Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Warszawa Powiśle

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Śródmieście
3.4
liczba opinii: 11 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 3 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 6 gastronautów

ul. Kruczkowskiego 3B 00-380 Warszawa
tel: (22) 474-40-84
typ lokalu: pizzeria, klubokawiarnia typ kuchni: pizza, desery, włoska, polska cena dania głównego: poniżej 20 zł
godziny otwarcia

Lubisz to miejsce? Powiedz właścicielowi, żeby zgłosił się do Korony Smakosza wyślij

opinie gastronautów (11)

  • Le5zek 397 recenzji

    06.09.2014, 20:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Mnie nie przekonuje

    Zabierałem się do tej recenzji jak pies do jeża. Byłem tu już parokrotnie, ale szczerze mówiąc miejsce mnie nie przekonuje. Architektura wiadomo - adaptacja kas stacji kolejowej. Obsługa mało serdeczna, rzekłbym rutynowa. Siedzieć można w zasadzie tylko na zewnątrz, przy niezbyt wygodnych metalowych stolikach na dość ruchliwej ulicy skąd dobiega hałas. To nie moje klimaty - wolę ciszę.
    Jedynym plusem dla mnie jest cieszyńskie piwo Brackie dostępne z beczki, nie znam innego miejsca w Warszawie gdzie to piwo jest lane - koncern na H. ściśle przestrzega regionalizacji...
    W tym sęk, że piwo ostatnio bardzo rzadko pijam, więc ten argument mnie niespecjalnie przekonuje.

    Data wizyty w lokalu: 26 maja 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Zdeniek 207 recenzji

    22.06.2014, 11:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przekąska na stacji

    Ten lokal jest uznawany przez wielu za kultowy. Jest też chętnie odwiedzany przez młodzież. Można powiedzieć, że jest miejscem bardzo modnym.
    Jakoś nigdy nie było mi tam po drodze. W końcu jednak i ja tam trafiłem na niedzielną przekąskę. Wracając ze spaceru w pobliskim parku postanowiłem się posilić i wstąpiłem do Powiśla.
    Miejsce lubię już za samą architekturę. Neon stacji i jej okrągła sylwetka wywołują u mnie pozytywne skojarzenia. W środku skromnie – bar oraz stoliki. Sympatyczny młody barman zna się na rzeczy. Byłem w niedzielne, leniwe popołudnie i w lokalu byli goście, ale nie było imprezowej atmosfery. Zdecydowanie panował spokój. Menu wydało mi się ciekawe choć krótkie.
    Ja wybrałem herbatę 8 zł, kanapkę dnia 7 zł oraz ogórki z makrelą za 7 zł, tymbaliki za 8 zł. Do picia skusiłem się jeszcze na słodko-kwaśną angielską lemoniadę w eleganckiej buteleczce za 12 zł. Jedzenie spełniło swoją rolę przekąski. Kanapka była klasyczna, ale tymbaliki były nie tylko smaczne, ale i miały ładny wygląd. Ładnie wyglądają warzywa zatopione w galarecie. Ciekawą przekąską okazały się ogórki z makrelą. Otóż kiszone ogórki pozbawione są miąższu i w tak wydrążone warzywa wkłada się pastę z makreli. Wszystko przekłuwa się wykałaczkami. Żałowałem, że byłem samochodem, ponieważ taka przekąska idealnie nadałaby się do kieliszka zmrożonej wódeczki, bo jak wiadomo rybka lubi pływać.
    Ogórki uświadomiły mi też jeszcze jedną rzecz, że mamy wiosnę, a dlaczego? Otóż były już mocno słone, co świadczy, że zbliża się powoli sezon na świeże ogórki. Może wybiorę się następnym razem zobaczyć, czy mają w ofercie ogórki małosolne.
    Lemoniada była droga i miała specyficzny smak. Myślę, że powinna być zdecydowanie tańsza.
    Obsługa sympatyczna i sprawna. Nie miałem z nimi żadnych kłopotów. Nie zwracała się do mnie na starcie „per ty” czego bardzo nie lubię. W lokalu można płacić kartą.
    Właścicieli lubię choćby za fakt, że tchnęli życie w tę stację kolejową, która ma ciekawą architekturę.

    Data wizyty w lokalu: 04 maja 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • chjena 294 recenzje

    01.09.2012, 02:04 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Apel dla miasta Warszawa!

    Ponieważ o kłopotach Powiśla ostatnio coraz głośniej, postanowiłam zabrać głos w ich obronie chociażby na forum Gastronautów. Należy się właścicielom za kawał dobrej roboty, jaką wykonali.

