Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Młyn Świętego Łukasza

gdzie jesteś? województwo: dolnośląskie miejscowość: Szklarska Poręba
2.7
liczba opinii: 21 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. 1 Maja 16 58-580 Szklarska Poręba
tel: (75) 717-27-09
typ lokalu: karczma, oberża typ kuchni: europejska, polska, góralska, regionalna cena dania głównego: 20 - 40 zł

opinie gastronautów (21)

  • anna-wroc 3 recenzje

    08.07.2014, 14:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jeszcze piękniejszy latem

    Znów zawitałam w Szklarskiej Porębie i odwiedziłam Młyn tym razem siedziałam w bajecznym ogródku letnim, cudeńko ;). Nie przejdziesz obok niego nie wchodząc tutaj tyle kwiatów to chyba nie ma w całym mieście! Wszyscy ludzie robią sobie zdjęcia na jego tle z mostu bo jest tak pięknie - ja z resztą też zrobiłam ;). Jedzenie było smaczne - barszczyk czerwony z uszkami - faktycznie na burakach i z nutą czosnku co uwielbiam, na drugie schab z lasu z borowikami - pychotka ;) i piwo arbuzowe - polecane przez kelnerkę tym bardziej dało radę w ten upalny wekend- polecam ten lokal jak zwykle ;).

    Data wizyty w lokalu: 05 lipca 2014

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • tbury22 1 recenzja

    26.07.2014, 19:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo przyjemne miejsce nad potokiem

    Pięknie położony młyn nad potokiem ogródek pełen kwiatów.
    Jedzenie zamówiliśmy pstrąga i patelnie młynarki, dla nas było OK duże porcje i przyzwoicie podane. Obsługa szybka i konkretna. Polecamy nalewkę młyńską.

    Data wizyty w lokalu: 25 lipca 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • incorrectlogin 6 recenzji

    01.08.2013, 21:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dość niejednoznaczna ocena

    Wystrój bardzo "góralski" i przyjemny dla oka. Obsługa mila i pomocna, ale clue czyli jedzenie bardzo nierówne. Mój placek po węgiersku super - nieudający niczego placek ziemniaczany z cudownie uduszonym mięsem we własnym sosie i kleksem śmietany. Nawet mimo symbolicznej ilości papryki, której się spodziewałem całość oceniam wysoko, a było to "danie dnia", czyli należałoby się spodziewać masowo robionego przeciętniactwa. Za to sałatka z kurczakiem, którą jadła moja dziewczyna strasznie słaba, mix gotowych półproduktów plus sos czosnkowy z paczki. Natomiast pomidorówka pycha - jak u babci.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • artano 1 recenzja

    30.12.2013, 17:30 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Porażka

    Lokal przytulny, dość ładnie przystrojony, jednakże jedzenie oraz jakość jedzenia pozostawiają wiele do życzenia.
    Na zamówione potrawy (3 x żurek, 2 x gulasz oraz ruskie pierogi) czekaliśmy ponad 20 minut.
    Kelner jedzenie przyniósł osobno, często z 5 minutowym przerwami. Jedni jedli, drudzy jeszcze czekali. Hitem jednak było jak kelner przyniósł nam puste talerze, które sami mieliśmy sobie rozłożyć!
    Suma summarum jedzenie było niedobre, drogie i było go strasznie mało. Na dodatek zamówione pierogi były letnie i gumowate.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Arnika89 4 recenzje

    27.08.2013, 09:17 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemne miejsce z nienajgorszym jedzeniem

