Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Pod Kasztanami

gdzie jesteś? województwo: małopolskie miejscowość: Piwniczna-Zdrój
3.7
liczba opinii: 22 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 0 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 1 gastronauta

ul. Rynek 23 33-350 Piwniczna-Zdrój (na piętrze)
tel: (18) 446-40-81
typ lokalu: pub, restauracja typ kuchni: bieszczadzka, polska, góralska, sałatki, pierogi cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (22)

  • InkaKr 12 recenzji

    17.06.2014, 21:13 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nie najgorzej

    Lokal odwiedziliśmy końcem maja tego roku. Nie spodziewałam się fajerwerków i rzeczywiście ich nie było, ale nie powiem, żeby było niesmacznie. Botwinka bardzo dobra, świeża, jak domowa. Pierogi z różnymi nadzieniami smaczne, świeże i ciekawe np. z kaszanką. Placki ziemniaczane robione na świeżo (tak, tak słyszeliśmy cały proces, od tarcia ziemniaków do smażenia:) świeżo wyciskany sok pycha. Krótko mówiąc jedzenie w miarę smaczne, takie w sam raz na stołowanie się podczas weekendowego wypadu w te rejony. Trochę śmiesznie wyglądały schody do części hotelowej idące wzdłuż ściany restauracji, ale w gruncie rzeczy to nie przeszkadzało. Można zaryzykować tam obiad.

    Data wizyty w lokalu: czerwiec 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Edycioreczek 13 recenzji

    09.05.2014, 13:32 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Totalne rozczarowanie!

    Czytając opinię na gastronautach wybraliśmy się do tej restauracji. Wnętrze bardzo ładne, stare komody, troszkę jak dla mnie dziwne było to, że lokal zastawę trzymał w tych komodach, które znajdywaly sie na sali. Kelnerka co trochę podchodzila do nich, kucharki i pomoc kuchenna "krzatały się" cały czas po sali bez celu, co było bardzo niemiłe. Czułam się jak na jakimś dworcu. Co do jedzenia zamówiłam pierś z kurczaka z bryndzą i suszonymi pomidorami, w karcie nie było napisane, że jest to z jakimś sosem. Pierś twarda, jedynie najlepsze było z niej wnętrze. Sos okropny typu do gołąbków, tak jakby był robiony z torebki i zmieszany z mąką - tragedia! Mąż zamówił kotleta schabowego z serem, bez rewelacji. Ceny w ogóle nie warte tego, co dostajemy na talerzu. Niestety kolejny raz już nie odwiedzę tej restauracji!!

    Data wizyty w lokalu: 02 maja 2014

    2 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • candelina 12 recenzji

    02.08.2014, 16:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Smacznie, staromodnie...

    Jedzenie smaczne, świeże, bez zarzutu kwaśniczka. Wystrój staromodny, stare radia, koronki. Przy małej liczbie osób w lokalu sprawiał wrażenie przytłaczającego, odpychającego. Zmieniłabym wystrój na bardziej nowoczesny. Ogólnie, nie ma alternatywy, bo w okolicy nie ma gdzie zjeść, wiec poniekąd jesteśmy skazani na ten lokal. Kelnerka miła, wszędobylska.

    Data wizyty w lokalu: sierpień 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • adriakoc 3 recenzje

    26.02.2014, 14:47 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Sprawdzona jakość po roku nieobecności :)

    Pierwszy raz byłam w restauracji Pod Kasztanami rok temu. Bardzo nam smakowało, dlatego w tym roku byliśmy tam aż 3 razy. Naprawdę jest to najlepsza restauracja w Piwnicznej. Zamawiane były: barszcz czerwony, kwaśnica, gulasz w chlebie (niestety chleba nie było przez co mój mężczyzna był bardzo zawiedziony, sam gulasz- rewelacja), pizza, kiszka z kapustą i ziemniakami, zupa czosnkowa i bogracz. Za takie pieniądze naprawdę ciężko jest zjeść coś aż tak pysznego. Rok temu mieliśmy problem z długim oczekiwaniem na kelnera, w tym roku mimo sporego ruchu zostaliśmy obsłużeni bardzo szybko. Oby tak dalej, jak tylko wrócę do Piwnicznej to na obiady tylko Pod Kasztanami.

    Data wizyty w lokalu: 20 lutego 2014, godz. 19:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Midorino 21 recenzji

    20.08.2013, 19:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jest dobrze!