    Pamiętam pierwszą wzmiankę prasową o tym barze, bodajże w 2009 r. Reklamowali się w Metrze jako "kiosk z wódką i kulturą", co wzbudziło wśród moich znajomych niemałą ciekawość. Lokal ten często mijałam schodząc z peronów PKP, jednak zaistniał w moim imprezowym życiu stosunkowo niedawno. Jakoś mnie podbił od pierwszego wejrzenia i dziś wiem, że zaliczam się do grona osób głośno protestujących przed ograniczaniem działalności Powiśla.

    Nigdy nie próbowałam sławnej pizzy, za to z czystym sumieniem mogę polecić butelkowe piwo Brackie za ósemkę. Gdy kiedyś nie było Brackiego, pan za barem szepcząc na stronie, wyznał, że nie poleca drugiego butelkowego i zgodziłam się na lane z kija, które również dało się przeżyć. Właściwie jest to dla mnie miejsce jedynie na piwo, ale ten trunek absolutnie mi wystarcza do szczęścia.

    Wnętrze dosyć surowe i siermiężne, ale umówmy się, że uroku starej kasy kolejowej nie warto zasłaniać wymyślnym remontem. Cechą charakterystyczną Powiśla jest też mnogość leżaków i stolików wystawionych na zewnątrz (co prawda po ostatnich interwencjach służb miejskich znacznie ograniczana...).

    Obsługa zawsze młoda, zazwyczaj męska i z poczuciem humoru. Bardzo przyjazna.

    Tak, przeszkadzają mi czasem tłumy, które oblegają schody prowadzące na peron, ale godzę się z nimi, ponieważ niewątpliwie stanowią o atrakcyjności tego lokalu. Tak, Warszawa potrzebuje takich miejsc, by oddychać i pokazać, że nie umiera nocą. Tak, wspierajmy młodych ludzi, którzy mają na tyle odwagi i kreatywności, by tworzyć taką miejską przestrzeń.

    3 razy tak, dziękuję bardzo!

    3 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • styglic 27 recenzji

    22.10.2012, 14:06 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nieustająco dobry klimat na Powislu

    Warszawa Powiśle zachęca do przebywania w kawiarni.

    Piłem zieloną sencha i zieloną jaśminową. Dobrze się rozmawia, patrzy na przechodniów samochody filary Mostu Poniatowskiego.

    Stoliki rodem z warsztatu, wnętrze trzyma styl. Wieczorem DJ i muzyka inspirowana latami 70.

    Duży parking przed kawiarnią (pod mostem Poniatowskiego) pozwala na zaparkowanie nawet olbrzymich American Muscle Cars, rodem z epoki.

    Miejsce wyjątkowe na 5 gwiazdek.

    Data wizyty w lokalu: 21 października 2012

    0 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • molks 5 recenzji

    06.07.2012, 11:04 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Hipstersko i pyszna pizza

    Super klimat, leżaki, hamaki, dużo ładnych ludzi. Nie piłam tam nic oprócz piwa, więc napojów nie będę oceniać, ale obsługa jest całkiem miła, atmosfera też jest super. Ostatnio odkryłam tam pizzę, jedna z najlepszych w Warszawie - super cienkie ciasto, pyszny sos i ser ;). Podobno w porze lunchu za 15 zł :). Polecam!

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • majk 4 recenzje

    12.07.2012, 14:09 napisał:
    • jedzenie
      nie oceniam
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Co kto lubi...

    Warszawa Powiśle jest niewątpliwie miejscem ciekawym. Na pewno modnie i w dobrym tonie jest tu bywać ;).
    Jako, że bywam na Powiślu często, gościłem w tym lokalu dwukrotnie - raz na kawie (polecam) raz na piwie (nie polecam nalewanego z kija). Zamawiając piwo otrzymałem 0,5 szklankę zawierającą przezroczystą ciecz o żółtym kolorze pozbawioną zarówno piany jak i gazu. Barman jednak wykazał się odwagą po mojej reklamacji i sam spróbował "piwo" z mojej szklanki. W ramach rehabilitacji nalał mi piwo butelkowe, a tamto wylądowało w zlewie. Konkluzja jest prosta - nie wiem kto im dostarcza beczki, nie wiem co podłączają do kranów, ale sugeruję raczej pozostanie przy piwie butelkowym.

    Data wizyty w lokalu: 05 czerwca 2012

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • sorenito 76 recenzji

    24.06.2011, 19:17 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Hipstersko, ale fajnie

    Klimacik jest, dobre piwo jest, obszerny ogródek jest, chrupiące tosty są, smaczna kawa jest. Wszystko gra.
    Sporo offowej, alternatywnej, hipsterskiej młodzieży - jest sympatycznie i fajnie.
    Więcej takich miejsc w Warszawie!