    Dobrze wspominam spędzone tam obiadowe popołudnie. Miejsce przyjemne, z zewnątrz przepiękne (w środku nie byłam) kwieciste, kolorowe, tuż obok ogródka płynący potok, wspaniałe warunki do jedzenia. Obsługa cóż, mogłaby być bardziej zainteresowana klientelą. Jeśli chodzi o jedzenie, wraz z partnerem jesteśmy zadowoleni z przystawki: grillowany oscypek z owocami leśnymi i brzoskwinią, podany z koperkiem i czerwonym pieprzem który smacznie chrupał miedzy zębami i wspaniale komponował się z całością. Drugie dania niestety nie wypadły tak pomyślnie. Zamówiłam pierś z kurczaka ze szpinakiem, boczkiem i oscypkiem, byłoby smaczne gdyby kurczak nie był zanadto przysmażony i twardy. Partner zamówił placek ziemniaczany z gulaszem mięsnym,znowu połowicznie dobre danie, gulasz bardzo dobry, placek nienaturalnie pulchny, spalony z zewnątrz, w środku niedopieczony. Powiem tak, nie odradzam i nie polecam, trzeba samemu się przekonać.

    Data wizyty w lokalu: 23 sierpnia 2013, godz. 17:00

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ninetta 3 recenzje

    26.08.2013, 14:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pułapka kusząca turystów

    Wizyta w Młynie to jedno z moich najgorszych doświadczeń gastronomicznych. Więc jak to się robi? Otóż ma zewnątrz zachęca bogata lista dań dnia w dobrych cenach- delikwent wchodzi do środka i dowiaduje się że to tylko w określonych godzinach a jeśli już jesteś o tej godzinie okazuję się że się skończyły.. Niestrudzenie zamówiliśmy jednak zupy i pierogi wszystko przeciętne i nijakie - pierogi twarde gumowate - farsz mięsny bez komentarza. Najgorsze jednak jest to że do pierogów zamówiłam grillowane warzywa. Pani kelnerka przyniosła mi radośnie mieszankę warzywną z warzyw mrożonych typu hortex- która była kompletnie spalona- tak spalona że czarna i dymiła spalenizną na mojego partnera . Byłam w szoku - poprosiłam kelnerkę by to zabrała - nie przeprosiła tylko skomentowała "że tak się zrobiło kucharzowi" ... Przeprosiła kiedy przyszło do płacenia, ale oczywiście napiwku nie było. Szok odradzam - żałuję że nie przeczytałam opinii o tym miejscu wcześniej.

    Data wizyty w lokalu: 20 sierpnia 2013

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • anna-wroc 3 recenzje

    03.12.2013, 22:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Klimatyczny lokal z bardzo dobrą kuchnią

    Wyjazd na wekeend andrzejkowy wypadł spontanicznie, prawie tak, jak wybór tego lokalu polecony przez "tubylca" jako lokal cyt. "w którym się najwięcej dzieje w całej Szklarskiej Porębie" - postanowiliśmy zaryzykować i powiem, że się opłacało.
    Restauracja położona w samym centrum miasta, z zewnątrz budynek zachwyca ciekawą architekturą, w środku bardzo klimatyczny wystrój z elementami starego młyna i eleganckimi dodatkami prosto z targu staroci, które w blasku świec i przy palącym się kominku, tworzą niezapomniany klimat. Pomyślałam - nie jest źle, ale gdzie tu będziemy tańczyć i ku mojemu zdziwieniu ukazał się duży parkiet, którego mogłaby pozazdrościć niejedna dyskoteka, do tego fajne oświetlenie i dobre nagłośnienie - stwierdziła moja druga połowa, która się niby na tym zna ;).
    DJ dość profesjonalny i do tego lubiący nawiązywać kontakt z publiką. Wytańczyliśmy się chyba do 4 nad ranem, tak jak za dawnych lat, ale nie o tym miałam pisać, wszak to portal o jedzeniu. No więc ja skupiłam się na przekąskach i zaserwowałam sobie śledzia w śmietanie utopionego - był pyszny widać, że to płaty śledziowe moczone w wodzie w tradycyjny sposób, a później zatopione z pewnością przez parę godzin lub noc w śmietanie i cebulce - rozpływały się w ustach, później zafundowałam sobie tatara, był również bardzo smaczny i ładnie podany, choć porcja nie za wielka, ale myślę, że na przystawkę w sam raz i cena adekwatna do wielkości. Dałam się namówić jeszcze na gulasz z dzika w kociołku i powiem, że również dał radę, dobrze przyprawiony, z nutą jałowca i naprawdę spore kawałki mięciutkiej dziczyzny. Moja druga połowa zażyczyła sobie specjalność lokalu i Pan kelner powiedział, że z czystym sumieniem może polecić pieczoną golonkę z kością na kapuście podawaną i do tego ziemniak z pieca i to był strzał w 10-tkę!!! Przepyszna chrupiąca skórka, a w środku rozpływający się tłuszczyk i różowiutkie mięsko, naprawdę szczerze polecam jak ktoś lubi takie mięsiwo. Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni, może jedynie na mały minus zasługuje obsługa kelnerska - musieliśmy na nią dość długo czekać, ale wydaje mi się, że w tak dużym lokalu powinno po prostu pracować więcej kelnerów na zmianie i wtedy goście byliby i z tego zadowoleni. Polecam ten lokal, ja osobiście na pewno tam wrócę, jeśli będę miała tylko ku temu okazję.

