Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Karczma na Kamieńcu

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Nowy Sącz
2.7
liczba opinii: 7 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 0 gastronautów

ul. Rzeczna 5 33-300 Nowy Sącz
tel: (18) 414-43-96
typ lokalu: karczma, restauracja typ kuchni: polska, pierogi cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (7)

  • pitersss 9 recenzji

    28.08.2013, 18:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nigdy więcej

    Miejsce na 1 rzut oka przyjemne, kelner zjawia się bardzo szybko z kartami.
    Składając zamówienie zaczynają się problemy, do karczmy weszliśmy dokładnie godzinę piętnaście minut przed zamknięciem -
    tego nie ma, tego kuchnia nie zdarzy przygotować, tego kelner nie poleca.... Ostatecznie wybór pada na schabowego, surówki oraz polędwiczki ćwiartki ziemniaków surówki, dodatkowo napoje do tego.
    Napoje pojawiły się za chwile, na resztę natomiast trzeba było sporo czekać, oprócz nas była dwójka osób, które już coś jadły.
    Szklanki z sokami robiły się coraz bardziej puste.. po godzinie / czyli 15 minut przed zamknięciem pojawił się kucharz przepraszając że kelner z powodu niedyspozycji nie może podejść i przynosi mięsa oraz surówki. Opiekanych ziemniaków nie było kucharz tłumaczył się że kelner nie przekazał takiego zamówienia.
    Samo jedzenie średniej jakości, typu kiepska stołówka, nie doprawione, bez konkretnego smaku oraz zapachu, porcje średniej jakości - cóż z tego nawet nie zachęcają do jedzenia

    Po wszystkim nawet nie było komu zapłacić, już zamykano - pojawił się stróż który szukał kelnera, kucharza już też chyba nie było bo w kuchni panowała ciemność, w końcu kelner ozdrowiony pojawił się przyjął gotówkę a my szczęśliwi że nie zjedliśmy nic wiele na noc byliśmy zadowoleni że będziemy mogli spokojnie spać ;),

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • elemele 11 recenzji

    08.07.2013, 15:40 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pysznie i miło!

    Od samego wejścia wrażenia pozytywne. Bardzo miła i sprawna obsługa, cierpliwie odpowiadająca na pytania i służąca pomocą.
    Czas oczekiwania na potrawy przyzwoity, porcje są bardzo duże, wszystko, czego próbowaliśmy podane było gorące, świeże i bardzo smaczne.
    Byliśmy tam kilka razy i chętnie wracamy. Szczególnie polecamy kwaśnicę, polędwiczki w sosie kurkowym, de volaille i szarlotkę!

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • massatom 9 recenzji

    12.07.2012, 13:56 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Do widzenia do nigdy

    Szukając wolnego miejsca w NS trafiliśmy na parking "tylko dla klientów" KnK. Więc nie pozostało nam nic innego jak zostać gościem tego lokalu. Powiem, że mój 6 zmysł mówił mi nie nie nie". Lokal z zewnątrz jak i w środku typowy dla takiej zabudowy gastronomicznej spotykanej od północnych Kaszub aż po samiuśkie Tatry.
    W środku wyczuwalny sztynks olejowy. Na wprost drzwi okno kuchenne do zwrotów naczyń. Spośród naczyń zalegających po skonsumowanych posiłkach można było zobaczyć miotającego się kucharza w koszulce, dawniej najprawdopodobniej białej, dzisiaj przypominającej kolorem firanki w zakładach pracy, gdzie można było palić. Na cztery osoby dostaliśmy jedną kartę, pomimo że na kontuarze było ich bez liku. Ok mamy swoje karty, każdy już swoją, których poczerniałe brzegi odstraszały przed przewracaniem kolejnych stron, na których uginało się od mnogości potraw. Ja nastawiony negatywnie od początku wybrałem herbatę, reszta zdesperowanych gości, głodnych jak wilki, postanowiła skosztować regionalnych cudeniek. Pomimo, że pozostali goście zajmowali dwa stoły (16 osob) dwójka kelnerów nie była w stanie pojawić się przy nas. Na informację, że już potrawy zostały wybrane kelner powiedział "już". To jego już trwało ok. 5 min. Sorry, ale to "już" dla moich nader spokojnych współpodróżników było nie do przyjęcia. Z ulgą odetchnąłem na wieść "wychodzimy". Jakości potraw nie mogę ocenić, bo ich nie znam. Wiem jednak, że "podstawa to hygena hygena i jeszcze raz hygena", a tego raczej brakuje w tym miejscu.