    Data wizyty w lokalu: 23 czerwca 2011, godz. 17:00

    1 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ewa_tina 848 recenzji

    30.05.2010, 17:24 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Tak, tak, tak. Warszawa Powiśle to moja stacja!

    Nie jestem zwierzęciem klubowym, znoszę klubokawiarnie, ale zazwyczaj za dużo w nich nabzdyczonego towarzystwa oddychającego trendy-powietrzem. Tu jest inaczej i w dzień, i wieczorem. To jedno z nielicznych miejsc gdzie się odnajduję i nie czuję jak w cyrku. Jest wódka i zakąska do rozmów polsko-ruskich, jest nieprzemysłowe piwo dla ekopiwo-logów, jest wifi dla tego kto musi być w sieci (w ciągu dnia można tu pisać artykuły lub rozdział książki, z którą marzy się nam nagroda Pulitzera) i jest niezła kawa do lektury codzienności. Czekolada niestety nie w moim typie. Reszta świetna. Obsługa normalna, wnętrze bez zadęcia na lajfowy dizain.

    Dla mnie Warszawa Powiśle to dobra stacja!

    Opinia dnia z 31.05.2010 r.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • majorKorosz 1066 recenzji

    07.01.2010, 09:57 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nostalgiczny okrąglak

    Bar powstał w miejscu urokliwym, gdyż w okrągłym budyneczku dawnych pomieszczeń kasowych Stacji Powiśle. Zachował się neon. Przez lata był tu punkt rzemieślniczy (usługi szklarskie), potem kiosk, a potem pustostan.
    Wnętrze surowe i ascetyczne - kilka kanap pod wzdłuż ściany i kilka małych metalowych stolików z drewnianymi blatami. Wysoki sufit daje wrażenie przestronności. Całość przeszklona. Dosyć zimno, ale klientela okutana w kurtki i polary daje radę. Siedzą tu głównie ludzie z laptopami i sączą kawę. W menu poza kawą i herbatą kanapki. Zamówiłem bagietkę z oscypkiem i kiełkami. W smaku przeciętna, ale 12 zł to ciut przydrogo. Herbata i kawa też mogłaby być tańsza niż 8 czy 9 zł. Mają, co rzadkie w takim miejscu, spory wybór piw. Obsługa swojsko-kumplowska. "Stacja Powiśle" to miejsce specyficzne. Może się podobać, ale nie jest dla każdego. Natomiast miłośnikom klimatów postkolejowych polecam.

    1 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • cadfael 74 recenzje

    29.01.2010, 16:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Offowe Powiśle przyciąga jak magnes

    Liczba osób, jakie nawiedzają to miejsce w każdy weekend potrafi przytłoczyć nawet najbardziej wytrzymałych. Świadczyć to może o dwóch rzeczach - jego klimacie i atmosferze, które przyciągają jak magnes, albo deficycie podobnych lokali w Warszawie. Moim zdaniem w przypadku Powiśla to bardziej ten pierwszy argument.

    Ulokowane w dawnej kasie biletowej stacji Warszawa Powiśle jest zdecydowanie miejscem nietypowym, czy to z uwagi na swoje dziedzictwo historyczne, czy bardzo przyjacielską atmosferę. W środku nadal zachowały się elementy dawnego wyposażenia kas biletowych oraz elementy nośne samej bryły, doskonale wyeksponowane i wkomponowane w dzisiejszy wystrój. Jedyny minus to jedna tylko toaleta, przed którą przy weekendowym oblężeniu lokalu zbierają się tłumy.

    W ciągu dnia w Powiślu można spokojnie usiąść, napić się kawy, herbaty, zjeść kanapkę czy ciasto. Wieczorami hitem są piwa, których wybór - jak na ograniczoną powierzchnię tego miejsca - jest dość imponujący. Cenowo bez szaleństw, utrzymana średnia warszawska.

    Reasumując Powiśle to bardzo ciekawe miejsce na klubokawiarnianej mapie Warszawy, zdecydowanie warte odwiedzenia tak w ciągu dnia, jak i w weekendowy wieczór. Mnogość wydarzeń kulturalno-artystycznych, jakie odbywają się tam co i rusz sprawia, że każdy znajdzie w ofercie coś dla siebie. Plus za miłą atmosferę, w której niby wszyscy się znają, ale - w odróżnieniu od wielu podobnych miejsc - nowe twarze są równie mile widziane. Polecam.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...