Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Resort

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
3.6
liczba opinii: 7 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 7 gastronautów

ul. Bielańska 1 00-095 Warszawa (plac Teatralny, róg Senatorskiej) menu
tel: 507-179-935
typ lokalu: drink bar, klubokawiarnia typ kuchni: desery, kanapki, przekąski, koktajle (bezalkoholowe), drinki cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia

Lubisz to miejsce? Powiedz właścicielowi, żeby zgłosił się do Korony Smakosza wyślij

opinie gastronautów (7)

  • majorKorosz 1050 recenzji

    11.06.2014, 09:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wieczne wakacje

    Ilekroć przechodzę obok "Resortu" widzę roześmiane grupki gości siedzący w środku i wokół lokalu, przy stoikach lub leniwie spoczywający na leżakach. Piwko, rozmowa, papieros (na zewnątrz). Zatrzymuje się tu wielu rowerzystów. Słowem enklawa w środku miasta, gdzie liczy się atmosfera i towarzystwo. Klubowo i niezobowiązująco, co widać także w strojach. Dominują podkoszulki i trampki, a nawet klapki. Wzdłuż witryn stosy książek. W menu piwa - z nalewaka tyskie (8 zł) i książęce (10 zł). Skusiłem się na książęce czerwone lagerowe. Dla smakoszy ciastko domowe np. z truskawkami (kawałek 8 zł). Wcześniej degustowałem w "Resorcie" tartę i owocowy koktajl. Resort" to bardzo przyjemne miejsce. Znakomicie pozwala oderwać się od rzeczywistości. Wolno-stojący przeszklony narożny budynek pełen gwaru przyciąga. Ułożyłem się wygodnie na leżaku przed wejściem, sączyłem piwo i spoglądałem na gmach Teatru Narodowego i niebo nad nim. Byłem na krótkich wakacjach.

    Data wizyty w lokalu: 10 czerwca 2014

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pekopeko 70 recenzji

    22.03.2014, 13:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wieczorne wczasy

    Nie wiem, czy to kwestia nazwy, która podstępem wrzuca mi do podświadomości kuszące obrazy, ale Resortowy budynek można by przenieść na odległe plaże, wywalić szyby z okien i nikt by się nie zorientował, że to kukułcze jajo podrzucone z warszawskiego Placu Teatralnego. Dołożyć kilka kokosowych palm, hamaków czy leżaków i mógłby wrosnąć w lokalny krajobraz jak doskonale zasymilowany imigrant. Być może poniosła mnie nieco fantazja, ale drink w Resorcie, nawet w środku zimy, przywołuje atmosferę gorących, barowych wieczorów w tropikach. Również dosłownie, bo siła ogrzewania rozbiera człowieka do ostatniej przyzwoitej podkoszulki, więc kiedy tłum klubowiczów przypuszcza weekendowy szturm, przydałoby się je jednak nieco skręcić.

    Jak już wspomniałam, drinków fantazyjnych, przyrządzonych na bazie świeżych owoców i ziół ci u nich pod dostatkiem, wystarczy wybrać coś z menu, a najlepiej zdać się na pomysłowych barmanów. Do karafki białego lub czerwonego wina dostaniemy bezpłatnie również karafkę wody i dodatkowe szklanki. Tylko nad piwem ubolewam, a raczej wyboru niedostatkiem, niedobrze kiedy najbardziej alternatywny okazuje się Grolsch.

    Przekąsek niewiele i drobiazgi, ciasteczka, tarty słodkie i słone, kanapki, tosty. Tych ostatnich jakiś czas temu przyszło mi spróbować, ale są tak zwyczajne
    i niepociągające, z majonezem i keczupem jako dodatki, więc raczej nie polecam, jeśli ktoś je nie tylko po to, aby zaspokoić głód.

    Ale od rozsmakowywania się są inne miejsca, w Resorcie stawiam na dobre drinki
    i relaks w przyjemnym otoczeniu, ekologicznym w dodatku, bo niektóre meble czy książkowy bar to wytwory z materiałów z odzysku, o czym rozpisują się wszyscy i co bardzo podoba się również mnie.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kaceha 33 recenzje

    04.06.2013, 10:06 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ciekawe miejsce

    Urokliwe miejsce, gdzie siedzenia są poprzerabianymi wannami albo przypadkowo dobranymi krzesłami, leżakami itd. Niby chaos, ale wygodnie :). Ostatnio byłam na piwie (niestety, nie mają tego, które lubię najbardziej) i lemoniadzie z miętą. Jednak akurat zabrakło mięty, więc osoba mi towarzysząca zgodziła się na bazylię (pech). Świeże listki ulotniły wspaniały aromat i aż chciało się pić i rozkoszować smakiem. Bar zrobiony na murku złożonym z książek (leżących jak cegły, ściśle powiązanych ze sobą). Dobrze, że stoliki nie stoją zbyt blisko siebie. Temperatura w środku idealna - nie za ciepło, ni za zimno. Obsługa miła.

