Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Restauracja Karpielówka

gdzie jesteś? województwo: mazowieckie miejscowość: Warszawa , dzielnica: Ursynów
3.4
liczba opinii: 53 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 8 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 9 gastronautów

ul. Indiry Gandhi 11 02-776 Warszawa (Stacja metra Imielin, przy Multikinie i Ratuszu i 5 minut spacerku w kierunku Kościoła Św. Tomasza Apostoła) Stoliczku.pl
tel: (22) 644-85-10
typ lokalu: restauracja typ kuchni: międzynarodowa, polska, staropolska, góralska, regionalna cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia

opinie gastronautów (53)

  • Buncio 2 recenzje

    21.06.2014, 19:47 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przeciętnie

    Wybraliśmy się do Karpielówki pierwszy raz i... ostatni. Wybór dań w karcie mało ciekawy, a do tego jest drogo. Zwykła pierś z kurczaka z ziemniakami i surówką, to wydatek ponad 35 zł! Kelner sprawiał wrażenie mocno niezadowolonego z zawodu jaki wykonuje. Smak dań należy ocenić jako poprawny.

    Data wizyty w lokalu: 13 czerwca 2014

    8 z 9 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ginta 18 recenzji

    23.08.2013, 13:27 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nieudana próba przeniesienia klimatu gór na Ursynów

    Ciężkie jedzenie. Powiecie - "jak to zwykle góralska kuchnia", ale moim zdaniem ono jest ciężkie do potęgi.
    Kwaśnica mdła.
    Pierogi są z twardego ciasta.
    Jedyny promyczek nadziei, to te nalewki góralskie.
    W lecie i wiosną nie polecam.
    W zimie czemu nie.

    7 z 12 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gazella 3 recenzje

    05.03.2013, 19:46 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przyjemnie i smacznie, ale...

    Do Karpielówki udaliśmy się w Walentynki, byliśmy tam po raz pierwszy i zobaczymy jeszcze czy tam wrócimy...
    Jako że były to Walentynki i dużo gości w restauracji zarezerwowaliśmy wcześniej stolik. No i tutaj niemiła niespodzianka po wejściu - stolik, który zarezerwowaliśmy miał być w przytulnym miejscu koło akwarium i okna, więc nasze zdziwienie było ogromne gdy Pan manager bądź kierownik sali zaprowadził nas do chyba najgorszego stolika na sali i zniknął szybciutko, mimo że zarezerwowany przez nas był wolny. Stolik ustawiony obok wejścia do sali, jednoczesnie koło szatni, wyjścia z kuchni i zejścia do toalety - no jakoś tak nie do końca pasował na miły walentynkowy wieczór w restauracji, bardziej chyba żeby w samotności przycupnąć na chwilę na lunch w przerwie w pracy - zjeść pierogi i wyjść. Widocznie to, że nie byliśmy "odwaleni", bo po całym dniu spędzonym w pracy i w szkole, zasugerowało Panu managerowi, że można nas usadzić w kącie, a stolik pod oknem dać jakiemuś Panu w garniturze i Pani w sukience, od których liczymy na lepsze zamówienie i napiwki... Oczywiście zmieniliśmy miejsce na to pod oknem, żeby nie popsuć sobie dobrych nastrojów, a niefortunny stolik dostał się jakiejś innej młodej parze też ubranej nie odświętnie...
    Dalej było już miło, pan kelner doradzil pyszny sos kurkowy, jedzenie naprawdę smaczne (schab po góralsku z buraczkami, ziemniakami i sosem kurkowym) i sycące! na deser nie mieliśmy już siły:) W środku Ursynowa można rzeczywiście poczuć smak i góralskiej kuchni. Ceny średnie, myślę że adekwatne do jakości.

    Tak więc prośba do Państwa obsługi - traktujcie poważnie swoich gości, bo poczuliśmy się na starcie niezbyt mile widziani i ogólne bardzo dobre wrażenie wystroju i wnętrza zostało trochę przyćmione przez zachowanie kierownika sali - czy wrócimy? Pewnie tak, ale w dzień powszedni przy małym ruchu.

    Data wizyty w lokalu: 14 lutego 2013

    10 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Tomcik545 13 recenzji

    25.09.2012, 23:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Z wizyty na wizytę coraz gorzej...

