Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja PariPari

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
3.2
liczba opinii: 17 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 1 gastronauty

do tego lokalu wybiera się 4 gastronautów

ul. Złota 59 00-120 Warszawa (C.H. Złote Tarasy, II piętro) Stoliczku.pl menu
tel: (22) 222-05-52
typ lokalu: bistro, restauracja typ kuchni: europejska, naleśniki, francuska, sałatki, burgery cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (17)

  • Yoyo76pl 17 recenzji

    20.10.2013, 13:23 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Całkiem miejsce na posiłek w trakcie wizyty w mieście

    Całkiem smaczne jedzenie. Obsługa kelnerska nierówna. Czasami trafia się fajna ekipa, a czasami trzeba uważać na sposób komunikacji.
    Polecam burgera jagnięcego. Nie wiedzieć czemu, pod burgera podają serwetkę. Ślisko się przez to robi na talerzu :).

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • PawelLitwinski 3 recenzje

    08.10.2013, 06:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pomyłka

    Zamówiłem pierogi z kaczki na sosie pomarańczowo - morelowym i sandacza z prawdziwkami.
    Pierogi najprawdopodobniej mrożone, nierówno ugotowane (fragmenty rozgotowane). 7 pierogów polanych czymś czerwonym (sos truskawkowy?) i z wierzchu przykryte owocami z kompotu. Ohyda!
    Ryba przesmażona, cieńszy fragment niemożliwy do zjedzenia. Pęczak ok, buraczki poprawne.
    81 zł za te dwie mało jadalne potrawy plus kieliszek wina i Sprite. Nigdy więcej.

    Data wizyty w lokalu: 07 października 2013, godz. 14:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • karolen170904 6 recenzji

    16.08.2013, 19:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miłe zaskoczenie

    Bardzo miło zaskoczyła mnie ta knajpa w centrum handlowym. Pyszna sałata z kaczką i owocami, miła obsługa i przystępna cena, bardzo dobre wino i tagliatelle z krewetkami i sosem śmietanowym. O wiele lepsza karta i wykonanie dań w porównaniu z ich restauracją na ul. Nowogrodzkiej. Polecam na bardzo dobry i szybki obiad w zbliżonej cenie fast food'a!

    Data wizyty w lokalu: 20 czerwca 2013, godz. 12:00

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Elcia84 52 recenzje

    20.10.2012, 00:32 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Myślę, że warto odwiedzić ten lokal

    Do PariPari wybrałam się można powiedzieć "z marszu". Nie czytałam wcześniejszych opinii. Byłam w ZT, zgłodniałam i po prostu tam zajrzałam. Lokal nie olśniewał mnie jakoś specjalnie, ale menu było zachęcające. Po długim namyśle zdecydowałam się na sałatkę z grillowaną piersią z kurczaka, boczkiem, pomidorami koktajlowymi i suszonymi, oliwkami i słonecznikiem - sałatka kosztowała 29 zł - moim zdaniem to dużo jak na sałatkę. Po chwili od złożenia zamówienia dostałam, jako przekąskę, 3 kawałki bagietki z bazyliowym pesto, które jadłam pierwszy raz. Muszę przyznać, że bardzo mi smakowało. Na sałatkę czekałam około 15 minut. Porcja średnia, tak mi się wydawała, ale tak naprawdę najadłam się bardzo, a byłam całkiem głodna :). Jeśli chodzi o smak, to kurczak był delikatny i soczysty, dobrze przyrządzony, boczek - wydaje mi się dobrej jakości, bo był chudy i równie smaczny, całość polana była sosem miodowo czosnkowym, który dopełniał smak całości. Sałatka bardzo mi smakowała i z czystym sumieniem mogę jednak stwierdzić, że warta była tych pieniędzy. Obsługa raczej normalna, niczym się nie wyróżniała. Myślę, że tam wrócę. Warto zaznaczyć, że jak na francuską knajpkę przystało (chociaż tak do końca to ona francuska nie jest) oferuje dużo potraw z kozim serem. Generalnie polecam, z opinii Gastronautów wynika, że jest to chyba najlepsza restauracja w ZT.

    Data wizyty w lokalu: 19 października 2012

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • atanvarne 11 recenzji

    11.03.2013, 11:19 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jest dobrze, ale...

