Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Sielanka

gdzie jesteś? województwo: warmińsko-mazurskie miejscowość: Gietrzwałd
3.6
liczba opinii: 9 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Olsztyńska 1 11-036 Gietrzwałd (restauracja w Kozim Dworze)
tel: (89) 512-34-56, 515-233-993
typ lokalu: restauracja, gospodarstwo agroturystyczne typ kuchni: ryby i owoce morza, desery, warmińsko-mazurska, polska, sałatki cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
menu

opinie gastronautów (9)

  • majka56 1 recenzja

    10.05.2014, 19:00 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jedzenie wyśmienite

    Restaurację oceniam na 6 z plusem. Słyszałam o niej wiele opinii, lecz postanowiłam wyrobić własną. Wraz z mężem wybraliśmy się tam na niedzielny obiad. Restauracja była prawie pełna, ale mimo tego czas oczekiwania na jedzenie nie był za długi. Z zup próbowaliśmy zupę rybną oraz żurek w chlebie- obie pyszne lecz rybna przebiła moje oczekiwania, mogę powiedzieć, że najlepsza rybna jaką w życiu jadłam. Na drugie danie zamówiliśmy kaczkę z wiśniami oraz karkówkę. Drugie podejście było równie trafne, jak pierwsze. Polecam wszystkim tą restaurację, porcje są bardzo duże, a ceny niskie patrząc na jakoś oraz ilość potraw. Pyszne jedzenie w pięknym miejscu- POLECAM.

    Data wizyty w lokalu: 03 maja 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • olaseq 13 recenzji

    06.09.2013, 22:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nietrafione wybory dań czy po prostu przeciętność?

    Do Sielanki trafiłem przez przypadek, jadąc z Olsztyna do Ostródy. Być może niesmak, jaki miałem po wizycie tam, był spowodowany złym doborem dań? A może po prostu Sielanka to takie nieco odpicowane przydrożne bistro?

    Co rzuca się w oczy od razu po wejściu do restauracji, to miły dla oka wystrój: pastelowe kolory, poduszki, tu i ówdzie stoją butelki o wymyślnych kształtach. Robi to bardzo fajne wrażenie. Kelnerka dość szybko podchodzi do stołu, jest miła, nie proponuje dania dnia, nie poleca jakiejś szczególnej pozycji z menu. Karta niezbyt obszerna, robi dobre wrażenie, w karcie wkładka zatytułowana "Sielankowe specjały". Zamówienie: śledź w śmietanie, czernina, żur w chlebku, pierogi z dzikiem, pierogi leniwe z bitą śmietaną i świeżymi owocami.

    Dość szybko na stole pojawia się czekadełko - chleb ze słonecznikiem i twaróg z czubrycą zieloną. Miły gest. Czubrycę bardzo lubię, więc chleb z twarożkiem ochoczo pochłonąłem. Na przystawkę nie trzeba było długo czekać. Nazwa przystawki jest natomiast ewidentnie do zmiany - powinna nazywać się cebula ze śledziem w śmietanie. Dopiero ta nazwa oddałaby w pełni dość mocno zaburzoną proporcję tego dania. Co do zup - czernina poprawna, ale to drugie, nazwane hucznie żurem, przypominało zalewajkę z odrobinką kiełbasy i okruchami jajka. Ani nie było kwaśne, ani nie miało chrzanowego posmaku. Było po prostu nijakie. Jeśli chodzi o dania główne, to pierogi z dzikiem były smaczne. Niestety, leniwe miały dwa słabe punkty: pierwszy - śmietana była "z puszki", drugi - owoce (tu maliny) były co najwyżej świeżo rozmrożone. Jak można serwować w sezonie na maliny jakiś mrożony chłam? Co do samych leniwych, to były one OK, ale te dwa grube minusy, o których pisałem wcześniej, przysłoniły mi plus.

    Można by się zastanowić, czy słabe dania, które jadłem, były kwestią kiepskiego wyboru? Pewnie uznałbym to wytłumaczenie za słuszne, gdyby nie fakt, że pierogi leniwe znajdowały się w karcie "Sielankowe specjały". Jeśli to jest specjał, to gratuluję szefowi kuchni... Sielanka jest według mnie restauracją typu zajechać, zjeść, zapomnieć.

    Data wizyty w lokalu: 06 września 2013, godz. 14:00

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • MONAGA 3 recenzje

    03.11.2013, 10:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wielkie... rozczarowanie

    Byłam w Sielance z całą rodziną w sobotę 2 listopada. Chłopcy jedli golonkę, żurek, ja sałatkę z grillowanym kurczakiem i winegretem, kuzynka pierogi. Zamówiłam herbatę zieloną, no cóż, nie było, pani nie zaproponowała żadnej innej smacznej herbaty, bo... mieli tylko Sagę, to chyba jakaś pomyłka, pomyślałam... No nic, skoro nie ma innej, wypiłam Sagę wartą może 10 gr, ale oczywiście zapłaciłam jak za pyszną, markową, aromatyczną herbatkę. Golonka średnia, spalona, jakby odgrzewana kilkakrotnie, sałatka z kurczakiem tonęła w przesolonym winegrecie, kurczak spalony na węgiel, dodatkiem w sałatce, prócz sałaty i kurczaka były 3 kawałki pomidora i garstka grillowanej kukurydzy - 22 zł, a tak mało kolorowych warzyw, gorszej nie jadłam; jedynie pierogi były zjadliwe, choć podane bez żadnej sałatki, zieleninki, wyglądały bardzo blado. Korzystaliśmy z karty weekendowej, która jest skrócona, a i tak nie było 1/4 dań. Chyba trafiliśmy na jakiś gorszy dzień. No ale... i tak nigdy więcej tam nie zawitam...170 zł za marnej klasy jedzenie.

