Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Moon

gdzie jesteś? województwo: pomorskie miejscowość: Gdynia , dzielnica: Działki Leśne
3.3
liczba opinii: 12 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 4 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 4 gastronautów

ul. Śląska 27 81-319 Gdynia
tel: (58) 661-29-77
typ lokalu: restauracja typ kuchni: chińska cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (12)

  • bywalecpom 86 recenzji

    12.11.2014, 15:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny
      nie oceniam

    Moja wczorajsza rewizyta jak zwykle na ++++

    Mój ulubiony moon w zeszłym tygodniu zaserwował mi jak zwykle pyszny obiad.
    O wystroju i obsłudze, już pisałem kiedyś wcześniej, utrzymam, że wszystko jest dalej na najwyższym poziomie. Zamówiliśmy kilka dań znanych, kilka nowości i tak:
    - kurczak w tempurze - podawany z sosami - polecam śliwkowy, fajne kawałeczki kurczaka (smaczne i soczyste) - nowość dla mnie, bardzo smaczne i polecam dla dzieci :).
    - wołowina po syczuańsku - jak zwykle wyśmienita, delikatna, ostra, 5+
    - wołowina w sosie ostrygowym - znam to danie, akurat to nie był nigdy mój faworyt, nawet nie chciałem go konsumować, ale współtowarzysze się zajadali...
    - polędwica na maśle - no tutaj to jak zwykle mogę tylko chapeou bas dla kucharzy i zawsze zastanawiam się, co oni takiego robią, że to mięso po prostu samo się rozpływa w ustach, wyśmienite... 6+.
    - warzywa buddyjskie - chyba zwiększyła się ich porcja? tak mi sie przynajmniej wydaje, lubię i jadam zwykle :)
    - ryż z groszkiem i jajkiem - 5
    - ogórek na słodko - kwaśno - nowość dla mnie, nigdy tego nie zamawiałem i powiem szczerze smak intrygująco ciekawy, ale to bardziej zakąska, niż dodatek obiadowy;
    - kapusta bok choi - mój faworyt i polecam każdemu do obiadu... :).

    Reasumując: moja kolejna wizyta w tym lokalu, jak zwykle udana, lokal jak zwykle pełen, jak zwykle wszystko na wysokim poziomie i naprawdę to serce do kuchni widać na talerzu...

    Jak zwykle polecam i wrócę jeszcze nie raz :).

    P.S. Ceny wysokie, ale nie udają, że gotują.

    Data wizyty w lokalu: listopad 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • bywalecpom 86 recenzji

    27.10.2014, 18:07 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Moja wczorajsza rewizyta jak zwykle na ++++

    Mój ulubiony moon w zeszłym tygodniu zaserwował mi jak zwykle pyszny obiad, pomimo małego zamieszania na początku z moją rezerwacją było jak zwykle super :).
    O wystroju i obsłudze, już pisałem kiedyś wcześniej, utrzymam, że wszystko jest dalej na najwyższym poziomie. Zamówiliśmy kilka dań znanych, kilka nowości i tak:
    - kurczak w tempurze - podawany z sosami - polecam śliwkowy, fajne kawałeczki kurczaka (smaczne i soczyste) - nowość dla mnie, bardzo smaczne i polecam dla dzieci :)
    - wołowina po syczuańsku - jak zwykle wyśmienita, delikatna, ostra, 5+
    - wołowina w sosie ostrygowym - znam to danie, akurat to nie był nigdy mój faworyt, nawet nie chciałem go konsumować, ale współtowarzysze się zajadali...
    - polędwica na maśle - no tutaj to jak zwykle mogę tylko chapeou bas dla kucharzy i zawsze zastanawiam się, co oni takiego robią, że to mięso po prostu samo się rozpływa w ustach, wyśmienite... 6+
    - warzywa buddyjskie - chyba zwiększyła się ich porcja? tak mi sie przynajmniej wydaje, lubię i jadam zwykle :).
    - ryż z groszkiem i jajkiem - 5
    - ogórek na słodko - kwaśno - nowość dla mnie, nigdy tego nie zamawiałem i powiem szczerze smak intrygująco ciekawy, ale to bardziej zakąska, niż dodatek obiadowy;
    - kapusta bok choi - mój faworyt i polecam każdemu do obiadu... :).

