opinie gastronautów (3)
-
Riddick 1 recenzja
13.05.2013, 16:32 napisał:Beznadzieja - nie polecam!
Byłem przejazdem, poszedłem zjeść kanapkę z kurczakiem znaną mi z "sieci" Enzo (Krzeszowice), spodziewałem się tego co zwykle a dostałem nasiąkniętą sosem bułkę, z podgrzewanym chyba w mikrofalówce kurczakiem, całość sprawiała wrażenia zimnej długo trzymanej w lodówce i podgrzanej tylko do podania kanapki - ohyda!! Do tego espresso, które też zamówiłem było zimne. Obsługa obojętna, widać że się nie stara, brak podejścia do klienta, raczej obsługa urzędowa-czyli na odwal sie - zdecydowanie NIE POLECAM!
Data wizyty w lokalu: 05 marca 2013, godz. 12:00Czy ta recenzja jest przydatna?
-
Aleksandra_30 6 recenzji
09.12.2012, 13:34 napisał:Nie polecam!
Wydaje mi się, że lokalizacja, tzn. Rynek królewskiego miasta, do czegoś zobowiązuje. Niestety, właściciel lokalu nie zdaje sobie z tego sprawy.
Zatrudniając "kucharzy" średnia wieku 20 l., robi sobie krzywdę.
Może zacznę od pizzy, która nawet jej nie przypomina, 3 cm ciasto, składniki xxx jakości, krawędzie pizzy przypalone, nie wspominając o tym, iż "pizza" jest zimna.
Obsługa jest jaka jest, tzn. niekompetentna. Ale za to "pięknie" ubrana, co również nie jest przyjemne. Ponieważ obsługa powinna być tłem restauracji, a nie na odwrót.
Nie polecam.2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
-
marysiak 117 recenzji
04.05.2012, 18:34 napisał:Bardzo przeciętnie
Rynek w Niepołomicach odbiega nieco od wyobrażenia takiego miejsca w miasteczkach typowo turystycznych - więcej tam jest sklepików oferujących rzeczy codziennego użytku czy artykuły spożywcze, niż lokali zorientowanych na zwiedzających.
Trafiliśmy do Enzo.
Wystrój przeciętny, pizzeriny, minimalny - bez obrusów, kwiatów, serwetek na stołach.
Karta przyszła szybko i od razu okazała się być spisem wszystkich możliwych potraw podawanych w barach szybkiej obsługi - od pizzy, przez pierogi, dania azjatyckie, frytki, kończąc na daniach rodem z baru mlecznego. Cóż, już się nam nie chciało wychodzić.
Zamówiliśmy pizzę o wdzięcznej nazwie "Bunga bunga" (podzielona była na 4 strefy, każda z innymi dodatkami) i dwie herbaty. Po chwili na naszym stoliku zagościły dwa czajniczki z wrzątkiem, dwie filiżanki, zestaw cukrów i cytryna każdej. Czego brakowało? Herbaty. Jako, że nikt z obsługi nie interesuje się stale potrzebami gości w części sali, w której przebywaliśmy, upomnieliśmy się o nią sami.
Pizza, część I: salami, szynka, jakieś pieczarki - bez szału, bez wyrazu, nawet przypomnieć sobie nie mogę, co tam jeszcze było.
Część II: sos boloński, świeże pomidory. Ta była zdecydowanie najlepsza, choć trochę uboga, ser by się jakiś przydał.
Część III: czerwona papryka, jalapeno, ogórek konserwowy, kurczak. Szykowaliśmy się na ognistą pikantność tej części, a tu zmyłka - papryka zwietrzała. Zawód.
Część IV: boczek, serek góralski, żurawina. Mi nawet smakowała, chociaż serka góralskiego trafiłam jeden malutki kawałeczek. Może dlatego, że lubię żurawinę.
Ciasto grube, nieciekawe.
Po rachunek też musieliśmy iść sami, przecież nas zza baru nie widać, a po co kelner ma stamtąd wychodzić, skoro nikt nowy do knajpy nie wszedł.
Wyszło nas zjedzenie tam jakieś 35zł, niby niedużo, ale nie wrócę.Data wizyty w lokalu: 04 maja 2012, godz. 15.002 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.
Czy ta recenzja jest przydatna?
ostatnio dodane
bądź pierwszy
najpopularniejsze
nowe lokale: Niepołomice
-
Aquantica
opinii: 0 -
Ankara Kebab & Bar
opinii: 0 -
Zaułek
opinii: 0


