Nowe zasady dotyczące cookies

Ta strona używa plików cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej o Polityce Cookies. i odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl.

Czarcia Łapa

gdzie jesteś? województwo: lubelskie miejscowość: Lublin
3.6
liczba opinii: 91 oceny szczegółowe

to ulubiony lokal 10 gastronautów

do tego lokalu wybiera się 10 gastronautów

typ lokalu: catering, restauracja typ kuchni: śródziemnomorska, desery, włoska, polska, drinki cena dania głównego: 20 - 40 zł
godziny otwarcia
Korona_button_kw_winner4

Czarcia Łapa

kliknij na zdjęcie aby zobaczyć całą galerię

opinie gastronautów (91)

  • smakoszkowo 47 recenzji

    19.10.2014, 21:59 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wybitna

    Nie waham się używać tego słowa. Wybitna kuchnia! Miałam ogromna przyjemność skosztowania kaczki jako przystawki oraz w roli dania głównego. Coś cudownego. Spodobał mi się też uprzejmy kelner, który doradził wybór wina w rozsądnej cenie. Wrócę tam!

    Data wizyty w lokalu: 10 października 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • norbi76 46 recenzji

    01.09.2014, 22:54 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Wpadając w kompleksy

    Będąc przejazdem w Lublinie człowiek, może popaść w kompleksy, że w swoim rodzinnym mieście, przecież także jakby nie było wojewódzkim, nie można znaleźć nawet 2 lokali na poziomie takim, jakich tutaj jest co najmniej kilkanaście. Wynika to chyba z jakichś zaszłości, które dopiero teraz powoli Kielce próbują odrabiać, ale potrzeba na to zapewne jeszcze kilku lat.
    Po wizycie na kawie w „Kardamonie” również w „Czarciej Łapie” zdołowano nas całkowicie. Oczywiście najbardziej jakością obsługi, w której prym wiódł szalejący „szef sali” Łukasz i inne kelnerki obsługujące nasz stolik. Energia, szybkość działania, wesołość i elokwencja. W bardzo krótkim skrócie. Cóż szkoda, że musimy jeszcze długo poczekać w świętokrzyskim na taki personel.
    Co do jedzenia Antipasti Della Casa za 39 zł wystarczą spokojnie dla 3 osób. Szynka parneńska i salami świeże, bakłażan marnowany i karczochy bardzo dobre. Do tego oliwki, pomidorki koktajlowe z grilla, inne warzywa, mozzarella, parmezan i inne sery:)
    Polędwica wołowa rare, dobrze wysmażony, z fenkułem i zapiekanką ziemniaczaną w stylu gratin bardzo dobra. W cenie 69 zł. Czarny makaron z owocami morza, ze świeżymi mulami i krewetkami równie smaczny. Dziecko zjadło rosół z domowym makaronem, bardzo duża porcja za 13 zł. Sałatki Cezara nie dało już rady skończyć… Przejadło się.
    Wystrój ciekawy, na ogródku wesoło. Jedyny minus to jeżdżące po Rynku samochody. Trzeba będzie to poprawić:).

    Data wizyty w lokalu: 25 sierpnia 2014

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Chrobry 40 recenzji

    15.09.2014, 15:48 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Legenda Lublina

    Czarcia Łapa jest tym samym dla Lublina jak Wierzynek dla Krakowa. Historia tych knajp jest nawet podobna. Czarcia też była jedną z najlepszych Lubelskich restauracji w PRLu by potem w latach 90-tych przeżywać kryzys i odrodzić się w XXI wieku. Wybierałem się do Czarciej od dawna i dopiero plebiscyt Korony Smakosza mnie zmobilizował do odwiedzin. Było warto! Już wcześniej słyszałem wiele pozytywnych opinii, ale nie sądziłem, że jest aż tak dobrze. Fettucini Con funghi wyśmienite, idealnie ugotowany domowy makaron z przepysznym sosem i świeżymi grzybami. Całość okraszona płatkami świeżej trufli komponowała się cudownie. Skosztowałem też policzków wołowych, które również były przepyszne! Mięso było tak delikatne, że rozpływało się w ustach. Ceny dość wysokie, ale jakość potraw w pełni satysfakcjonująca. Dodatkowym atutem jest w pełni profesjonalna obsługa. Niewątpliwie kuchnia na światowym poziomie, polecam!

    Data wizyty w lokalu: 14 września 2014
    Opinia dnia z 16.09.2014 r.

