Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Dwór Liczyrzepy

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Karpacz
3.5
liczba opinii: 32 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

typ lokalu: restauracja typ kuchni: desery, polska, staropolska, dworska, drinki cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
menu

Dwór Liczyrzepy

kliknij na zdjęcie aby zobaczyć całą galerię

opinie gastronautów (32)

  • turysta-smakosz 16 recenzji

    10.05.2014, 16:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Polecam dania regionalne

    Jeden z najpiękniejszych regionów Polski, czyli Karpacz i jego okolice.

    Jedynym miejsce, gdzie można spróbować tutejszych produktów regionalnych jest Dwór Liczyrzepy znajdujący z dala od centrum.

    Zamówiliśmy pierożki podgórzyńskie, placek ziemniaczany z grzybami z tutejszych lasów - dania wyróżnione w karcie logo Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Dolny Śląsk. Oznacza to, że produkty z których zostały zrobione dania są najwyższej jakości i pochodzą z najbliższej okolicy. Pierożki pasują bardziej jako przystawka niż danie główne. Cieniutkie ciasto wypełnione farszem z ziemniaków, boczku i ziół. Placek ziemniaczany zdominowały przepyszne borowiki. Skosztowaliśmy jeszcze rosołu z bażanta z domowym makaronem, polędwiczki wieprzowej po staropolsku, a dla maluszka zupkę pomidorową.

    Wszystko bardzo smaczne, ładnie podane i co najważniejsze regionalne.

    Obsługa uśmiechnięta i pomocna.

    Polecam dania regionalne.

    Data wizyty w lokalu: kwiecień 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • luk75 21 recenzji

    21.02.2014, 18:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świetna miejscówka przy stoku, o ile jest śnieg :)

    Trafiliśmy do dworu poprzez opinie gastronautow. Lokal przeogromny, z dodatkowymi stolicami na pietrze. Wystrój może nie powala, jest czysto i przestronnie. Co do jedzenia, to zamówiliśmy zupy: rosół, barszcz i pomidorową, wszystkie były poprawne, ale na kolana nie powaliły, chociaż na tle Karpacza to w sumie były baaardzo dobre. Na drugie zjedliśmy placek z gulaszem, stek z pieprzem oraz kotleciki drobiowe dla naszego syna. Wszystko poprawne i szybko podane, niestety przeciętne, mimo tego że restauracja ma nagrodę za lokalne potrawy to było tylko jedno danie, pierożki z farszem, ale niestety nie spróbowaliśmy, ponieważ był długi czas oczekiwania na to danie. Reasumując, fajne miejsce na zjedzenie obiadu przy stoku, który jest usytuowany dosłownie za oknem, przy założeniu, że spadł śnieg, my będąc na feriach na początku lutego, śniegu nie widzieliśmy. Niestety... Myślę, że jeszcze zawitamy do Dworu Liczyrzepy :).

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • patelnia_po_glowie 65 recenzji

    02.08.2013, 16:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    W poszukiwaniu dań regionalnych

