Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Jan Olbracht Browar Staromiejski

gdzie jesteś? województwo: kujawsko-pomorskie miejscowość: Toruń
3.6
liczba opinii: 49 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 6 gastronautów

ul. Szczytna 15 87-100 Toruń
tel: 797-903-333
typ lokalu: mikrobrowar, restauracja typ kuchni: bawarska, polska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (49)

  • darklew 28 recenzji

    19.09.2014, 21:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Może być lepiej

    Lokal polecił nam właściciel hotelu, w którym się zatrzymaliśmy. Zupie kremowi z borowików brakowało wyrazistego smaku. Jagnięcina była krucha, lecz sos nie podkreślał jej walorów. Pieczony pstrąg całkiem smaczny, choć połączenie ryby z grillowanym oscypkiem nie do końca mi odpowiadało. Zarówno pieczone ziemniaki, jak i warzywa na parze przypadły nam do gustu. W lokalu warzą kilka rodzajów piwa. Można ich wszystkich spróbować zamawiając zestaw degustacyjny, co też uczyniliśmy, doceniając ten ukłon w stronę klientów. Obsługujący nas kelner sympatyczny, szybki, sprawny. Ceny w porównaniu z jakością potraw zbyt wysokie.

    Data wizyty w lokalu: wrzesień 2014

    3 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • rasilio 10 recenzji

    29.08.2014, 09:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Piwo coraz gorsze, jedzenie dobre

    Byłem trzeci raz i trzeci kolejny rok. Blisko rynku, ale lokalizacja tarasu mało widokowa (w pustawej brukowanej uliczce). Wnętrza przyjemne, takie z XIX wieku, ciemnawo, z widokiem na kadzie, kilka pieter, dużo ciemnego drewna i zbroi.
    Piwo własnej roboty 2 lata temu zachwycało, przed rokiem niezłe, obecnie poniżej średniej - 4 rodzaje do wyboru (9-10 zł) jednak niestety każdy (z wyjątkiem słodko doprawionego piernikiem) wskutek zamiłowania do chmielenia (za) mocno gorzki.
    Wybrałem w końcu świeżo uwarzone specjalne, ale dopić nie dałem rady, a należę do dziwaków próbujących wszystkich lokalnych i bardziej ambitnych piw na jakie natrafię i nie często coś wylewam! :(
    Osłodą dla mnie był widok ładnych kelnerek w zgrabnych kraciastych sukienkach. Moja luba tego nie mogła docenić (kelnerzy ubrani klasycznie biało-czarno).
    Jedzenie kuchni głównie polskiej dobre. Spory wybór smacznych zakąsek (14-30 zł) smaczny oscypek z grilla (z miksem sałat, boczkiem i cebulkami 21 zł) i podawanych z kociołkiem zup (dobra kwaśnica 9 zł) i niezłych dań (grillowane jagnięcina czy marynowane żeberka 28-49 zł). Ciekawie podane.
    Jeden zgrzyt to dla mnie podanie do grillowanych w boczku śliwek zamiast żurawinki sosu chili (14 zł).
    Podsumowując. Następnym razem może pójdę i zrobię najpierw test piw (4 x 125 ml) i się zobaczy czy siadać na całkiem dobre jedzonko.

    Data wizyty w lokalu: 10 sierpnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ZielonaIwona 4 recenzje

    05.10.2014, 22:14 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Toruński klimat staropolszczyzny