    Data wizyty w lokalu: 30 listopada 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • rysio24 11 recenzji

    02.05.2013, 18:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo słabo

    Restauracja stylizowana na domek alpejski. Jedzenie średnie.
    Jedliśmy:
    - oscypek z boczkiem, tragedia;
    - ryby (pstrąg) wyglądały jakby umarły trzy razy po drodze na nasz stół, suche, niegodne polecenia;
    - pierogi ruski, średnie, ale przyzwoite;
    - sałatka z kurczakiem i serem feta najlepsza z całego zestawienia.

    Osobną sprawą godną recenzji jest obsługa, która jest fatalna. Szczególnie niski pan w okularach, który jest opryskliwy i arogancki.
    Jeżeli nie macie innej opcji, to można zajrzeć, ale nie warto. Oczywiście nie można płacić kartą, ale to jak w całym regionie.

    Data wizyty w lokalu: 28 kwietnia 2013, godz. 15:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gscicha 2 recenzje

    15.07.2013, 09:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Słaba kuchnia

    Niestety zawiodłem się - restauracja wygląda bardzo ładnie z zewnątrz (pomimo szpecącego plakatu o imprezach disco) i wewnątrz. Obsługa pomocna, ale trochę zbyt "narwana" - nie biega się po restauracji!!! Rosół miał być z ręcznie robionym makaronem - dostaliśmy makaron z paczki. Mięso w placku po góralsku rozgotowane!!! Brak wszystkich dań oraz napoi w porównaniu do tego co jest napisane w menu.

    Data wizyty w lokalu: 13 lipca 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • jarek1980 16 recenzji

    06.10.2012, 22:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Dziwne miejsce

    Z zewnątrz wygląda bardzo zachęcająco.
    W środku już nieco inaczej.
    Uderza wszechobecny kurz i pajęczyny. Wnętrze stylizowane jest na ludowo, ozdobione mnóstwem suszonych badyli i kwiatów, a także starych sprzętów. I to wszystko jest bardzo zakurzone.
    Na obsługę, aby przyniesiono nam kartę - nie doczekaliśmy się. Na zebranie zamówienia 20 minut. Potem potoczyło się wszystko ekspresowo. W pięć minut po zamówieniu mieliśmy na stole barszcz z uszkami i kotlet schabowy z ziemniaczkami.
    Jedzenie dobre, choć bez polotu.
    Co ciekawe przy stoliku obok usiedli niemieckojęzyczni goście (na froncie budynku widnieje napis "RESTAURANT" :) )
    Gdy kelner usłyszał, że chcą zamawiać w swym ojczystym języku, zaczął wykrzykiwać - że tu nie ma deuche! Dziwne miejsce.

    Data wizyty w lokalu: 05 października 2012

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Szklarska Poręba

Ładowanie wyników...