    Po wielu kilometrach szlaków górskich i zdobyciu paru szczytów zapragnęliśmy dobrego jedzenia. Mało tego - jedzenie miało być smaczne i miało być potrawą regionalną. Ideałem było by gdyby owo danie nami pozytywnie wstrząsnęło (zapadło w pamięć na skutek nowego dla nas zestawienia smakowego, połączenia konsystencji lub faktur).
    Trafiliśmy do Dworu Liczyrzepy skuszeni obietnicą takich właśnie dań - wyróżnionych na Festiwalu Liczyrzepy, zaliczonych do Dziedzictwa Kulinarnego Dolnego Śląska, czyli, m.in., charakterystycznych dla tego regionu i opartych o stare przepisy. Bez zastanowienia zamówiliśmy wskazane dania, a były to pierożki podgórzyńskie i pieróg ziemniaczany. czas oczekiwania na dania wynosił niecałe 20 minut.
    Pierożki podgórzyńskie zrobione są z ciasta drożdżowego wypełnionego doprawionymi ziołami ziemniakami, boczkiem i cebulą. Smak farszu był bardzo zbliżony do smaku prażonek/ pieczonek. Całość była bardzo smaczna. Porcja - 4 pierożki - niestety niewielka, przystawkowa (lub nasz głód był zbyt wielki).
    Drugie z dań - placek z ciasta ziemniaczanego wypełniony grzybami i usmażony w formie pieroga był także bardzo smaczny, choć pozytywnego wstrząsu kulinarnego nie doświadczyliśmy. Szkoda tylko, że grzyby znalazły się w 1/3 wielkości pieroga, a całą resztę stanowiło dość grube ciasto (przypuszczam, że danie ocenione w konkursie i nagrodzone wpisaniem na listę Dziedzictwa Kulinarnego Dolnego Śląska miało inne proporcje pomiędzy ciastem i nadzieniem).
    Obsługa była uprzejma i uśmiechnięta. Wnętrze restauracji jest obszerne i, z małym wyjątkiem, spójne. Dominują w nim kamienne i drewniane ozdoby. Mały zgrzyt wywołały białe balustrady - dalekie od klimatu Dworu Liczyrzepy.

    Pomimo tego, iż restauracja znajduje się poza centrum Karpacza, warto do niej wstąpić i spróbować regionalnych przysmaków.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • MarcinSzczecin1 1 recenzja

    10.07.2014, 20:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Polecam

    Witam jako, że spędzałem ze znajomymi 4 dni w Karpaczu - chciałem poszukać jakiś informacji na temat gdzie dobrze zjeść. Jako, że jestem fanem Gesslerowej ;) jestem przeczulony na wszystkie knajpki w kurortach, dlatego postanowiłem skorzystać z gastronauci.pl i zobaczyć co piszą inni:). Na tej stronie ma ona bardzo dobre opinie, ale jak wiadomo jak sam nie sprawdzisz to nie będziesz wiedział czy to prawda czy ściema.

    Bez owijania w bawełnę - jestem naprawdę zaskoczony jedzeniem jakie tam serwują - byliśmy tam 2 razy i za każdym razem kuchnia spisała się na medal - jedzenie pyszne, ładnie podane i estetycznie.

    Osobiście zamówiłem "Pierś z kurczaka z orzechami laskowymi w sosie kurkowym podana ze złocistymi kluseczkami i sałatką ogrodową" dla mnie rewelacja - pierś dobrze doprawiona a kluseczki tak delikatne, że rozpływają się w ustach a do tego orzechy mniam - pytałem również moich znajomych czy im smakuje i również byli bardzo zadowoleni - kolejnego dnia ja z dziewczyną poszedłem gdzie indziej a oni znowu tam wrócili co świadczy, że mówili prawdę.

    3 dnia zamówiłem polędwiczka wieprzowa po staropolsku - świetnie przyrządzona do tego placuszki - także polecam.

    Lokal duży dzięki temu nie musisz czekać na stolik stojąc jak sęp z boku aż się coś zwolni co miało miejsce w innej restauracji dlatego zaliczam to na plus.

    Obsługa bardzo miła, uniżona - od razu zostaliśmy obsłużenie bez zbędnego czekania.
    Także jak ktoś nie chce bawić się w sapera testować różne knajpki to szczerze polecam Liczyrzepę - bardzo dobre jedzenie, miła obsługa i chyba nie jest drogo bo 30 zł za danie to nie wiele - nad morzem za takie dania płaciłem po 45 zł.
    Także śmiało polecam będziecie zadowoleni.

