Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Kardamon

gdzie jesteś? województwo: lubelskie miejscowość: Lublin
4.3
liczba opinii: 54 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 3 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 9 gastronautów

ul. Krakowskie Przedmieście 41 20-076 Lublin
tel: (81) 448-02-57
typ lokalu: restauracja typ kuchni: międzynarodowa, ryby i owoce morza, regionalna, pierogi, dworska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

Lubisz to miejsce? Powiedz właścicielowi, żeby zgłosił się do Korony Smakosza wyślij

opinie gastronautów (54)

  • SophiaP 4 recenzje

    04.11.2012, 18:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Megasmacznie i przytulnie

    Przede wszystkim elegancki i wysmakowany wystrój. Jedzenie jest pyszne, a byłam kilka razy i nigdy się nie rozczarowałam. Krewetki jem za każdym razem i są przesmaczne. Na danie główne tym razem skusiłam się na na marynowanego halibuta... pycha, pesto idealnie współgra z rybą. Na deser pyszny sernik... naprawdę wyjątkowy. Obsługa jest bardzo miła, czasem może aż zbyt bardzo dbająca i pytająca.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • RedHotChiliPepper 95 recenzji

    21.11.2011, 23:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miłe zaskoczenie z minusem

    Nareszcie trafiłem do Kardamonu. Od dawna miałem zamiar tam przyjść, ale zawsze było jakby nie po drodze. Pierwsze wrażenie - szok. Nie spodziewałem się tak przyjemnego i z gustem urządzonego lokalu, wystrój wysmakowany i nie przytłaczający, sprawia, że chce się zostać tam na dłużej. Do tego w lokalu są jakby boksy z mini salkami z kanapami na ok. 8 osób i sala zamknięta na max 15 osób, co sprawia że czujemy się kameralnie, mogąc cieszyć się swoim towarzystwem.

    Pierwsza potrawa, zupa orientalna - boska, zapach morza, mule, krewetki, kawałki ryby, chili i doskonale dobrane przyprawy. Bulion rybny rewelacyjny, pikantny, ale niepalący, dla mnie w sam raz, uprzedzam jednak osoby o delikatniejszym podniebieniu - może być dla nich za ostry.

    Pierogi ruskie też bardzo dobrze zrobione, cieniutkie ciasto i dobrze doprawiony farsz, do tego sklarowane masełko podane oddzielnie.

    Halibuta tylko spróbowałem od współbiesiadników, bardzo smaczny, może trochę za bardzo się rozpadał, przez wcześniejsze mrożenie, ale generalnie bardzo przyzwoity.

    I potrawa dnia przepiórki...
    I tutaj mogłem zamówić coś innego, lokal pewnie dostałby rewelacyjne oceny, ale stało się. Potwierdzam w 100% opinię PinotGriggio o mrożeniu potraw. Głębokim mrożeniu. Prezentacja dania była doskonała, dobór składników także, ale przepiórka po przekrojeniu w środku była zamrożona, nie zimna, tylko twarda bryła lodu. Przepiórka była nadziewana farszem i ten farsz i cały środek był kostką lodu. Wcześniej przepiórka była upieczona, później zamrożona i znowu podpieczona. Przepiórka z racji podwójnego pieczenia była też sucha, jak wióry, przecież to mały ptak, strasznie mało ma mięsa na delikatnych kostkach, więc wielokrotne pieczenie sprawia, że błyskawicznie robi się suchy.

    Jednak wybaczam, daję im dalszą szansę, bo potencjał w tej restauracji jest ogromny. Do tego super profesjonalna obsługa i jej zachowanie wobec tej wpadki to przejaw wysokiej klasy personelu. Zaoferowano nam nowe przepiórki i darmową szarlotkę. Z szarlotki zrezygnowaliśmy, trochę już to była za dużo, jak na 1 wieczór.

    Próbowałem jeszcze tiramisu - doskonałe (jak dla mnie nr 2 w Lublinie). Deser zatarł nieprzyjemne wrażenie i na 100% wrócę do Kardamonu.

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • firg 2 recenzje

    05.11.2012, 14:17 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Niesamowita atmosfera

    Lokal urządzony w ciepłym klimacie. Urzekła mnie atmosfera w tym miejscu, którą niewątpliwie tworzą pracujący tam ludzie. Jest elegancko, ale jednocześnie bardzo przytulnie i ciepło (nie ma tzw. sztywniactwa). Niewiele jest takich lokali, w szczególności w Lublinie. Dania przepyszne i pięknie podane. Ceny w stosunku do jakości są świetne. Nie ma się absolutnie do czego przyczepić. Bardzo chętnie tam wrócę i to na pewno nie raz.