    Restauracja z ulicy wygląda nieco niepozornie, oddalona od rynku, w bocznej uliczce, ale to według mnie na plus. Obsługa, ubrana w estetycznym, nawiązującym do klimatu restauracji stylu. Szybko, sprawnie i z uśmiechem. Po upewnieniu się o trafności wyboru menu, po krótkiej rozmowie z panią kelnerką, w niedługim czasie (nie więcej, jak 20 min) otrzymaliśmy swoje wyczekane MEGA porcje. Czekając na podanie obiadu nasłuchaliśmy się rozmów "pseudo-klientów", którzy już w czasie oczekiwania, jak my, rozmawiali o restauracjach, gdzie obiad ze schaboszczakiem można zjeść za 7 zł. Jaki jest finał takiej konsumpcji - "rozkapryszony" starszy pan za "zbyt chłodne ziemniaki" oczekuje rabatu od kierownika. Współczuję obsłudze, bo pewnie później zbierają od szefa za takich "wybrednych" klientów, których i tak z klasą potrafili obsłużyć. Obserwowaliśmy sytuację z boku i odebraliśmy ją jednakowo - z niesmakiem. Obsługa w każdym razie zachowała się z klasą.
    Ale do rzeczy - nie wiem, skąd opinie, że porcje są za małe, może tak było wcześniej. My otrzymaliśmy takie, które wymagały niemałego wysiłku, by je spożyć do końca. A trzeba było, bo smakowały wyśmienicie. Zakupiliśmy dwa dania -golonkę i żeberka z ziemniakami w mundurkach i zapiekaną kapuchą. Do tego oczywiście piwko. Pychota. Golona wyglądała bardzo apetycznie i podobno tak smakowała. Nie wypowiadam się dokładniej- nie jadłam. Za to moje pikantne marynowane żeberka z dodatkiem miodu i piwa piernikowego - poezja :). Sos pikantny, ale piwko piernikowe doskonale łagodziło jego ognisty smak.
    Wewnątrz nie byłam, ponieważ korzystając z pięknej pogody jedliśmy na zewnątrz, ale mój małżonek wszedł i był pod wrażeniem klimatu i wystroju.
    Jeżeli chodzi o ceny - OBALAM MIT, że ceny są wysokie. Taniej tylko w McDonaldzie. Osobiście szczerze polecam, a przy kolejnej wizycie w Toruniu- sama tu na pewno zawitam.

    Data wizyty w lokalu: 04 października 2014

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • don_kamillo 3 recenzje

    24.10.2014, 10:15 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Super, super i raz jeszcze super

    Do tego przybytku trafiłem nie z chęci jedzenia, ale napitków, które tam serwują. I to był mój błąd :). Sobotni wieczór nastawiony na degustacje piw zasiadłem i poprosiłem o starter 4 piw abym mógł wybrać. Pils, śmietanka, piernikowe i ajbaj wylądowało przede mną bardzo szybko. Wybór padł na Pils, bardzo smaczne bez cienia goryczki, super. Z dań zamówiłem gęsinę. Obsługa nie narzucająca się, miła i sprawna. Danie wylądowało w czasie do zaakceptowania. Ładnie podane. Piwo, nastrój i cieple danie od razu wprawiło mnie w dobry klimat. Dodam, że są TV gdzie leciał meczyk - idealnie. Gęś przygotowana wzorowo, mięsko kruche, soczyste. Do tego łyk piwa, cóż trzeba więcej. Nie spieszyłem się, rozkoszowałem się chwilą i potrawą. Wyszedłem najedzony i bardzo zadowolony. Rachunek ja za taką potrawę bardzo przyzwoity.
    Do tego lokalu wracałem na przestrzeni 2 dni jeszcze 3 x. Zamawiałem żeberka z piwem piernikowym - PYCHA. Żeberka delikatne odchodziły bez problemu od mięsa. Dziczyzna też krucha z bardzo dobrym sosem. I jeszcze raz próbowałem gęsiny, ale w innym wydaniu i też kucharz nie zawiódł.
    Lokal bardzo przestronny wręcz duży. Bardzo klimatyczny. Jedynie światła na górze zbyt ostre.
    Wiem jedno jeżeli będę jeszcze w Toruniu to z pewnością tam zajrzę nie raz i szczerze polecam wszystkim, którzy cenią sobie dobrą kuchnie, lokalnie przygotowywane piwo, miłą atmosferę i rachunki, które nie zrujnują kieszeni nawet 4 osobowej rodziny.

    Data wizyty w lokalu: 19 października 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • asder 80 recenzji

    30.09.2013, 17:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zobacz w Toruniu browar: warto!

    Starówka toruńska pięknieje! Stąd bardzo interesujący browar Staromiejski poprawnie się wpisuje w piękne otoczenie. Można spróbować różne piwa: polecam piernikowe, bo to Toruń! Do piwa śliwki z boczkiem uzupełnią kaloryczną kolację. Miejsce warte polecenia. Obsługa browaru miła, sprawna i sympatyczna.