    Data wizyty w lokalu: 04 sierpnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • annabe31 23 recenzje

    01.09.2013, 22:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pyszne jedzenie za rozsądne pieniądze, polecam mimo "dziwnego" wystroju

    Zachęceni wieloma pozytywnymi opiniami na gastronautach, wybraliśmy Liczyrzepę na niedzielny obiad podczas wycieczki do Karpacza i oczywiście nie zawiedliśmy się. Wybór jak najbardziej trafiony. Restauracja znacznie oddalona od centrum, co uważam za duży atut, spokojnie i cicho. Sam lokal niestety nie zrobił na nas dobrego wrażenia, trudno to miejsce nazwać restauracja raczej lokalem na imprezy zamknięte, wesela itp. Ogromna sala, dla nas bez klimatu i białe balustrady zupełnie psujące wystrój, nie wiem kto urządzał lokal, ale dawno nie byliśmy w tak dziwnym miejscu-restauracji, która jednak serwuje mega pyszne jedzenie, dwie sprzeczności, a jednak możliwe :) wybór padł na danie dla dwojga- szaszłyk z dodatkami w cenie 60 zł, czas oczekiwania ok.25 minut, zlokalizowaliśmy na tej wielkiej sali uroczy kącik dla dzieci ku wielkiej radości naszej dwulatki :) otrzymany półmisek mega mega wielki,mix sałat,dwa rodz. pieczonych ziemniaczków, zapiekane warzywa, a i dwa wielkie szaszłyki, do tego cygański sosik i zamiast ryżu dla naszej córci otrzymaliśmy frytki. Jedzenie rozpływało się w ustach,po prostu pychotka, dla dwóch osób nawet z tak dużym apetytem jak nasz, nie do przejedzenia. Z czystym sumieniem polecam, bo warto, Liczyrzepa zadbała o dobrego kucharza :).

    Data wizyty w lokalu: 01 września 2013

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • anjamar17 5 recenzji

    31.03.2014, 18:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pyszne jedzenie, bardzo miła obsługa

    W Karpaczu spędziliśmy kilka dni. Zachęceni opiniami gastronautów obiady jadaliśmy u Liczyrzepy.
    Smaki doskonałe. Zupa borowikowa aromatyczna z pysznymi grzybami, polēdwiczki wieprzowe mięciutkie, świetnie przyprawione. Pierś z kurczaka z orzechami i sosem kurkowym - poezja. Dania pięknie podane. Jedynie pstrąg lekko zawiódł, gdyż podano go bez głowy, w niewielkim kawałku. Ale smakowo ok. Desery też dobre, szarlotka z lodami oraz lody z gorącymi malinami godne polecenia. Lody podano w pierwszym dniu na oddzielnym talerzu i do tego maliny w miseczce. Takie połączenie smaków i odmiennych temperatur składników pozwoliło na pełne delektowanie się deserem. W kolejnym dniu już w jednym pucharku, trochę słabsze odczucia smakowe.
    Obsługa restauracji życzliwa i bardzo pomocna, zawsze uśmiechnięte panie, nie narzucające się.
    Na pewno gdy ponownie będę w Karpaczu wrócę do Liczyrzepy.

    Data wizyty w lokalu: 28 marca 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Avarcal 1 recenzja

    24.03.2014, 01:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobrze - poza sezonem

    Zdecydowaliśmy się na weekend w Karpaczu poza sezonem, wcześniej nie pasowały nam terminy, więc nasz pobyt przypadł na pierwszy weekend oznaczony jako "poza sezonem". Skusiliśmy się promocją - dwa dania takie same na jednym rachunku w cenie jednego.

    Po samej restauracji spodziewałem się większego klimatu, od co, jest to duża sala z balkonem przygotowana bardziej pod imprezy okolicznościowe, czy jakieś koncerty.

    Zostaliśmy "wyłapani" przy samym wejściu, kelnerka podeszła do nas w momencie, kiedy rozglądaliśmy się po sali szukając jakiejś pomocy. Menu, faktycznie wydrukowane na kremowej kartce, o ile się nie mylę A3, służące za "podstawkę" dla talerzy nie jest zbytnio wyrafinowane w takim miejscu. Zdecydowaliśmy się na filet z indyka z grillowanym oscypkiem, makaronem z emulsją pietruszkową i marchewką paryską w migdałach.

