Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Burger Bar

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Mokotów
3.3
liczba opinii: 61 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 4 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 21 gastronautów

ul. Puławska 74/80 02-603 Warszawa (pawilon 17, wejście od Olkuskiej) Stoliczku.pl
tel:
typ lokalu: bar typ kuchni: amerykańska (USA), burgery cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (61)

  • ewa_tina 761 recenzji

    09.06.2013, 15:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Mój nr 1 z burgerowni w stolicy

    Wygląda to dość ciekawie. Za oknem właśnie zaczyna się wiosenny i dość obfity deszcz, gdy do lokalu z burgerami wtacza się kobieta w dziewiątym miesiącu ciąży z obstawą. Duża kobieta, czyli ja. Na zewnątrz lokalni kloszardzi dzielą kasę po sprzedaży złomu w pobliskim skupie. Mnie ani 10 innych osób to nie odstrasza. Burgery podawane tutaj są wystarczającą zachętą, by pominąć wszystkie czyhające pułapki... Coś jak przygody Indiany Jonesa.

    Lokal usytuowany w jednym z pawilonów w sąsiedztwie wcześniej wspomnianego skupu złomu, gwoździ i kebabu nie jest duży. Lada z czterema stołkami barowymi, dwa stoliki, przy których może się zmieścić od czterech do sześciu osób. Prosto bez bawienia się w jakieś tam "designy i stylyzacje". Tu się je burgery, a nie ogląda sztukę dekoracji wnętrz. A burgery mają takie, że stylizują się same. We wnętrzu, oczywiście. Mięso do wyboru z 3 ras krów, kilka wersji od podstawowej do wzbogaconej krewetkami. Sezonowe szparagi w sosie holenderskim (!), tatar i steki. Cheese Burger z black angusa w towarzystwie papryczki habanero (na talerzyku obok) był doskonały. Chilli burger z Hereforda wyrazisty, ostrość nie zabijała smaku mięsa i równie dobry co poprzedni. Dodatek nachosów bardziej mi się podoba niż "fryty". Bułka świetna, nie słodka, nie puchata i lekko chrupiąca. Koszyczki są kultowe i pasują do tego miejsca. Podobnie jak cała obsługa. Trzech panów za barem kojarzących się z brooklynską burgerownią i salonem tatuażu. Bardzo na miejscu i bardzo na plus.

    Dla mnie to najlepszy burger w Warszawie ze wszystkich, które jadłam. A dodatkowo ostatni przed rokiem na diecie, więc dobre wspomnienia sobie zbudowałam. Oj dobre.

    Data wizyty w lokalu: 04 czerwca 2013, godz. 15:30

    10 z 12 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mastah 13 recenzji

    02.04.2014, 15:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tam wiedzą, co zrobić z wołowiną

    Miłośniku fast foodów i budek z kebabem - nie idź tam pod żadnym pozorem! To miejsce jest nie dla Ciebie!

    Po pierwsze- hamburgery robią tam z wołowiny, którą sami kupują, a co gorsza - sami mielą! Tak, tak, zawartość tektury może być tam dla Ciebie za niska! Co więcej, możesz wybrać rodzaj mięsa z którego przyrządzą Ci burgera (może być i rib-eye, i angusik). Odróżniają hamburgera "rare" od "medium rare", co jest rzadką przypadłością wśród stołecznych mistrzów buły i kotleta.

    Po drugie, dają tam hamburgery pod postacią "surf'n'turf" - z krewetką, nie wiem, czy to nie jedyne takie miejsce w Warszawie (głowy nie dam).

    Po trzecie, radzą sobie doskonale też z wołowiną pod inną postacią. Dziś próbowałem chili con carne... ajajajaj... jeszcze teraz nie mogę wyjść z podziwu.

    (Uwaga, zamawianie chili i hamburgera w ramach dwóch dań tego samego posiłku może skutkować przejedzeniem).

    Po czwarte... mają piwo... i wino...


    Tak na serio. Nie ma w Wawie drugiego takiego miejsca - baru z wołowiną serwowaną przez ludzi, którzy wiedzą, czym jest wołowina. Nie jest to może miejsce na romantyczną randkę (wystrój jednak barowy), ale na super jedzonko z krówki... absolutnie i bezdyskusyjnie tak.

