Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Wesołe Koniki w Europarku Żory

gdzie jesteś? województwo: śląskie miejscowość: Warszowice
2.9
liczba opinii: 2 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Żorska 7a 43-254 Warszowice (DK81 w stronę Wisły)
tel: (32) 472-99-19
typ lokalu: restauracja, dom weselny typ kuchni: międzynarodowa, ryby i owoce morza, desery, grill, polska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (2)

  • newsgastro 11 recenzji

    13.01.2013, 18:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemne wnętrze

    Hmm... tak można zacząć recenzję, wchodząc do restauracji czuć starymi meblami, co dla mnie jest ok, bo lubię takie klimaty. Wchodząc dalej wystrój jak u mojej babci, nastrojowo. Mnie osobiście bardzo to pasowało (jak kto lubi, znajomym to przeszkadzało) karta menu kiepska, słaby wybór, niepasujący do wnętrza, bardziej jak to się mówi, jak za komuny. A samo jedzenie hmmm... mieszane uczucia, było dobre, ale brakowało tam tego czegoś, tego powera. Z obsługi byliśmy zadowoleni przyjemna i w każdej sytuacji pomocna.

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • VVojtek 156 recenzji

    30.07.2011, 13:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Restauracja zawodzi na całej linii

    Jadąc drogą 81 skusiłem się na posiłek w Wesołych Konikach. Zamówiłem roladę śląską z modro kapusto i kluskami śląskimi. Druga osoba z niewiadomych powodów wpadła na pomysł zamówienia smażonego karpia z ziemniakami z wody i tak też zrobiła. Na początek otrzymaliśmy smalec w koszyczku z dodatkami (magi, sól i pieprz) i chleb. Niestety chleb był niezbyt smaczny, a smalec niemal płynnej konsystencji, spróbowałem o odłożyłem bo lubię dobry chleb z dobrym smalcem, a to nie spełniało moich oczekiwań. Później przyszedł czas na danie główne i jeszcze większe rozczarowanie. Rolada śląska była mrożona, twardawa, ale nie to było największym problemem. Sos do rolady śląskiej czyli wołowego zraza zawijanego z ogórkiem i boczkiem w środku był zrobiony z torebki! Nie przyszło mi do głowy, że tak w ogóle można. Sos jest dla mnie w przypadku tej potrawy co najmniej tak samo ważny jak samo mięsko, a tutaj poczułem się jak oszukany. Poza tym modra kapusta i kluski śląskie były ok. Osoba towarzysząca otrzymała mocno przysmażony kawałek karpia ze starymi niesmacznymi ziemniakami. Karpia smażonego raczej nie lubię, a jakiejkolwiek ryby mocno przysmażonej i przez to wysuszonej jak robią w większości barów w kraju poza oczywiście terenami nadmorskimi to nie trawię. Nie rozumiem dlaczego poza terenami stricte nadmorskimi w kraju tak trudno znaleźć kogoś kto potrafi usmażyć rybę? Może jakieś kursy by ktoś im zorganizował i zarobił przy tym parę groszy? Nie mogę z czystym sumieniem polecić lokalu, nie wrócę też do niego nawet na herbatę.

    0 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszowice

Ładowanie wyników...