    Byłem wiernym fanem tej restauracji. Zawsze trzymała wysoki poziom pod każdym względem. Niestety, ostatnie moje dwie wizyty to ogromny zawód.
    Wybrałem się popołudniu na małe spotkanie biznesowe. W środku pustki. Obsługa dosyć sprawna. Po raz drugi zaskoczyły mnie głośne rozmowy obsługi, kłótnie chyba z kucharzami oraz dziwne osoby wchodzące sobie wprost z ulicy do kuchni i ich dziwne dyskusje łącznie z brzydkimi wyrazami. Widać, że to miejsce nie ma chyba menagera, który pilnowałby porządku w przeciwieństwie do tego, co było kiedyś, a jak widać taka osoba jest potrzebna. Taką samą sytuację miałem podczas przed ostatniej wizyty teraz powtórzyła się drugi raz. Mało przyjemne i niesmaczne, ale przejdzmy do szczegółów - zamówiłem przystawkę z oscypka i tutaj ogromny zawód. Nie wiem czy to jest próba zaoszczędzenia, ale dostałem 3 małe plasterki oscypka o średnicy około 3-4 cm i do tego był spalony! Więc smaku nie poczułem, jedynie spalenizny. Boczek również kucharzowi się przypalił. Cena jak za tak mikroskopijne danie - 22 zł to ogromna przesada! Zaskoczyła mnie wielkość porcji w porównaniu do tych co były kiedyś. W ramach oszczędności zrezygnowano chyba również z czekadełka. Kiedyś dostawało się zawsze na powitanie teraz pomimo zamówienia dania oraz zupy czekadełka nie otrzymaliśmy, a szkoda, bo było zawsze dobre.
    Klimat tego miejsca jest super, wystrój przepiękny, ale widać, że swoje lata świetności restauracja ma już za sobą. Brakuje menadzera albo właściciela, który zapanowałby nad tym chaosem, jaki w tej restauracji panuje. A szkoda, bo knajpa naprawdę fajna z dużym potencjałem. Czekam na zmiany i jeszcze kiedyś wrócę sprawdzić czy coś się zmieniło.

    10 z 11 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • mkk5 10 recenzji

    28.10.2012, 19:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nic specjalnego

    Wybrałam się do lokalu zachęcona pozytywnymi opiniami...
    Może kiedyś rzeczywiście była to fajna knajpka. Dziś - przeciętna...
    Obsługa - jak po imprezie. Pani Kelnerka bez cienia uśmiechu, ewidentnie zniechęcona... Rosół bez smaku. Kotlet schabowy z grilla taki sobie... Czułam dziwny zapach, nie mam pewności, czy było świeże. Ziemniaki sowicie posypane koperkiem, którego nie znoszę, a w karcie ani słowa na ten temat... Wystrój taki sobie. Sztuczne kwiaty pod sufitem wymagają chyba wymiany...
    Nie wrócę tam i nie polecam. Do tego ceny dość wygórowane, a jedzenie mizerne...

    Data wizyty w lokalu: 27 października 2012

    9 z 10 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • kinga17051991 4 recenzje

    31.12.2012, 14:01 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Udana impreza

    Byłam tu na imprezie rodzinnej. Zwykle nie lubię tego typu spotkań w restauracjach, bo często coś jest nie tak, a jedzenie dostaje się zimne i jest się traktowanym jak "sztuka" która i tak już nie wróci, albo lepiej niech nie wraca. I tu moje zdziwienie. Pozytywne. Choć pierwszym mankamentem była kolejka do szatni. Którą, jak tylko mógł rozładowywał przemiły Pan szatniarz. Jak usiedliśmy, to w stołach czekały różne zakąski, mniej bądź bardziej wyrafinowane, mnie zachwycił natomiast smalczyk ze skwarkami. I zamiast raczyć się podobno pysznym śledziem i tatarem, ja pozostałam przy smalcu. Mimo że zjadłam go sporo, to i tak dałam radę wyrazistemu żurkowi, trochę żałowałam, że nie poprosiłam o kwaśnicę. Było do wyboru. Na drugie wjechały półmiski mięsnych rozmaitości, całkiem całkiem, choć było już za dużo... Ogólnie bardzo smaczne i przede wszystkim wszystko gorące. Atmosfera bardzo przyjemna, niby luźna, a jednak obsługa, choć nienarzucająca się, to na każde zawołanie i spełniająca wszelkie nasze niekoniecznie standardowe prośby. Wszystko było podobno dokładnie tak jak było ustalone z kierownictwem. A jeśli chodzi o wystrój, to jak ktoś lubi górskie klimaty, to będzie mu się na pewno podobało. Ja wolę coś bardziej nowoczesnego, ale to kwestia gustu. Piękna dekoracja świąteczna.

    6 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • maciusb 3 recenzje

    25.11.2012, 22:17 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Poniżej średniej - obsługa fatalna