    Data wizyty w lokalu: 02 kwietnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • SylviaWWA 38 recenzji

    05.10.2013, 21:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smaczne, ale bez rewelacji

    Do burger baru trafiłam dzięki poleceniu koleżanki. Miejsce jak większość burgerowni, dlatego wystroju oceniać nie będę, przejdę do samego burgera. Jadłam cheesburgera klasycznego, porcja duża, nie dałam rady zjeść całości, do burgera nachosy z odrobiną salsy pomidorowej. Mięso dobre, bułka również, choć mogłaby być trochę bardziej miękka, brakowało mi troszkę więcej warzyw i sosu. Jadłam już lepsze burgery, ale na pewno są smaczne. Dodatkowym plusem jest, że można usiąść dosłownie naprzeciwko ulicy w drugim barze i tam zamówić burgera a dodatkowo wypić piwko ;).

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Chotis 8 recenzji

    12.03.2014, 19:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Chyba ten najlepszy...

    Próbowałam kilku burgerów i za każdym razem jest tak, że jak mi raz zasmakuje i potem wracam to już ten drugi raz jest porażką...W przypadku Burger Baru jeszcze mi się tak nie zdarzyło, a byłam już kilka razy i za każdym razem otrzymuje tak samo pysznego i zacnego burgera jak za każdym razem. I za to ich cenię. Mięso jest przepyszne, konkretne, bułka chrupiąca i całość zjada się z przyjemnością. Nie rozpada się, nie upaćkam się jak dziecko. KONKRET! Bez ściemy. Ceny myślę, że jak na taki kawał mięcha są wprost proporcjonalne. Ja osobiście wolę czekać na burgera w lokalu music bar naprzeciwko, Nie przechodzę wtedy tym specyficznym racuchowym zapachem. Burger Bar śmiało zaliczam do ulubionych!

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • toudiak 62 recenzje

    04.02.2013, 20:02 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wstydliwy problem, czyli mnie nie zachwyciło

    Burger Bar dłuższego czasu znajdował się na liście miejsc, które odwiedzić po prostu trzeba, stąd gdy się końcu nadarzyła okazja, nadzieje wyśrubowane były do granic możliwości. I choć A. planuje tam wrócić, to mi jednak żal będzie czasu - szkoda, bo lubię od czasu do czasu poczuć się modnie. Ale do rzeczy, czas rozprawić się z powodami, dla których wybiorę inną burgerownię.
    Nie będę marudzić, że okolica nieciekawa, że w mróz z tramwaju kiepsko się drepcze, ani że w środku miejsca nie ma zbyt wiele - ot, czasem warto się natrudzić. Burger Bar jednak tego dreptania w mrozie nie wynagradza - burger z bliżej mi nieznanych przyczyn miał lekko rybny posmak, nie uwiodła mnie też bułka - nieciekawe, lekko suchawe pieczywo. In plus zaliczę rozmiar i konstrukcję - dzięki stosunkowo dużej średnicy burgery są płaskie i nie trzeba przy ich konsumpcji wspinać się na wyżyny ostrożności. Niestety, w dobie burgerodobrobytu dobra konstrukcje nie wystarczy.
    Ceny odjeżdżające w kierunku wysokich, co może i by nie przeszkadzało, gdyby jedzenie było ich warte. Podsumowując, raczej nie polecam, choć salsa i naczosy pierwszoklaśne.

    3 z 13 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • zuzica 29 recenzji

    17.05.2013, 16:12 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Super!

    To druga z warszawskich burgerowni, którą odwiedziłam i muszę przyznać, że tym razem się nie zawiodłam! Wybór burgerów może niewielki (5 kanapek, o ile pamiętam), ale wystarczający, a do tego można wybierać spośród 3 rodzajów wołowiny. Zdecydowałam się na BBQ w wersji podstawowej. Niestety, zmuszona jestem zamawiać mięso dobrze wysmażone, więc dostałam kotlet określony przez obsługę jako "wiór":), ale i tak nie narzekam. Bardzo dobrze doprawiona wołowina, wbrew pozorom dość soczysta, bułka niezbyt gruba i przypieczona, warzywa i sos - całość - super!!! Do tego do każdego zamówienia dodają porcję nachosów z przepyszną salsą pomidorową!
    Jedynym mankamentem jest sąsiedztwo, czasami dające się we znaki tym, co na zewnątrz, ale jeśli chodzi o burgery - 5 gwiazdek.

