Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Yaffo (zamknięte)

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Ochota
2.7
liczba opinii: 17 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

al. Niepodległości 217 02-087 Warszawa (róg ul. Wawelskiej) Stoliczku.pl
tel: 504-735-082

opinie gastronautów (17)

  • magnat 25 recenzji

    05.11.2011, 13:10 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie polecam

    Z dużym zdziwieniem zobaczyłem na Grouponie znowu ofertę restauracji Yaffo. Ta restauracja na każdym kroku podkreślała, że z kuponami ma tylko problem (zresztą przeczytajcie opinie poniżej) i klienci z kuponami nie są tam mile widziani. Widocznie bez kuponów nikt nie chce zapłacić pełnej ceny za serwowane tam posiłki i wcale się temu nie dziwie.

    Po miesięcznej walce o zdobycie terminu na realizacje kuponu (mimo że restauracja była pusta - ustalili limit 4 kupony dziennie) udaliśmy się z I. na lunch.
    Lokal strasznie mały i według mnie brzydki a czarny obrus był lepiący i pełny plam, bar brudny z duża ilości przedmiotów tam zbędnych i niechlujnie porozrzucanych (karteczki stos długopisów taśmy klejące itp)

    Co do jedzenia, to wybór był skromny, pasty bez rewelacji, ale tu mogę być nieobiektywny bo po prostu to nie moja bajka. Musak w porcji mikro strasznie mdła. Jedyne co nam smakowało, to herbatka i deser (niestety nie pamiętam nazw).
    Co do obsługi, to kelner był pierwszy dzień w pracy, ale bardzo się starał ... jego niedociągnięcia ratował doświadczony kolega, który niestety nie ogarniał ani zamówienia ani rachunku. Dziwi mnie też, że nie wydają paragonów.

    Podsumowując - ja tam NIGDY nie wrócę.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mrcnptr 17 recenzji

    10.12.2011, 12:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Mała knajpa z fajnym klimatem

    1. Jedzenie - tarta dnia. Bardzo smaczna tarta z warzywami, szpinakiem, groszkiem i marchwią i jajkiem, delikatnie doprawiona. Bardzo delikatna, ale z wyrazistym, tradycyjnym smakiem. Porcje w sam raz, nie za duże, nie za małe, a do tego bardzo sycące. Wino - koszerne białe wino, również niezwykle delikatne, ale jednocześnie, tak jak jedzenie, nie pozbawione przez to charakteru. Podsumowując, jedzenie i picie w Yaffo ma delikatny, ale wyraźny smak. Polecam zdecydowanie!
    2. Obsługa - bardzo miła obsługa, która pomaga, poleci. W razie pytań można udać się do szefa kuchni. Super.
    3. Wystrój - do knajpy wchodzi się od ulicy schodkami w dół, jest bardzo mała, wystrój może wydawać się trochę chaotyczny, ale niezaprzeczalnie ma klimat. Małe stoliki, ale też niewiele ludzi, bliskość kuchni, Żydowskie symbole. Dobra energia.
    4. Ceny - ceny już nie są tak umiarkowane, w granicach 20-30 PLN za lunch, ale też nie z kosmosu.

    Ogólnie polecam jako naprawdę ciekawe i nieszablonowe miejsce!

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • m4monkey 6 recenzji

    05.12.2011, 10:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zdecydowanie niewypał

    Ja również jak kilku poprzedników trafiłem tu z grupą przyjaciół z Gruponu, z tym, że byliśmy bardzo głodni i planowaliśmy dużo większą ucztę niż "zestaw obowiązkowy" w promocji.

    Nie ma się co o tym miejscu rozpisywać, więc przedstawię sprawę w punktach:

    1. Połowy pozycji w menu nie ma, o czym niekoniecznie dowiecie się przy składaniu zamówienia.
    2. Na pierwsze danie czekaliśmy 1h 15m od wejścia do lokalu.
    3. Danie były podawane losowo, np. humus miał być pierwszy, a przyszedł ostatni, 2 osoby zamawiały musakę - jedna dostała na początku, a o drugiej zapomniano, wszystkie osoby zamawiały napoje, otrzymały je tylko 3.
    4. Danie były raczej średnio ciepłe i niewielkie. Z opisanych powyżej powodów miałem okazję spróbować tylko musaki (słaba) i zupy z soczewicy (ok, ale ją naprawdę trudno zepsuć).
    5. Kiedy po ponad godzinie doczekaliśmy się humusu, kelner bez zająknięcia postawił obok niego taką wersję chlebków pita:
    ledwo co rozmrożony chleb wieloziarnisty krojony, wprost z Biedronki albo Lidla.
    Na naszą uwagę, że oczekiwaliśmy zgodnie z opisem z menu pity, usłyszeliśmy, że pita się skończyła (przypominam - po prawie 2h siedzenia w knajpie od zamówienia dostajemy taką informację).