    8 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Duru79 3 recenzje

    10.08.2014, 11:22 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fajny wystrój, dobre piwo, jedzenie słabe

    Byliśmy w sobotę w Toruniu. Po zwiedzaniu starówki przyszedł czas na kolacje. Padło na Browar staromiejski.
    Wystrój super, klimat starej czeskiej Pragi. Denerwujący intensywny zapach to minus.
    Nasza ocena począwszy od piwa rewelacja! I niestety to koniec. Lemoniada woda, cytryna podana z lodem, zero mięty czy brązowego cukru. Przystawka rosół i kwaśnica podane po 45 min, wszystko chłodne. Rosół dla dziecka, więc został, ale kwaśnica została wymieniona. Na drugie danie zamówiliśmy dla dziecka pierogi z jagodami, mała była zachwycona. Ja zamówiłem boczniaki z ziemniakami zapiekanymi i mięsem podane na patelni. danie było porażka. Podanie i prezentacja to jakaś pomyłka. Wszystko wymieszane, wyglądało marnie do tego mega tłuste. Żona zamówiła gęsinę, mięso OK, pozostałe dodatki do poprawy, a szczególnie kapusta.
    Naszym zdaniem piwko super, jedzenie do sporej poprawy, bo za ta cenę powinniśmy dostać potrawy bez zarzutu. Obsługa również ospała. Fotelik dla dziecka musiałem sam sobie przynieść i odnieść. Sztućce zostały nam po prostu rzucone, a na prośbę w barze, że potrzebuje chusteczek to dostałem zielony papier taki jak używany w łazienkach...

    Data wizyty w lokalu: 09 sierpnia 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mansoury 1 recenzja

    12.07.2014, 22:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Piwo OK, jedzenie nie

    Piwo smaczne, ale jedzenie pozostawiało wiele do życzenia. Skwierczące boczniaki okazały się ziemniakami ze śladową ilością owych grzybów. Podane na gorącej patelni, która przypaliła wszystko od spodu. Porcja nieadekwatna do ceny. Szkoda!

    Data wizyty w lokalu: 01 lipca 2014

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • marta1234 64 recenzje

    23.09.2013, 14:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Warte odwiedzenia w toruniu

    Do odwiedzenia tej knajpki skusiły nas wcześniejsze, całkiem dobre opinie innych Gastronautów. Zamówiliśmy 2 x zestaw degustacyjny - 4 różne piwa, każde po 125 ml, podane w małych kufelkach. Szczególnie polecam 'Piernikowe', w drugiej kolejności "Śmietankę toruńską", która jest piwem pszenicznym (dotychczas za nimi nie przepadałam, jednak to wypiłam ze smakiem).

    Mnóstwo gości, choć w piątkowy wieczór można było się tego spodziewać. Niemiecka muzyka grana na żywo, na piętrze jest scena. Jedyny minus - muzyka jest zbyt głośna. W środku niestety nie można normalnie rozmawiać, trzeba krzyczeć - pozostaje miejsce na zewnątrz.

    Data wizyty w lokalu: 20 września 2013

    6 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Eczane 2 recenzje

    16.06.2014, 15:52 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ogólnie nie polecam

    Miejsce i wystrój OK. Pierwsza rzecz to potwornie silny zapach chemicznych odświeżaczy powietrza. Wręcz gryzie w oczy, a już na pewno przeszkadza w jedzeniu. Obsługa twierdzi, że tak ma być ponieważ to neutralizuje zapach warzonego piwa... Bez komentarza :).
    Kolejna sprawa obsługa. Ogólnie niemiła. Mieliśmy wrażenie, że pracują tam za karę.
    Wreszcie jedzenie: suche mięso, wydaje się jakby było z zamrażarki, pieczone ziemniaki u każdego na talerzu były twarde i mieliśmy kłopoty ze zjedzeniem tego czegoś.
    Wreszcie piwo. I tu chylę czoła. Bardzo dobre. Byliśmy z kolega z Bawarii, który ocenił piwo bardzo dobrze. Piwo zdecydowanie polecam... Ale w ogródku na zewnątrz, bo zapach chemii "który musi być" przeszkadza potwornie.
    Ogólnie szkoda, że tak fajne miejsce jest tak źle prowadzone i z tak niesmaczną kuchnią...

    Data wizyty w lokalu: 15 czerwca 2014

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • marjul 1 recenzja

    06.06.2014, 12:00 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Olbrachtowi mówię NIE

    Byłam tam z całą rodzinką na obiedzie. Moje danie było bardzo smaczne (zrazy+kluski śląskie). Mąż zamówił łososia a dostał okropnego dorsza! Zamówiłam córce paluszki z kurczaka z frytkami i surówką. Po ponad godzinie czekania spytałam się kelnera o moje zamówienie, które ostatecznie nie zostało zrealizowane. Po kolejnych 20 min córeczka nadal nie dostała swojego obiadu. Dziecko czekało na obiad ok. 1,5 godz. skandal! Ostatecznie zrezygnowaliśmy z czekania na jej posiłek. Jeśli tam wrócę to tylko na piwo.

    Data wizyty w lokalu: 06 czerwca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Toruń

Ładowanie wyników...