    Data wizyty w lokalu: 20 października 2012

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Alcon 2 recenzje

    03.11.2012, 10:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Elegancko

    Restauracja Kardamon niewątpliwie zatrudnia obsługę starającą się rozpoznać oraz zrealizować potrzeby klientów. Przy wejściu pracownik restauracji otwiera drzwi gościom, prowadzi oraz wyznacza stolik, poleca specjalność dnia, podaje kartę oraz pyta o głośność muzyki, czy jest odpowiednia, czy nie przeszkadza. Towarzyszył mi gość, którego niechętnie wita się w restauracjach, jednak w tym lokalu kelnerka uprzejmie zapytała właścicieli, czy jego obecność nie sprawi kłopotu. Ucieszyłam się ogromnie, pies był bardzo zmęczony, znalazł wytchnienie w klimatyzowanym wnętrzu oraz niezwłocznie przyniesiono mu miskę wody. Wystrój, nowoczesny i elegancki. Miałam ochotę na deser, więc zamówiłam tiramisu serwowane w ogromnym pucharku za cenę 16 złotych. Deser był świeży, cieszył oko (na talerzyku, na którym leżała łyżeczka, poprzez oprószenie kakaem litery "K" utworzono elegancką propozycję podania), biszkopty zostały bogato nasączone espresso oraz amaretto, mascarpone dobrej jakości. Piesek zasnął, a ja w ciszy i spokoju mogłam poczytać książki, dopiero co wypożyczone w bibliotece pedagogicznej. Na koniec zapłaciłam rachunek, do którego dostałam aromatyczną herbatę produkcji znanej, lubelskiej firmy. Reasumując, moja wizyta upłynęła pod znakiem równowagi nastroju, zjadłam pyszny deser porozmawiałam z miłą kelnerką i odwiedziłam ciekawe wnętrze.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Gatito 3 recenzje

    24.09.2012, 10:46 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    No raczej lekka porażka

    Moja wizyta miała miejsce w lipcu bierzącego roku. Popołudnie, niedziela, upał nie do zniesienia. Na początek parkowanie. Z tym nie było żadnych problemów bo raz, że wakacje, dwa że niedziela. Znając Lublin, w środku tygodnia byłby problem. Karta wisząca na zewnątrz umieszczona w dość dziwnym miejscu, trzeba z lekka się przechylić i nagimnastykować, żeby coś zobaczyć. Ale weszłam. Na dzień dobry uderzyła mnie woń zaduchu, stęchlizny jak w starej wilgotnej piwnicy. Nie ma się co dziwić, bo przecież w takim miejscu restauracja się znajduje. Kelner z lekkim uśmiechem zapewnił, że z tym "zapachem" walczą jak mogą. Jak widać mogą niewiele. Zostaliśmy posadzeni w jednej z "lóż". Karta dań jak już to zostało opisane niezbyt bogata, czytam. W międzyczasie co widzę?! Pan kelner biega z odświeżaczem w ręku robiąc przy tym ogromne zamieszanie i powodując niesamowite wymieszanie aromatów! Dramat. Ale najlepsze nadeszło na koniec. Nie mogłam się na nic zdecydować więc kelner z rozbrajającym uśmiechem zaproponował i tu uwaga (!) świeże mule próżniowo pakowane! Nie wiem czy to miał być żart czy zachęta, ale ja podziękowałam i nie skorzystałam z oferty tej jakże zachwalanej restauracji. Omijam ją szerokim łukiem.
    Co do wystroju nie mam wiele do zarzucenia jedank sytuacja, którą opisałam pozostwiła duży niesmak.

    3 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kkkp 3 recenzje

    20.10.2012, 22:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Całkiem dobrze

    Jedzenie smaczne, chociaż pasztet z dodatkiem folii aluminiowej to wyjątkowo zdumiewające połączenie. Lokal pretendujący do miana luksusowego, pomimo wyjątkowo miłej obsługi, powinien zwrócić uwagę na nienaganny strój kelnerów. Poplamione koszule nie wchodzą w grę.