    Trochę zniechęciły mnie do tej knajpki niektóre opinie z gastronautów. Ale ponieważ w Piwnicznej nie ma gdzie zjeść, więc zjadłam obiad Pod Kasztanami. Na szczęście zawodu nie było. Polecam pierś z kurczaka zapiekaną z pieczarkami, serem i brzoskwinią, do tego bukiet surówek i dowolne dodatki. Kolejnego dnia zamówiłam ziemniaki tarte z nadzieniem - bdb danie regionalne i bardzo sycące. Porcje są duże, a ceny przystępne. W karcie są różne oryginalne dania regionalne. Wszystkie dania są chyba przygotowywane na bieżąco, co zasługuje na duży plus. Obsługa sprawna. Niestety w "ogródku" przed lokalem jest b. głośno - obok ruchliwy chodnik i droga przelotowa, ale można zjeść wewnątrz.

    Data wizyty w lokalu: 20 sierpnia 2013

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • pbukowski 3 recenzje

    16.02.2014, 18:17 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo dobrze i niedrogo

    Należy zgodzić się z opinią poprzednika - część opinii gastronautów dla lokalu jest krzywdząca. Jedliśmy wprawdzie raz, ale w cztery osoby i każdy zamówił inną potrawę. Wszyscy mieli to samo zdanie: bardzo smacznie. Szczególnie polecam: kwaśnicę, kurczaka w pomidorach i pierogi. UWAGA: restauracja jest na piętrze, na parterze jest bar klasy "lokalnej", więc taka lokalizacja może wprowadzać w błąd.

    Data wizyty w lokalu: 07 lutego 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Qwer123 4 recenzje

    03.08.2013, 17:21 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ogrom rozczarowania

    Zwiedzeni tłumem ludzi i niebrzydkim wystrojem (a najbardziej brakiem sensownej konkurencji po krótkim rozglądnięciu się po okolicy) zamówiliśmy dwa dania i oba rozczarowały nas absolutnie.
    1. Pieczeń była łykowata jak podeszwa, ledwie dała się kroić. Sama w sobie bez smaku. Ale oblana była sosem, który jednak lepiej, gdyby też był bez smaku. Do tego kapiące olejem talarki i jedyna rzecz zjadliwa - surówki (zjadliwe zapewne dlatego, że kupione jako gotowe).
    2. Żona zamówiła spaghetti - krótko mówiąc makaron w sosie z twardego mięsa, bez smaku, bez szczypty sera.
    Czytając inne opinie, głównie pozytywne, mam wrażanie, że ktoś chciał nam zrobić na złość tym obiadem. I do tego brak informacji o konieczności płacenia gotówką. Szkoda.

    Data wizyty w lokalu: 03 sierpnia 2013

    0 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • szeklanka 18 recenzji

    04.01.2013, 09:22 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ciekawa alternatywa

    W restauracji Pod Kasztanami zawitaliśmy ze znajomymi 31.12 tuż po nartach. Lokal był pełny, więc trafiliśmy na zwalniany stolik tuż przy drzwiach. Spróbowaliśmy kwaśnicy, gulaszu jagnięcego w chlebie, placków ziemniaczanych, sera smażonego i soku jabłkowego świeżo wyciskanego z cynamonem na ciepło, zupę czosnkową.
    Czas oczekiwania nie za długi, kelnerka bardzo sympatyczna, umiała polecić dania i zachęcić. Jedzenie dobre, chociaż gulasz był zbyt ostry i finalnie mi się nie udało go zjeść. Placki ziemniaczane bardzo smaczne. Napój jabłkowy dobry, nie wyglądał apetycznie, bo miał dużo roztartego jabłka, ale w smaku ciekawy do spróbowania. Ser zapiekany bardzo dobry.
    Znajomi zawitali tam jeszcze dwukrotnie podczas wyjazdu i również byli zadowoleni. Ceny przystępne.
    Jedna uwaga co do coli, koleżanka dostała bez gazu, ale po uwadze dostała już nową otwieraną przy stoliku.
    Całościowo przyjemne miejsce, ale płatność tylko gotówką!

