Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Tajska Samui

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Kraków , dzielnica: Stare Miasto
3.0
liczba opinii: 87 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 3 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 9 gastronautów

ul. Wiślna 10 31-007 Kraków (przeniesiona z ul. Św. Filipa 25) Stoliczku.pl
tel: (12) 430-02-65
typ lokalu: restauracja typ kuchni: tajska, ryby i owoce morza cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (87)

  • Galador 22 recenzje

    10.07.2014, 19:36 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Stosunkowo drogo

    Zaraz po Kuchennych Rewolucjach postanowiłem odwiedzić ten lokal. Niestety zainteresowanie było tak ogromne, że trzeba było mieć specjalnie rezerwacje. Dzisiaj zajęte tylko dwa stoliki...

    No ale do rzeczy. Lokal jak lokal, odklejająca się od ściany duża fototapeta mnie nie odstraszy. W końcu najważniejsze jest jedzenie.

    Jedzenie... zamówiłem zestaw dla dwojga za 99 zł. Jedzenie było baaardzo ostre i w zasadzie po pierwszej potrawie (z czterech) już nie wiedziałem co jak smakuje. Po prostu kubki smakowe nie wyczuwały już więcej. Generalnie smakowało. Jednakże z całą pewnością stosunek ceny do ilości jedzenia jest bardzo mocno zachwiany i nie jest adekwatny. To że jest to w Krakwie i blisko Rynku mnie absolutnie nie interesuje. Całe szczęście, że w tym zestawie była dodatkowa porcja ryżu, bo inaczej wyszedłbym chyba głodny.

    Ogólnie więc jedzenie na przyzwoitym poziomie, ale bez żadnych zachwytów. Smakowało a to najważniejsze. Bardzo mocno ostre a obsługa nie informuje o tym. Zbyt rozbudowana karta menu. Kilkadziesiąt pozycji w menu robi więcej zamieszania niż pożytku. No i ceny... ceny wg mnie zbyt wysokie co do ilości jedzenia jakie się za to dostaje.

    Data wizyty w lokalu: 10 lipca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • derwisz4 792 recenzje

    21.02.2013, 11:45 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tajski spokój

    Podobał nam się ładny ciepły i egzotyczny wystrój, z dużą fototapetą na ścianie, przedstawiającą piękny, wyspowy morski krajobraz i z oryginalnymi lampami u sufitu. Muzyka trochę tajska, trochę łagodna niezidentyfikowana. Obsługa uważna i troskliwa, może zbytnio, bo mieliśmy ochotę tylko na herbatę i rozmowę. Był przyjemny spokojny wieczór, bez tłoku, choć przy sąsiednich stolikach panie spożywały coś dobrego z brązowym makaronem. Niezbyt dobre wrażenie robi rupieciarnia po drodze do toalety w piwnicy.

    5 z 14 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • alinee 12 recenzji

    10.02.2014, 19:26 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pysznie, acz...

    Pysznie, acz ilość potraw względem ceny rozczarowująca. Zamówiliśmy 3 smaki piekła: halibut z imbirem, smażony kurczak z pastą chili, wieprzowinę w czerwonym sosie curry z bambusem, zestaw dla 2 - a nazwałabym zestawem dla jednego. Rachunek ponad 100 zł, a nie powiedziałabym, że byliśmy syci. Niemniej jednak smak potraw bardzo, bardzo dobry. Ostrość wybraliśmy najmniejszą, ale jak dla nas ok. Miła odmiana po innych tajsko -chińskich restauracjach.

    Data wizyty w lokalu: 08 lutego 2014

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Ewa_B 18 recenzji

    03.01.2014, 12:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dobre jedzenie

    Nie była to pierwsza wizyta w restauracji tajskiej, ale pierwsza w Samui. Wystrój jest troszkę niedopracowany, a tendencja do kiczowatości. Obsługa prawidłowa, aczkolwiek zachęcam do sprawdzenia stanu podawanych sztućców.
    Zamówiliśmy zupkę z krewetkami, świetna, a 4 żywioły - zestaw różnych dań był wyśmienity, aczkolwiek relacja ceny do ilości zbyt wygórowana.