    Reasumując: moja kolejna wizyta w tym lokalu, jak zwykle udana, lokal jak zwykle pełen, jak zwykle wszystko na wysokim poziomie i naprawdę to serce do kuchni widać na talerzu...

    P.S. Niestety zdarzają się głosy krytyczne, jak wszędzie, ale tutaj zdecydowanie płacę i widzę jakość na talerzu.

    Jak zwykle polecam i wrócę jeszcze nie raz :-)

    Data wizyty w lokalu: październik 2014

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Beatrix 55 recenzji

    04.08.2014, 15:20 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Zawód

    Moon rozczarował mnie już na wstępie - wystrojem. Spodziewałam się podróży do Chin, tymczasem powitała mnie ponura tapeta, krzesła obite imitacją skóry i poważne białe obrusy. Wszystko ciemne, bure i mocno passe. Jedynie loża prezentowała się ciekawiej, ale przeznaczona jest na duże ilości gości, więc i tak nie mogliśmy tam usiąść.
    Muzyka trochę za głośna, w dodatku nie były to chińskie melodie, tylko... amerykański rap. Jezu.
    W menu ciężko się zorientować, w pozycji "ryże" jest ryż za 4 czy 5 złotych, a za chwilę inny za ponad 50 z owocami morza, nie wiadomo więc czy dział ryże to dania czy dodatki? Podobnie jest z warzywami, czy makaronami.
    Zdecydowaliśmy się na dwa dania z drobiu. Sposób ich podania był bardzo ciekawy - dostaliśmy puste talerze, michę ryżu do samodzielnego nakładania, a na podgrzewaczach z tea lightami pojawiły się półmiski z daniami. Na plus.
    Porcje solidne. Okazało się, że spokojnie mogliśmy zamówić tylko jedno danie na spółkę, a do tego jakąś pozycję z warzyw... Ale skąd mogliśmy wiedzieć?
    O daniach mogę powiedzieć tyle, że to taki Pekin Bar w drogiej wersji. Kawałki piersi z kurczaka, kawałki papryki, orzeszki i sos. Za 34 zł :/.
    Drugie danie miało przynajmniej trochę więcej warzyw.
    W dodatku trafiłam w swoim daniu chyba na kawałek chilli. Ból był straszny, połowa buzi pozbawiona czucia, no i resztę posiłku mogłam jeść tylko z jednej strony, bo druga była poparzona. Szkoda, że nikt mnie nie uprzedził.
    Nie chciało nam się zostać na deser.
    Plusy?
    - obok sztućców pałeczki, można wybrać czym zjeść danie,
    - ładna prezentacja dań na podgrzewaczach,
    - rzadko spotykane okrągłe stoliki,
    - okrągłe obracające się "bary" na środku większych stołów, pozwalające na stworzenie sobie menu degustacyjnego.

    Data wizyty w lokalu: sierpień 2014

    2 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

    Odpowiedź restauracji

    Szanowna Pani,
    Istniejemy na rynku trójmiejskim od 1996 r., co stanowi dość duże osiągnięcie, ponieważ obserwujemy rynek w naszym regionie i widzimy jak kolejne restauracje otwierają się w miejscu innych. Dlatego codzienną pracą dbamy o jakość potraw, oraz o obsługę gości. Co potwierdza fakt, iż nasi goście cenią nas, ponieważ wracają do naszej restauracji. Przykro mi, że nie spełniliśmy Pani oczekiwań. Jednocześnie wiemy, że nie możemy zadowolić każdej osoby na świecie. Osobiście nasi goście cieszą się, że jako nieliczni w Trójmieście posiadamy stoły nakryte białymi obrusami, że nasze jedzenie jest starannie przygotowane, że używamy tylko i wyłącznie n...

    Szanowna Pani,
    Istniejemy na rynku trójmiejskim od 1996 r., co stanowi dość duże osiągnięcie, ponieważ obserwujemy rynek w naszym regionie i widzimy jak kolejne restauracje otwierają się w miejscu innych. Dlatego codzienną pracą dbamy o jakość potraw, oraz o obsługę gości. Co potwierdza fakt, iż nasi goście cenią nas, ponieważ wracają do naszej restauracji. Przykro mi, że nie spełniliśmy Pani oczekiwań. Jednocześnie wiemy, że nie możemy zadowolić każdej osoby na świecie. Osobiście nasi goście cieszą się, że jako nieliczni w Trójmieście posiadamy stoły nakryte białymi obrusami, że nasze jedzenie jest starannie przygotowane, że używamy tylko i wyłącznie najlepszych produktów, że staramy się mieć codziennie świeże kwiaty, że nie mamy krzeseł drewnianych, lub stalowych a eleganckie obite skórą.
    Licząc się z Pani zdaniem serdecznie przepraszamy za nieudany posiłek w naszej restauracji.
    Z wyrazami szacunku,
    Joanna Soszyńska
    Manager

