Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Hulaj Dusza

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Rabka-Zdrój
3.0
liczba opinii: 6 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Piłsudskiego 18 34-700 Rabka-Zdrój
tel: (18) 268-22-00
typ lokalu: gospoda, karczma typ kuchni: polska, góralska cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (6)

  • Ton1984 1 recenzja

    22.08.2014, 17:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jeśli nie lubisz hazardu - nie polecam!

    Postanowiłem napisać recenzję ponieważ "Hulaj Dusza" tego potrzebuje. Miejsce jest na prawdę fajne: samo centrum, blisko parku, parkingu, PKP i innej komunikacji. Sam wystrój lokalu bardzo ładny, góralski styl z dość dużym tarasem oraz wydzielonym miejscem dla dzieci do zabawy. Jestem gościem tego lokalu dość często i wracam tam ciągle z racji dostępności i tego, że można trafić na bardzo dobry posiłek i chciał bym aby było tam tak zawsze! Prawda jest inna, przy ostatniej wizycie po zajęciu miejsc i wzięciu kart menu osobiście, zamówiliśmy nasze dania: barszcz z krokietem, żurek, schabowy oraz pierogi.
    Czas oczekiwania wynosił około 30 minut i po tym czasie wjechał sam żurek (8 zł) zamówiony z jajkiem i kiełbasą, a nie ziemniakami i kiełbasą co było jedną z opcji, ale kiedy zamieszałem w nim łyżką znalazły się tam jajko, ziemniaki i kiełbasa. Sam żur bardzo dobry i wiadomo, od przybytku głowa nie boli. :) Po 5 min nadjechał barszcz z krokietem (12 zł) dla mojej narzeczonej. Krokiet jak zawsze przepyszny, ale już barszcz... tak naprawdę z buraków to tam był tylko kolor i to i tak marny. Kolejne danie, pierogi (12 zł) wjechały jeszcze jak jedliśmy nasze zupy, ale OK. Tutaj nadmienię, że pierogi są jedynym pewnikiem w tym miejscu, ponieważ są zawsze bardzo dobre i szczerze je polecam! Po kolejnych 5 minutach wjechał mój schabowy (16 zł) i tu jest powód dlaczego to napisałem, bo co jak co, ale schabowy musi być przynajmniej dobry, a zdarzało mi się zjeść tam pysznego schabowego. Niestety tym razem z racji piątku, mój schabowy był opanierowany chyba tą samą panierką co piątkowe danie dnia dorsz. A do tego, usmażono go chyba we frytkownicy także razem z dorszem lub w oleju, który usmażył wcześniej 50 dorszy i mój schabowy wyglądał jak schabowy, ale smakował już jak ryba niestety.

    I takie winy wybaczałem Hulaj Duszy nie jeden raz.

    Po całym posiłku miałem ochotę na dobre espresso, a moja partnerka, cappuccino i szarlotkę. Moje espresso wjechało po 15 minutach i było tak cienkie, że widziałem dno filiżanki (6 zł), ale cappuccino? Upomnieliśmy się o nie po 20-25 minutach i dostaliśmy informację, że nie ma mleka i że ktoś po nie poszedł (sic!). Po kolejnych 5-10 minutach zrezygnowaliśmy z ciastka i kawy, poprosiliśmy o rachunek (53 zł) i wyszliśmy.

    Załoga Hulaj Duszy ogólnie dezinformowana, ale dyskretna i stylowo ubrana.

    Data wizyty w lokalu: 22 sierpnia 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kacperek22 1 recenzja

    09.05.2014, 13:34 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dla najedzonych

    W Karczmie Hulaj Dusza w Rabce Zdroju chcieliśmy zaspokoić głód po atrakcjach przedpołudniowych w dniu 2 maja br.
    Początek był super, pogoda śliczna, uśmiechnięta Pani Kelnerka podała karty - wybór dań bardzo duży, ceny? no trochę wysokie np. zupa czosnkowa 10 zł. Złożyliśmy zamówienie, żeby po 10 min uzyskać informację, że placki ziemniaczane mogą być podane najwcześniej po godzinie. Poprosiliśmy o ponowne podanie karty (oczekiwanie ok. 20 minut). Zupy - 3 pomidorowe, 6 x czosnkowa otrzymaliśmy po 45 minutach (zupę podano w ubitych miseczkach) i po wcześniejszym ponagleniu. Po następnych 20 minutach Pani Kelnerka zechciała zebrać zamówienie na drugie danie. Niestety, czas oczekiwania na znowu wynosił minimum godzinę.
    Po spędzeniu w Karczmie ok. 2 godzin udało nam się zjeść zupę, smaczną, ale nie bardzo sycącą, głodni i zdenerwowani zaistniałą sytuacją opuściliśmy karczmę. Nikt nie raczył powiedzieć chociaż słowa przepraszam.

    Nie polecam tej Karczmy chyba, że po sutym obiedzie zimne piwko w ogródku lub w bardzo ładnym góralskim wnętrzu

    Data wizyty w lokalu: 09 maja 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • banaann 7 recenzji

    06.01.2014, 17:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jak w kalejdoskopie...