    Data wizyty w lokalu: 30 grudnia 2013

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Leniu 19 recenzji

    17.11.2013, 01:06 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Plus za jakość potraw!

    Tak, to jedno z ciekawszych miejsc w Krakowie dla smakoszy orientalnych kuchni.
    Jakość potraw na 6! Szczególnie polecam zupę z krewetkami, łososia z imbirem.
    Jedynie można się przyczepić do obsługi, panował lekki chaos, jedna z kelnerek wyraźnie uczyła się dopiero pracy i myliła zamówienia, podniesionym głosem zwracała się do klientów, no chyba tam kariery nie zrobi na dłużej. Poza tym faktycznie jedzenie pierwszorzędne! Polecam!

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • wiernikosia 105 recenzji

    12.05.2013, 20:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Weszli, zjedli, wyszli

    Decyzja o wizycie w Samui została podjęta spontanicznie, choć oczywiście w pamięci miałam kuchenne rewolucje. Wnętrze nie porywa, ale to dzieło ekipy Magdy Gessler. Obsługa miła, karta dość bogata. Zaczęliśmy od przystawki - kurczak w liściach bananowca - smaczne, choć inne od tego, co zwykle jemy. Potem zestaw dla dwojga - 3 smaki z jaśminowym ryżem. Hmm... Właściwie to nie wiem, co napisać? Najbardziej smakował nam kurczak, potem wieprzowina, a łosoś był bez smaku. Zresztą nic nie miało wyrazistego smaku do czasu zanurzenia w SOSIE. No, po prostu ostre! Przy sąsiednim stoliku pani kelnerka tumaczyła gościom, że ta potrawa nie jest ostra, że Taj to zjadłby sos o dwa stopnie ostrzejszy. Może. Dla mnie ten "łagodny" sos zdominował smaki. Wierzę, że to autentyczna kuchnia tajska, ale - po prostu - to nie moje smaki. Dla miłośników smaków tajskich to na pewno idealne miejsce.

    Data wizyty w lokalu: 12 maja 2013

    2 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • miaroma 1 recenzja

    15.06.2014, 15:03 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Katastrofa

    Długo czekałam na wizytę w Krakowie by móc wybrać się do Samui, osławioną przez "rewolucje". Lubię tajską kuchnię i wiele mniejszych i większych restauracji tajskich w Polsce odwiedziłam, ale na coś takiego nie byłam przygotowana. Lokal sam w sobie nie przyciąga wyglądem, z zewnątrz przypomina tani wietnamski bar. Obsługa dość miła, choć niezbyt pomocna, za to jedzenie to prawdziwa katastrofa. Zamówiliśmy w sumie 5 różnych dań. Już ich zapach zostawiał wiele do życzenia, ale smak okazał się jeszcze gorszy. Krewetki przegotowane całkowicie bez smaku, położone na tartej marchwi posypane surową cebulą, zupa koszmarna, druga jeszcze gorsza. Kurczak w daniu głównym o smaku spalenizny, całkowicie niezjadliwy. Najgorsze doświadczenie kulinarne w moim życiu za tak ogromne pieniądze. Nie wiem dla kogo gotowała Pani kucharka wcześniej, ale to co my dostaliśmy nadawało się wyłącznie do śmietnika. Nie polecam NICZEGO.

    Data wizyty w lokalu: 15 czerwca 2014

    3 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • VivianBlack 2 recenzje

    02.04.2014, 15:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pierwsze spotkanie z tajską kuchnią i... jestem wyznawczynią!