    Data nadesłania odpowiedzi: 12.08.2014, 16:58
  • bywalecpom 86 recenzji

    15.02.2014, 09:33 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Moon, moon, moon - ile już ludzi do Was ściągnąłem?

    Lokal, który istnieje w Gdyni dobre kilka (a może to już naście?) lat, niegdyś w innej lokalizacji, dziś trochę na uboczu, ale jak to mówią - jak ktoś się ceni smakiem, to nawet na końcu świata cię znajdą ;).
    Lokal trzyma poziom od zawsze, dania smakują różnie, w pozytywnym sensie, bez udawania czy oszukiwania tylko i wyłącznie dosypaniem większej ilości papryki, chili, czy dolaniu sosu sojowego. Widać, że wszystko ma sens. Do moich faworytów - może to źle, ale z reguły zamawiam to samo tj. kilka, a nawet kilkanaście dań i kosztuję każdego po trochu. Przede wszystkim zaczniemy od zupy tajskiej z krewetkami, fajna, gęsta, nie jakaś wodnista. Co prawda zauważyłem, że czasami jest niejednolicie podkręcona na taki sam smak, ale zawsze mogę użyć przypraw ze stołu. Co do zup, to innych nie kosztuję ;). Następnie idziemy przez springrolsy, wołowinę po seczuańsku na przystawkę (tylko uważajcie, żeby nie jeść samej papryczki, bo ja z zachłanności tak zrobiłem... ha ha ha), potem idziemy w kurczaka słodko-kwaśnego, wołowinę po seczuańsku z dań głównych (to nie jest to samo co przystawka!), polecam też kalmary grillowane... Same dania pozytywne, z najwyższej jakości składników. Walory smakowe i wizualne mają się dobrze.
    Wystrój elegancki, prosty, bez nadmiaru wszędobylskich durnostojek. Obsługa pozytywna, uśmiechnięta (i o dziwo!), z reguły na tym samym poziomie, doradzi, pomoże...
    Najlepsze jest to, że przez cały czas twardo tkwią w tym, co zaplanowali, nie spoczęli na laurach i nieustannie dbają o to, żeby kunszt był zawsze na najwyższym poziomie!
    P.S. Ceny. Jak na takie wartościowe jedzenie, adekwatne, niestety dla wielu ludzi nieprzystępne, ale zauważyłem, że oferują lunchowe menu - nie wiem, nie korzystałem - ale może w ten sposób każdy może poczuć namiastkę Chin. Polecam!

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • użytkownik usunięty

    28.06.2014, 17:50 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Kuchnia poprawna, ale z pewnością nie chińska

    Szukaliśmy w nowym miejscu zamieszkania naprawdę dobrej chińskiej restauracji.
    Z rekomendacji odnalezionych na tym portalu, trafiliśmy tutaj. Zamówiliśmy springrollsy - smakowo były poprawne, ale jak w centrum handlowym i z pewnością nie w papierze ryżowym. Kurczak w tempurze z dwoma sosami, okazał się być kurczakiem w panko, a więc głębokiego tłuszczu nie widział i był suchy i niedoprawiony. Łosoś z grilla z sosem teriyaki zbyt szybko grillowany, przez to suchy. Jedynie warzywa na ciepło były bardzo dobre, ale niestety smakowo z pochodzenia z Prowansji, bo przyrządzone w maśle. Ryż, herbata jaśminowa i cola bardzo dobre! Nie zostaliśmy zapytani o desery. Obsługa restauracji sprawia wrażenie obsługi gości na akord.
    Porcje duże, najedliśmy się, ale brakowało nam chińskich lub chociaż azjatyckich smaków. W restauracji zero zapachów kuchni chińskiej! Niestety szukamy dalej naprawdę dobrej chińskiej restauracji w Trójmieście.