    2 z 2 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • ALtecLansing 18 recenzji

    15.09.2014, 23:43 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Pysznie

    Podczas wizyt w Lublinie załapaliśmy się na Koronę Smakosza i podczas spaceru po deptaku wpadła nam w oko właśnie Czarcia Łapa. Menu bardzo zachęcało do wejścia, a szczególnie policzki wołowe. Postanowiliśmy wejść i spróbować. Wnętrze bardzo ładne szczególnie malowidła na ścianach, do pełni szczęścia była muzyka na żywo i bardzo ładnie zasłany stół. Obsługa bardzo miła i profesjonalna. Rzadko się zdarza, że kelner nie zapisuje zamówienia, a wszystko pamięta nawet przy większych stolikach. Niestety sympatyczny kelner od razu poinformował nas, że czas oczekiwania na danie będzie ok. 40 min i że policzków wołowych już nie ma oraz kilku innych dań. Jak sam kelner określił lecą już na oparach na kuchni. W zamian policzków jest jagnięcina, która też jest za 50% czyli za 60 zł. Kelner przedstawił nam wszystkie składniki dania i postanowiliśmy ją zamówić oraz supreme z kurczaka. Niestety czas oczekiwania na danie wydłużył się do godziny co mnie zaskoczyło nie zostało podanie żadne czekadełko w takiej sytuacji tak więc umieraliśmy z głodu. Jagnięcina podana była na czarnej płycie i wyglądała pięknie, podana była z musztardą figową (bardzo ostra) świeżymi truflami, sosem musztardowym i pieczoną papryczką. Porcja niema co ukrywać dość mała, ale smak bardzo bardzo dobry. Mięso usmażone idealnie, soczyste i lekko doprawione. Dodatki bardzo pasujące do siebie i intensywne do delikatnego mięsa. Suprema z kurczaka również bardo dobra, Jest to pierś z kurczaka z kostką smażona i pod skórką nafaszerowana chorizo i ricottą. Cóż porcja również nie za duża. Szkoda bo wydając 110 zł za dwa dania i soki wychodzimy troszkę głodni i znużeni oczekiwaniem, ale zadowoleni ze smaku potraw :).

    Data wizyty w lokalu: wrzesień 2014

    1 z 1 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • PinotGriggio 405 recenzji

    26.07.2013, 20:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Fantastycznie przygotowane dania z ryb

    W Czarciej byłem wiele razy, ale tak smacznie jak dzisiaj jeszcze nie było nigdy. Nie wiem, gdzie przyczyna - czy kucharz się zmienił, czy może z powodu małego ruchu miał czas, żeby przyłożyć się do naszych dań?
    Pojawiły się w karcie nowe rzeczy, w tym nowe dania rybne, na które dzisiaj się skusiliśmy. Zarówno dorsz, jak i łosoś przygotowane zostały fantastycznie i z polotem. Również przystawka smakowała mi bardzo (mozzarella z wołu z czymś tam zielonym i bardzo smacznym). Bardzo smakowało mi też wino domowe (trebbiano). Normalnie żadnych minusów. Żadnych uwag. Sono contento.

    Data wizyty w lokalu: 26 lipca 2013

    20 z 23 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • jajnick 914 recenzji

    03.05.2013, 09:38 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Rewolucja udana

    Czarcia Łapa jest jednym z przypadków, gdzie kuchenne rewolucje się powiodły. I to na stałe. Bardzo dobra obsługa, bardzo dobre jedzenie i ładny wystrój. Ceny - oczywiście - mogłyby być nieco niższe, ale za ich wysokość odpowiedzialny jest nie tylko restaurator, ale także miejski czynszownik. Zamówiliśmy wczoraj kilka drobiazgów i do żadnego z dań nie można się przyczepić: doskonały tatar, świetnie przyrządzone krewetki, smaczny krem z cukinii. Jeżeli już miałbym na coś pogrymasić, to na kartę dań, która przygotowana jest nie pode mnie. Jest w niej - owszem - kilka ciekawych przystawek. Jest sporo makaronów, ale makaronów zwykle w restauracjach nie zamawiam, gdyż wolę te, które sam przygotowuję w domu. Wśród dań głównych są dwie ciekawe pozycje, ale jedna z nich (nóżka z gęsi) kosztuje 85 zł, a drugie (irlandzki T-bone steak) 230 zł!!! Mamy więc jazdę bez trzymanki. I z tego oto powodu do Czarciej nie wpadam zbyt często. Ale od czasu do czasu wpadam. I zwykle jestem zadowolony z wizyty.

    Data wizyty w lokalu: 02 maja 2013

    15 z 16 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • Marbles17.10 49 recenzji

    08.12.2013, 21:42 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Nasza poczciwa "Czarcia Łapa"

    Zaczaiłam się na perliczkę, którą jadłam tydzień wstecz z koleżanką (smak niepowtarzalny, cudowny:), ale nie było jej (tej perliczki) w ofercie tego dnia. Szkoda, ponieważ zarekomendowałam to danie mężowi. Poczekamy na bardziej dogodny czas :). Udziec z kaczki bardzo smaczny wraz z dodatkami. Carpaccio z piersi kaczki z sosem truflowym wspaniałe. Pan obsługujący nas bardzo kompetentny, nawiązaliśmy dobry kontakt. Wystrój trochę ponury, zbyt dużo światła, duża sala o wielkiej kubaturze. Sądzę, że nie tylko na zewnątrz, ale też we wnętrzu potrzebna jest odnowa. Miłym akcentem jest granie Marcina. Kochany młody człowiek umila nam czas konsumpcji, grając standardy muzyczne naszego pokolenia :).