    O restauracji dowiedziałam się przechodząc co dzień ul. Wiślną w drodze na zajęcia. Od samego początku miałam ochotę tam zajrzeć i spróbować co nieco, ale nie byłam przekonana... Jakoś lokalizacja (bądźmy szczerzy-mało malownicza) dyskwalifikowała Samui w starciu z innymi restauracjami, położonymi w ładniejszym miejscu. Było tak do niedawna, gdy natrafiłam na odcinek "Kuchennych Rewolucji" (których do lata 2013r. nie oglądałam), wtedy postanowiłam odwiedzić w końcu ten lokal.
    Z zamiarem obnosiłam się długo, aż w końcu wraz z przyjaciółką zdecydowałyśmy się na Samui.
    Zostałyśmy mile przyjęte przez Panią Kelnerkę o czarującym uśmiechu, która bardzo uprzejmie służyła radą i informacją o tajskiej kuchni.
    Wystrój bardzo klimatyczny, szczególnie, gdy siedzi się przy jednym z niskich stoliczków, jak miałyśmy szczęście, można poczuć klimat Tajlandii.
    Co do stoliczków- jeżeli planuje się wypad większą ekipą w weekend, moim zdaniem lepiej zarezerwować wcześniej miejsce, gdyż te małe stoliczki są na prawdę małe, dwie jedzące osoby mają już ciasno.
    Zamówiłyśmy na przystawkę Spring Rolls, urzekły mnie, były inne niż te, które znałam z ulubionej, "rodzinnej" restauracji wietnamskiej i dorównywały im, a może nawet były ciut lepsze... I o niebo lepsze (i większe!) od jedzonych przeze mnie dzień wcześniej w pewnej nowootwartej tajwańskiej restauracji w sercu Krakowa.
    Na główne danie na stół wkroczyło Zielone curry z kurczakiem i dla mnie (ostrzejsze) i dla przyjaciółki. Pierwszy raz jadłam Zielone curry i nie zawiodłam się, znawcą nie jestem, ale przyjaciółce również smakowało, a ona miała okazję być w Tajlandii i próbować tej potrawy w "oryginale".
    Jedzenie oceniam na 5, szóstka byłaby, gdyby nie ceny...
    Ale inaczej ocenia się "stratę" gotówki w pełni szczęśliwym/najedzonym, a inaczej niezadowolonym/z pustym brzuchem :).
    Wiem, że Samui to miejsce, które jeszcze odwiedzę (nie raz, mam nadzieję, jeżeli ciągle będzie tak dobrze). Mam chrapkę na kilka potraw, w szczególności zup, sałatkę z mango i desery (trzeba nagradzać się za dobre jedzenie, więc czym innym, jak nie deserem... i, tak i długim spacerem po deserze).

    Data wizyty w lokalu: 30 marca 2014, godz. 15:20

    4 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Nadia13 3 recenzje

    11.12.2013, 15:58 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Odskocznia od codzienności

    Samui kojarzy mi się z egzotyką i wspaniałą jakością potraw. Nie jestem nawet w stanie opisać tego, co przeżywam kosztując makaron sojowy z tofu i warzywami... Niesamowite doznanie kulinarne. Podobnie jedząc czerwone i zielony curry... Polecam wszystkim, którym znudziły się pierogi i bigos. Obsługa bardzo sympatyczna i uśmiechnięta. Radzę tylko szybciej zbierać puste talerze.
    Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 06 grudnia 2013

    6 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • szucfc 1 recenzja

    10.03.2014, 15:06 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ogromne obniżenie lotów

    Jestem miłośnikiem tajskiej kuchni. Miałem okazję smakować jej specjałów podróżując po centralnej i południowej części tego Państwa. W restauracji Samui byłem już kilkukrotnie, z czego poprzednio przed ostatnią byłem jakiś rok temu. Wtedy wszystko było ok - zarówno jedzenie jak i obsługa. Wczoraj niestety zawiodłem się i to bardzo.