    Data wizyty w lokalu: 31 grudnia 2012, godz. 15:30

    3 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • jokazu 43 recenzje

    22.08.2012, 11:17 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jest OK

    Będąc w podróży trzeba gdzieś jeść. Dlatego bardzo cenne są dla mnie informacje od gastronautów właśnie o różnych lokalach "na szlaku", nawet jeśli nie polecają jakiejś wybitnej restauracji, a tylko wskazują, że gdzie można zjeść bez szkody dla żołądka.
    Takim lokalem jest właśnie restauracja "Pod Kasztanami". Nie ma rewelacji, ale można się wybrać na obiad po górskiej wycieczce. Lokal składa się z dwóch części: swojskiego baru na parterze - bardzo swojskiego, polecam tylko stałym bywalcom oraz bardziej cywilizowanej sali na piętrze - to właśnie tam należy się udać.
    Dobry rosół, dobra czosnkowa. Do flaczków mam natomiast zastrzeżenia - mało przyprawione, smakują jak ze słoika. Bardzo dobre pierogi z jagodami. Można rónież zjeść pizzę, która najwyraźniej jest przygotowywana na miejscu, nie jest z mrożonki. Oczywiście, nie ma wiele wspólnego z prawdziwą pizzą, ale jest całkiem jadalna, biorąc poprawkę na to, że jesteśmy "na szlaku".
    Deserów nie jedliśmy, ale widziałam na barze blachę świeżo upieczonej szarlotki - to było prawdziwe domowe ciasto. Niestety, oceniam tylko wygląd.
    Obsługa bardzo miła, sprawna, szybka. Dania otrzymywaliśmy w dobrym tempie. Wystrój taki sobie, dopiero dobrze się rozglądając można zauważyć piękne stare kredensy i zabytkowe radia.
    Minus - toalety. Ratunku!

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Nati_JKB 15 recenzji

    05.02.2013, 22:11 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Śniadania jedz jak król, obiad jak książę, kolację jak żebrak

    Do piwnicznej udaliśmy się w ramach ferii i zatrzymaliśmy się w Pensjonacie Pod Kasztanami co też skłoniło nas do spróbowania tamtejszej kuchni.
    Śniadania w formie półmiska z wędlinami i serami oraz pomidorkiem i ogórkiem, do tego zamiennie parówki, jajka, miód, twarożek, dżem - jak na śniadanie bardzo obfite, świeże i smaczne. Do tego pieczywo z chrupiącą skórką i posiłek jak u babci.

    Ich sezonową specjalnością jest m.in. zupa grzybowa z borowikami i lanym ciastem, na którą się skusiłam i nie żałuję tego. Pomidorowa zabielana bardzo dobra, klasyczny rosół - może ciut za małe porcje. Na obiad zamówiliśmy raz pizzę z salami, serem wędzonym, oscypkiem i pieczarkami - uprzejmy kelner przystawał na nasze prośby określające, który składnik, na której połowie znaleźć się powinien. Był on tam na praktyce, ale radził sobie znakomicie i będziemy go bardzo miło wspominać, bo ostatnio to rzadkość by mieć obsługę na takim poziomie. Pizza sama w sobie smaczna, szczególnie te kawałki z oscypkiem - gorąco polecam ten eksperyment.
    Zachęceni smakiem oscypka i klimatem górskim (z pierwszego piętra restauracji piękny widok na zaśnieżony rynek z górami w tle) na kolejny obiad wybraliśmy kotlet typu szwajcar faszerowany właśnie oscypkiem i szynką - i to dopiero była spora porcja, której ciężko było podołać. Zdaję sobie sprawę, że to nie była dietetyczna potrawa, jednak mimo wszystko była zbyt ciężka.
    Drinki: naprawdę ciężka ręka barmana w dolewaniu rumu do daiquiri, przez co wyszło nieco zbyt rzadkie.
    Kebab z przygotowywaną na miejscu bułką nafaszerowany mięsem i innymi składnikami, a nie na odwrót (w Krakowie gdzie najczęściej z racji bytu mam z tym daniem styczność, mięsa można szukać naprawdę długo wśród sosów, pomidorów i sałat).

    W okolicy jest to najlepszy lokal, ale radzę zapytać o wielkość porcji przed zamówieniem i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wpadnę.
    Tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość, gdyż wielu młodych rodziców upatruje sobie to miejsce za punkt noclegowy i gastronomiczny, a to oznacza wrzawę i radosne piski od samego rana.
    Pozdrawiamy Pana Mateusza i resztę serdecznej ekipy!

    Data wizyty w lokalu: 31 stycznia 2013, godz. 15:00

    7 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Piwniczna-Zdrój

Ładowanie wyników...