hippo 12 recenzji

    28.11.2013, 11:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo fajne miejsce

    Nie jest łatwo trafić tam po zmroku, mimo reklamy przy drodze. Po wjeździe widać furtkę, dróżkę typowo parkową, zjeżdżalnie czy piaskownicę i tablicę zakazów - typowo jak w parku. Wchodząc na ten teren człowiek nie wie, czy to plac zabaw czy park, a tu okazuje się, że to teren restauracji. Wystrój świetny, przyjazny, jest kominek i jest klimat. Zupy - rewelacja. Domowy rosół z kołdunami jest naprawdę domowy, kołduny przepyszne, gorące w środku chyba świeżo gotowane, zupa gulaszowa również bardzo smaczna, a chlebek, w jakim była podana - wyśmienity. Co mnie zdziwiło, to że z zupą podany został sos czosnkowy w sosjerce. Jednak po zjedzeniu zupy wszystko stało się jasne :). Idealnie współgrał z chlebkiem - jak dowiedzieliśmy się, chlebki nie są zamawiane, tylko świeżo pieczone z autorskiego przepisu. Nie jadłam lepszego chlebka, sos czosnkowy - rewelacja. Niby nic szczególnego, a niestety ciężko trafić gdziekolwiek na dobry sos czosnkowy. Zapewne pizza też musi być pyszna. Drugie danie nie zrobiło już na nas takiego wrażenia, jednak porcje są ogromne. Nie byliśmy w stanie zjeść wszystkiego. Jadłam polędwiczki wieprzowe z ziemniakami i sosem kurkowym - sos trochę bez smaku i wodnisty, kurki i mięso gumowe, ziemniaki bez soli. Ale nie było najgorsze. Do jednego mam bardzo duże ALE - w tak ładnym miejscu po prostu nie wypada, żeby leciało wieśniackie techno z radia umc, umc, umc.... Widać niezły sprzęt, więc powinni puścić klimatyczną muzykę typu jazz, soul - coś, co pogłębiałoby ten klimat. Radiowe dudnienie w takiej restauracji to jakieś nieporozumienie. Obsługa szybka i przyjazna. Z pewnością jeszcze tu wrócimy, choćby dla samej zupy i na spróbowanie pizzy :).

    Data wizyty w lokalu: 01 listopada 2013, godz. 20:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • eliza63 8 recenzji

    24.03.2013, 22:03 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wystrój... to nie wszystko!

    Byłam z rodziną wiele razy w Starym Młynie i zawsze wychodziłam zadowolona, ale dziś... to nie było zadowolenie, to było totalne zniechęcenie klienta.
    Ale od początku, umówiliśmy się ze znajomymi na obiad, wybór padł na Stary Młyn w Świdnicy.
    Po wejściu kelnerka przywitała nas uśmiechem, zasiedliśmy przy stole, dostaliśmy karty i na tym koniec... Dłuższą chwilę nikt do nas nie podchodził, więc poprosiliśmy łaskawie panią.
    Po wybraniu dań tzn.
    Rosół z kołdunami - który smakowo daleko odchodził od rosołu, a kołduny pozostawały dużo do życzenia.
    Polędwica miała być krwista, była spieczona i twarda. Szefie kuchni - polędwiczkę trzeba pilnować, mięsko ma być czerwone i soczyste.
    Nasi znajomi zamówili żurek był okej, ale za to golonka też nie była najlepsza, mogła być lepsza.
    Po zapłaceniu rachunku, wyszliśmy zdegustowani, taka fajna knajpka i klimat, a obiad w niedziele palmową smakował nie najlepiej.
    Nie mówię, że nie wrócimy, ale poprawcie się, szkoda stracić w ten sposób klientów.

    Data wizyty w lokalu: 24 marca 2013

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • czeslawiusz 5 recenzji

    22.02.2013, 15:22 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre jedzenie, ciepła i przyjazna atmosfera

    Trafiłem tutaj po mocno nieudanej wizycie w Karczmie Zagłoba i cieszę się, że tak się stało.
    Za oknem zimno i śnieżno, a w środku przyjemnie ciepło od kominka, w którym radośnie trzaskało palące się drewno. W środku przytulnie i komfortowo. Oprócz tradycyjnych stolików z krzesłami są też stoliki z sofami przy kominku gdzie można usiąść na dłużej z herbatą czy drinkiem i miło spędzić czas z przyjaciółmi.

    Zamówiłem barszcz z kołdunami oraz stek wołowy na borowikach. Obydwa dania były wyśmienite. Lubię krwiste steki i taki właśnie zamówiłem. Stek był dokładnie taki jak być powinien, co w niektórych restauracjach nie jest normą. Na szczęście tutaj kucharz spisał się doskonale. Do tego aromatyczne borowiki. Niebo w gębie.

    Jeśli doda się do tego uprzejmą obsługę i ciepłą atmosferę (dosłownie!) to trudno chcieć czegoś więcej. Gorąco polecam.

    Data wizyty w lokalu: 19 lutego 2013

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • annabe31 24 recenzje

    22.06.2012, 22:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo przyjemna restauracja, polecam pyszne jedzenie

    Jak najbardziej polecam: na rodzinny obiad, romantyczną kolację, spotkanie ze znajomymi. Bardzo przyjemna restauracja, w ciepłe dni możliwość zjedzenia pysznego obiadu/kolacji na zewnątrz. Miejsce na pewno przyjazne dzieciom, szkoda, że tylko na zewnątrz. Mnóstwo atrakcji i zabawek dla dzieci. Obsługa bez zarzutu, czysto, schludnie. Jedzenie pyszne, ceny może dość wysokie ok. 26 zł, ale naprawdę warto. Duże, wręcz ogromne porcje. Polecam szczególnie sałatkę z grillowanym kurczakiem - nie jadłam lepszej, kotlet po zbóju, gulasz w chlebku - to moje typy, choć wiele dań jedliśmy z mężem i wszystko smakowało wyśmienicie.

    Data wizyty w lokalu: 29 maja 2012

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kreyzi 5 recenzji

    09.07.2012, 15:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Polecam

    Wybrałam się całą rodziną na obiad do Starego Młyna. Już pierwsze wrażenie było całkiem przyjemne. Restauracja całkiem, całkiem. Jako że pogoda była piękna, usiedliśmy na zewnątrz. Otoczenie jak w ogrodzie, zielono, słonecznie, ptaszki śpiewają. Jest nawet plac zabaw dla dzieci i przeuroczy stawik, w którym pływa milion małych rybek i kilka żółwi, które podpływają, widząc ludzi.
    Jedzenie pyszne, duże porcje, ładnie i estetycznie podane, miła obsługa. Czas oczekiwania na posiłek adekwatny do ilości jaką zamówiliśmy. Polecam szczególnie ziemniaczki z gzikiem - przepyszne. Goloneczka - pycha. Pierogi z mięsem - są naprawdę mięsne, kapusta zasmażana - palce lizać. Mogłabym jedynie przyczepić się do pierogów ruskich, bo były lekko bez smaku, ale reszta rewelacja. Wrócę z powrotem do młyna.

    Data wizyty w lokalu: 08 lipca 2012

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Świdnica

Ładowanie wyników...