    Data wizyty w lokalu: 08 lipca 2012, godz. 18:00

    4 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mamycie 1 recenzja

    17.04.2012, 22:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bez zastrzeżeń, miło i przyjemnie... Tak, jak powinno być

    Obsługa kelnerska - profesjonalna i miła.
    Czas oczekiwania (na złożenie zamówienia, na danie, napoje i rachunek) - krótki.
    Smak - wszystko b. smaczne smaczne - nic nie ociekało olejem, ziemniaki ładnie przypieczone, mięciutkie, nie przypalone, surówki świeże i po prostu dobre (dewolaj + ziemniaki zapiekane + zestaw surówek).
    Ilość na talerzu - porcje w sam raz. Nie oszczędzają i nie marnotrawią jedzenia.
    Ceny - standardowe dla podobnych karczm - nie najniższe, niewygórowane.
    Wystrój - typowy dla karczm, góralski.
    Sensacji żołądkowych - brak: ) ... a to już wiele jak się okazuje w polskiej rzeczywistości.
    Polecam.

    Data wizyty w lokalu: 17 kwietnia 2012, godz. 19:00

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • WindOfChange 1 recenzja

    28.11.2011, 12:49 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ceny nieadekwatne do podawanego jedzenia

    Mieszkam w Sączu od dwóch lat, często jeżdżę do pobliskich miejscowości - Krynica, Szczawnica i jadam w tamtejszych knajpkach, ale ponieważ miałam gości wybraliśmy się do góralskiej knajpy w Sączu. Dom momentu kiedy nie przyniesiono jedzenia było ok. Moi goście zamówili kwaśnicę, ja oscypka z grilla... Nie wiem nawet czy to był oscypek. Na wielkim talerzu znalazły się 4 wysuszone małe plastereczki jakiegoś sera (podejrzewam, że była to rolada ustrzycka - ale na pewno nie góralski oscypek).
    To co zobaczyłam w porównaniu z ceną jaką za to coś dałam 17 zł zakrawało na kpinę!! Gdy pytałam o kwaśnicę moich gości - nie zachwycali się, po prostu powiedzieli, że przeciętna. Cena oczywiście też wygórowana.
    Podsumowując - wyszliśmy o 100 zł "lżejsi", niezadowoleni i głodni...

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Kati 48 recenzji

    18.08.2010, 18:34 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jak na Nowy Sącz - może być

    Karczma jest stosunkowo nowym obiektem w panoramie Nowego Sącza. Schodzimy z Rynku ulicą Lwowską i już za dwie minuty widzimy nad rzeką Kamienicą nowy, stylizowany na góralski dom, budynek. Już z daleka czuć zapach taniego tłuszczu, a podejrzenia te potwierdza ogromna puszka z napisem FRYTURA podpierająca tylne drzwi kuchni. Lokal w środku nie różni się niczym od innych polskich karczm regionalnych.
    Podczas mojej wizyty w środku było dość ciemno i bardzo duszno (chyba nie ma klimatyzacji).
    Zupa borowikowa z grzankami (moim zdaniem był to zwyczajny wysuszony chleb a nie grzanki) niby była smaczna, dało się wyczuć kawałki grzybów, ale smakowała czymś sztucznym, trochę jak zupa z proszku. Jednym zdaniem - nie wróżyła dobrze.
    Na drugie danie udało mi się wynegocjować grillowany filet z kurczaka (z tego co widzę, nie ma go w menu). Porcja bardzo duża, smaczna, do tego dobry ryż i przepyszna kiszona kapusta.
    Miłym zaskoczeniem był bardzo uprzejmy i kompetentny Pan kelner, taka obsługa nie zdarza się często.

    Data wizyty w lokalu: 15 sierpnia 2010, godz. 15:00

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • joohnypl 6 recenzji

    24.09.2010, 12:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Knajpa dobra na spotkania biznesowe, typowo góralska

    Knajpa bardzo dobra na wszelakie imprezy firmowe i ważniejsze spotkania handlowe....
    Jedzenie dobre, ale strasznie drogie :(.

    Jeśli chodzi o zwykły obiad z rodzinką - to restauracja jest zdecydowanie za droga...

    Jedzenia jest dosyć dużo, można sobie pojeść.

    Ja polecam polędwice faszerowaną.

    Obsługa super, kelnerzy kompetentni.

    1 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Nowy Sącz

Ładowanie wyników...