    Do PariPari wybraliśmy się spontanicznie, po raz pierwszy, nie czytając recenzji wcześniej.
    Po przejrzeniu menu stwierdziliśmy, że jest drogo: 36 zł za kurczaka? Mimo to zdecydowaliśmy się zostać.
    Zamówiliśmy kurczaka w szynce parmeńskiej z warzywami grillowanymi z dodatkiem pieczonych ziemniaków. Plus jest taki, że pozycje w menu mogliśmy zmodyfikować: pierwotną wersję kurczaka z warzywami ratatouille i ryżem zmieniliśmy po swojemu. W czasie czekania na jedzonko przyniesiono nam świeżo pieczone grzanki z bagietki (jeszcze ciepłe) z bazyliowym pesto robionym na miejscu. Dla mnie pesto było za mało wyraziste, a lubię konkretne smaki, chłopak zjadł za to z apetytem. Bagietka za to pyszna, bo świeża.
    Po ok. 25 minutach dostaliśmy nasze porcje. Trochę małe, jak na taką cenę, ale najedliśmy się. Kurczak idealnie zgrillowany, mięso soczyste, jedynie szynka parmeńska była bardzo wysuszona. Nie wiem, czy tak miało być, czy po prostu za długo była grillowana. Warzywa z grilla były w sosie balsamico, co przypadło mi do gustu, bo uwielbiam ocet balsamiczny. Niestety, mojemu chłopakowi nie smakowało. Moim zdaniem obsługa powinna uprzedzać wcześniej o podaniu warzyw w occie balsamicznym, nie każdy toleruje jego specyficzny smak. Ziemniaki były przepyszne. Robione na świeżo, już posolone, z delikatną, przyrumienioną skórką. Nie odgrzewane. Bardzo nam smakowały. Do porcji podany był dość ostry sos salsa, kiełki i sałata. Całość bardzo estetycznie podana.
    Zamówiliśmy też coca-colę. Gdy oczekiwaliśmy na napój zauważyliśmy na stoliku ulotkę z promocją: "Do każdego dania z menu, przy zamówieniu coca-coli 0,2l, druga coca cola gratis!"
    Byliśmy ciekawi, czy kelner przyniesie nam obiecaną drugą colę. Niestety, gdybyśmy się nie upomnieli o promocję, zostałaby pominięta. Mimo to obsłużeni byliśmy bardzo grzecznie i kulturalnie, w tłoku i hałasie jaki panował w centrum, mogliśmy się poczuć jak w kameralnym, cichym miejscu.
    Warto pójść i spróbować, lecz pamiętajcie: upominajcie się o coca-colę! ;)

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mmeeggii 1 recenzja

    18.09.2013, 13:16 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przepysznie i przemiło

    Słyszałam już wiele dobrego o tej knajpce, więc wczoraj udałam się osobiście w przerwie miedzy zakupami z koleżanką i córką. Jedzenie rewelacyjne jadłam krewetki a dziewczyny dania z menu sezonowego (aktualnie to przepiękne borowiki). Tym razem wstąpiłyśmy tylko na mała przekąskę ale na pewno będę tam wracać jeszcze wiele razy. Menu bardzo ciekawe, ceny bardzo przyzwoite. Miejsce dobre zarówno na krótki odpoczynek w zakupach, spotkanie biznesowe jak i kolacje z przyjaciółmi. Polecam z czystym sercem!!!

    Data wizyty w lokalu: 17 września 2013

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • myssidiot 71 recenzji

    07.06.2012, 08:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Lokal stracony

    W PariPari byłam wielokrotnie i nigdy nie narzekałam. Sałaty zawsze były świeże i chrupiące, makarony były al dente i aromatyczne, porcje ogromne, obsługa miła i sprawna. Dlatego tak strasznie ubolewam nad tym, czego doświadczyliśmy podczas ostatniej wizyty... 
    Zacznę od tego, że zmieniono niedawno menu. Z karty wyleciało kilka naszych pewniaków, ale to akurat nas nie zabolało, bo lubimy nowości.
    Tradycyjnie czekadełko, jak zawsze, trafiło na stół ekspresowo - bazyliowe pesto z bagietką (za każdym razem mam wrażenie, że jest za słodkie, ale inni się zajadają). 

    Zupa cebulowa z serową grzanką (15 zł) i wino domowe (9 zł/100 ml) były bardzo smaczne.
    A potem było bardzo źle. Był makaron w sosie szparagowo-śmietanowym w ilości dwukrotnie mniejszej niż zazwyczaj (tłusty, kleisty, nie do zmęczenia - 31 zł), była sałata z (niedo)grillowanymi warzywami, które leżały zbyt długo w kuchni bez przykrycia, więc pociemniały. 2 na 4 kawałki bakłażana, które położono na liściach szpinaku, były kompletnie surowe. Na to wszystko wrzucili, nie wiedzieć czemu, caprese polane sosem z czekadełka (straszne danie! - 28 zł). Szparagi w sosie holenderskim (17 zł) byłyby niezłe, gdyby nie to, że sos holenderski (zmora kucharzy) się zwarzył... Fatalnie świadczy o szefie kuchni to, że go w tej sytuacji podał. 
    Nie wiem... Tak jak kiedyś byłam zdziwiona tym, że PariPari jest wyjątkowo dobre jak na Złote Tarasy, tak teraz widzę, że chyba zaczęli się wpisywać w klimat lokalizacji. Przykre to.    