    Data wizyty w lokalu: 02 listopada 2013

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Mikers 6 recenzji

    10.05.2013, 14:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Szarlotka z lodami rządzi :)

    Kuchnia Polska. Byliśmy z rodziną (2+2dzieci) przy okazji majówki, zajechaliśmy z trasy trochę z braku laku do niepozornej restauracji, która okazała się całkiem dużym lokalem. Polecam kaczkę a na deser SZARLOTKA z lodami- pyyycha.
    Niby po prostu kolejna restauracja przy trasie a tu taka miła niespodzianka.
    Dobra wiadomość dla rodzin z dziećmi - jest dużo atrakcji dla dzieci: malowanki, zabawki, dużo terenu do biegania, młyn, oczko wodne.

    Data wizyty w lokalu: 02 maja 2013, godz. 12:00

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Fern 19 recenzji

    19.09.2012, 18:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Superjedzenie, klimatyczne miejsce - DLA SMAKOSZY!

    Restaurację Sielanka odwiedziłam w wakacje z rodziną. Miejsce bardzo urokliwe, ładny i ciepły wystrój, przemiła obsługa. Jako "Czekadełko" dostaliśmy przepyszne pieczywo własnego wypieku ze smaczną pastą. Czernina i rosół - bezbłędne. Żeberka soczyste, aromatyczne, odchodziły od kości. Smażone okonki z sałatką z awokado - smaczne jeśli ktoś lubi sezam, gdyż okonki są w nich obtoczone. Desery są mistrzowskie - panna cotta z jagodami i zapieczone lody z malinami - niebo w gębie. Do picia wzięliśmy domowy kompot z niekończącą się dolewką - bardzo fajny pomysł. Restaurację polecała mi teściowa i miała rację - jest to miejsce niepowtarzane i urokliwe.

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • przemek_w 1 recenzja

    10.06.2013, 13:15 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Problem z obsługą

    16 czerwca 2013 odwiedziłem lokal wraz z rodziną. Chwilę przed godz 15 zajęliśmy stolik, a o 15:20 wstałem po menu bo przez 20 min się nie doczekałem. W tym czasie przy stoliku obok małżeństwo z menu w rekach czekało na obsługę by złożyć zamówienie. Jak kelnerka ich mijała to kobieta zadała jej pytanie: "czy nasz stolik jest wyłączony z obsługi" - "za chwileczkę podejdę". Jak się dowiedzieli, że na obiad muszą poczekać min 40 min to wyszli. Mimo, że siedzieli obok nas to ta kelnerka nas nadal nie "widziała". Przez kolejne 15 min nie doczekałem się obsługi więc też wyszliśmy.
    Szkoda, bo słyszałem, że dobrze można tam zjeść. Póki co niesmak pozostał.

    Data wizyty w lokalu: 09 czerwca 2013, godz. 15:00

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • lisbeth 9 recenzji

    29.10.2012, 09:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wspaniała lokalizacja

    Restauracja położona w pięknym gospodarstwie agroturystycznym co ma swoje minusy - można natknąć się na wesele i wtedy z obiadu nici :). A było czego żałować. Przez całe lato 2012 była to nasza ulubiona restauracja. Podczas oczekiwania na posiłki dzieci biegały do królików, osiołków, my siedzieliśmy nad stawem. Jedzenie przepyszne - smaczny rosół i zupa rybna, duże placki ziemniaczane ze świeżymi kurkami, specjalne dania dla dzieci, kompot z nieograniczonymi dolewkami. I nagle coś się zepsuło. W październiku dostaliśmy dużo mniejsze porcje, zabrakło smaku i chyba serca włożonego w przygotowanie i podanie potraw. Może zmienił się kucharz? A może z końcem lata skończyła się Sielanka i zaczęła jesienna depresja? No cóż, poczekamy do wiosny i damy wtedy restauracji jeszcze jedną szansę.

    5 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Meliska 26 recenzji

    14.06.2012, 14:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Urokliwe miejsce

    Przepiękna nowa restauracja w sielankowym stylu. Białe wiejskie meble, urokliwe ręcznie wykonane dodatki. Świetny klimat na rodzinny obiad i imprezy okolicznościowe na wysokim poziomie.
    Obsługa jest znakomita - stuprocentowy profesjonalizm kadry. Słów i uśmiechów w sam raz :) Nie trzeba długo czekać na zamówienie.
    Kuchnia polska jak w domu. Pysznie, choć jak dla mnie za mało doprawione. Brakuje mi wyrazistości smaku, ziół i aromatycznych przypraw, dopieszczenia potraw z mięsa (nieco twardawe). Deser smakował naszym dzieciom wyśmienicie. Polecam i dziękuję za miłą obsługę. Nie często spotyka się taką życzliwość.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Wiktor1 2 recenzje

    23.09.2012, 16:08 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal warty poznania, fajny regionalny wystrój

    Jedzenie bardzo dobre, ładnie podane. Do karty menu dołączają potrawy sezonowe, w której znajdują sie ciekawe dania. Odwiedziłem lokal w okresie zbioru jabłek, które były rozstawione dosłownie wszędzie, co wprowadzilo klimat jesieni. Niestety, obsługa wygląda jakby pracowała za karę. Kelnerki bez najmniejszego uśmiechu na twarzy, podchodzą z kartą zanim klient zdecyduje się na zajęcie stolika. W sali z barem jest małe pomieszczenie bez drzwi (trudno określić jego przeznaczenie) - lepiej nie patrzeć w jego kierunku. Panuje tam okropny bałagan.

    Data wizyty w lokalu: 20 września 2012

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Gietrzwałd

Ładowanie wyników...