    Data wizyty w lokalu: 28 czerwca 2014

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Podniebienie_Boga 4 recenzje

    23.01.2014, 20:18 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przeceniona restauracja o przeciętnych smakach

    Wybraliśmy się z narzeczoną na obiad do Moon'a w weekend. Byłem wcześniej w tej restauracji na lunchu i jedzenie było niezłe - jadłem wtedy wołowinę na słodko.

    Tym razem zamówiliśmy zupę z wołowiną, kaczkę i kurczaka w sosie słodko-kwaśnym. Zupa bez smaku, a wołowina twarda jak głaz. Kurczak był w cieście naleśnikowym i smakował jak pączki z mięsem. Sos słodko-kwaśny jak woda. Niestety dopiero przy płaceniu rachunku kelnerka poinformowała nas, że danie jest skierowane raczej do dzieci.

    A teraz trochę miłych słów - kaczka na chrupko była bardzo dobra, choć trochę sucha. Miła obsługa i przyjemny wystrój.
    Jednak za taką cenę oczekiwaliśmy czegoś więcej. Niestety zawiedliśmy się.

    Data wizyty w lokalu: 18 stycznia 2014

    0 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

    Odpowiedź restauracji

    Szanowny Panie!
    Jest nam niezmiernie przykro, iż Pana pierwsza wizyta w naszej restauracji ( nie licząc lunchu) nie usatysfakcjonowała Pana.
    Oczywiście kelnerka obsługująca Państwa powinna podczas przyjmowania zamówienia poinformować jak wyglądają dania i dla kogo są skierowane. W chwili obecnej nie mogę odnieść się do jakości dań (choć nie mam również podstaw, żeby Panu nie wierzyć), ale chcę Pana zapewnić, iż w swojej codziennej pracy staramy się żeby nasze potrawy były jak najlepszej jakości. Oczywiście każdy z nas jest tylko człowiekiem i może popełnić błąd, dlatego w restauracji zawsze znajduje się osoba zarządzająca, do której bezpośrednio można...

    Szanowny Panie!
    Jest nam niezmiernie przykro, iż Pana pierwsza wizyta w naszej restauracji ( nie licząc lunchu) nie usatysfakcjonowała Pana.
    Oczywiście kelnerka obsługująca Państwa powinna podczas przyjmowania zamówienia poinformować jak wyglądają dania i dla kogo są skierowane. W chwili obecnej nie mogę odnieść się do jakości dań (choć nie mam również podstaw, żeby Panu nie wierzyć), ale chcę Pana zapewnić, iż w swojej codziennej pracy staramy się żeby nasze potrawy były jak najlepszej jakości. Oczywiście każdy z nas jest tylko człowiekiem i może popełnić błąd, dlatego w restauracji zawsze znajduje się osoba zarządzająca, do której bezpośrednio można zwrócić się z takim problemem. Jeżeli będą Państwo mieli ochotę nas jeszcze raz odwiedzić (a na to liczę), proszę o tym pamiętać. Sadzę również, iż taka sytuacja była jednorazowym wypadkiem podczas pracy.
    Jeszcze raz serdecznie przepraszamy i jednocześnie liczę na ponowne spotkanie w Moon'ie.

    Data nadesłania odpowiedzi: 20.02.2014, 13:20
  • Kawalkada 1 recenzja

    04.06.2013, 18:39 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
      nie oceniam
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Jedna z najlepszych restauracji "chińskich" w Polsce

    Byłem tu kilkanaście razy. Wiele dań posiada lekkie wpływy kuchni tajskiej co tylko dodaje im kolorytu. Uwielbiam chińska kuchnie i jadłem naprawdę w bardzo wielu krajach. Na polskiej mapie sztuki kulinarnej w przedziale restauracje chińskie to miejsce moim zdaniem pozycjonuje się w ścisłej czołówce. Zupy są na naprawdę renomowanych poziomie. Wiele drugich dań wzbudza zachwyt. Zawsze będąc w Trójmieście tutaj wpadam. BARDZO chlubny wyjątek od reguły pseudo chińskich restauracji, gdzie 12 dań ma taki sam sos i zbliżony smak.
    Wyrazy uznania dla Właścicieli i Kucharzy.
    Pięknie jest być Państwa gościem.