    4 z 4 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • sasanka 17 recenzji

    15.02.2012, 13:06 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Perełka w CH

    Po raz pierwszy trafiliśmy przypadkiem i chętnie wracamy. Jedliśmy pyszne gęste zupy - krem z pomidorów i krem ze szpinaku, naleśniki na słono - z łososiem, serkiem ricotta, awokado i rukolą oraz z szynką parmeńską, szpinakiem i serkiem philadelphia. Poza tym makaron z łososiem w sosie śmietanowo-koperkowym oraz z kurczakiem i sosem szpinakowo-śmietanowym. Kilka razy piłam przepyszne smoothie - jagodowe i kiwi, szczególnie polecam latem.

    27,00 zł
    Niestety, na desery nigdy nie starcza już miejsca. Ostatnio pierwszy raz zdarzył nam się brak miejsc.

    Data wizyty w lokalu: 21 stycznia 2012

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • sylkal 8 recenzji

    26.03.2012, 15:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Francja z mikrofali

    Od pewnego czasu razem z mężem w piątkowe wieczory odwiedzamy różne knajpki... W ten piątek wybór padł na coś francuskiego... Zdecydowaliśmy się na restaurację w Centrum Handlowym, obawiając się dużej ilości klientów zarezerwowaliśmy wcześniej stolik i już od progu, można powiedzieć, kelnerskie faux pas - tu po wejściu skierowaliśmy się do pani kelnerki i powiedzieliśmy, że mamy rezerwacje na 18:30 po czym ona z nieukrywanym zdziwniem i zaskoczeniem stwierdziła: fajnie, ale ja nic o tym nie wiem. Pozostawiam to bez komentarza. Wybraliśmy stolik, dostaliśmy kartę i tu kolejne zaskoczenie - menu dostępne w Internecie różni się od tego, które dostaliśmy na miejscu. Zdecydowaliśmy się na zupę cebulową i zielone naleśniki z kurczakiem, mozzarellą i suszonymi pomidorami. Jak przystawkę w knajpce z założenia francuskiej dostaliśmy bagietkę i pesto... Zupa zdecydowanie za słodka, ciasto do naleśników za grube i sprawiało wrażenie odgrzewanych we wspomnianej w tytule recenzji mikrofali. Sytuacje troszkę uratował deser crème brûlée - fajnie podany, nawet smaczny. Ceny zupełnie nieadekwatne do jakości.
    W miarę jak pojawiali sie kolejni goście i lokal się zapełniał uroczy dzwięk mikrofali powtarzał się z coraz wiekszą częstotliwością.
    Tym razem poznaliśmy jak samkuje Francja z mikrofali... następnego raczej nie będzie - smaku Francji poszukamy w innym miejscu.

    Data wizyty w lokalu: 23 marca 2012, godz. 18:30

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • myssidiot 71 recenzji

    24.06.2011, 15:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zaskoczenie w CH

    Normalnie zapala mi się czerwone światełko alarmowe, kiedy mam zjeść obiad w jakiejś restauracji w centrum handlowym, więc i tym razem miałam mieszane uczucia zasiadając w PariPari w Złotych Tarasach...

    Przyszliśmy w porze obiadowej. Obsługująca kelnerka (jedyna!) podała nam szybko karty i pozwoliła się zastanowić odpowiednio długo. Kiedy przyszło do zamawiania, poinformowała nas, że trzeba będzie poczekać 30 minut, bo zamówienia realizowane są w kolejności zamawiania i inne takie. Jedno z nas niestety nie dysponowało taką ilością czasu, ale mimo to postanowiliśmy zostać w restauracji i zamówić dla tej jednej osoby coś szybszego (zupa-krem szpinakowy z gorgonzolą - 14 zł). Reszta zamówiła: penne z mulami (gigantyczna, świeża porcja z naprawdę dużymi mulami w sosie pomidorowym i wiórkami parmezanu- podobno wyśmienite) i absolutnie wyborną sałatę (SAŁATA PAPILLON) z grillowanymi warzywami w sosie balsamicznym i płatkami parmezanu. Wszystkie dania były niezaprzeczalnie przepyszne i ładnie podane, a porcje naprawdę solidne, więc nie najniższe ceny miały jakieś uzasadnienie..

    Wyszliśmy bardzo zadowoleni, najedzeni do syta i pewni, że jeszcze wrócimy. Czasem warto jednak dać szanse lokalowi w CH...

    Opinia dnia z 25.06.2011 r.

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...