Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.
2.6
liczba opinii: 4 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

Pl. Norberta Kroczka 10 41-807 Zabrze
tel: 601 718 817
typ lokalu: restauracja, winiarnia typ kuchni: wegetariańska, desery, polska, sałatki, przekąski cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (4)

  • mario959 1 recenzja

    15.05.2013, 16:50 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Omijajcie tę knajpę z daleka

    Miało być tak pięknie, pierwsza komunia mojego dziecka. Pan menadżer obiecywał, że wszystko będzie Ok i będziemy zadowoleni, mieliśmy od początku wątpliwości ponieważ przyjęcie miało się odbyć na dworze w ogrodzie pod namiotem i nie pomyliliśmy się. Namiot przeciekał (padał deszcz) było w nim zimno (miał być ogrzewany w razie niepogody). Jedzenie było zimne a na kawę i herbatę czekaliśmy w nieskończoność. Współczuję sobie i innym gościom (było w tym dniu organizowanych w namiocie 7 komunii ) którzy mieli wątpliwą przyjemność uczestniczyć w tym przyjęciu.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • aldane 1 recenzja

    28.04.2013, 16:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Unikać jak ognia!

    No cóż... miało to być piękne romantyczne popołudnie.Zaczęło się obiecująco Obsługa bardzo miła, wygodne fotele oraz bardzo ciekawy pomysł z oszkloną kuchnią ... i to chyba koniec pozytywnych emocji!
    Pierogi to chyba jakiś żart. Co to za pomysł jeść pierogi z malutkiej miseczki? Może miałam je jeść palcami? Za 15 zł dostałam 9 pierożków, które jakościowo były gorsze od pierogów z "Biedronki". W dodatku kąpały się w tłuszczu. Mój chłopak zamówił roladę śląską z kluskami ...(33zł) Dostał osiem malutkich kluseczek bez smaku.
    Z rolady po rozcięciu wyciekała woda co oznacza,że być może była mrożona, sos nie uatrakcyjnił całego dania ...Nie spodziewaliśmy się wielkiej wyżerki ale mieliśmy nadzieję, że dania będą smaczne!
    Jedyny plus to obsługa i dobre piwo ...

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • ninanina2323 1 recenzja

    09.02.2013, 18:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo fajna restauracja

    Jak napisał w poprzedniej opinii falcon również zgadzam się, że bardzo fajne są szklane drzwi, pokazujące pracę kuchni. Fortepian również dodaje uroku. Wystrój jest bardzo nastrojowy i miły dla oka. Byliśmy w tej restauracji dwa razy i za każdym razem zostaliśmy bardzo miło obsłużeni. Na ostatniej wizycie zamawialiśmy łososia z musem, który był fajnie podany i smaczny.
    Organizacja rodzinnego obiadu jak najbardziej, ale również bardzo fajnie można zorganizować małe wesele i inną uroczystość. Restaurację jak najbardziej polecam, jest smacznie, nastrojowo i obsługa zawsze pomocna. Podczas jednej, jak i drugiej wizyty nie było żadnej wypadki.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

  • falcon 52 recenzje

    26.01.2013, 18:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Po prostu: restauracja

    Z dużym zaskoczeniem piszę pierwszą recenzję lokalu, który w tym miejscu działa "od zawsze", a pod tą nazwą też już kawał czasu. Będzie zatem trochę obszerniej.
    Z zewnątrz budynek nie jest ciekawy, ale już od wejścia robi się przyjemniej. Bar/recepcja na wprost, szatnia, mniejsza sala i oddzielna bankietowa po lewej, dwie spore sale po prawej. Imitowane, podświetlone okna dodają przestrzeni, do tego atrakcyjny widok przez szklaną ściankę na otwartą kuchnię. Nieprzeładowany wystrój, stare zdjęcia i plakaty i - co jest wyjątkowe - żywa muzyka z żywym pianistą z porządnego (cyfrowego) fortepianu (zapewne nie codziennie).
    Pierwsze wrażenie zatem bardzo dobre. Menu ładnie wydrukowane i czytelne. Wybraliśmy rosół z wazy i krem z borowików, pierś z kaczki, solę, jagnięcinę i żeberka. Miło było obserwować sprawną pracę tylko dwóch kucharzy nad naszymi daniami (i dla trzech pozostałych stolików). Dostaliśmy najpierw małą "poczekajkę" z tostów, masła ziołowego i kiełków. Rosół został nalany do wazy w kuchni z dużego gara i zaserwowany jak trzeba. Smakował takoż. Aromat kremu z borowików rozchodził się wokół. Drugie dania były podane na talerzach dość przestrzennie, co maskowało niezbyt dużą gramaturę, szczególnie trzech kotlecików z jagnięciny. Ale wszystko było dobrze gorące, odsmakowane i świeże. Panczkraut zwany też ciapkapustą jak w domu.
    Skoro to pierwsza recenzja, to dla kolejnych gastronautów oceniam miejsce jako znakomite na tzw. rodzinny obiad i roboczą kolację w sali bankietowej (byłem na takiej i stąd ten obiad za kilka dni). Nie powinno być wpadki ani z obsługą, ani z jedzeniem. Miła, niespieszna atmosfera. Po prostu porządna, klasyczna restauracja, choć dość droga. I właśnie tu jest niemiłe spostrzeżenie: zamawialiśmy nie najtańsze pozycje z menu, było nas czworo i zdając się na kelnerkę co do wina (dwie lampki 100 ml) podbiliśmy rachunek o 39 zł. A wino było bardzo nijakie... Przyjmijmy, że chciała dobrze...
    W sumie - smaczne miejsce. Polecam.

    Opinia dnia z 28.01.2013 r.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna?

nowe lokale: Zabrze

Ładowanie wyników...