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kubel 75 recenzji

    12.01.2013, 15:13 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Co się czepiać warszawki?

    Nie rozumiem, czemu wyznacznikiem hamburgera ma być kto do baru chodzi i co się o nim mówi? A w przypadku Burger Baru sytuacja jest prosta - to po najlepszy hamburger w Warszawie i już.
    Można dostać przyzwoity medium, odpowiednio przysmażony na prawdziwych węglach, a ciągle różowy, smak mięsa znakomity.

    Dodatki może i są minimalne, ale po co ich ma być nie wiadomo ile? By zabić smak wołowiny? To nie sieciówka, gdzie trzeba ukryć słabe mięso pod wyraźnymi dodatkami. Tu nic nie przeszkadza rozkoszować się smakiem tego, co najważniejsze, superwołowiny, a jak ktoś lubi wyraźnie, to niech weźmie z sosem chili.

    To tego kilka nachos i salsa.

    I już, czysta przyjemność jedzenia. Że kosztuje? Dobre mięso i staranne przygotowanie (czas!) musi. Moim zdaniem cena adekwatna do jakości.

    Jedyny problem to beznadziejne napoje, ja biorę swoją wodę, no i warto mieć książkę, bo trzeba poczekać.

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Fremik 20 recenzji

    30.05.2013, 16:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jest bardzo dobrze!

    Krótko i na temat: burgery pyszne, mięso świetnie doprawione i usmażone. Dodatki ciekawie skomponowane (polecam chili!). Obsługa bardzo sympatyczna, na luzie. Jedyna rzecz, do której się przyczepię, to bułka! Buła typowo burgerowa z sezamem, która niespecjalnie przypadła mi do gustu, bo namokła od salsy i się rozciapała. Może warto wprowadzić wersję z innym rodzajem mąki niż tylko pszenna i bardziej podpiekać, co by nie namakała więcej? Ogólnie jest świetnie. Będę z uwagą przyglądać się rozwojowi :).

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pablo 63 recenzje

    07.01.2013, 15:50 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dla mnie to nr 1... choć za drogo

    Modę na burgery uważam za przesadzoną i sztucznie nadmuchaną przez lanserów, jednak co chwila mam ochotę na pysznego hamburgera - nie podeszwę z mc!
    Ceny warszawskich hamburgerowni uważam za głęboko przesadzone i do tej pory moim nr jeden był najtańszy Soul Food... ale trafiłem na Puławską i muszę przyznać, że smakowo Burger Bar bije to, co jadłem gdziekolwiek indziej na głowę. Mięso jest doskonale usmażone i przyprawione, soczyste... może to kwestia wołowiny (angus lub dla rozrzutniejszych black angus) może również grilla węglowego. Bułka jest bez zarzutu (w przeciwieństwie do np. Warburgera), dodatki także, bardzo smakował mi też sosik na bazie majonezu. Dodatek nachosów z pyszną (chyba własnej roboty) salsą jest bardzo miły i rekompensuje brak frytek w menu.
    Mimo iż ich ceny - jedne z najwyższych w Warszawie - nadal uważam za przesadzone, będę od czasu do czasu ich odwiedzał, a także próbował black angusa i steków, które oferują.
    Dodam słowo o lokalu - mały, przytulny (bywa tłoczny), wc, minusem jest trudność w parkowaniu.

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pffee 4 recenzje

    18.11.2013, 12:56 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Najlepszy

    Zdecydowanie najlepsza burgerownia w stolicy. Doskonała bułka, nie za wysoka, ale za to 'rozłożysta' ;). Do każdego burgera możliwość wyboru rasy mięsa, pyszny ser i wspaniałe dodatki. Tylko nachosy bym wyrzuciła. Do takiego zestawu lepsze byłyby frytki z sosem.

    Knajpka mała, ciasna, ale po drugiej stronie w większym barze można zamówić burgera z burger baru i się wygodnie rozsiąść.

    Data wizyty w lokalu: 09 listopada 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...