    1 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • denebola 1 recenzja

    21.12.2012, 22:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Trafny wybór

    Witam.
    Kardamon odwiedziliśmy po raz pierwszy. Już na dzień dobry miłe zaskoczenie - pan, który później obsługiwał nasz stolik, otworzył drzwi wejściowe (zapewne czujnik ruchu zrobił swoje) - bardzo przyjemna sytuacja. Dostaliśmy stolik dla dwojga w sali barowej. Na początku pomyślałem, że to nie jest do końca dobre miejsce z racji tego, że jest to pomieszczenie zaraz po wejściu do lokalu a liczyłem na coś bardziej zacisznego. Na szczęście myliłem się, gdyż w pozostałych pomieszczeniach ucztowały liczniejsze grupki osób stąd i hałas był w nich większy... Pan Kelner zapewne wszystko przewidział :), a i sposób, w jaki nas obsługiwał, był bardzo dobry... na wesoło, z humorem, bez narzucania się. Menu proste, czytelne, nie było potrzeby wertować kartek, by po 20 minut wiedzieć na co ma się ochotę. Poza tym w naszym przypadku poszliśmy za radą Pana Kelnera. Potrawy smaczne, w odpowiednich porcjach, zapamiętaliśmy kopytka homemade z dania głównego i tiramisu. Wina zamawialiśmy w kieliszkach bez obowiązku kupowania całych butelek. Atmosfera przyjazna, spokojna muzyka w tle, a na dobranoc po kieliszku nalewki... również homemade :). Ceny raczej w normie, bez szaleństw. Ocena ogólna - nie piątka, a mocna czwórka... zawsze trzeba nad czymś popracować ;).

    Data wizyty w lokalu: 20 grudnia 2012, godz. 19:00

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • steve_h 15 recenzji

    18.04.2012, 18:57 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Już znalazłem...

    ... swoją restaurację numer jeden, to właśnie Kardamon, poniżej szczegóły :).
    Zamówiliśmy bulion orientalny, flaki, sałatkę grecką, sałatkę z polędwiczką wieprzową, pierogi z cielęciną i kasztanami oraz niespodziankę :).
    Bulion rewelacja, z dodatkiem owoców morza i muli, na moją specjalną prośbę był łagodny i taki otrzymałem flaki tylko spróbowałem, bo nie były moje, ale miały bardzo oryginalny smak doprawiony majerankiem, smaczne bardzo smaczne.
    Sałatki wyśmienite dodają trzy sosy: malinowy, pesto z natki pietruszki oraz a'la paprykowy.
    Pierogi znakomite delikatne, ciasto cienkie, farsz specyficzny, przyjemny w smaku i ostrzegam, kto spróbuje ten nie pożałuje :).
    A teraz niespodzianka od Restauracji za dłuższe oczekiwanie na pierogi dostaliśmy deser gratis, miły gest, była to ciasto z jabłkami na ciemnym cieście i mące orkiszowej mniam.
    Jeśli chodzi o obsługę to proponuję wszystkim właścicielom Restauracji w Lublinie przyjść i się przyjrzeć jak wygląda profesjonalna i miła obsługa, a jednocześnie czujesz się jak w domu. Tak trzymać Kardamonie.
    I mówię szczerze chciałem znaleźć coś do czego można by się przyczepić, ale cholera no, nie da się, nie da...
    Wszystko idealne od wystroju po jedzenie i akceptowalne ceny.
    Szkoda, że nie można przyznać więcej gwiazdek bo dałbym o wiele wiele więcej.
    Będę zaglądał i się rozkoszował. Up the Kardamon!

    Data wizyty w lokalu: 17 kwietnia 2012, godz. 19.30

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • deguscik 7 recenzji

    27.06.2012, 00:05 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Oby się utrzymało

    Restauracja jakiej brakowało w Lublinie. Po pierwsze (przynajmniej tak trafiłem) właścicielka wita i żegna gości. Sytuacja nie do spotkania w jakiejkolwiek innej restauracji w Lublinie. Wystrój jest kwestią gustu, ale ciężko obiektywnie przyczepić się do czegokolwiek. Karta nie przesadnie rozbudowana, ale zaspokoi każde podniebienie. Jedyna uwaga jaka mi się nasuwa to czas oczekiwania na zamówione dania, i profesjonalizm obsługi. O ile w innych restauracjach może bym na brak znajomości karty u kelnera przymknął oko to przy ogólnym wysokim poziomie restauracji chyba trzeba wymagać od obsługi odrobinę więcej, co nie zmienia ogólnej bardzo pozytywnej oceny.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • cytrynka 13 recenzji

    15.04.2012, 17:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miła restauracja

    Byliśmy dziś w Kardamonie na obiedzie i jesteśmy bardzo zadowoleni :). Obydwoje zamówiliśmy wieprzowy kapelusz z chrupiącymi ziemniakami (przyczepię się jednak, że nie były chrupiące i do tak dużej porcji mięsa mogło być ich więcej ;)) i mizerią, danie bardzo nam smakowało, było apetycznie podane. Skusiliśmy się też na deser tiramisu - podobno bardzo dobre, świeże i do tego spora porcja opinia mojego towarzysza, ja wzięłam lody i oceniam je średnio nic nadzwyczajnego. Wypiliśmy też pyszne latte i herbatę. Bardzo dobrze oceniam obsługę, miła, kulturalna, sprawna. Na pożegnanie dostaliśmy po kieliszku żurawinówki :). Szkoda tylko, że nie można było doliczyć napiwku do płatności kartą.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Lublin

Ładowanie wyników...