    Data wizyty w lokalu: 01 grudnia 2013

    5 z 6 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • gonie_jajnika 19 recenzji

    09.03.2014, 13:55 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Ananasowe ravioli

    Jedna z najbardziej renomowanych restauracji lubelskich.

    Świetne makarony, nie rozgotowane kluchy, ale al dente w stylu włoskim. Zamówiłam spaghetti z aromatyczną oliwą, grubo pokrojonym czosnkiem i ziołami oraz krewetki z pesto. Oba dania wypadły bardzo dobrze.

    Hitem okazał się deser, mianowicie ravioli z ananasa z serkiem mascarpone, sosem miętowym oraz gałką sorbetu porzeczkowego, jednym słowem REWELACJA.

    Wystrój historyczny z nowoczesnym wyposażeniem, pasujący do miejsca. Całość domyka grający na pianinie artysta, obdarzony dobrym słuchem oraz niezwykłą wrażliwością.

    Data wizyty w lokalu: 02 marca 2014

    6 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • g933n 4 recenzje

    15.03.2014, 16:41 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Bardzo nierówna jakość potraw

    Kompletnie nierówno... Byliśmy w większym gronie, większość potraw bardzo smaczna, ale trafiło się kilka dramatycznych wpadek...
    Krem z pomidorów - bardzo poprawny, choć brakowało w nim odrobiny świeżej pietruszki, lub choćby ozdobnego listka bazylii. Generalnie zupa smaczna, wyrazista.
    Żurek - kompletna klapa... za 15 zł. Nie chce mi się opisywać, ale niestety w przydrożnym barze zje się lepszy.
    Pstrąg z patelni był tak mikroskopijny, że więcej tego nie zamówimy... jak czytam w menu PSTRĄG, to spodziewam się całej ryby w wymiarze handlowym, była może ledwo połowa pstrąga...
    A teraz pozytywnie: Penne Siciliania smaczne, stek z polędwicy - poprawny, ale nie powalił na kolana, bardzo miłe zaskoczenie stekiem z karkówki.
    Obsługa sprawna, kontaktowa. Ceny... no cóż, dla mnie za drogo na to, co otrzymaliśmy i tu nie chodzi o zasobność portfela, ale o szacunek do tej zawartości. Znam wiele miejsc, gdzie za podobny rachunek zje się smaczniej.
    Dziwi nierówność w daniach, bo porcje mięsa były naprawdę solidne, a pstrąg mikroskopijny... krem z pomidorów bardzo smaczny, a żurek porażka...
    Plus za dobre wina podane do posiłku.

    7 z 7 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

  • EuzebiuszKrwawy 4 recenzje

    24.02.2014, 13:25 napisał:
    • jedzenie
    • wystrój
    • obsługa
    • jakość / ceny

    Przerost formy nad treścią

    Eleganckie wnętrze nie rekompensuje braków kulinarnych i horrendalnych cen. Zamówiliśmy tylko dwa dania główne - pstrąga i polędwicę wołową na szpinaku. Pstrąg bardzo ładnie podany, ale zdecydowanie za długo poddany obróbce termicznej - suchy i wiórowaty. Smak polędwicy skutecznie zabił przesolony i przeczosnkowany szpinak w którym się taplała. Równie dobrze mogłoby to być dowolne mięso, i tak dominowała sól i czosnek. Ogólnie słabiutko jak na knajpę aspirującą do lubelskiej czołówki. W najbliższej okolicy można zjeść smaczniej i taniej.

    7 z 8 użytkowników uznało tę opinię za przydatną.

    Czy ta recenzja jest przydatna? Tak Nie

informacje od restauracji

  • szef kuchni: Maciej Stankiewicz
  • rok założenia: 2008
  • ilość miejsc w restauracji: 100
  • ilość miejsc w ogródku: 52

Czarcia Łapa to legendarna kuchnia. Nasza restauracja jest położona w samym centrum Lublina, na terenie malowniczego Starego Miasta, zaledwie kilkadziesiąt metrów od Bramy Krakowskiej. Nasi goście mogą zrelaksować się w stylowych wnętrzach wiekowej kamienicy.

W menu restauracji znajdą Państwo dania kuchni włoskiej oraz potrawy regionalne. Za powstaniem każdej z nich kryje się fascynująca opowieść. Maciej Stankiewicz, nasz Szef Kuchni, dba o niepowtarzalny smak i wyjątkowy wygląd naszych dań.

Restauracja udostępnia gościom bezpłatny, bezprzewodowy internet
Wi-Fi.

"Ludzie dzielą się na dwie kategorie: tych, którzy jedli ciasto czekoladowe z Czarciej i tych, którzy jeszcze tego nie doświadczyli. Dziękuję, to był spektakularny deser." - Ania

Gastronauci, którzy odwiedzili stronę tej restauracji, oglądali również:

Nowe w okolicy: Lublin

Ładowanie wyników...