Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Przysmak

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Kraków , dzielnica: Zwierzyniec
3.5
liczba opinii: 8 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 2 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Mlaskotów 1 30-117 Kraków (róg Senatorskiej)
tel: (12) 294-03-30
typ lokalu: bar, fast food typ kuchni: amerykańska (USA), czeska, polska cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (8)

  • arkads 14 recenzji

    10.09.2014, 14:50 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świeże smażone

    Zamówienie online do pracy. Dostarczone szybko i ciepłe. Duże porcje za rozsądną cenę. Myślę, że będzie stałym punktem dostarczania żywności w porze obiadowej. Zamówienie: Cordon Pepperoni - indyk, Sałatka Porowa, Brokuły w cieście piwnym, Ziemniaki po krakowsku, Ser zapiekany w boczku - ser żółty, Frytki selerowe z sosem tzatziki. Wszystko pyszne. Zastrzeżenie tylko do Cordon Pepperoni. Nazwa nie ma nic wspólnego z zawartością. Brak Pepperoni cokolwiek by to znaczyło. Nie ma ani grama ostrości w sobie mimo, że w menu oznaczone jako ostre. Chętnie zjadł bym ostre. Natomiast wybór dań olbrzymi. Jest czego próbować. Spokojnie można było w tym zamówieniu pominąć jakiś składnik i było by też syte.

    Data wizyty w lokalu: wrzesień 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • yasminee 3 recenzje

    11.11.2014, 17:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Świeżo i pysznie!

    Właściciel nigdy mnie nie zawiódł:) Jeśli masz ochotę na soczystego kotleta to w tym miejscu Schniztle to pierwsza klasa (Abdul wymiata) i moje ulubione serki salami zapiekane jak zawsze idealne. Polecam koniecznie spróbować topinamburu i sałatki porowej, bo u mnie był to pierwszy, ale na pewno nie ostatni raz!
    Nie jest drogo:, a porcje są zawsze w nadmiarze:).
    Zawsze kiedy biorę dania na wynos są porządnie zapakowane i ciepłe.
    Polecam!

    Data wizyty w lokalu: 11 listopada 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • k00ra 1 recenzja

    23.10.2013, 14:15 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Hamburger, który hamburgerem nie był!

    Przed chwilą pierwszy raz zamówiliśmy z chłopakiem dwa hamburgery z dostawą do domu (Burgery Diabelskie Grande). Zapłaciliśmy w sumie 24,60 zł za dwa hamburgery ze zwykłą pszenną bułą z pierwszej lepszej piekarni, zamiast tej hamburgerowej oraz ze zwykłymi kotletami przypominającymi domowe schabowe, a nie mającymi nic wspólnego z prawdziwym hamburgerowym mięsem. Nie polecam!

    3 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • jokazu 43 recenzje

    28.03.2012, 15:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
      nie oceniam
    • jakość / ceny

    Wielki tłusty wspaniały kotlet - tylko tu

    Nigdy tam nie idź:
    - na randkę,
    - na diecie,
    - jeśli lubisz delikatne sałatki,
    - i w ogóle masz delikatny brzuszek.
    Idź tam koniecznie gdy:
    - czujesz, że zwariujesz, jeśli nie zjesz czegoś wielkiego, tłustego, kalorycznego i niezdrowego.
    Generalnie wszystko, co stamtąd pochodzi jest smażone i to w panierce. Ale panierka jest taka, jak być powinna - chrupiąca, nie za ciężka, a tłuszcz świeży i nieśmierdzący. Idealne miejsce dla kotletożerców.
    Nigdy nie jadłam tam na miejscu, zamawialiśmy zawsze na telefon. Jedzenie przyjeżdżało błyskawicznie, zapakowane w folię alu, a nie w styropian, który powoduje, że jedzenie się dusi.
    Sznycle bardzo smaczne, rewelacyjne panierowane pieczarki, frytki też ok. surówki świeże. Generalnie - propozycja w sam raz na szybki i sycący obiad dla tych, którzy nie dbają o linię i mogą jeść dużo smażonego.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Miammiam 8 recenzji

    03.09.2012, 20:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wszystko smażone!

    Jest to takie miejsce, że mijając je ze znajomymi zawsze mówię im - a tu wszystko jest smażone. Moim przysmakiem są pieczarki w cieście, gorące, chrupiące i aromatyczne, lubię również brokuły. Frytki zapałki naprawdę są zapałkami, a sznycel jest wielkim kawałkiem mięsa. Tylko za filecikami z kurczaka nie przepadam, są ulepione z mięsa, a nie zrobione z jednego kawałka, przez co przypominają mięsnopodobne produkty z fastfoodów. Przysmak jest doskonałym miejscem na pocieszenie się jedzeniem w ponure i zimne dni, ale również w te ciepłe przyjemnie jest zjeść górę smażonych pieczarek przy stoliczku na dworze. Jest to lokal jedyny w swoim rodzaju i a porcje są tak duże, że ciężko mi przekroczyć limit 20 zł żeby móc zamówić jedzenie w dostawie. Nie próbowałam jeszcze zapiekanek, których wybór smaków jest jednym z największych jakie widziałam w Krakowie.