    Hulaj Duszę odwiedziliśmy w niedzielę popołudniu. Miła obsługa, szybko dostaliśmy zamówione dania: żona wzięła pierogi - pół na pół ruskie i z mięsem - były bardzo dobre. Ja zamówiłem grillowaną karkówkę z boczkiem i cebulką - również bardzo dobra, może trochę za słona. Generalnie byliśmy zadowoleni. Klimat psuła jedynie muzyka discopolowogóralska - dziwny i niemiły dla ucha mix gatunków ;).

    Skuszeni dobrym jedzeniem wybraliśmy się tam na poniedziałkowe śniadanie i... chyba trafiliśmy do innego lokalu! Zamówiliśmy herbaty, jajecznicę na maśle i jajka na boczku. Herbatę dostaliśmy po chwili. Jajecznica? Masakra! Po ponad półgodzinnym oczekiwaniu spytałem krzątającej się kelnerki co z naszym zamówieniem (co jakiś czas było słychać z kuchni pokrzykującą na wszystkich kucharkę). Summa summarum żona dostała jajecznicę po 40 minutach. Ja jajka na boczku po 45. W międzyczasie słychać było krzyki niezadowolonej z życia kucharki. Co do smaku dań - gdyby nie lekko przypalony spód jajek - byłoby OK, ale umówmy się - w zrobieniu jajecznicy wielkiej sztuki nie ma.

    Ostatecznie nie wiem, co myśleć o tym lokalu. Tak, jak napisałem wcześniej - byliśmy w dwóch różnych. Polecam go i nie polecam za razem. Może akurat nie traficie na tą "złą" zmianę i będziecie zadowoleni :). Oceniamy jednak ten DOBRY dzień... za śniadanie lokal w każdej kategorii dostałby 1, max 2 gwiazdki.

    Data wizyty w lokalu: 05 stycznia 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • idaidka 15 recenzji

    22.08.2012, 12:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Góralsko

    Restauracja położona obok jednej z głównych drug w Rabce, dlatego też ceny są wyższe niż w innych lokalach.
    Urządzona w stylu góralskim i menu też nawiązuje do tego stylu, Panie kelnerki również ubrane w sposób góralski. W deszczowy dzień było to fajną atrakcją.
    Mimo dużego ruchu w restauracji na zamówienie nie czekaliśmy bardzo długo, jednak nasze zamówienia przyszły w innym czasie i mój mąż musiał wyjadać pierogi z mojego talerza czekając na swój gulasz. Niestety, nie jest to wciąż standardem.

    Na pewno warto się wybrać aby spróbować bardziej tradycyjnych dań góralskich.

    Data wizyty w lokalu: 06 sierpnia 2012

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Mameha 19 recenzji

    05.06.2011, 21:28 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Hulaj Dusza - napiwek możesz sobie darować

    Góralska karczma, jakich w promieniu 50 km sporo. Drewniane stoły i ławy, czyli nic nowego w tego typu lokalu. Na zewnątrz w ogródku można palić, wewnątrz oczywiście nie.

    Czas oczekiwania na podanie karty jest nieznany, ponieważ najlepiej wziąć ją samemu z baru. Góralski strój kelnerki nie pasował do jej ostrego makijażu. Ale szczytem był dziwny tatuaż (czaszka?) na jej prawym nadgarstku. Odechciało mi się jeść.

    Najpierw na stół wjechało drugie danie. Potem zupa. Na końcu jako przystawka została podana ... sałatka! Na moje zdziwienie taką kolejnością potraw kelnerka wzruszyła ramionami: - Widocznie kuchnia się pospieszyła - orzekła. Żadnego skrępowania, żadnych przeprosin... No, cóż... Jaka nazwa, taka obsługa.

    Zupa pieczarkowa taka sobie. Sałatka z grillowanym oscypkiem na grzance nie zachwyciła kubków smakowych.

    Od najgorszej oceny dzieli tę restaurację tylko jeden punkt. Daję go za panierowanego dorsza.

    6 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • MNR90 5 recenzji

    17.08.2011, 16:34 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jedyna smaczna karczma w Rabce Zdrój

    Rabkę odwiedziłam w środku zimy. Niewiele knajp w tej mieścinie było w tym czasie otwartych ku mojemu zdziwieniu.
    Jedliśmy tam przez cały okres pobytu, gdyż zwyczajnie zasmakowało nam jedzonko i swojski klimat.
    Byliśmy dużą grupą osób, mimo to obsługa była sprawna i nie czekało się długo na swoje zamówienie.
    Zarówno dania śniadaniowe jak i obiadowe były smaczne. W ciągu kilku dni wypróbowałam wiele dań z karty. Jajecznica, flaki, pierogi, obiady mięsne. Wszystko jak najbardziej ok. Grzańca (wina) kupować tam nie polecam, gdyż jest "sklepowy" i grzeją go w mikrofali.
    Wystrój góralski, wieczorem organizowane są dancingi (jak sama nazwa mówi - raczej dla starszych osób).
    Ceny - turystyczne, czyli dość wysokie, ale jeśli nie chce się jeść cały wyjazd kebabów lub pizzy, to polecam Hulaj Duszę.

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Rabka-Zdrój

Ładowanie wyników...