    Zacznijmy od obsługi. Rozumiem, że restauracja przyjmując ogromną ilość gości może mieć pewne problemy z obsługą klientów, ale po tym poznaje się restaurację dobrą, że w potrafi z tych problemów wybrnąć. Kiedy weszliśmy do lokalu przez długi okres czasu nikt się nami nie zainteresował mimo, iż kelnerki przechodziły obok nas kilkukrotnie obsługując siedzących w niej klientów.
    Postanowiliśmy więc, że rozgościmy się sami. Usiedliśmy przy wolnym stoliku. Ponownie, przez około 15 minut nikt nie raczył zwrócić na nas uwagi. Dopiero kiedy wysłałem znaczące spojrzenie w stronę jednej z kelnerek, ta postanowiła przyjść i zaczęła od.... pretensji, że rozsiedliśmy się nie konsultując tego z obsługą lokalu. Brawo za podejście do klienta. Początek z wysokiego C. Chętnie skonsultowalibyśmy się z obsługą, ale jak już wspomniałem ta nie raczyła się nami zająć, a ja nie mam w zwyczaju latać po lokalu za kelnerkami jak porzucony pies za samochodem, żeby te zechciały ze mną porozmawiać. Przyznam, że miałem ochotę wyjść, ale postanowiłem że zostanę.

    Na całe szczęście zamówienie przyjmowała od nas nie ta kelnerka, która przywitała nas gromkimi pretensjami. Ta druga była miła i uśmiechnięta. Apetyt wrócił. Jedzenie zamówione. Kelnerka powiedziała, że za moment poda poczekajkę. Nic z tego. Na jakiekolwiek przegryzki czekaliśmy bodaj 20 minut. Przyszyły razem z pierwszym daniem - zupą rybną. Tak więc ciężko to nazwać poczekajką.

    Jedząc zupę obserwowaliśmy jak przychodzą kolejni klienci, którymi podobnie jak nami nikt się nie interesował. Zazwyczaj zrezygnowani opuszczali lokal. Jedna z grup postanowiła pójść tą samą drogą co my i usiedli przy pierwszym wolnym stoliku tuż obok nas. Sytuacja się powtarza, kelnerka podchodzi do nich z pretensjami po czym wyprasza z lokalu twierdząc, że mają pełny stan (na stole nie było karteczki z rezerwacją). Co ciekawe, tuż po wyproszeniu tychże gości przyszła kolejna grupa, która została już bez problemu usadowiona przy tym samy stoliku przy którym siedli wcześniej wyproszeni goście. Czeski film. Co ciekawe, grupa tych szczęśliwców nie doczekała się na przyjęcie zamówienia i również opuścili lokal!

    Dla mnie obsługa była najgorszą ze wszystkich z jakimi miałem dotychczas do czynienia. Dla mnie to się ociera o skandaliczne traktowanie gości restauracji. Jedyny plus za miłą kelnerkę, która nas obsługiwała.

    A jedzenie? Od mojej ostatniej wizyty strasznie się zepsuło. Zupa rybna była jednak bardzo dobra, smakowało to trochę Tajlandią, choć ten łosoś który w niej pływał miał się do niej jak pięść do oka. A jego ilość nadawałby się na osobne danie.
    Reszta to porażka. Nie miało to nic wspólnego z tajską kuchnią. Nie będę się rozpisywał, ale generalnie to taka tajska kuchnia, którą każdy może zrobić sobie w domu. Ja rozumiem, że odległość, dostępność produktów itp. nie pozwalają na stuprocentowe odzwierciedlenie tej kuchni, ale kiedyś Samui było do tych smaków bardzo blisko. Teraz jest im blisko do zwykłego podłego chińczyka, którego można zamówić na telefon nie musząc użerać się z wyjątkowo kiepską obsługą.

    Szkoda. Wielka szkoda.

    Data wizyty w lokalu: 09 marca 2014

    11 z 12 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Kraków

Ładowanie wyników...