    Data wizyty w lokalu: 02 czerwca 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • etoile 20 recenzji

    05.09.2013, 11:52 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jestem na tak

    Zostałam tam zaciągnięta przez koleżankę i bardzo mi się podobało! Ponieważ dotarłam jako pierwsza, podeszłam do baru, a tam pan barman popatrzył na mnie, popytał czy mi pasuje tequila i zaproponował mi drinka o nazwie "Dziecko Rosemary" - prze-py-szny!!! Kosztował 17 zł, czyli nie ma cenowego dramatu :) nic tam nie jadłam, ale przy kolejnej wizycie z chęcią czegoś spróbuję. Bar z książek mnie urzekł, podobnie jak wanno-kanapa. Nieco hipsterskie miejsce, ale w obliczu takich drinków to mi nie przeszkadza.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • molcia 56 recenzji

    25.06.2012, 17:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pyszne drinki!

    Miejsce bardzo dobrze położone, z miłą obsługą i zachęcającymi do relaksu leżakami na świeżym powietrzu. Odwiedziłam je tylko raz, ale to co skosztowałam zasługuje na peany!
    Niezdecydowana podeszłam do baru i miły pan w odpowiedzi na moje niezdecydowanie zebrał ode mnie krótki wywiad i przygotował przepysznego drinka na bazie (świeżo wyciśniętego przy mnie) ananasa. Do tego zjadłam tam chyba najlepsze w życiu brownie (za 6 zł). Polecam tę knajpę!

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Caroll03 78 recenzji

    23.09.2011, 11:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemny bar z dobrym widokiem

    Resort jest mi ostatnio bardzo "po drodze", więc wpadam na niezobowiązujące piwo. Lokalizacja świetna z rewelacyjnym widokiem na Teatr Wielki. Nie jest też zbyt głośno, choć lokal jest przy samym skrzyżowaniu. Wystrój bardzo przyjemny, z fajnymi lampami zrobionymi z bębnów pralek i plastikowych baniaczków, bar z książek, ale nie wiem czy nazywanie tej knajpy tak bardzo eko nie jest pewną przesadą. Fajne jest to, że stoliki są od siebie w sporej odległości, nie siedzi się sobie wzajemnie na głowie. Obsługa nie należy do najmilszych, ale też specjalnie nie narzekam. Do jedzenia są tosty, które znów smakują jak najzwyklejsze tosty pod słońcem (chyba muszę przestać spodziewać się po tostach czegokolwiek innego... najwyraźniej one po prostu wszędzie smakują tak samo, czyli nijak... no trudno) i tarty, które są akurat bardzo dobre (jadłam z bobem i grillowaną papryką i z salami i oliwkami). Słodkości nie próbowałam. Minus za to, że do tart i tostów serwowane są ketchup&majonez. W takim eko miejscu można by się wysilić na coś więcej. Wybór piw skromny, ale po przeczytaniu relacji poli widzę, że muszę tam następnym razem spróbować drinków ;)

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pola.pollini 34 recenzje

    03.07.2011, 10:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Idealny na każdy wieczór

    Wizytę w Resorcie miałam zaplanowaną od dawna. Z niewiadomych przyczyn przekładałam ją na coraz to nowe terminy. Kiedy się wreszcie ogarnęłam i do Resortu wybrałam - z miejsca wpadłam jak śliwka w kompot. A raczej jak truskawka z najlepszą truskawkową margaritę w mieście.

    Pierwszy zachwyt - wystrój. Przemyślany, ekologiczny (!), oryginalny. Wanny przerobione na kanapy (bardzo wygodne - o dziwo), lampy z bębnów pralek, stare meble przerobione na nowe, no i ten bar. Bar zrobiony jest ze stosów książek, których grzbiety tworzą kolorową mozaikę. Pomysł fantastyczny i brawa dla autorów za nowatorskie spojrzenie na projektowanie wnętrz. Wszyscy, którzy planują otworzyć własny lokal powinni obowiązkowo odwiedzić Resort, aby zobaczyć, że piękne wnętrze nie musi być kalką setek lokali warszawskich.

    Resort jest moim (niemal codziennie) miejscem nie ze względu na wystrój, ale przez absolutnie topowe drinki. Fanką drinków nigdy w sumie nie byłam - nie miałam ochoty na picie alkoholu wymieszanego z różnymi sokami z kartonów. TUTAJ TEGO NIE MA! Wszystkie drinki i koktajle przygotowywane są na bazie świeżych owoców. Mój stały punkt programu to truskawkowa margarita, P. zamawia truskawkowe mojito i strach pomyśleć co będzie, jak skończy się sezon na truskawki. Smaczny jest drink Resort, i - a jakże - truskawkowy Sweat Beat. Teraz rządzą truskawki i mango, jestem bardzo ciekawa, co barmani Resortu wymyślą po sezonie na te owoce. Do jedzenia są tarty wytrawne, wrapy, tosty, ciasta i muffiny. Nie próbowałam, w punkcie "jedzenie" oceniam drinki. Jedną gwiazdkę odejmuję za "nierówność" drinków - ich smak zależy od tego, kto je przygotowywał. Moi ulubieni barmani to blondynka, dziewczyna z kolczykami i chłopak z ciemnymi włosami. Mistrzowie świata, jeśli chodzi o mieszanie alkoholi :).

    W Resorcie jestem stałym gościem i nic nie wskazuje na to, że może się to prędko zmienić. Miejsce bez lansu, ciekawe, przyjemne i klimatyczne. Że ideałów nie ma? Ależ są, można to sprawdzić w Resorcie.

    Opinia dnia z 04.07.2011 r.

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...