    Po powyższym powiedzieliśmy, że nie chcemy czekać na dalsze pozycje (byliśmy już tam 2h, a zamówienie było zrealizowane w 50%), zapłaciliśmy za to co dostaliśmy i opuściliśmy to paskudne miejsce. Oczywiście nie było ani słowa przeprosin czy nawet wyjaśnień.

    Nigdy więcej.

    PS. Właściciel ma też kilka innych restauracji, właśnie zamierzam sprawdzić na stronie, które to, żeby nie popełnić kolejnego fatalnego błędu.

    Data wizyty w lokalu: 04 grudnia 2011, godz. 14:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • karol1507 2 recenzje

    08.02.2012, 10:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Domowa atmosfera!

    Wraz z przyjaciółką odwiedziliśmy Yatto...
    Na wejściu z serdecznym uśmiechem przywitała nas ładna i sympatyczna Pani, jak wyczytałem na stronie lokalu - Beata.
    Byliśmy ciekawi potraw jakie tam podają i ich pochodzenia więc "szefowa baru" płynnie i skrupulatnie opowiadała nam o rarytasach jakie serwuje, wybrałem lafę na ostro, przyjaciółka musakę. Dość szybko dostaliśmy zamówienie do tego Pani obsługująca zaproponowała herbatę z imbirem i cytryną na rozgrzewkę...
    ... było super smacznie! Gorąco polecam!
    Minęło może parę dni, a już odwiedziłem Yaffo 2 razy i jestem zadowolony, jak wchodzę do lokalu mam wrażenie jakbym wchodził do jadalni w domu, gdzie wita mnie rodzina.
    Polecam...

    Data wizyty w lokalu: 03 lutego 2012, godz. 14:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • magnat 25 recenzji

    07.05.2011, 12:04 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Antypromocja

    Chciałem zrealizować kupon do restauracji Yaffo w Warszawie. Ponieważ kilkukrotnie nie udało mi się umówić na wykorzystanie kuponu (w proponowanych przez mnie terminach nie było wolnych miejsc), a ostatnio nikt nawet nie odbierał telefonu, udałem się do restauracji osobiście. W restauracji były wolne stoliki, a kelnerka poinformowała mnie, że mogę skorzystać z usług restauracji, ale zapłacić muszę gotówką ponieważ w dniu dzisiejszym wykorzystane były 4 kupony i limit na dziś został wykorzystany. Tłumaczyła też, że sprzedali dużo kuponów i przez to mają takie limity. Na moją uwagę: co za różnica czym zapłacę skoro restauracja jest pusta i są jeszcze 3 wolne stoliki Pani odpowiedziała, że taki mają regulamin.

    Skoro zamiast zachęcić klientów do częstych wizyt ... chcą ich tylko wkurzyć, to gratuluje pomysłu na promocję :).

    Swoją drogą lokal mały - udekorowany w dziwnym stylu (na stronie restauracji wyglądał zdecydowanie lepiej).

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Willow 30 recenzji

    07.05.2011, 21:34 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie wrócę

    Yaffo to nie jest restauracja, raczej bistro. W dniu naszej wizyty otwarto o godz.17. O 18 było pusto, chociaż ślady bytności gości były widoczne - brudne naczynia i okruchy na pustych stolikach. Udało nam się zjeść jedynie chorbę (pikantną i smaczną), pogryzając koszernymi kajzerkami (szkoda, że czerstwymi). Później marokańska herbata z miętą. Humusu niestety nie było.
    Podrasowane zdjęcia na stronie Yaffo nie oddają rzeczywistości; krzesła i ławy nie zachęcają do dłuższej wizyty. Wyszłyśmy bez żalu - żadna nie zadeklarowała chęci powrotu.

    Data wizyty w lokalu: 28 kwietnia 2011

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • micwar 4 recenzje

    29.08.2011, 16:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smacznie, ciekawie, szkoda, że odgrzewane

    Do Yaffo dotarłem stosunkowo późno, ponieważ dotychczas bywałem głównie w Tel Avivie na Poznańskiej (dla niewtajemniczonych lokale powiązane przez osobę właścicielki skoncentrowane na kuchni żydowskiej/bliskowschodniej). Do wizyty skłoniła mnie informacja, że wszystko co serwowane jest w Tel Aviwie gotowane jest uprzednio w Yaffo. Jako że pieczarki po marokańsku nawet jeśli odgrzewane na poznańskiej były zjawiskowe, pomyślałem, że świeże będą jeszcze lepsze. Przybyłem zatem w niedzielne upalne popołudnie i zamówiłem oprócz przetestowanych już pieczarek chłodnik turecki, który okazał się zupowym hitem sezonu. Tradycyjnie do tego pita wszystko smaczne podane przez przesympatyczną panią. Przyszedł czas na pieczarki i niestety mała niespodzianka bo okazały się odgrzewane w mikrofali... Jakkolwiek nadal były smaczne, to ogrzewany kuskus to nie to samo. Nie zmienia to faktu, że miejsce i kuchnie polecam gorąco, bo to jeden z fajniejszych lokali w Warszawie.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Sushimaniak 57 recenzji