    Co do porcji - spora. Nie spodziewałem się takiej ilości, choć cena znacząca (38 zł). Faktycznie byłem głodny i najadłem się. Jedyne zastrzeżenie do jedzenia, to oscypek - były dwa, na każdym kawałku mięsa po jednym. Jednego dostałem za bardzo ugrillowanego. Sam indyk nie był wysuszony, bardzo dobrze przyprawiony i dobrze podany. Talerz się prezentował wyśmienicie przy podaniu. Obsługa bardzo miła, kelnerka popisała się przy nas prawidłowym nalewaniem piwa do szklanki przy stoliku. Cały czas uśmiechnięta, na wszystkie pytania dotyczące karty dań, które miałem przy wyborze potrafiła odpowiedzieć rzeczowo. Na jedzenie czekaliśmy około 35 minut.

    Byłem świadkiem również sprzątania na stoliku obok. Bardzo szybko jedna z kelnerek pozbierała wszystko na tacę, i po chwili pojawiła się druga zmieniając obrus na stoliku.

    Za kolację dla dwóch osób razem z kieliszkiem wina i szklanką piwa zapłaciłem równe 50 zł. Zdecydowanie na plus.

    Data wizyty w lokalu: 22 marca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • eda371 3 recenzje

    23.11.2013, 17:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobra kuchnia regionalna

    Właśnie dzisiaj tam byliśmy na obiedzie. Białe balustrady w niczym nie przeszkadzają, bo dla mnie najważniejsza jest dobra kuchnia, i tu się nie zawiodłam. Co prawda było pusto, ale obiad przepyszny. Jedliśmy zupę górską z kluseczkami, barszcz czerwony z kołdunami i szabla z szaszłykiem, i ziemniaki faszerowane zestaw dla dwóch osób. Wszystko mi tak smakowało, że rozmyślam, czy nie zrobić tam córce wesela w stylu góralskim, bo lokal jest bardzo ładny i czysty.

    Data wizyty w lokalu: 23 listopada 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Maugo 4 recenzje

    28.08.2013, 23:00 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fantastyczne miejsce

    W Dworze Liczyrzepy byliśmy z mężem dwa razy podczas naszego pobytu w Karpaczu. Jedzenie było przepyszne - indyk grillowany z oscypkiem to najlepsze danie, jakie kiedykolwiek jadłam w życiu! Obsługa również była bez zarzutu. Jedyne wątpliwości może budzić nieco eklektyczny wystrój - połączenie góralskiego wystroju z białymi schodami a la pałac prezydencki - jednak nie umniejsza to nic lokalowi, który jest po prostu świetny.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mich1 16 recenzji

    29.05.2013, 21:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bez rewelacji

    Byliśmy tam jedynymi klientami (?), restauracja bardzo duża, na pewno nie można powiedzieć, że jest przytulna, wystrój nic specjalnego, można by rzec ponura. Obsługa miła, oczywiście kelner polecił najdroższe danie: deskę specjałów grillowych dla 2 osób (70 zł), dodatkowo zamówiliśmy zestaw tradycyjny za 28 zł (zestaw to dla mnie ściema, danie + napój + podane lody), małe Tyskie za 7 zł. Za zamówieniem czekaliśmy ok. 35 minut. Jedzenie podane ładnie, ale smak bez rewelacji. Wątpię abym tam kiedyś wrócił.

    Data wizyty w lokalu: 29 maja 2013, godz. 17:00

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

informacje od restauracji

  • rok założenia: 2011
  • ilość miejsc w restauracji: 400
  • ilość miejsc w ogródku: 56

Zapraszamy Państwa do restauracji „Dwór Liczyrzepy”. Jednakże to coś więcej niż restauracja - to zaproszenie na spotkanie z legendą Ducha Gór, na ucztę dla ducha i dla ciała. Niespotykana aranżacja wnętrz wprowadzi Państwa w bajkowy nastrój, a kucharze przygotują wyśmienite regionalne potrawy na bazie lokalnych produktów. Zorganizujemy tu dla Państwa klimatyczne imprezy: od chrzcin, urodzin, spotkań biznesowych po huczne, kilkusetosobowe imprezy integracyjne. … a Liczyrzepa będzie czuwał …

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Karpacz

Ładowanie wyników...