Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Tawerna W Sieciach

gdzie jesteś? województwo: zachodniopomorskie miejscowość: Świnoujście
2.8
liczba opinii: 4 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Żeromskiego 1B 72-600 Świnoujście
tel: (91) 321-90-66
typ lokalu: tawerna typ kuchni: ryby i owoce morza, polska cena dania głównego: poniżej 20 zł

opinie gastronautów (4)

  • derwisz4 913 recenzji

    22.05.2014, 13:29 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Duszony w folii dorsz znakomity!

    Wystrój marynistyczny jest tutaj mocno zużyty, ale to podkreśla autentyczną tradycję tego lokalu. Po latach znowu można zjeść tu smaczną rybę. Zamówiłem poza kartą pieczonego w folii dorsza i po prostu był znakomity! Dawno takiego nie jadłem. Był świeżutki, rozpływający się w ustach, pieczony w maśle czosnkowym z dodatkiem koperku i cytryny, miał piękny aromat i delikatny smak. Zamówiłem go bez dodatków i zapłaciłem tylko 16 zł za godziwą porcję, plus 4 złote za wodę gazowaną z lodem i cytryną. W innej, nowej restauracji taka jakość byłaby dwa razy droższa.

    Obsługa męska czujna i skwapliwa, bez zarzutu.
    W gorący dzień polecam ocieniony ogródek z widokiem na promenadę.

    Data wizyty w lokalu: 21 maja 2014

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pekaka 6 recenzji

    29.07.2010, 23:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Słabo i dość drogo

    Cóż, z braku laku poszliśmy do Tawerny. Jedna z kelnerek wręczyła nam karty i tyle ją widzieliśmy. Po kilku minutach pojawiła się druga pani, która była wielce zdziwiona faktem, iż jej koleżanka zlekceważyła klientów i radośnie sobie podskakiwała w drzwiach lokalu.

    Ceny... hmm... drogo. Jeżeli w innym miejscu za przykładowo placka po węgiersku, większego, a przede wszystkim smaczniejszego można zapłacić o 11 zł mniej, to chyba nie ma o czym mówić.

    Jeżeli jesteśmy już przy jedzeniu, to jest ono bez wyrazu. Byle było, a przecież jak klient już zamówił to i zapłaci... Nie polecam.

    Data wizyty w lokalu: 29 lipca 2010, godz. 20:00

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • bigmaciek 112 recenzji

    25.08.2008, 15:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie jest źle, jeden z lepszych lokali w dzielnicy nadmorskiej

    Gdybym w tym lokalu był tylko raz to mocno bym się z poprzednią recenzją nie zgodził. Byłem 4 razy i po każdej kolejnej wizycie entuzjazm słabł. Mimo wszystko jest nieźle, ale obsługa mogłaby być bardziej zaangażowana. Ale po kolei. Pierwsze podejście było miłym zaskoczeniem. Lokal jest odnowiony. Wystrój wnętrza o morskiej tematyce, np. bar w kształcie łodzi(statku). Największy plus: trzy duże akwaria przy których można usiąść. Widać, że ktoś włożył w to dużo pracy, bo efekt jest imponujący. Jedzenie różnorakie, nie tylko ryby. Schabowy z ziemniakami i kapustą był po prostu super. Ryby: na początku całkiem smaczne, podczas kolejnych wizyt trochę gorsze, ale i tak o niebo lepiej niż w smażalniach. Ohydna pizza, bardziej można ja nazwać zapiekanką. W karcie brak deserów, widocznie właściciele wyszli słusznie z założenia, że sąsiadujące budki z lodami, goframi itp są za dużą konkurencja. Dania są podane naprawdę estetycznie z efektowną dekoracją. Można się najeść. Największe zaskoczenie było przy płaceniu. Co prawda, cena głównego dania już nie jest poniżej 20 zł (raczej 20-40zł) ale i tak jest nieźle. Za podobny zestaw co w smażalni gdzie podają na papierowych tackach z plastikowymi sztućcami tu zapłaciliśmy dokładnie tyle samo! Obsługa to osobny rozdział. Jest prawie dobrze, ale to prawie robi dużą różnicę. Jest w miarę sprawna, ale tylko na początku zamówienia, a potem do wszystkiego trzeba ją wołać. Kuriozalny jest na sali stolik wyłącznie dla obsługi naprzeciw sporego telewizora powieszonego na ścianie. Wszyscy tam siedzą, rozmawiają, oglądają telewizję, popijają, palą papierosy i widać że są sobą mocno zajęci. Naprawdę trzeba głośno krzyknąć żeby ktoś raczył podejść. Ponadto nie bardzo mogę zaakceptować wpuszczanie do lokalu gości z psami, szczególnie po mocnym deszczu. Miałem okazje siedzieć obok takiego stolika i zapach zwierzaka mocno dawał się we znaki. Niestety właściciel był Niemcem, a w związku z tym był równiejszy, a takim gościom nie zwraca się uwagi.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Vandenbudenmayer 63 recenzje

    01.10.2007, 21:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Trzymać się z dala

    Powiem tak: dwa podejścia w ciągu dwóch lat, w mieście, w którym z gastronomią nie jest za dobrze, oba zakończone rejteradą. Tak więc nie wiem, jak karmią, ale wiem, że już w otwartych drzwiach wita człowieka przepalony, stary olej, który przenika wszystko. Jeśli już się dotrze do karty, to nie zachęci ona pogiętymi kartkami i błędami.
    Za drugim razem był jeszcze taki mały szczególik: prowadzący restaurację uznali, że remont w porze późniejszego obiadu (była piąta) jest idealny do zupy i ze spokojem wiercili dziury za pomocą wiertarki udarowej. No, przykro mi, że nic z konkretów, ale jedzenie w takich warunkach byłoby nie tyle odwagą, co szaleństwem. Daję "przeciętne" tylko z braku innej opcji. Obsługa bowiem sprawiała wrażenie rozbawionej ucieczką kolejnych klientów.

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Świnoujście

Ładowanie wyników...