    09.11.2010, 13:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemnie dla wegetarian

    Wpadłem tam przypadkiem i trochę z ciekawości. Co do menu, to jest umiarkowanie bogate i mało różnorodne, bo ogranicza się do dań na bazie warzyw i wszelkiego rodzaju past. Zamówiłem pitę z zestawem 4 past właśnie za 13 zł, smaki ciekawe, pita podawana na zimno chyba jako substytut naszego chleba, ale dla mięsożercy to propozycja lunchowa raczej skromna. W trakcie mojej obecności wpadło kilkoro gości, co świadczy o sporej popularności miejsca w okolicy (oraz bliskości ambasady Izraela).

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • KubaP 3 recenzje

    06.06.2011, 13:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Całkiem przyjemnie

    Może zacznę od odniesienia się do recenzji poprzedników, głównym zarzutem były problemy z grouponami; ja również wybrałem się wraz z dziewczyną z takim kupnem w jednym z ostatnich dni trwania promocji gdzieś ok. godziny 12. Nie daliśmy rady zarezerwować stolika, ale jako że godzina była wczesna, to miejsc było dużo, gdy powiedzieliśmy, że mamy kupon, kelnerka powiedziała, że nie ma opcji, ale po naciskach i rozmowie z kierownikiem doszliśmy do porozumienia.
    Po niezbyt przyjemnym początku, kelnerka bardzo miło nas zaskoczyła. Nie wiedzieliśmy zbyt wiele o kuchni izraelskiej, także zdaliśmy się na nią w kwestii wyboru dań. Pani dobrze znała menu i tak skonstruowała nam obiad, żeby spróbować paru rzeczy i jednocześnie nie przekroczyć zanadto tych 50 zł z kuponu.
    Wzięliśmy po zestawie mezze, chłodniki i lafę na pół.
    Mojej dziewczynie mezze bardzo przypadło do gustu, zwłaszcza jedna pasta (taka zielona, nie pamiętam nazwy :P), jak dla mnie całkiem, całkiem, ale bez szału ;). Pita słabo przypieczona i miękka, co utrudniało nakładanie past.
    Chłodniki: jako że dzień był upalny, to były to dania wręcz idealne, zarówno chłodnik turecki, jak i z pomidorów były pyszne. Dla mnie chłodnik pomidorowy jest odkryciem miesiąca :).
    Lafa - "kompozycja, której rdzeń stanowi falafel, humus, surówka" - danie bez rewelacji, o tyle, że był całkiem dobry sos, chyba z mango.

    Jeśli chodzi o generalne odczucia, to są one całkiem pozytywne, bardzo miła kelnerka, dość klimatyczne, choć niewielkie wnętrze, jedzenie - zróżnicowanie.

    Przypuszczam, że właściciel lokalu nie wyszedł najlepiej na grouponie, stąd problemy wielu gości. Polecam ludziom szukającym nowych smaków :).

    Data wizyty w lokalu: 03 czerwca 2011, godz. 12:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • GastroWarszawianka 1 recenzja

    05.07.2011, 14:14 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Duży puls mimo grouponowego minusa

    Miałam i ja 2 groupony. Terminy rezerwacji się nie powiodły. Na tydzień przed zakończeniem terminu groupona usłyszałam, że miejsc już brak...
    Po listownej interwencji otrzymałam odpowiedz o gotowości Yaffo na przyjecie mej osoby. Wiedziałam, że będą inaczej nastawieni, bo to JA, ale...
    Pani-panienka Weronika jest największym skarbem tego lokalu - nawet jeśli miała za zadanie mnie ugościć - myślę, że robi tak i na co dzień! Ogromny plus.
    Jedzenie bardzo dobre (mam porównanie z inną koszerną "restauracją", gdzie jedzenie było mdłe, a kelnerka nie wiedziała, co podaje).
    Jedliśmy chyba wszystkie pasty i 2 zupy - chłodnik ogórkowy majstersztyk! Za drugim razem dania na ciepło - warzywa przepyszne (szakszuka) i lafa.
    Można się przyczepić, że z mikrofali :) - ok, że pity nie były na gorąco, że nie obrus, a cerata. Ja się nie będę czepiać.

    Ogólnie duży plus i szkoda,  że z tym grouponem tak wyszło... Ja tam wrócę.

    Data wizyty w lokalu: 03 lipca 2011, godz. 14.00

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...