    5 z 5 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • MICHOTKA 13 recenzji

    03.01.2010, 21:52 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Najlepiej z przyjaciółmi

    W lokalu bywaliśmy z mężem nie raz - nawet planowaliśmy urządzić tam małą uroczystość rodzinną. Obsługa bardzo miła - za rezerwację nie płaciliśmy zaliczki. Dobra pomoc przy wyborze menu.
    Byłam też tam na nieoficjalnym spotkaniu z jednym z szefów i znajomymi - mieliśmy super stolik w loży. Na stoliku okrągły blat - zamówiliśmy różne dania i delektowaliśmy się smakami i różnością potraw. Nasz zagraniczny gość stwierdził, że chińska restauracja to najlepsze miejsce na spotkania z przyjaciółmi. Dania przeróżne - kelner szczegółowo opisywał wszystkie - było to bardzo pomocne. Na koniec zaproponował deser - pomimo iż byliśmy wszyscy już kompletnie najedzeni - każdy otrzymał deser - pagoda. Było warto - to przekładane kawałki ciasta ryżowego ze świeżo ubitą śmietaną (nie ze spraya) i świeżymi truskawkami.
    Fajne miejsce na dobrą kolację.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Bulaj 24 recenzje

    15.09.2008, 17:45 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Chiny w Gdyni

    Zdecydowanie najlepsza chińska kuchnia w mieście, a może w Trójmieście. Na zakąskę pierożki. Potem zupa z pędami bambusa. Polędwiczki wieprzowe warte grzechu, wieprzowina słodko-kwaśna super, niczego nie brakuje kurczakowi z orzechami. Jednak desery jedynie przeciętne. Ceny umiarkowane. Najwięcej pozostawia do życzenia wystrój - nijaki, bez nawiązania do kuchni, lepiej chyba jeść z zamkniętymi oczami, ale podniebienie będzie zachwycone. Dla miłośników kuchni chińskiej obowiązkowy adres. Polecam.

    Uzupełnienie z dn. 12.11.2008 r.

    Po remoncie

    Ponownie w Moonie. Nie pisałbym o tej restauracji ponownie, gdyby nie całkowicie zmieniony wystrój lokalu. Jeżeli przedtem można było dopatrzeć się pewnych elementów "chińskich", teraz już nie ma szans. Wszystko nowe, eleganckie, ale niestety bez wyrazu. Równie dobrze może być to lokal z kuchnią europejską, chińską lub dowolną inną. Ceny wzrosły. Właściwe zakładają, że w cenie głównego dania powinien być wliczony ryż lub makaron, lokal powinien być zaliczony do kategorii cen 40-60 zł. Jedynie smak potraw pozostał taki sam, szczególnie polędwiczek. W tej chwili to jedyny powód do odwiedzenia tej restauracji.

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • alexPL 2 recenzje

    08.03.2009, 23:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fantastyczne jedzenie, kiepska obsługa

    Na obiad w Moon razem z żoną zaprosiliśmy rodziców i siostrę. Gdy pojawiliśmy się w restauracji, dowiedzieliśmy się, że mimo rezerwacji, wszystkie stoliki są zajęte i najlepiej byśmy wrócili za 30 minut (!). Wybraliśmy się na przymusowy spacer, umilony przez zimny wiatr hulający Śląską. Na szczęście "już" po 10 minutach stolik się jednak znalazł. Był wprawdzie za mały na 5 osób, ale jakoś się zmieściliśmy. Złożyliśmy zamówienie (5 zup + kurczak + wołowina + pstrąg + zielona herbata). Po kilkudziesięciu minutach na stół wjechały zupy, a trochę później - niektóre z zamówionych dań. Ostatnie pojawiło się na stole po ponad godzinie. Jeśli chodzi o herbatę, to dostaliśmy tylko 2 z 3 zamówionych na początku dzbanków. Po rozlaniu herbaty pozostałym osobom, zostały mi tylko fusy. Trzeci dzbanek, mimo pięciu próśb o jego podanie, trafił na stół dopiero po niemal 90 minutach od chwili jego zamówienia. Na szczęście jedzenie było pyszne, więc w jakiejś części zrekompensowało kiepską obsługę, jednak generalnie wizytę w Moon polecam tylko w porach, gdy nie ma wielu gości i tylko samemu lub z 1-2 osobami. Z większą liczbą klientów obsługa sobie wyraźnie nie radzi. Aby zakończyć optymistycznym akcentem, wspomnę jeszcze, że po ostatnim remoncie, lokal przeniósł się z ery PRL-u do XXI wieku.

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Gdynia

Ładowanie wyników...