    Data wizyty w lokalu: 02 września 2012

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • makaroniarz 32 recenzje

    23.11.2011, 19:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tak wielkich burgerów w życiu nie widziałeś!

    Czasem zamawiam stamtąd jedzenie na telefon. Nie jest to jakieś super-extra-mega kuchnia, ale jedzenie mi smakuje i jest przywożone całkiem prędko przez zawsze uśmiechniętego dostawcę (bo niestety w barze za ladą obsługa jest średnio miła, być może trafiłem na zły dzień). Jeśli potrzebujecie naprawdę coś dużego, to burgery Was w zupełności zadowolą, są bardzo duże, nie mówiąc już o maxi burgerach, to dopiero bochen chleba! Nie przesadzam! Bez zapasu chusteczkę się nie obejdzie. Trudno jest to ugryźć w całości, ale między dwoma kawałkami bułki (a w zasadzie buły) kryje się bardzo dobry środek składający się z kawałka mięcha, a do tego jakieś warzywka typu ogórek, sałata. Można się tym najeść do syta. Polecam też frytki selerowe oraz ziemniaczki w kształcie szyszek. Sery panierowane też są dobre. Próbowałem też kiedyś pierożków, ale nie specjalnie mnie zachwyciły, były malutkie i mało doprawione. Za to sałatki - świeże składniki, bardzo estetycznie podane, smaczne.
    Ceny według mnie są niskie, a jakość dań dobra.
    Mają tam kilka albo nawet kilkanaście różnych zestawów obiadowych, każdy znajdzie coś dla siebie.
    Na szybki obiad do domu, gdy jest się chorym lub na kaca - kuchnia idealna!

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • zwirooo 65 recenzji

    18.04.2010, 11:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Oberlejtnancie podajcie schnitzel

    Lokalik mały, umiejscowiony w spokojnym Salwatorze. Wystrój typowo barowy, z naciskiem na prostotę. Gdy pierwszy raz zobaczyłem menu, uderzyło i rozradowało mnie szczerze nazewnictwo... Otóż w "Przysmaku" nie zjemy zwykłego kotleta, ale austriackiego schnitzla zrobionego na kilka sposobów (z masłem czosnkowym, nadziewanego serem i salami itd.).
    Będąc w tym lokalu miałem przyjemność spróbować różnych specjałów: 1. burger diabelski 2. ziemniaki po krakowsku 3. cordon garlic 4. kuleczki ziemniaczane 5. brokuły w cieście piwnym.
    Burger jak burger, taki typowy dla domowej roboty, nic nadzwyczajnego, ziemniaczki (talarki) domowej roboty z pikantną posypką - całkiem smaczne. Cordon garlic to pyszny kotlet (soczysty, miękki w środku) z masłem czosnkowym - bardzo dobry, kuleczki ziemniaczane robione przez jakąś markową firmę, więc nie oceniam. Hitem okazały się brokuły w cieście piwnym, tego trzeba spróbować, okropnie niezdrowe (prawie wszystko smażone jest na głębokim tłuszczu), ale raz na jakiś czas można popuścić pasa.
    Na pewno wybiorę się tam jeszcze, aby skosztować smażonych serów na kilka sposobów. Polecam ten lokal, aczkolwiek ceny przy niektórych daniach są zbyt wygórowane.

    Opinia dnia z 19.04.2010 r.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • dotmariusz 24 recenzje

    24.05.2010, 18:53 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kotlet z ziemniaczkami po krakowsku - tylko tutaj!

    Mały, sympatyczny lokal na Salwatorze, którego specjalnością są kotlety. Ale nie byle jakie kotlety, lecz szumnie nazwane "schnitzlami". Jak w Wiedniu, prawie. Do wyboru podstawowo trzy rozmiary kotleta - mini, standard i maxi, przy czym maxi tylko dla ambitniejszych zawodników - ja, w połączeniu z ziemniaczkami po krakowsku i surówką - musiałem skapitulować. Oprócz tego wszelakie wariacje na temat rzeczonego kotleta - z serem i ogórkiem, śliwką, masłem czosnkowym, a nawet pepperoni. Oprócz tego kilka rodzajów burgera - kotlet w bułce, w wersji Grande tylko dla prawdziwie głodnych twardzieli, a także ryby (w tym stek z rekina!), smażone sery na kilka sposobów, panierowane pieczarki i tym podobne - dla każdego coś dobrego. Ziemniaczki "po krakowsku" - skrojone w talarki, z pikantną posypką - doskonałe.
    Dodatkowo możliwość dostawy, profesjonalnej, kurier na skuterze z przenośną "lodówką" trzymającą temperaturę dań na papierowych talerzykach.

    Opinia dnia z 25.05.2010 r.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Kraków

Ładowanie wyników...