    W związku z koniecznością znalezienia lokalu na dużą imprezę rodzinną odwiedziłem kilkukrotnie (impreza firmowa, prywatne zaproszenie gości etc.) Karpielówkę - łącznie trzykrotnie w ciągu ostatniego miesiąca.
    Lokal o fajnym wystroju, nieciekawym zapachu i fatalnej obsłudze. O ile w trakcie imprez w/w wspomnianych kelnerka starała się trzymać fason o tyle rozmowa z właścicielem/ managerem to kompromitacja... Wrócę do imprez...
    Zamówienie w postaci czystej żołądkowej gorzkiej i soku pomidorowego. Otrzymuję gatunkową gorzką (kieliszek :) i dzbanek soku pomidorowego... Jak ktoś lubi popijać miód pomidorami... gratuluję... Poza tym dzbanek do kieliszka... ufff...
    Pani z obsługi lekko znudzona. Stara się zapisać i zapamiętać zamówienie, ale nie bardzo jej to wychodzi. Dania ciepłe, tłusto sycące, ale bez "jaj".... Świetna wątroba, super oscypek choć trochę chłodny, ale ziemniaki zapiekane lub kapusta, buraki to za 7-9 zł jako dodatek lekka przesada, ponieważ są rozgotowane, płynne i odgrzewane...
    Umówiłem się na spotkanie w spr. imprezy rodzinnej na 30 osób. Wydawałoby się, że intratny dla knajpy interes. Facet (być może właściciel) wyklepał ofertę w 3 minuty, przyjął adres email, obiecał opisać ofertę i na tym koniec... Natychmiast po wydedukowaniu tego co miał do powiedzenia wstał, poszedł do kumpli przy barze i nie dość, że nie odpowiedział na nasze pytania to nie zauważył nawet naszego wyjścia... o "do zobaczenia" nie wspominając... zachowanie ŻENUJĄCE!
    PODSUMOWANIE: Knajpa fajnie urządzona ale bez duszy i serca w gotowaniu... Z tego co wiem gotują obiady dla jakichś szkół etc. i klient z ulicy jest dla nich bardziej koniecznością... SZKODA... bo potencjał był...

    Data wizyty w lokalu: 03 listopada 2012

    7 z 9 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • IzabellaP 1 recenzja

    21.12.2012, 15:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Moje ulubione miejsce z klimatem w Ursynowie

    To jedno z moich ulubionych miejsc na Ursynowie - świetna kuchnia, przystępne ceny, a co najważniejsze: moja ulubiona najlepsza na świecie kwaśnica z żeberkami. Przy każdej wizycie zastanawiam się, czy zjeść kwaśnicę, czy kaczkę albo placek po zbójnicku. Zazwyczaj zamawiam i to, i to, w nadziei, że tym razem uda mi się zjeść wszystko... Nie udaje się nigdy, ponieważ dania są przepyszne i porcje dosadne.
    Jednocześnie chciałam zauważyć na przepiękny świąteczny wystrój w środku.

    Data wizyty w lokalu: 16 grudnia 2012

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • astropies 3 recenzje

    28.08.2012, 11:37 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Miejsce godne polecenia

    Wybraliśmy się do Karpielówki zachęceni poprzednią (w początku sierpnia br.) wizytą. Wtedy zamówiliśmy bardzo smaczne sałaty (naprawdę duże porcje, dobrze doprawione i ładnie podane) i świetnego śledzia w śmietanie. Smaczny był też oscypek zapiekany, podany z żurawiną. Ceny do przyjęcia. Pani kelnerka była miła i życzliwie doradzająca. Nawet zbyt głośna muzyka i niezbyt czysta toaleta nas nie zniechęciła, więc wstąpiliśmy tu ponownie. Tym razem jedzenie smaczne, a porcje wystarczające. Zamówiliśmy placki ziemniaczane ze szpinakiem i pierś kurczaka z kopytkami i sałatkami. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie drobny incydent przy regulowaniu rachunku. Miała być promocja napojów (2 za 1), a z rachunku wynikało, że są liczone bez promocji. Pan kelner wyjaśnił i przeprosił, ale niesmak pozostał. Mimo to uważam, że warto tu zaglądać. Mam nadzieję, że kolejna próba wypadnie bez zarzutu. Ogólnie miejsce godne polecenia.

    Data wizyty w lokalu: 13 sierpnia 2012

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Sebawwa 3 recenzje

    17.09.2012, 12:31 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Doskonałe miejsce

    Jak miło, że pośrodku ursynowskich blokowsk udało się stworzyć tak przytulną knajpkę jak Karpielówka. Zaczynając od doskonałej obsługi, aż po podawane dania - zasługuje to wszystko na sowitą pochwałę. Porcje jak na góralską knajpkę przystało - duże. Dobrze, że restauracja jest na to przygotowana i można odłożyć co nieco na później. Tu mały minus - spodziewałbym się, że obsługa sama zapakuje jedzenie na wynos, a nie poda tylko pojemniczki. Zamówiliśmy krążki cebulowe - miało być ich 15 sztuk, ale było więcej, podane z sosem czosnkowym. Na danie główne wybraliśmy placek po zbójnicku i kaczkę. Oba dania bardzo dobre, warte polecenia. Miłe miejsce na niedzielny obiadek - szczególnie po 18, kiedy do każdego napoju drugi dostaje się gratis :).

    Data wizyty w lokalu: 16 września 2012, godz. 18:00

    2 z 3 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Warszawa

Ładowanie wyników...